Rzeczy Tylko Pozytywne/4/

  • Znów duże brawa dla TVP! Za znakomity film dokumentalny o agresji kacapów na Ukrainę! Film wstrząsający! Z wstrząsającymi zdjęciami! Powstał w 2018 r. ale ja go raczej do tej pory nie widziałem. Tytuł: Przyjaźń w cieniu Kremla. Jutro Ukraina. Autorzy: Maciej Grabysa i Wojciech Jachymiak. Pokazała go 11 stycznia TVP1. Przedstawia raport posłanki Prawa i Sprawiedliwości Małgorzaty Gosiewskiej o zbrodniach wojennych dokonanych przez kacapów na wschodniej Ukrainie. Inspiracją dla cyklu filmowego Przyjaźń w cieniu Kremla jest przede wszystkim słynne przemówienie ś.p. Lecha Kaczyńskiego wygłoszone w Tbilisi w 2008 r., podczas inwazji ruskich na Gruzję. Autorzy dokumentu prezentują dążenia L. Kaczyńskiego, jego testament polityczny oraz krytykują działania państw zachodnich wobec agresywnej postawy Rosji rządzonej przez Władimira Putina. To kontynuacja filmu „Przyjaźń w cieniu Kremla. Dzisiaj Gruzja”. M. Gosiewska przez wiele lat była bliskim współpracownikiem L. Kaczyńskiego i kontynuowała jego wizje polityczne. Była to misja zacieśniania współpracy z Gruzją i Ukrainą w ramach idei Międzymorza. Raport jest oskarżeniem Fed. Rosyjskiej i W. Putina o wspieranie prorosyjskich separatystów destabilizujących sytuację we wschodniej Ukrainie, a także dokonujących tam zbrodni wojennych. Film to dziennikarskie śledztwo. Do jego powstania skłoniła autorów postać L. Kaczyńskiego który swoją interwencją dyplomatyczną w Gruzji ocalił niepodległość tego kraju. To był fenomen na skalę światową i inspiracja do zrobienia odcinka o Gruzji. Jako jego kontynuacja powstał kolejny, o Ukrainie. Inspiracją dla cyklu filmowego było przede wszystkim słynne przemówienie L. Kaczyńskiego w Tbilisi. Cykl to spojrzenie na to przemówienie z trzech perspektyw: tragedii smoleńskiej, wojny na Ukrainie i tworzenia się sojuszu krajów Europy Środkowo-Wschodniej, które przez kilkadziesiąt lat były gnębione przez komunistyczne totalitaryzmy. Micheil Saakaszwili, b. prezydent Gruzji /wypowiedź zawarta w filmie z 2017 r./: „Ukraińcy kiedyś ginęli broniąc Gruzji przed Rosją. Spędziłem na Ukrainie dużo czasu. Rosjanie to najbardziej agresywna armia Europy. Za mojej prezydentury w Gruzji byliśmy traktowani przez Rosjan tak jak teraz traktują oni Ukrainę”. Bogdan Sosnowski: „Rosja odbudowuje jedynie sowiecki łagier, nic innego nie wymyślili”. M. Gosiewska: „Polska bardzo Ukrainie pomagała kiedy rosyjska agresja się zaczęła. /…/ Co robią politycy europejscy w sprawie Ukrainy?…”. /Polacy sporządzali na okupowanej części Ukrainy raport, zeznania poszkodowanych i świadków – dla sądu w Hadze/. Wypowiedź kogoś z Ukrainy: „Polska poseł potrafiła zrobić na Ukrainie to czego nawet ukraińscy politycy nie potrafili”/. Co robili i robią kacapy w okupowanej części Ukrainy… – gwałty na ludności cywilnej, stosują metody terrorystyczne, zastraszanie Ukraińców, wywoływanie chaosu i paniki po to by uzyskać dla siebie jakieś korzyści polityczne, stosują metody typowe dla NKWD i KGB jak torturowanie, rozstrzeliwanie. Rosja na Ukrainie popełniała i popełnia liczne zbrodnie wojenne. Z zeznań Ukrainki Iriny Dowgan /której wstrząsające zdjęcia obiegły kilka lat temu cały świat/: „Oskarżali mnie że jestem czyjąś agentką. Byłam sama, przyjechało dziesięciu ruskich z karabinami. Chcieli wiedzieć kto dał pieniądze i dlaczego pomagam Ukraińcom, a nie im. Powiedzieli że mnie zabiją!… Kiedy już się poznęcali nade mną oddali mnie Osetyńcom i Czeczenom, a ci strzelali mi pod nogi i kazali podskakiwać, i krzyczeć: Sieg heil!” /Irinę Dowgan w Doniecku kacapy przywiązały do słupa i kazały ludziom się nad nią znęcać, bić, kopać, opluwać, wyzywać…/. Zbrodni wojennych i agresji na Ukrainę dokonywali ludzie z rosyjskich służb, jak np. Specnaz. Płk Roman Svitan: „Separatyści to m.in. Rosjanie przywiezieni przed laty do pracy w Donbasie, to ludzie z rosyjskich służb, to element kryminalny, czyli zwykli przestępcy” /Svitan – ukraiński oficer, lotnik, więziony przez kacapów, torturowany, połamali mu palce, torturowali go ogniem i lutownicą/. Ktoś w filmie: „Trzy razy prowadzili mnie na rozstrzelanie…” /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /www.telemagazyn.pl/ /14.1.2021/
  • Order dla Georgette Mosbacher. Prezydent Andrzej Duda wręczył we wtorek 12 stycznia kończącej misję dyplomatyczną w Polsce ambasador USA Georgette Mosbacher Krzyż Wielki Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Order został nadany – podała prezydencka kancelaria – „w uznaniu wybitnych zasług w rozwijaniu polsko-amerykańskich przyjaznych stosunków i współpracy, za zaangażowanie w działalność na rzecz bezpieczeństwa międzynarodowego”. Kancelaria Prezydenta przypomniała że 18 września 2018 prezydenci Duda i Donald Trump podpisali deklarację o polsko-amerykańskim partnerstwie strategicznym, której filarami pozostają współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, energetyka, wymiana handlowa, inwestycje, badania i innowacje. „Deklaracja ta została przez kolejne blisko dwa lata wypełniona treścią polityczną, gospodarczą, energetyczną i militarną. We wszystkich tych obszarach polsko-amerykańska współpraca została pogłębiona, z korzyścią zarówno dla Polski, jak i Stanów Zjednoczonych” – napisano w komunikacie. W wymiarze bezpieczeństwa i obronności dopełnieniem tego dokumentu – dodano – były podpisane również przez prezydentów Polski i USA w czerwcu 2019 i wrześniu 2019 dwie deklaracje: pierwsza dotycząca współpracy obronnej w zakresie obecności sił zbrojnych USA na terytorium Polski i druga precyzująca lokalizacje planowanej zwiększonej obecności wojskowej armii amerykańskiej w Polsce. KPRP podała w komunikacie że w zakresie energetyki efekty są szczególnie widoczne w postaci długoterminowych kontraktów na dostawy amerykańskiego LNG do Polski. „Poprzez dywersyfikację źródeł energii Polska zwiększa swoją niezależność energetyczną i podatność na ewentualny +szantaż energetyczny+” – napisano. Kancelaria Prezydenta dodała że polsko-amerykańska współpraca w dziedzinie energii nie ogranicza się do LNG. „Podczas wizyty Prezydenta Andrzeja Dudy w Białym Domu w czerwcu 2019 podpisane zostało +Memorandum o współpracy w dziedzinie cywilnego wykorzystania energii jądrowej+, wyrażające gotowość obu stron do współpracy przy polskim programie energetyki jądrowej. Do podpisania przedmiotowej umowy międzyrządowej doszło w październiku 2020 w Warszawie”. Prezydencka kancelaria dodała że zacieśnienie kontaktów polsko-amerykańskich na przestrzeni ostatnich pięciu lat miało również wymierny efekt w sferze gospodarczej. Jak napisano w komunikacie wymiana handlowa między Polską a USA rosła systematycznie: w 2015 r. – 9.3 mld dol., w 2016 – 9.6 mld dol., w 2017 – pierwszy raz przekroczyła 10 mld i wyniosła 11.6 mld dol., w 2018 – 13.4 mld dol., w 2019 – 14.4 mld dol. „To wzrost o ponad 50 proc. w ciągu pięciu lat”. KPRP dodała że w ostatnich latach stałym elementem politycznej i gospodarczej agendy polsko-amerykańskiej stała się również współpraca w zakresie Inicjatywy Trójmorza, której USA stały się partnerem strategicznym. „Wymiernymi dowodami amerykańskiego wsparcia i zaangażowania w inicjatywę były m.in. decyzja o współpracy inwestycyjnej z Funduszem Trójmorza na realizację projektów energetycznych, przyjęta w listopadzie 2020 jednogłośnie przez Izbę Reprezentantów USA rezolucja wspierająca Inicjatywę Trójmorza w budowaniu nowoczesnej infrastruktury, w tym energetycznej, w Europie Środkowej” – oświadczyła prezydencka kancelaria. Dodano że symbolicznym momentem polsko-amerykańskich relacji dwustronnych było włączenie Polski do Programu Ruchu Bezwizowego, od 11 listopada 2019. „Włączenie Polski do Visa Waiver Program stanowiło namacalny dowód że strategiczne partnerstwo Polski i USA jest silne i autentyczne” – podała Kancelaria Prezydenta RP. Georgette Mosbacher została ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce w sierpniu 2018 /za PAP/dzieje.pl/ /12.1.2021/
  • Film wielki. 1 stycznia – w Nowy Rok – TVP1 pokazała, przypomniała w zasadzie, dramat Wielki Gatsby. Przypomniała bo był on już prezentowany wiele razy przez różne telewizje. Ale tak się złożyło że ja go do tej pory chyba nie widziałem! Wstyd… Bo jak można było nie obejrzeć takiego wspaniałego filmu od 2013 r. /premiera/. To wielka produkcja amerykańsko-australijska nagrodzona dwoma Oscarami /na pewno należało się więcej…/, za scenografię i kostiumy, ekranizacja powieści F. Scotta Fitzgeralda /z 1925 r./. Nowy Jork, rok 1922, milioner Jay Gatsby spotyka po 5 latach swoją wielką miłość, Daisy, z którą wcześniej rozdzielił go los. Niespełniona miłość, tragiczny wypadek, ginie kobieta, potem zostaje zamordowany główny bohater… Do tego nowojorska elita, przepych, bogactwo, rozmach… Czas wymienić autora tego Wielkiego Filmu – scenariusz /pomagał w tym Craig Pearce/ i reżyseria – Baz Luhrmann /nominacja do Oscara/. I wspaniałych aktorów – główne role Leonardo DiCaprio, Carey Mulligan, Joel Edgerton, Elizabeth Debicki /Australijka urodzona w Paryżu, ojciec Polak/. Zwłaszcza ta pierwsza dwójka! A JESZCZE BARDZIEJ ZWŁASZCZA – CUDOWNA CAREY MULLIGAN! WIELKI PIĘKNY FILM! Wielkie dzięki dla TVP że mogłem go obejrzeć /wreszcie!/ /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /11.1.2021/
  • Trump będzie walczyć z lewacką cenzurą. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiada uruchomienie własnej platformy społecznościowej. To reakcja na stałe zablokowanie przez twittera zarówno prywatnego jak i oficjalnego konta prezydenta. Twitter to obok facebooka i instagrama kolejne medium społecznościowe które postanowiło ocenzurować przekaz prezydenta USA Donalda Trumpa. W piątek 8 stycznia internetowy gigant zablokował na stałe zarówno prywatne konto Trumpa jak i jego oficjalny prezydencki profil. Stało się to po tym jak na swoim rządowym koncie na twitterze prezydent USA napisał: „NIE ZOSTANIEMY UCISZENI!”. „Po dokładnym przeanalizowaniu ostatnich tweetów z konta Donalda Trumpa i otaczającego ich kontekstu na stałe zawiesiliśmy konto z powodu ryzyka dalszego podżegania do przemocy” – oświadczyły władze twittera. Tym samym twitter dołączył do facebooka i instagrama które czasowo zablokowały oficjalne konta prezydenta. – To typowe nakładanie kagańca na ludzi z których poglądami kierownictwo wielkich portali społecznościowych się nie zgadza – ocenia dr Bogdan Pliszka z Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego. – To formatowanie świata w taki sposób by odpowiadał on samozwańczym elitom które to co niewygodne dla nich próbują zepchnąć na margines albo w ogóle wypchnąć z rzeczywistości – tłumaczy Pliszka. Prezydent Trump już zapowiada że uruchomi własną platformę społecznościową. Mówi o niedalekiej przyszłości. Tymczasem decyzja twittera wywołała falę oburzenia użytkowników serwisu. Pojawiają się głosy o końcu wolności słowa. – Takie działania ze strony platform społecznościowych są złym prognostykiem, bo kiedy Joe Biden obejmie władzę tendencja się nasili – twierdzi prof. Tadeusz Marczak, politolog. – Z wielu wpływowych, lobbystycznych grup w USA płyną apele o wprowadzenie cenzury pod hasłem zwalczania tzw. mowy nienawiści. Zwolennicy Trumpa, zwolennicy demokracji amerykańskiej obawiają się że po zainstalowaniu się ekipy Bidena i Harris w Waszyngtonie, w Białym Domu, dojdzie do zamachu z ich strony na pierwszą i drugą poprawkę do konstytucji amerykańskiej. Pierwsza mówi o swobodach politycznych i wolności słowa, druga o prawie do posiadania i noszenia broni – mówi Marczak. Oficjalne konto prezydenckie na twitterze obserwowało ponad 33 miliony osób /za TV Trwam News/ /10.1.2021/
  • Rozśpiewana TVP cd. Kolejny wspaniały koncert w TVP! Mowa o „Polska pomaga. Rodzina rodzinie. Kolędy świata”. TVP1 pokazała go na żywo w Święto Trzech Króli, 6 stycznia. Ja obejrzałem go dopiero 8 stycznia w TVP3. Telewizja Polska wspólnie z Caritas Polska zorganizowały wyjątkowy charytatywny koncert kolęd jako gest pomocy rodzinom zamieszkującym różne miejsca dotknięte wojną, objętych programem „Rodzina Rodzinie”. Zaprezentował się zespół TGD oraz goście: Małe TGD, Kuba Badach, Natalia Niemen, Piotr Cugowski, Katarzyna Cerekwicka, Mieczysław Szcześniak, Anna Karwan, Olga Szomańska /plus Piotr Nazaruk oczywiście/. Podczas emisji koncertu odbyła się esemesowa zbiórka pieniężna na działania Caritas na terenie Syrii, Strefy Gazu, irackiego Kurdystanu i stolicy Libanu. Koncert poprowadził Tomasz Wolny. Parę refleksji po obejrzeniu… Znakomity koncert pod każdym względem! Znakomita muzyka, znakomite teksty, znakomici wykonawcy, znakomity Tomasz Wolny! Nasunęła mi się myśl że Piotr Cugowski wyrasta na godnego następcę swego ojca. Jest świetny! Sporym zaskoczeniem było połączenie jednej z najpopularniejszych kolęd /Nie było miejsca dla Ciebie/ i legendarnego utworu Czesława Niemena /Dziwny jest ten świat/ przez Natalię Niemen. W sumie wspaniały, cudowny koncert! Znakomici także Kuba Badach /Mario, czy już wiesz?/, Katarzyna Cerekwicka, Anna Karwan, Olga Szomańska. Było też coś po hebrajsku, również piękne, pięknie wykonane. Brawa dla TVP za kolejną wspaniałą robotę muzyczną! /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /9.1.2021/
  • Ulica Janusza Kurtyki. W Warszawie jest już ulica Janusza Kurtyki, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej w latach 2005-10, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Tablice z nazwą ulicy zamontowano na stołecznym Służewcu. To efekt przyjętej w listopadzie 2020 r. przez warszawskich radnych uchwały o nadaniu jednej z ulic dzielnicy Mokotów imienia Janusza Kurtyki. Za uchwałą głosowało 55 radnych, nikt nie był przeciw, trzy osoby wstrzymały się od głosu. Instytut Pamięci Narodowej na swojej stronie internetowej przypomniał że prof. Janusz Kurtyka był opozycjonistą w czasach PRL, historykiem, znawcą Polski średniowiecznej i badaczem jej dziejów najnowszych, red. naczelnym „Zeszytów Historycznych WiN-u”, prezesem Zarządu Głównego Stowarzyszenia Społeczno-Kombatanckiego Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Zginął 10 kwietnia 2010 w katastrofie rządowego samolotu w Smoleńsku, w drodze na uroczystości upamiętniające 70 rocznicę zbrodni katyńskiej /za PAP/dzieje.pl/ /inf. z 1.1.2021/ /7.1.2021/
  • Ukraina w TVP. W kolejne dwa dni, 4 i 5 stycznia, TVP pokazała dwa filmy o Ukrainie. Oba bardzo ciekawe, zdecydowanie warte zobaczenia. Najpierw świeży /2020/ dokument Barbary Włodarczyk – Ukraiński sługa narodu. Rzecz poświęcona fenomenowi popularności Wołodymyra Zełenskiego. Niektórzy mówią że to „najbardziej spektakularna kariera polityczna w Europie”. Przyznaję szczerze – film Włodarczyk dla mnie okazał się całkiem, całkiem poznawczy, bo sporo się z niego dowiedziałem; co chwila wybałuszałem oczy z zaciekawienia, zaskoczenia. Pierwszy raz chyba w ogóle widziałem fragmenty programów kabaretowych z udziałem przyszłego prezydenta Ukrainy. W wielu przypadkach Zełensky po prostu imponował. A pamiętam doskonale jak słysząc że jakiś komik ma kandydować na najważniejszy urząd w tym kraju byłem bardzo zdegustowany, zniesmaczony, nastawiony wyraźnie na „nie”. Jakiś tam kabareciarz ma być prezydentem Ukrainy?!… Absurd! Teraz całkowicie zmieniłem zdanie. Zełensky wydaje się być zupełnie poważnym, rozsądnym człowiekiem. Duże zaskoczenie. Bardzo pozytywne. Dokument Włodarczyk to dobra robota! Drugi film to Donbass /prod. Ukraina, Polska, Niemcy, Rumunia, Holandia, Francja/ /z 2018/ – dramat obyczajowy Siergieja Łoźnicy /reż. i scen./. Rzecz jest o kacapskiej okupacji Donbasu. Tak ktoś napisał o tym projekcie: „Noworosja to państwo wirtualne, istniejące jedynie w wyobraźni jego założycieli. Rządzony przez watażków kraj jest całkowicie uzależniony od potężnej, mitycznej matki – Rosji. Tu propaganda uchodzi za prawdę, wojna za pokój, a nienawiść przedstawiana jest jako miłość. ‚Donbass’ to opowieść o współczesnym człowieczeństwie i cywilizacji w dobie szerzenia fałszywych informacji, post-prawdy i fake-newsów. Siergiej Łoźnica w pełnym groteski stylu zabiera widza w podróż przez kolejne kręgi piekła wojny hybrydowej we wschodniej Ukrainie”. Nie widziałem tego filmu do tej pory, więc obejrzałem z zainteresowaniem. Słyszałem że jest i chciałem go koniecznie zobaczyć. I dzięki TVP w końcu zobaczyłem. I dobrze. Brawa dla TVP za pokazanie obu tych rzeczy o Ukrainie /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /6.1.2021/
  • Londyn dziękuje Polakom. Brytyjski minister transportu Grant Shapps podziękował polskim władzom w liście przesłanym do ambasadora RP w Londynie Arkadego Rzegockiego za pomoc udzieloną w rozładowywaniu zatoru ciężarówek w Dover pod koniec grudnia. Treść listu ambasada udostępniła w mediach społecznościowych. „Piszę by wyrazić moją głęboką wdzięczność i uznanie za pomoc zaoferowaną przez polski rząd w złagodzeniu znaczących zakłóceń w hrabstwie Kent w ostatnich tygodniach. Wsparcie polskich Wojsk Obrony Terytorialnej w testowaniu było nieocenione i umożliwiło wielu tysiącom kierowców bezpieczne przekroczenie granicy oraz powrót do ich rodzin tak szybko jak to było możliwe” – napisał Shapps. Wskazał on że restrykcje na granicy w ostatnich tygodniach pokrzyżowały plany i były bardzo uciążliwe dla dotkniętych nimi kierowców, wśród których było wielu obywateli Polski. Dodał że przez cały czas brytyjski rząd pracował nad osiągnieciem porozumienia z władzami Francji w sprawie otwarcia granicy i stworzenia systemu testowania, a także nad zapewnieniem kierowcom jedzenia, wody i odpowiednich warunków sanitarnych. „W czasie tego kryzysu byłem bardzo zbudowany współpracą między krajami – tak polską operacją Zumbach, jak i wsparciem francuskich strażaków – by pomóc przewoźnikom w dotarciu do domu” – napisał Shapps. „Chciałbym oficjalnie przekazać moje najgłębsze podziękowania wszystkim w polskiej ambasadzie w Zjednoczonym Królestwie, rządzie centralnym i wojsku, którzy zrezygnowali ze świąt Bożego Narodzenia by pomóc w naszych wysiłkach, a także złożyć najlepsze życzenia na nowy rok” – zakończył. W wyniku wstrzymania przez Francję na 48 godzin – od północy z 20 na 21 grudnia – możliwości wjazdu z Wielkiej Brytanii, także dla ruchu towarowego, w hrabstwie Kent powstał gigantyczny korek złożony z kilku tysięcy ciężarówek, który dopiero po tygodniu udało się rozładować. W przeprowadzeniu testów na obecność koronawirusa, od wyniku których zależała zgoda na wjazd do Francji, pomagała brytyjska armia, a także grupy francuskich strażaków oraz polskich medyków i wojskowych. Ze strony polskiej najpierw było to 36 lekarzy, diagnostów, pielęgniarek i ratowników medycznych z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA, Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, WOPR oraz innych służb, a później grupa 30 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej i Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak poinformowała ambasada RP w Londynie łącznie przeprowadzili oni 1975 testów na obecność koronawirusa /za PAP/interia.pl/ /6.1.2021/
  • „Media w Polsce są wolne”. „W Stanach Zjednoczonych mieszka 10 mln Polaków. To bardzo wpływowa i szanowana grupa w Waszyngtonie, niezależnie od tego czy prezydentem jest republikanin, czy demokrata. Polacy w USA są bardzo produktywni. Za każdym razem kiedy byłam w Waszyngtonie i w Kongresie to zarówno republikanie, jak i demokraci zgadzali się z tym co robiłam w Warszawie” – powiedziała ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Uważa ona że Joe Biden będzie „rozsądnym prezydentem”. Wspomniała że prezydenta-elekta zna ponad 30 lat. – Nie uważam by zbyt wiele się zmieniło w relacjach polsko-amerykańskich. Myślę że Biden będzie kontynuować obrany przez nas kierunek. Nie mam wątpliwości że rozumie znaczenie Polski na wschodniej flance NATO. Polska pełni też rolę bramy do zachodniej Europy dla Chin – komentowała Mosbacher. Dodała że prezydent Trump ma prawo kwestionować wyniki wyborów. Mówiła również o wolności mediów w Polsce. – Wolność mediów w Polsce jest na solidnym poziomie, media są wolne i różnorodne – powiedziała /za onet.pl/www.rp.pl/ /5.1.2021/
  • Najwyższy w UE! 230-metrowy budynek w centrum Warszawy stał się oficjalnie najwyższym w Polsce pod względem wysokości mierzonej do dachu. Na szczycie Varso Tower trwa montaż iglicy. Warszawski wieżowiec w pobliżu Dworca Centralnego jest częścią wielofunkcyjnej inwestycji Varso Place realizowanej przez firmę HB Reavis. Oferuje biura, hotel, centrum innowacji oraz pasaż handlowo-usługowy. Ukończenie Varso Tower deweloper zapowiada na I kw. 2022. „Wkrótce Varso Tower osiągnie docelową wysokość architektoniczną 310 m, dzięki której stanie się najwyższym budynkiem w Unii Europejskiej” – podaje deweloper HB Reavis. „Na razie zakończyliśmy prace związane z betonowaniem stropu na szczycie wieżowca. Osiągnięcie wysokości 230 m oznacza że Varso Tower oficjalnie przewyższyło swoich sąsiadów z centrum stolicy – Pałac Kultury i Nauki /188 m do dachu/ oraz apartamentowiec Złota 44 /192 m/, a także dotychczasowego lidera w tej kategorii – wrocławski Sky Tower /206 m/. Na 49 i 53 piętrze Varso Tower znajdą się dwa ogólnodostępne tarasy widokowe, a tuż pod nimi restauracja i bar z widokiem na miasto. Dwie ściany lobby zostaną pokryte ręcznie wykonaną mozaiką z 1800 ceramicznych kafli, nawiązującą do historii i kolorytu Warszawy. „Mimo swojej skali Varso Tower to jeden z najbardziej zielonych budynków w Polsce. Dzięki rozwiązaniom sprzyjającym oszczędzaniu energii i wody, a także promocji zrównoważonego transportu, wieżowiec ma certyfikat proekologiczny BREEAM z najwyższą możliwą oceną „Outstanding”, jak również pierwszy w Europie precertyfikat WELL Core & Shell oceniający jego wpływ na zdrowie i samopoczucie ludzi” – podaje deweloper. Budynek Varso Tower zaprojektowało studio Foster + Partners, którego architekci są autorami wielu słynnych drapaczy chmur, takich jak HSBC Tower w Hongkongu, Commerzbank Tower we Frankfurcie, 30 St Mary Axe w Londynie czy 2 World Trade Centre w Nowym Jorku /za rp.pl/ /31.12.2020/
  • Powrót dzwonu. Dzwon który w czasie II wojny światowej został skradziony przez Niemców z polskiej Parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Sławięcicach po 77 latach wróci do kraju. Kiedy pandemia koronawirusa to umożliwi 400-kilogramowy dzwon z 1555 r. zostanie przewieziony do Parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Sławięcicach, skąd ukradziony został przez hitlerowców 77 lat temu. Obecnie znajduje się on na dziedzińcu sądu kościelnego w Muenster. Tamtejsza diecezja podpisała z polską parafią umowę o jego trwałym wypożyczeniu. Dzwon który przez polską parafię poszukiwany był od dwóch lat został odnaleziony przez ks. Mariana Bednarka. Przez dziesięciolecia znajdował się na dziedzińcu z dwoma innymi dzwonami. Sławięcice przed II wojną światową znajdowały się pod administracją niemiecką. Wiele parafii zostało zmuszonych wówczas do oddania stworzonych z brązu dzwonów, gdyż były one materiałem wojennym. Szacuje się że na broń oraz amunicję przerobiono wtedy ok. 80 tys. dzwonów. Część z nich, w tym ten ze Sławięcic, uratowała się. Choć oficjalnym właścicielem dzwonu są Niemcy ministerstwo spraw wewnętrznych zgodziło się by wrócił on do Polski /za BBC/www.rp.pl/ /30.12.2020/ Jacy ci Niemcy łaskawi!… Przez 77 lat złodzieje, delikatnie rzecz ujmując, chwalili się polskim, kradzionym dzwonem – na dziedzińcu sądu kościelnego!!! – w Muenster!… Nie przeszkadzało im wcale że dzwon był kradziony! Wstydu żadnego nie czuli! Wyrzutów sumienia żadnych! Pewnie jeszcze wtedy przed 77 laty zabili iluś Polaków i Żydów przy okazji… Czy to na miejscu, czy wywożąc do obozu. A po 77 latach ci złodzieje /niemiecka diecezja!!!/ podpisali łaskawie umowę o trwałym wypożyczeniu dzwonu Polsce!… Samych dzwonów zrabowali nam wtedy ok. 80 tys.!!! Teraz złodzieje /niemieckie ministerstwo!!!/ łaskawie zgodzili się by polski dzwon z 1555 r. skradziony nam 77 lat temu wrócił do Polski!… Mam nadzieję że jak już złodzieje nam go zwrócą i będzie już on u nas na swoim miejscu to dopiszemy przy nim inf. że 77 lat złodzieje trzymali go i chwalili się nim na dziedzińcu sądu kościelnego w Muenster. Tak im się bardzo spodobał. Że nawet nie przetopili go na amunicję którą zabijaliby Polaków. Oszczędzili polski kradziony dzwon i może dzięki temu zabili mniej Polaków. A po 77 latach zgodzili się łaskawie podpisać umowę o trwałym wypożyczeniu dzwonu Polsce, czyli właścicielowi. Dankeschön!!! /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /30.12.2020/
  • Na Jasnej Górze pamiętają o W. Kilarze. 29 grudnia minęło siedem lat od śmierci światowej sławy kompozytora Wojciecha Kilara. Uroczystą mszę w intencji artysty odprawiono z tej okazji na Jasnej Górze, z którą kompozytor był mocno związany. Kilar często nazywał siebie „domownikiem Jasnej Góry i tego klasztoru”. Jak poinformowało biuro prasowe Jasnej Góry Mszy św. w intencji zmarłego przed siedmiu laty kompozytora przewodniczył i homilię wygłosił jego przyjaciel, paulin o. Sebastian Matecki, który m.in. przywołał poświęcone Jasnej Górze wypowiedzi Wojciecha Kilara. „Mogę tylko Bogu dziękować że któregoś dnia przyprowadził mnie właśnie tutaj, na to miejsce, które całkowicie zmieniło moje życie, i uczyniło że jestem bliżej Boga” – cytował kompozytora o. Matecki, przypominając że na Jasnej Górze artysta spędził wiele czasu; tu modlił się, komponował i co roku pielgrzymował. „Czuję jakby to był mój drugi dom” – mówił o sanktuarium Kilar. „Jasnej Górze zawdzięczam właściwie wszystko. Zawdzięczam to że życie moje potoczyło się tak jak się potoczyło; życie człowieka, a także kompozytora” – przypomniał paulin słowa kompozytora, wypowiedziane w dniu jego – obchodzonych na Jasnej Górze – 80 urodzin. „To nieliczne wypowiedzi wielkiego serca i wielkiego formatu człowieka, który rzeczywiście dla polskiej kultury, dla filmów, ale przede wszystkim dla kultury religijnej, dla muzyki, sztuki sakralnej tak wiele uczynił dobra, tak bardzo ją ubogacił” – powiedział o. Matecki. W. Kilar urodził się 17 lipca 1932 r. we Lwowie, zmarł – po ciężkiej chorobie nowotworowej – 29 grudnia 2013 r. w Katowicach, gdzie przez ponad 60 lat mieszkał i został pochowany. Katowice nazywał drugą, po Lwowie, „małą ojczyzną”. Był wybitnym kompozytorem utworów orkiestrowych, kameralnych, wokalno-instrumentalnych i fortepianowych, twórcą muzyki filmowej i współtwórcą polskiej szkoły awangardowej. Na świecie znany jest głównie ze swojej muzyki filmowej; stworzył ją do ponad 150 obrazów. Współpracował m.in. z Jane Campion, Francisem Fordem Coppolą, Romanem Polańskim, Andrzejem Wajdą i Krzysztofem Kieślowskim. Kilar rozpoczął kompozytorską karierę pod koniec lat 50 ub. wieku na festiwalu Warszawska Jesień. Od początku lat 60 współtworzył, z Krzysztofem Pendereckim i Henrykiem Mikołajem Góreckim, polską szkołę awangardową. W 1974 r. skomponował swój słynny poemat symfoniczny „Krzesany”. Do najważniejszych utworów Kilara należą jeszcze m.in. „Kościelec 1909” – poemat symfoniczny poświęcony Mieczysławowi Karłowiczowi, „Orawa” na kameralną orkiestrę smyczkową /1986/, „Missa pro pace” na sopran, alt, tenor, bas, chór mieszany i orkiestrę symfoniczną /za PAP/dzieje.pl/ /29.12.2020/
  • Robbie Williams! Na Boże Narodzenie TVP – poza tymi o których pisałem dzień wcześniej – przypomniała także koncert Anglika z grudnia 2019 r. w Toruniu. Ja go do tej pory w ogóle nie widziałem, nic o nim nie słyszałem! A to przecież było spore wydarzenie. Bo Robbie to wielka gwiazda muzyki, WIELKI wokalista, sprzedał do tej pory ponad 80 mln płyt. A w zeszłym roku nagrał podwójny album świąteczny na Boże Narodzenie i część z utworów rejestrował właśnie na koncercie w Toruniu. To przecież coś fantastycznego dla tego miasta. Koncert /oczywiście jeszcze wtedy z udziałem publiczności!, bez maseczek!, człowiek przy człowieku!, aż trudno to sobie dziś wyobrazić!/ nazywał się „Robbie Williams Christmas Present. Gala piosenek świątecznych” i odbył się 8 grudnia 2019 w CKK JORDANKI! Robbie zarejestrował w Polsce część materiału z nowej płyty i zaśpiewał też kilka wielkich przebojów, swoich /3/ i nie swoich /2/. To część światowej promocji nowego albumu. TVP pokazała występ Williamsa oczywiście na zeszłoroczne Boże Narodzenie. A teraz przypomniała. Koncert wspaniały! Robbie nazwał go „kameralnym”, było na nim kilka tysięcy osób. Mówił że chce wrócić do Polski i zagrać coś dużego! Do tej pory dla mnie Williams nie wydawał się poważnym gościem. Po obejrzeniu jego toruńskiego występu zmieniłem zdanie zdecydowanie. Bo Robbie /ur. 1974 r., po szkole katolickiej w młodym wieku!/ zachowywał się godnie. Jak najprawdziwszy, stuprocentowy, przykładny chrześcijanin! Mówił i śpiewał dużo o Bogu, Bożym Narodzeniu, rodzinie, dzieciach /wspomniał o trójce własnych/, domu. Mówiąc o swoim wielkim przeboju „Feel” powiedział: „W moich najczarniejszych chwilach Bóg dał mi tę piosenkę”! A śpiewa w niej: „Boże, nie chcę umierać!”. Podczas koncertu miał na szyi duży krzyż, na palcu drugi duży krzyżyk. Przekazał publiczności wspaniałe chrześcijańskie życzenia. A na koniec powiedział jeszcze: „Szczęść Boże! Kocham was!”. Prawie anioł… I we wspaniałej formie! Bez zarzutu! Duża sprawa ten koncert! Tylko pogratulować Toruniowi! Znalazłem gdzieś informację że partnerami gali z Williamsem były Województwo Kujawsko-Pomorskie, Mój Toruń i Energa SA. Tylko podziękować! Koncerty, koncerty, koncerty… Znakomite koncerty w TVP na Boże Narodzenie! Brawa dla TVP! /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /www.telemagazyn.pl/ /27.12.2020/
  • Karnowscy wyróżnili Daniela Obajtka. – Od początku trzymam się jednej zasady – jeżeli chcemy zmieniać nasz kraj to musimy podejmować decyzje; trzeba po prostu mieć odwagę zmieniać rzeczywistość – mówi w rozmowie z tygodnikiem „Sieci” Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen, któremu redakcja ta przyznała tytuł Człowieka Wolności 2020 r. – Nie kolekcjonuję tytułów, nie pcham się na stanowiska. Dostaję zadania i je realizuję. Mam 45 lat, pracowałem w samorządzie, ale i w prywatnym biznesie, w polityce, wszędzie z pełnym zaangażowaniem i pokorą, starając się być fair wobec ludzi. Ale zatrzymajmy się panowie na chwilę przy gminie Pcim, bo to faktycznie jest element wracający w opowieściach o mnie. Niektórym wydaje się wręcz nie do pomyślenia że prezes Orlenu może mieć taki etap w swoim CV. Jestem dumny z tego czego udało mi się tam dokonać. /…/ Ja nie zapomniałem skąd wyszedłem, co mnie ukształtowało i co tak naprawdę sprawiło że dzisiaj jestem tu gdzie jestem – mówi Obajtek. – Od początku mojej aktywności publicznej trzymam się jednej zasady: jeżeli chcemy zmieniać nasz kraj, budować siłę jego samorządów, polityki i gospodarki, to musimy podejmować decyzje, wdrażać to co uważamy za słuszne, o czym mówią wszyscy fachowcy. Trzeba po prostu mieć odwagę zmieniać rzeczywistość. Spokojnie, w sposób przemyślany, ale z determinacją i konsekwencją – mówi. Prezes Orlenu uważa że jego aktywność uderza w interesy potężnych grup. „Czuję tę narastającą presję, aktywność grup od czarnego PR, widzę absurdalne ataki”. – Pojawiają się groźby, bardzo osobiste chwilami. Ubeckie działania mające sparaliżować moją pracę. /…/ Te opowieści o potężnym Obajtku mają na celu to samo co kampanie oczerniania: uniemożliwienie realizacji działań których Polska pilnie potrzebuje. Bo jeżeli nie zbudujemy koncernu zdolnego podejmować wielkie inwestycje, choćby na rzecz transformacji energetycznej, czy w badaniach i rozwoju, jeżeli każdy będzie sobie rzepkę hodować w swoim niewielkim ogródku, to świat nam ucieknie. Konsolidację jaką przeprowadzamy budując koncern multienergetyczny, łącząc się z Energą, Lotosem i PGNiG, inne państwa zrobiły już lata temu – tłumaczy laureat nagrody tygodnika /za wpolityce.pl/www.tvp.info/ /27.12.2020/
  • Donald Trump o USA: „złe sądy, FBI i „sprawiedliwość” nie działają, system wyborczy jak w trzecim świecie, wolności słowa już dawno nie ma…”. „Coś musi wiedzieć. W końcu jest prezydentem” /27.12.2020/. „Podczas świąt GW grzeje dwa tematy: antyklerykalizm i promocję zboczeń. Dla komunistycznego agit-propu nie ma jak widać przerw świątecznych” /26.12.2020/. „Obejrzałem kilka filmów koreańskich. Szok. Są bardziej chrześcijańskie od amerykańskich. Bo amerykańskie są żydowskie. A europejskie z kolei są murzyńskie. Tak się porobiło” /23.12.2020/. „Dlaczego ściekowy zbrodniarz Trzaskowski i jego kamaryla jeszcze nie siedzą za zatruwanie Wisły?” /Ktoś dopisał: „Wyobraźcie sobie co by było gdyby jakiś prywaciarz wylewał co chwilę ścieki do Wisły”/ /23.12.2020/ – Tomasz Sommer /27.12.2020/
  • Kapitalny koncert w Pelplinie! Absolutnie najlepszym koncertem przygotowanym przez TVP na Boże Narodzenie 2020 był Koncert kolęd w Bazylice Katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pelplinie /Kociewie/, dedykowany wszystkim pracownikom Służby Zdrowia. Atmosferę Świąt BN przywołały najbardziej lubiane kolędy i pastorałki, od stuleci towarzyszące polskim rodzinom przy wigilijnym stole, w wykonaniu znakomitych artystów z towarzyszeniem orkiestry pod dyr. Janusza Stokłosy. W bazylice wystąpili: Piotr Cugowski, Tre Voci Tenors, Alicja Tracz, Viki Gabor, Sylwia Grzeszczak, Sebastian Karpiel Bułecka z zespołem Górali. Towarzyszyły im Media Choir oraz Elbląska Orkiestra Symfoniczna. Koncert prowadzili Małgorzata Tomaszewska i Aleksander Sikora. Scenariusz – Beata Czerwińska. W tym roku, w szczególnym i trudnym czasie pandemii, jubileuszowy świąteczny koncert organizowany przez Zakłady Farmaceutyczne Polpharma /Jerzy Starak/ zadedykowano wszystkim którzy od miesięcy pracują i niosą pomoc: lekarzom, ratownikom, pielęgniarkom, pracownikom DPSów, farmaceutom. Dzięki muzycznej opiece Janusza Stokłosy, wspaniałym aranżom i wybitnym wykonawcom, kolędy zachwycały i wprowadzały w prawdziwie uroczysty nastrój. Jako pierwszy wystąpił Piotr Cugowski który kapitalnie zaśpiewał Gloria in excelsis Deo /po polsku: Chwała na wysokości Bogu/. Potem znakomici Tre Voci wspaniale zaśpiewali cudowny utwór Mario czy Ty wiesz /znany u nas z wyk. Kuby Badacha i TGD/. Następnie śpiewała nasza kochana 10-latka Ala Tracz która dostała wielki aplauz od chóru i orkiestry! Do łez wzruszyłem się słuchając kolędy Gore gwiazda Jezusowi w wyk. Viki Gabor! Ona jest niesamowita! Trzeba oczywiście dodać że znaczenie dla ogólnego wrażenia mają też piękno danego utworu oraz aranżacje i muzycy, plus mistrz Janusz Stokłosa! I wreszcie chór! Wszystko najwyższy poziom! Wzruszyłem się bardzo także podczas kolejnego występu Piotra Cugowskiego, kiedy śpiewał absolutnie fantastycznie Mizerna cicha! Zanotowałem jeszcze kolejny występ Ali Tracz – Jezus malusieńki, oraz Sylwię Grzeszczak. W sumie CUDOWNY KONCERT! Wspaniali soliści, wspaniali muzycy Elbląskiej Orkiestry Symfonicznej, wspaniały Media Choir oraz wspaniały Janusz Stokłosa! Brawo TVP! Brawo Polpharma! Dzięki! /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /polonia.tvp.pl/ /26.12.2020/
  • Rozśpiewana TVP. Koncerty, koncerty, koncerty… Na Boże Narodzenie Telewizja Publiczna przygotowała tyle koncertów że aż głowa mała… A wszystkie wspaniałe! Każdego dnia na każdej antenie /TVP1 lub TVP2 lub TVP3 lub TVP Polonia/ można było oglądać trzy, cztery czy pięć różnych koncertów! Jeden za drugim! Z najwspanialszymi kolędami i w wykonaniu najlepszych, najbardziej lubianych wokalistów. Były też i powtórki. Istny muzyczny zawrót głowy… Najważniejsze wydarzenia muzyczne przygotowane przez TVP na święta to: 1. Świąteczny Koncert kolęd w Bazylice Katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej MP w Pelplinie, dedykowany pracownikom Służby Zdrowia; 2. Gwiazdy kolędują w Zakopanem – świąteczny koncert pod patronatem pary prezydenckiej /w Sanktuarium MB Fatimskiej na Krzeptówkach/; 3. Gdy się Chrystus rodzi… – kolędy na Jasnej Górze /w Sanktuarium MB Częstochowskiej/. Mnóstwo, mnóstwo wspaniałych wykonań, wielu wspaniałych wykonawców, mnóstwo pięknych kolęd i pastorałek, do wyboru do koloru… Brawo TVP! Świetna robota! Ale to nie koniec wspaniałych wrażeń muzycznych. Do tego jeszcze doszły dwie superciekawe premiery filmowe TVP! W Boże Narodzenie rozpoczęła się emisja bardzo interesującego serialu „Osiecka” /biografia Agnieszki Osieckiej, 13 odcinków/, a także zaprezentowano kapitalny film biograficzny o Krzysztofie Krawczyku, historię absolutnie niesamowitą /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /26.12.2020/
  • Polacy bardzo pomogli w Dover. Komunikat MSZ: „Port w Dover: 36 polskich lekarzy wspierało brytyjskich medyków podczas nocnego przeprowadzania testów na COVID-19 wśród uwięzionych kierowców ciężarówek. W czwartek 24 grudnia w nocy ponad 30 lekarzy, pielęgniarek, diagnostyków oraz ratowników medycznych przyleciało z Polski do Wielkiej Brytanii by pomóc brytyjskim służbom w wykonywaniu testów na obecność koronawirusa wśród uwięzionych kierowców ciężarówek w porcie Dover. Celem było wykonanie jak najwięcej testów w jak najkrótszym czasie i odblokowanie wjazdów do portu. Wśród kierowców którzy utknęli na Święta Bożego Narodzenia na granicy brytyjsko-francuskiej Polacy stanowili liczną grupę. Kolejki ciężarówek powstały w wyniku decyzji francuskiego rządu o zamknięciu na 48 godzin przejścia granicznego z Wlk. Brytanią. Decyzja była następstwem informacji o rozprzestrzenianiu się nowej mutacji koronawirusa w południowo-wschodniej Anglii. Granica została otwarta w środę wyłącznie dla osób które przedstawią negatywny wynik testu. Medycy użyli szybkich testów antygenowych których 15000 zabrano do Wlk. Brytanii na pokładzie samolotu który przywiózł polskie służby medyczne. Od czwartku w nocy do piątku rano, w ciągu kilku godzin, udało się wykonać 1260 testów wśród kierowców. Dzięki ciężkiej, całonocnej pracy brytyjskich oraz polskich medyków wznowiono ruch, który w piątek rano przebiegał już dość płynnie. Ambasador Polski w Wlk. Brytanii Arkady Rzegocki poinformował: ‚Chciałbym szczególnie podziękować wszystkim polskim, brytyjskim i francuskim medykom za ich całonocną ciężką pracę oraz ogromny wysiłek włożony w testowanie tysięcy kierowców uwięzionych w Dover, by mogli wrócić do swoich bliskich’. 25 grudnia do Wlk. Brytanii przybyli żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Oprócz pomocy w przeprowadzaniu testów dystrybuowali żywność. Dodatkowo polscy konsulowie koordynowali pomoc dla kierowców zorganizowaną przez polską społeczność w Anglii. Polska ambasada w Londynie uruchomiła telefoniczne oraz mailowe usługi konsularne dla osób które chcą otrzymać informację lub pomóc. MSZ wspólnie z polską ambasadą oraz z zaangażowanymi służbami na bieżąco podejmowały działania i monitorowały sytuację” /za MSZ RP/ /26.12.2020/
  • Boże Narodzenie to czas TVP! Święta Bożego Narodzenia to świetny czas dla TVP która gromadzi przed telewizorami miliony widzów. Oto co napisał 26 grudnia na twitterze prezes Telewizji Publicznej Jacek Kurski: „Rewelacyjny dokument ‚Krzysztof Krawczyk. Całe moje życie’ 25 grudnia w TVP1 przebija 4 mln! Świetny start serialu ‚Osiecka’ – 3.4 mln widzów! Dziękujemy! 26 i 27 grudnia w TVP1 nowe odcinki ‚Osieckiej’, a w TVP2 ‚Benefis Boysów’ i ‚Kabaret Dwójki’. Święta znów dla Telewizji Polskiej!” /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /26.12.2020/
  • „Osiecka” na święta. 25 grudnia TVP1 rozpocznie emisję trzynastoodcinkowego serialu “Osiecka”. Na platformie TVO VOD można już oglądać trzy pierwsze odcinki. Za scenariusz odpowiadają Maciej Karpiński i Maciej Wojtyszko, współpracowali z nimi Henryka Królikowska i reżyser Robert Gliński. Podstawą scenariusza były biografie Agnieszki Osieckiej oraz poświęcone jej materiały archiwalne. Pomysłodawczynią projektu, a także jego producentem realizującym jest Joanna Ochnik. Serial “Osiecka” zapowiadany jest jako kolejny hit TVP; opowieść o jednej z najlepszych autorek XX wieku, piszącej wiersze, sztuki sceniczne i teksty piosenek dla takich wykonawców jak choćby Maryla Rodowicz czy Seweryn Krajewski. W rolach głównych w „Osieckiej” wystąpią Eliza Rycembel /młodsza Agnieszka Osiecka/, Magdalena Popławska /starsza Agnieszka Osiecka/, Piotr Żurawski /Daniel, mąż Agnieszki/, Maria Pakulnis /Maria, matka Agnieszki/, Jan Frycz /Wiktor, ojciec Agnieszki/, Jędrzej Hycnar /Marek Hłasko/, Mikołaj Roznerski /Wojciech Frykowski/, Grzegorz Małecki /Jeremi Przybora/, Mariusz Kiljan /Jerzy Wasowski/, Aleksandra Pisula /Olga Lipińska/, Aleksandra Konieczna /Hanna Bakuła/, Karolina Piechota /Maryla Rodowicz/, Barbara Garstka /Elżbieta Czyżewska/, Paulina Walendziak /Krystyna Sienkiewicz/ i Wiktoria Gorodeckaja /Józefina, kochanka ojca Agnieszki/ /za rynek-ksiazki.pl/ /22.12.2020/ /1 odc. serialu – TVP1 25 grudnia godz. 20.15, 2 odc. – 26 grudnia godz. 20.15, 3 odc. – 27 grudnia godz. 20.15/ /dop. CD/
  • Nowe kino… „Na Netflixie proponują nam szachistkę lepszą od szachistów /bzdura/, czarną tancerkę lepszą od białych /nie zdarzyło się/, mądrych i grzecznych murzynów /bez komentarza/ oraz oczywiście sodomitów jako wykładnie moralności. To nowe kino komunistyczne” – Tomasz Sommer /22.12.2020/
  • Holenderski wrzód. „Holandia od wielu lat jest aktywna na wielu polach na których tej aktywności powinno być mniej. Stanowi forpocztę lewackiej ideologizacji z którą mamy do czynienia w Unii Europejskiej i zachodnim świecie. /…/ Holandia jest wrzodem na ciele Unii Europejskiej, który powoduje że nasze wspólne wartości ulegają destrukcji, degeneracji. Myślę że rolą Polski, Węgier i innych krajów jest by tego typu tendencjom w stanowczy sposób się przeciwstawiać” – powiedział Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości, w Radiu Maryja. Romanowski odniósł się do korzystnego orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE w sporze Polski z Holandią dot. wykonalności Europejskich Nakazów Aresztowania. – To słuszne orzeczenie, które nie mogło być inne, biorąc pod uwagę linię orzecznictwa TSUE w kwestiach ENA. To pokazuje kolejny raz że działania władz holenderskich, które próbowały wywołać burzę, podważyć wspólną politykę europejską w zakresie wymiaru sprawiedliwości, były działaniami politycznymi nastawionymi na podważenie roli Polski i naszego systemu prawnego. To próba podważenia realizowanych przez nas reform. Wyrok pokazuje ciekawe porównanie, bo kilka tygodni temu polski rząd odmówił wydania obywateli holenderskich do Holandii, argumentując że holenderskie sądownictwo jest niepraworządne. To pokazuje na istotną różnicę pomiędzy polskim a holenderskim systemem, oczywiście na naszą korzyść – mówił gość Radia Maryja. To nie pierwsza sytuacja w której Holandia atakuje Polskę. – Zmiany idące w kierunku realizacji agendy LGBT, lewackich pomysłów zawsze były w Holandii bardzo mocne. Chodzi tutaj o kwestię tzw. aborcji, eutanazji czy dostępu do narkotyków i wszystkich innych spraw które powinny być uregulowane w sposób klasyczny, by chronić prawa dzieci nienarodzonych, osób starszych oraz rodziny. Tam to wszystko jest na opak, postawione na głowie, by degenerować system ochrony praw podstawowych. Ma to swoje konsekwencje w atakach na Polskę, Węgry i inne kraje które sprzeciwiają się lewicowej ideologii – powiedział wiceminister. Skomentował też trwającą debatę na temat Konwencji Stambulskiej. – Ideologiczny koń trojański który wprowadziły do polskiego systemu Platforma Obywatelska z PSL jest czymś niebezpiecznym, bo pod przykrywką pięknych słów o ochronie kobiet przed przemocą realizuje lewacką agendę. Jeżeli popatrzymy na przepisy Konwencji Stambulskiej to z ich interpretacji powstaje obraz bazy ideologicznej na podstawie potężnych zmian kulturowych, obyczajowych, prawnych w europejskich społeczeństwach. Chodzi o przedefiniowanie pojęcia rodziny czy ideologiczne podejście do kwestii płci – stwierdził. Solidarna Polska od początku była przeciwna przyjęciu KS. – Jako Solidarna Polska od początku mówiliśmy że KS nie powinna być ratyfikowana. Jeżeli już popełniono ten błąd to trzeba jak najszybciej się z tego wycofać. Jesteśmy w gronie państw Europy Środkowej które KS nie ratyfikowały, a niektóre wprost odrzuciły. Ostatnia dyskusja pokazała na czym polega skuteczna walka z przemocą domową. Dla mnie koronnym przykładem jest że Ministerstwo Sprawiedliwości, z inicjatywy pana ministra Zbigniewa Ziobry, przyjęło natychmiastowy nakaz policyjny zgodnie z którym sprawca przemocy jest „eksmitowany” z domu w czasie rzeczywistym – powiedział Romanowski /za radiomaryja.pl/ /inf. z 17.12.2020/ /22.12.2020/
  • Paczki dla 20 tys. libańskich rodzin. 21 grudnia do Bejrutu dotarł transport humanitarny z którego zostaną przygotowane paczki na święta dla 20 tys. libańskich rodzin poszkodowanych w sierpniowej eksplozji – poinformował dyr. Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. prof. Waldemar Cisło. 2 mln zł przekazał na ten cel z rezerwy budżetowej premier Mateusz Morawiecki. „To z polskiej strony piękny i ważny gest ludzkiej solidarności” – oświadczył ks. prof. Cisło. Udało się kupić taniej produkty, więc PKWP może ofiarować 20 tys. libańskich rodzin poszkodowanych w sierpniowej eksplozji paczki żywnościowe, w których znajdą się m.in. kasze, ryż, makaron, olej czy puszki z rybami i mięsem. „Poza tym ofiarujemy także paczki z produktami chemicznymi i środkami higieny które w takiej samej ilości trafią do potrzebujących rodzin” – zapowiedział ks. prof. Cisło. Dodał że PKWP przed świętami wesprze także obóz uchodźców syryjskich Zahle w dolinie Bekaa – jeden z kilkuset nielegalnych obozów w Libanie. „Chcemy dać dzieciom nadzieję dlatego przygotowaliśmy dla nich m.in przybory szkolne” – powiedział ks. prof. Cisło. Osoby i instytucje które mogłyby wesprzeć zbiórkę proszone są o wpłaty na konto Fundacji im. Ojca Werenfrieda: https://www.fundacjaow.org lub na konto PKO BP Oddział 6 w Warszawie 65 1020 1068 0000 1502 0147 7132 z dopiskiem „Na Liban”. Pomoc Kościołowi w Potrzebie pomaga katolikom w 140 krajach. Zakres pomocy obejmuje ewangelizację w mediach, kształcenie teologiczne, apostolat biblijny, pomoc duszpasterską, katechezę, stypendia mszalne, środki transportu, pomoc budowlaną. Pomoc Kościołowi w Potrzebie założył w 1947 r. holenderski norbertanin o. Werenfried van Straaten /za PAP/www.portalsamorzadowy.pl/ /21.12.2020/
  • Rok Lewandowskiego! Jak się patrzyło na ostatnie wyczyny Roberta Lewandowskiego to zapominało się nawet o koronawirusie, zapominało się o wszystkim! To był rok Roberta Lewandowskiego! Rok 2020 – Rok Roberta Lewandowskiego! Wygrywał z Bayernem Monachium wszystko po kolei! Strzelał najwięcej goli w kolejnych rozgrywkach. Oczywiście – Bayern to znakomity zespół. Niedawno napisałem że to obecnie najlepsza drużyna na świecie, w ogóle, nie tylko klubowa. Jak się gra w takim zespole to można wygrywać z każdym, można wygrywać wszystko. Był to więc też oczywiście rok Bayernu Monachium! Jak niedawno pisałem – Niemcy mają obecnie najlepszą drużynę na świecie, mają też obecnie najlepszego trenera na świecie – Hansa-Dietera Flicka. I mają jeszcze najlepszego bramkarza na świecie – Manuela Neuera. I „mają” jeszcze obecnie – można tak powiedzieć – Bayern ma – NAJLEPSZEGO PIŁKARZA NA ŚWIECIE! – ROBERTA LEWANDOWSKIEGO! Niemcy mają najlepszego piłkarza na świecie, bo gra on w Bayernie. Ale możemy być bardzo dumni – MY POLACY MAMY PIERWSZY RAZ W HISTORII NAJLEPSZEGO PIŁKARZA NA ŚWIECIE! – ROBERTA LEWANDOWSKIEGO! Zaklepał to kilka dni temu werdykt FIFA na najlepszego piłkarza świata w 2020 r.: 1. ROBERT LEWANDOWSKI – POLSKA!, 2. Cristiano Ronaldo, 3. Lionel Messi. Kto by pomyślał że chłopak z Pruszkowa dojdzie do takich oszałamiających sukcesów… Wygra Ligę Mistrzów, będzie mistrzem Niemiec z Bayernem, nastrzela dziesiątki, setki już nawet bramek w Bundeslidze, zostanie piłkarzem roku 2020 UEFA i zostanie piłkarzem roku 2020 na świecie, zostanie najlepszym piłkarzem świata!… Szok! Niesamowity chłopak! Bardzo ambitny, bardzo pracowity, bardzo zdeterminowany w osiąganiu celów, bardzo inteligentny. POLSKA JEST DUMNA Z ROBERTA LEWANDOWSKIEGO! POLSKA JEST DUMNA ŻE MA TAKIEGO PIŁKARZA, TAKIEGO CZŁOWIEKA! Jeżeli Feliks Stamm ma w Warszawie pomnik, jeżeli Kazimierz Górski ma w Warszawie pomnik – to Robert Lewandowski też będzie mieć w Polsce pomnik! Nie ma innego wyjścia! Może i nawet Niemcy postawią mu pomnik, przynajmniej w Monachium… I jeszcze o ostatnich wyczynach Roberta Lewandowskiego. W kończących tegoroczną Bundesligę trzech kolejkach /11, 12, 13/ Bayern zremisował z Unionem Berlin 1:1, wygrał z Wolfsburgiem 2:1 i wygrał z Leverkusen 2:1. Wszystkie gole dla zespołu z Monachium strzelił w tych meczach Polak! Dzięki temu Bayern na koniec roku znów został liderem ligi niemieckiej, bo przez pewien czas nim nie był. A że liga ta jest obecnie niesamowicie mocna to okazało się że odzyskać pozycję lidera jest bardzo, ale to bardzo trudno… Bayernowi się to udało cudem, cudem udało mu się wydrzeć prowadzenie w tabeli rywalom z Leverkusen. Oczywiście dzięki Lewandowskiemu! Te dwa gole Polaka w kończącym rozgrywki ligowe w 2020 r. meczu z Bayerem na wyjeździe to było coś niesamowitego! Ostatnia akcja strasznie zaciętego spotkania, strasznie trudnego, decydującego o tym kto będzie liderem Bundesligi, już dawno po regulaminowym czasie, ostatnie sekundy gry i… piękny gol Polaka na 2:1! Jaka szkoda że od tylu już miesięcy nie ma kibiców na stadionach… Dopiero byłby szał!… Robert Lewandowski w tych ostatnich meczach roku po prostu przechodził samego siebie… Został najlepszym piłkarzem świata to pokazał co potrafi najlepszy piłkarz świata i wprawił wszystkich w osłupienie! I jeszcze dodam że w Bayernie niezwykle ważny jest trener. Mają wspaniałego trenera. W tym ostatnim meczu np., z Bayerem Leverkusen, Hansi Flick najpierw Leroya Sane wstawił do gry za kontuzjowanego Kingsleya Comana. A ten dziwoląg Sane zachowywał się jakby sabotaż jakiś uprawiał!… Psuł wysiłek drużyny! W takim ważnym meczu! Więc Flick go po pół godzinie zdjął! I bardzo słusznie! Choć ten dziwoląg Sane to bardzo, ale to bardzo utalentowany grajek. Ale coś z głową u niego szwankuje… Ale co tam – ROBERT LEWANDOWSKI – POLSKA – NAJLEPSZYM PIŁKARZEM ŚWIATA! POLAK NAJLEPSZYM PIŁKARZEM ŚWIATA 2020! NIEBYWAŁY SUKCES! BRAWO ROBERT! Na koniec przyszła mi do głowy bardzo ciekawa myśl: Czy gdyby Robert Lewandowski nie trafił do Bayernu to też by został najlepszym piłkarzem świata? Oto jest pytanie! /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /20.12.2020/
  • Koncert Zakonu Maltańskiego. Najlepszych polskich i brytyjskich kolęd można było wysłuchać w niedzielę 20 grudnia wieczorem podczas specjalnego, w tym roku odbywającego się w internecie, charytatywnego koncertu zorganizowanego przez Związek Polskich Kawalerów Maltańskich w Wielkiej Brytanii. Koncerty „Carol of the Bells” są największym tego typu wydarzeniem brytyjskiej Polonii; odbywają się od 2011 r. zwykle w kościele św. Klemensa /St Clement Danes Church/ w Londynie, który jest kościołem Royal Air Force i w którym znajduje się tablica poświęcona Polskim Siłom Powietrznym w Wielkiej Brytanii. W tym roku jednak, ze względu na epidemię koronawirusa, koncert nie mógł się odbyć w tradycyjnej formie. „Mieliśmy do wyboru albo się poddać, albo walczyć z wirusem i wymyślić jakąś inną formę” – powiedział główny organizator Marek Stella-Sawicki, przewodniczący Związku Polskich Kawalerów Maltańskich w Wielkiej Brytanii /APKM UK/, mającego w tym kraju status organizacji charytatywnej. Tą inną formą była kompilacja najciekawszych fragmentów koncertów z poprzednich lat i która w niedzielę miała swoją premierę w serwisie YouTube. Kolędy wykonały trzy chóry z trzech polskich parafii w Londynie: Ave Verum z Croydon, chór im. Jana Pawła II z Balham i Schola Canrotum z Ealing, a także grający na trąbkach Roberto Antinolfi i Simone Coccia, organista Marco Di Lenola, organista i pianista Przemysław Salamoński, solistki Agnieszka Mucha i Daria Helowicz, skrzypaczka Małgorzata Jagoda, wiolonczelista Wojciech Jagoda, harfistka Margaret Watson i pianista Daniel Johnson. Jak powiedział Stella-Sawicki zestaw wykonawców pokazuje że koncerty nie są tylko wydarzeniem polonijnym, bo zarówno wśród wykonawców jak i na widowni sporą część stanowili Brytyjczycy, a dwaj włoscy trębacze i organista specjalnie przyjeżdżali z Włoch by wziąć udział. W przeszłości dochód z koncertu „Carol of the Bells” wspierał szpital dla dzieci z niepełnosprawnościami w Krakowie oraz szpital onkologiczny w Poznaniu. W tym roku pieniądze trafią do Powiatowego Szpitala Pomocy Maltańskiej w Barczewie w woj. warmińsko-mazurskim oraz na inicjatywę charytatywną Soup Kitchen, której celem jest zapewnianie posiłków dla bezdomnych w Londynie, z czego korzysta także wielu Polaków. Koncert można było obejrzeć w serwisie YouTube pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=zM3ZRfiI1Vg /za PAP/dzieje.pl/ /20.12.2020/
  • Jubileusz Emiliana Kamińskiego. – W jednym z wywiadów nazywa pan swój teatr dziełem życia; życzę by pańskie dzieło przez kolejne lata zabierało widzów w niepowtarzalną podróż po świecie sztuki – napisał wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotr Gliński w liście do Emiliana Kamińskiego na jubileusz pracy artystycznej. Emilian Kamiński – wybitny aktor i reżyser teatralny, filmowy, musicalowy i dubbingowy, wokalista i pisarz, założyciel Fundacji Atut i Teatru Kamienica obchodzi jubileusz 45-lecia pracy artystycznej. „Z wielką radością pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia i wyrazy głębokiego szacunku z okazji jubileuszu czterdziestopięciolecia pracy artystycznej” – napisał Piotr Gliński w liście gratulacyjnym do Kamińskiego. „Niniejsze słowa uznania dla pana wybitnego dorobku twórczego to jednocześnie podziękowanie za niezwykłą podróż w świat teatru, muzyki, filmu i poezji. Na ścieżce twórczej, którą pan nas prowadzi, poznajemy przede wszystkim wrażliwą osobowość, wszechstronnego artystę i pracowitego rzemieślnika” – dodał minister kultury. Przypomniał też że od momentu debiutanckiej roli D’Artagnana w spektaklu „Trzej Muszkieterowie” w Operetce Warszawskiej w 1975 r. talent Kamińskiego można było podziwiać na niemal wszystkich stołecznych scenach. „Już w styczniu następnego roku rolą Pawła w ‚Pierwszym dniu wolności’ w reż. Tadeusza Łomnickiego otwierał pan jedno z najistotniejszych ówcześnie miejsc na kulturalnej mapie Warszawy – Teatr na Woli” – napisał wicepremier. Dodał że „wiele niezapomnianych kreacji powstało też we współpracy z innymi mistrzami polskich scen”. „Swoim znakomitym warsztatem uświetniał pan chociażby spektakle ‚Treny’ oraz ‚Dostojewski wg braci Karamazow’ w reż. Adama Hanuszkiewicza, ‚Ślub’ i ‚Wesele’ w interpretacji Jerzego Grzegorzewskiego czy ‚Dożywocie’ Jana Englerta” – stwierdził minister. Jak dodał – w pamięci pozostanie również postać Janosika-Swojego w spektaklu „Na szkle malowane”, w którym widzowie mogli podziwiać jego znakomitą sprawność i kunszt aktorski. „Pańskie imponujące dossier to również kapitalne role na dużym i małym ekranie oraz dubbing w filmach animowanych. Znakomite warunki głosowe widzowie mogli odkrywać dzięki doskonałym interpretacjom utworów muzycznych” – napisał Gliński. Minister ocenił że ważnym rozdziałem w życiu Kamińskiego była działalność Teatru Domowego, który „stał się odważną manifestacją artystycznej wolności po wprowadzeniu stanu wojennego”. „Ta idea była wyrazem twórczej i obywatelskiej niezgody na ówczesną rzeczywistość oraz przejawem walki o godność artysty” – napisał Gliński. „Przywołując pana wypowiedzi, w tym miejscu, nazywanym również ‚teatrem nielegalnym’ i ‚wyspą wolności’, słowo nabierało wyjątkowego znaczenia. Spektakle odbywające się w mieszkaniach i piwnicach czy rozmowy z ks. Jerzym Popiełuszką, za które ceną mogła być kara więzienia, to szczególnie przejmujące, a zarazem niezwykłe momenty w pana artystycznym rozwoju” – dodał wicepremier. Minister stwierdził też że „w jubileuszowych powinszowaniach na szczególne miejsce zasługuje Teatr Kamienica”. „Powołany do życia dzięki pańskiej ogromnej determinacji i osobistemu zaangażowaniu w krótkim czasie stał się jednym z najbardziej lubianych i odwiedzanych teatrów, nie tylko Warszawy. Wszechstronna działalność Kamienicy potwierdza pańską wrażliwość na sprawy społeczne i kondycję ludzką” – napisał minister do Kamińskiego. „W jednym z wywiadów nazywa pan swój Teatr ‚dziełem życia’. Dziękując za dotychczasowe, tak ważne dla polskiej kultury dokonania, życzę by pańskie dzieło przez kolejne lata zabierało widzów w niepowtarzalną podróż po świecie sztuki. Aby Teatr Kamienica był nadal tym czym stał się już u swego zarania – stolicą pięknych słów, harmonijnych dźwięków i fundamentalnych wartości” – podkreślił Gliński. „Łączę życzenia zdrowia, nieustającej pasji twórczej, spełnienia wszelkich zamierzeń, oraz pomyślności w życiu osobistym” – zakończył wicepremier /za PAP/dzieje.pl/ /20.12.2020/
  • Pogrzeb 640 zabitych dzieci. „Widziałam wśród nich wiele pięknych zdrowych dzieci, choć były oczywiście także chore /…/. Myślałam tylko kim mogłyby być gdyby dane było im żyć” – mówiła Maria Bienkiewicz. Ciała 640 dzieci zmarłych w wyniku aborcji lub poronień samoistnych pochowano 11 grudnia w Gończycach. Pogrzeb odbył się z inicjatywy Marii Bienkiewicz z Fundacji Nowy Nazaret. Nieprzypadkowo w tym właśnie dniu – to wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe, patronki życia poczętego. – Kiedy w prosektorium szykowaliśmy te dzieci do uroczystości pogrzebowej każde z nich brałam na ręce, umyte owijałam w pieluszkę. Widziałam wśród nich wiele pięknych zdrowych dzieci, choć były oczywiście także chore, z widocznym rozszczepem kręgosłupa i innymi wadami. Były także dzieci z zespołem Downa, w tym wiele rozczłonkowanych w wyniku aborcji. Na wielu maleńkich twarzyczkach widać było grymas ogromnego bólu – mówiła Maria Bienkiewicz. Ciała dzieci przewieziono do kościoła w Gończycach gdzie odbyło się całonocne czuwanie modlitewne. Jeden z księży, który odmawiał modlitwy pogrzebowe nad ciałami dzieci, powiedział: „Najwyższa pora by zacząć głośno mówić że dzieciom poronionym i abortowanym należy się godny pochówek. A nie jak dotychczas spalenie razem ze szpitalnymi odpadkami”. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył w sobotę 12 grudnia biskup siedlecki Kazimierz Gurda. – Dzieci te mają prawo do godnego pogrzebu. W oczach Boga są one osobami których imiona zostały zapisane w Księdze Życia. Bogu dziękujemy za historię ich życia, którą rozpoczęły w chwili poczęcia w łonie matek. Zakończona w ciągu kilku miesięcy, jeszcze przed narodzeniem nie oznacza, że przestały istnieć. Życie człowieka zmienia się ale nie kończy. Ich życie trwa, Bóg przedłużył je na całą wieczność. To najwspanialsza informacja – mówił. Grób w którym spoczęły ciała będzie otoczony kamieniami na których rodzice będą mogli zapisać imiona nienarodzonych dzieci /za Gość Niedzielny/pl.aleteia.org/ /inf. z 14.12.2020/ /20.12.2020/
  • Paczki dla powstańców. M.in. produkty spożywcze i słodycze znajdą się w 665 paczkach świątecznych które zostaną przekazane powstańcom. – Chcemy im pokazać że pamiętamy, że się o nich troszczymy, że są dla nas ważni – mówi dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski. – Tę akcję prowadzimy już kolejny rok. Podobnie jak swoim bliskim kupujemy pod choinkę prezenty chcemy by te paczki były takim prezentem dla powstańców, dowodem że o nich pamiętamy, że się o nich troszczymy, że są dla nas ważni. Co roku szukamy firm które nam pomogą przygotować te paczki. W tym roku z powodu pandemii nie mogliśmy zrobić wielkiego pakowania więc prosiliśmy te firmy by sfinansowały przygotowanie lub same te paczki przygotowały – mówi Ołdakowski. – Myśląc o nich chcemy im przekazać prezenty które im się przydadzą, pomogą. Akcja co roku jest organizowana przez ludzi dobrej woli. Przy tych paczkach zaangażowani są nie tylko darczyńcy. Jest tam bardzo dużo młodzieżowej, żywej energii, ludzi którzy te paczki przygotowują, pakują, rozwożą. Taka społeczna energia wolontariuszy, bardzo wielu harcerzy. To akcja w której można się zaangażować i zrealizować marzenie by pomóc komuś ważnemu, komu trudniej dzisiaj żyć” – mówi dyrektor MPW. „W tym roku oczywiście ten wolontariat będzie mniejszy, paczki gotowe przysyłają partnerzy akcji, którzy również w tym roku nie zawiedli. Wspiera nas 25 wolontariuszy którzy dzwonią do powstańców, umawiają terminy przekazania paczek, często będą uczestniczyć w ich wręczaniu, dbając oczywiście o bezpieczeństwo powstańców” – dodał dyrektor. W związku z pandemią MPW nie mogło przygotować tradycyjnego wigilijnego spotkania opłatkowego dla powstańców. Dlatego zorganizowano akcję śpiewania dla nich kolędy; zaproponowaliśmy stworzenie teledysku dla powstańców do pieśni „Przybieżeli do Betlejem”. Ponad 130 osób przesłało nam samodzielnie zaśpiewaną kolędę. Nagrania zostały zmontowane z innymi tak by powstał teledysk z wirtualnym chórem głosów. Wolontariusze podczas wręczania świątecznych paczek będą go również odtwarzać powstańcom, by pokazać im jak wiele osób o nich pamięta i zaśpiewało specjalnie dla nich. Kolęda przed świętami będzie także dostępna na stronie MPW i naszych mediach społecznościowych. Ma być prezentowana także w mediach, m.in. 22 grudnia w Radiu dla Ciebie o godz. 19, w audycji na żywo z udziałem powstańców. Ma być również emitowana w okresie świątecznym w telewizji /za PAP/dzieje.pl/ /19.12.2020/
  • Sukces Polski. „Będziemy twardo realizować nasze interesy. Jeżeli ktoś po lipcowych konkluzjach nie dotrzymał słowa, to zobaczył jaka jest siła Polski i Węgier, zresztą całej Grupy Wyszehradzkiej, bo muszę powiedzieć że Grupa Wyszehradzka była zjednoczona. Poruszaną często kwestię suwerenności skomentuję tak: suwerenność to jest zdolność do realizowania interesów pośród dużych państw w szczególności. Może jest tak że nasi partnerzy w Europie Zachodniej nie zauważyli jak mocno urosła w siłę Europa Środkowa. Pokazaliśmy że razem potrafimy realizować nasze interesy i twardo stać przy naszym stanowisku. Można powiedzieć że upiekliśmy dwie pieczenie na jednym ogniu; wzmocniliśmy naszą pozycję od strony finansowej, i to bardzo mocno, a jednocześnie zachowaliśmy wzmocniony mechanizm który nas chroni przed arbitralnym postrzeganiem praworządności. /…/ Mam satysfakcję bo większość agencji międzynarodowych dostrzegła sukces Polski, sukces w realizacji interesów polegający na tym że potrafiliśmy z jednej strony obronić nasz stan posiadania, a nawet go wzmocnić, a odnieśliśmy też sukces w sprawach klimatycznych; dodatkowe środki itd. /…/ Dzień po ustaleniach szczytu Komisja Europejska przyjęła te wytyczne, zapisy do stosowania, do realizacji. /…/ Rząd PiS i Zjednoczonej Prawicy osiągnął bardzo wiele, potrafiliśmy razem zrealizować bardzo wiele celów; wzmocniliśmy Polskę i w polityce międzynarodowej, i w sprawności instytucji, chociażby podatkowych, i w polityce historycznej, i w polityce społecznej. To są wielkie wartości, warto na to postawić i warto dalej realizować program Zjednoczonej Prawicy. /…/ Namawiałem w Komisji Europejskiej i podczas ostatniego posiedzenia Rady Europejskiej by szczepionki były jak najszybciej przyjęte prze Europejską Agencję Lekową. Są kraje, i to poza UE, bo Wielka Brytania wyszła z UE, które już zaczynają szczepienia. Chodzi o to by w Polsce proces szczepień rozpoczął się jak najszybciej. Ustaliliśmy na Radzie Europy że zrobimy to jednocześnie, jako pierwszy przynaglałem by Europejska Agencja Lekowa podjęła decyzję jak najszybciej, niekoniecznie czekając do końca grudnia. /…/ Jeżeli lekarz pozwoli to oczywiście ja się zaszczepię” – Mateusz Morawiecki, premier /za RMF FM/interia.pl/ /zanot. 19.12.2020/ /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/
  • Przyjedzie Pence. Wiceprezydent USA Mike Pence planuje w styczniu odwiedzić Polskę, Bahrajn oraz Izrael – poinformowały amerykańskie media powołując się na źródła w rządzie. Wyjechać ma 6 stycznia po posiedzeniu Kongresu które uzna Joe Bidena za zwycięzcę wyborów prezydenckich. Pence ma ruszyć w podróż 6 stycznia i odwiedzić Bahrajn, Izrael i Polskę – głosi dokument rządowy z którym zapoznały się amerykańskie media. Poza USA wiceprezydent przebywać ma do 11 stycznia. Byłby to pierwszy zagraniczny wyjazd zastępcy Donalda Trumpa od wybuchu pandemii koronawirusa. Harmonogram podróży – jak zastrzegają amerykańscy urzędnicy – może ulec zmianie. Portal NBC News pisze że Pence swoją ostatnią podróż jako wiceprezydent może wykorzystać do podkreślenia dokonań administracji w zakresie polityki zagranicznej, w tym normalizacji stosunków między Izraelem a kilkoma państwami Zatoki Perskiej, m.in. Bahrajnem. Nazwisko Pence’a, bliskiego sojusznika Trumpa, pojawia się w spekulacjach na temat ewentualnych kandydatów Republikanów na prezydenta w wyborach w 2024 r. 6 stycznia Pence będzie przewodzić sesji Kongresu która formalnie uzna Joe Bidena za zwycięzcę listopadowych wyborów prezydenckich. W trakcie posiedzenia dwóch przedstawicieli Izby Reprezentantów i Senatu odczyta informację o tym jak w wyborach głosowali elektorzy, a później wiceprezydent ogłosi nazwisko zwycięzcy /za PAP/interia.pl/ /17.12.2020/
  • Światło dla Syrii! We wtorek 15 grudnia miałem włączony telewizor i to było TVP2 albo TVP3. Chyba powtórkowy „Alarm”, prowadzony przez Jacka Łęskiego. Pokazywali materiał o jakiejś polskiej pomocy dla Syrii. Pamiętam – była mowa o jakimś centrum tej pomocy znajdującym się gdzieś w sercu Krakowa… Były wypowiedzi kogoś z fundacji która się tym zajmuje, jakieś chyba relacje filmowe… Niewiele pamiętam więcej, ale jakoś mi to wszystko utkwiło w głowie. Musiało być w tym programie coś takiego że zapamiętałem dobrze nawet nazwę wspomnianej fundacji – „Światło dla Syrii” /Light for Syria/. I potem odnalazłem ich stronę… I się bardzo wzruszyłem… Do łez… Niesamowite rzeczy… Zachęcam wszystkich by koniecznie zajrzeli na stronę www.swiatlodlasyrii.org.pl. Obowiązkowo! I pozdrawiam p. Renatę Grzybczak, założycielkę. Nie mam pojęcia jak to się stało że fundacja powstała i działa, ale dla mnie to co oni robią – to po prostu coś cudownego! Jeszcze raz polecam ich stronę! Zajrzyjcie, poczytajcie, popatrzcie! Koniecznie! /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /16.12.2020/
  • Morawiecki – Szymański. Konrad Szymański, wiceminister spraw zagranicznych: „W Unii Europejskiej nie ma mowy o dyscyplinowaniu kogokolwiek. Dyscyplinować można tylko kogoś kto pozwala się dyscyplinować. Co innego tarcia interesów. One są dziś silniejsze niż były kiedyś. Pierwsze lata po rozszerzeniu UE na kraje Europy Środk. były latami wielkiego europejskiego optymizmu. Dziś jesteśmy w zupełnie innej sytuacji; po kryzysie strefy euro, po kryzysie migracyjnym, który ma nadal swoje skutki dla wielu społeczeństw, nie dla Polski, jesteśmy oczywiście wszyscy doświadczeni pandemią, niepewnością jutra. To wszystko powoduje olbrzymią nadwrażliwość, nerwowość, polityka przestała być stabilna we wszystkich krajach członkowskich UE. To oczywiście pcha do czasem mniej konstruktywnych, czasem epickich, nerwowych reakcji. Ale myślę że nikt odpowiedzialny, z całą pewnością nikt w Warszawie, nie będzie na tym budować scenariuszy negatywnych. My oprócz tego że jesteśmy skłonni do jasnego deklarowania swoich poglądów, ocen, interesów, jesteśmy zawsze nastawieni na to by na końcu znaleźć porozumienie, i szczyt który właśnie się zakończył jest tego bardzo dobrym przykładem. Premier Mateusz Morawiecki był jedną z najbardziej widocznych osób na tym szczycie, rozwiązał dwa potężne problemy, w często dramatycznych okolicznościach, często trudnych. Ale na końcu wszyscy mieli poczucie nie tyle ulgi, co satysfakcji że przy tych wszystkich różnicach potrafimy znaleźć wspólny grunt i wytyczyć drogę wspólną na przyszłość, ponieważ wszyscy odpowiedzialni ludzie w Europie wiedzą że dla Europy nie ma alternatywy innej niż tylko partnerska współpraca” /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /RMF FM/Polsat News/interia.pl/ /14.12.2020/
  • 4.5 mln za Łempicką! Obraz „Czytająca I” Tamary Łempickiej podczas czwartkowej /10 grudnia/ aukcji Sztuka Dawna w DESA Unicum został sprzedany za 4.5 mln zł. To rekord na polskim rynku aukcyjnym – najdrożej sprzedany obraz stworzony przez kobietę. Tamara Łempicka jest najdroższym polskim artystą w historii i trzecią najdroższą artystką na świecie. Jej prace mają w swoich zbiorach tacy kolekcjonerzy jak Madonna, Barbra Streisand czy Jack Nicholson. Rekordowa cena za jej obraz wyniosła 82 mln zł. „Podczas aukcji 10 grudnia w DESA Unicum prywatny kolekcjoner kupił jej pracę za blisko 4.5 mln zł, co daje nam polski rekord, jeżeli chodzi o obrazy stworzone przez kobiety” – poinformowała Agnieszka Marszał /DESA Unicum/. „Czytającą I”, dzieło z ok. 1951 r., bywalcy nowojorskiego salonu Łempickiej uznawali za jej krypto-autoportret. Przedmioty zgromadzone na obrazie wokół pogrążonej w lekturze dziewczyny dokładnie odzwierciedlają wyposażenie mieszkania artystki – charakterystyczny kinkiet z lustrem, masywny mahoniowy kabinet i krzesła z cytrynową tapicerką. „Historia zapamiętała Tamarę Łempicką jako charyzmatyczną Królową Art Déco. Gdziekolwiek się nie pojawiła dawała o sobie znać temperamentem i niewyparzonym językiem. Znana była z kokainowych maratonów i sesji malarskich z nagimi modelkami, z których część zostawała jej kochankami” – można przeczytać w materiałach towarzyszących aukcji. „Łączny obrót aukcji to aż ponad 23 mln zł. Również za prawie 4.5 mln zł sprzedał się obraz Tadeusza Makowskiego +Dzieci i zwierzęta+, który stał się w ten sposób najdroższą pracą tego artysty na świecie” – poinformowała Agnieszka Marszał. Za blisko 1.6 mln zł sprzedano również wybitny obraz Bolesława Cybisa „Boże Narodzenie w Łowiczu”. To najdrożej sprzedane dzieło tego malarza. 17 grudnia odbędzie się II sesja aukcji Sztuka Dawna. Zaprezentowanych zostanie ponad 80 dzieł. Licytowana będzie m.in. wczesna praca Mojżesza Kislinga przedstawiająca francuskiego pisarza Francisa de Miomandre’a. Dzieło zostało wykonane rok po wybuchu I wojny światowej. Kisling był wtedy najważniejszym i najbardziej popularnym przedstawicielem Ecole de Paris. Mela Muter to druga najważniejsza reprezentantka Ecole de Paris. W DESA Unicum prezentowana jest jej monumentalna praca przedstawiająca Marię z Dzieciątkiem. Artystka spędziła okres II wojny światowej w Prowansji, namalowała matkę i dziecko na tle panoramy Awinionu, w którym ukrywała się podczas okupacji. Na odwrocie obrazu znajduje się ukryta, alegoryczna kompozycja z ekstatyczną, religijną wizją. Mela Muter jest jedną z najchętniej kolekcjonowanych artystek. Na aukcji wystawione będą też dzieła m.in. Tadeusza Makowskiego, Jacka Malczewskiego i Olgi Boznańskiej; Aukcja „Sztuka Dawna. XIX w., Modernizm, Międzywojnie” 17 grudnia 2020 DESA Unicum /za PAP/dzieje.pl/ /inf z 11.12.2020/ /13.12.2020/
  • Wrócą skradzione obrazy. Muzeum w Pontevedra w hiszpańskiej Galicji zwróci Polsce dwa obrazy z XV w. skradzione przez Niemców w czasie II wojny światowej które później trafiły do Hiszpanii – poinformował dyrektor muzeum Juan Manuel Rey. Obrazy które wrócą do Polski to „Dolorosa” /Matka Bolesna/ i „Ecce Homo”, pierwotnie tworzące ten sam dyptyk religijny autorstwa flamandzkiego malarza Dirka Boutsa. Według przekazanej muzeum przez polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego dokumentacji odnalezione w Pontevedra dzieła sztuki należały do zbiorów Czartoryskich w Gołuchowie. Spadkobierca rodzinnej kolekcji Czartoryskich oraz jego żona, księżniczka Maria de los Dolores de Borbon Dos Sicilias y Orleans po niemieckiej agresji na Polskę usiłowali ocalić dzieła sztuki i ukryli obrazy w piwnicy muzeum, znajdującego się za murami posiadłości. Zostali jednak zatrzymani podczas próby ucieczki z kraju, a Niemcy odkryli schowek i zagrabili najcenniejsze dzieła. Obrazy zostały wywiezione z Warszawy w 1944 r. i trafiły na rynek dzieł sztuki w Madrycie w 1973 r., kiedy w wyspecjalizowanej galerii w Barcelonie lub Madrycie zakupił je do swojej kolekcji mecenas muzeum Fernando Lopez. W 1994 dyptyk nabyło muzeum za cenę stanowiącą obecnie równowartość 23 tys. euro. Pod koniec marca muzeum otrzymało ostrzeżenie od polskiego Ministerstwa Kultury że są to obrazy zrabowane przez Niemców. „Nie ma wątpliwości że są to te same obrazy o których mówi Polska ” – powiedział dyrektor muzeum Juan Manuel Rey, cytowany przez agencję EFE. Rey przyznał że jest bardzo zadowolony z przyczynienia się do „historycznej reparacji”. Wyjaśnił też że muzeum nie było świadome skąd pochodziły obrazy, w związku z czym przy ich nabyciu nie doszło do nadużycia. Dyrekcja muzeum poinformowała że zanim obrazy zostaną zwrócone Polsce będą wystawione ostatni raz dla publiczności hiszpańskiej w styczniu. Tematem wystawy będą grabieże dzieł sztuki do których dochodzi podczas wojen /za PAP/dzieje.pl/ /12.12.2020/
  • Apelują o opamiętanie! Pod apelem o prawdę i szacunek w pamięci o Janie Pawle II podpisało się ponad 1700 profesorów uczelni wyższych i pracowników naukowych. Ich zdaniem oczerniając polskiego papieża pokazujemy brak szacunku dla najjaśniejszych kart w naszej współczesnej historii. Pod koniec listopada został opublikowany list otwarty profesorów i pracowników naukowych z apelem o „prawdę i szacunek w pamięci o Janie Pawle II”. Apel ma związek z atakami na papieża po publikacji raportu Watykanu na temat oskarżanego o molestowanie nieletnich i dorosłych b. kardynała Theodore’a McCarricka z USA. Wśród sygnatariuszy apelu są m.in. prof. Hanna Suchocka /UAM/, prof. Stanisław Krajewski /UW/, prof. Jerzy Olędzki /UKSW/, prof. Stefan Chłopicki /Collegium Medicum UJ/, prof. Tomasz Dietl /PAN/, prof. Leszek Roszkowski /PAN/, prof. Agnieszka Zalewska /PAN/, prof. Maciej Żylicz /PAN/, prof. Krzysztof Zanussi. Profesorowie i pracownicy instytutów badawczych napisali że „w pracy naukowej i dydaktycznej są zobowiązani do szukania prawdy oraz przekazywania jej studentom”. „W ostatnich dniach obserwujemy falę oskarżeń wysuwanych wobec Jana Pawła II. Zarzuca mu się tuszowanie przypadków czynów pedofilskich wśród duchownych katolickich i nawołuje do usunięcia jego publicznych upamiętnień. Działania te mają doprowadzić do zmiany wizerunku osoby godnej najwyższego szacunku w kogoś współwinnego odrażających przestępstw” – napisali autorzy listu. A również że „Jan Paweł II pozytywnie wpłynął na historię świata, był w wymiarze globalnym ważnym promotorem idei wolności ludzi i narodów”. Profesorowie wskazali także na „ogromną rolę papieża w procesie wyzwalania się narodów Europy Środkowej i Wschodniej spod panowania Związku Radzieckiego”. Ich zdaniem „papież był duchowym przywódcą Polaków w okresie +Solidarności+ i stanu wojennego”. Profesorowie napisali że „imponująco długa lista zasług i osiągnięć Jana Pawła II jest dziś podważana i przekreślana”. „Dla młodych ludzi urodzonych już po jego śmierci zdeformowany, zakłamany i poniżony wizerunek papieża może stać się jedynym znanym” – ocenili w liście. Zaapelowali o „opamiętanie do wszystkich ludzi dobrej woli”. „Jan Paweł II, jak każda inna osoba, zasługuje by mówić o nim rzetelnie. Oczerniając i odrzucając Jana Pawła II czynimy wielką krzywdę nie jemu ale sobie samym. Pokazujemy w ten sposób że nie mamy szacunku dla dziejowych dokonań i najjaśniejszych kart w naszej współczesnej historii. Jeżeli takie ich traktowanie nie zostanie powstrzymane to z czasem pozostaną nam w świadomości tylko klęski i momenty hańby Rzeczpospolitej, obraz z gruntu nieprawdziwy, jednak z wszystkimi tego konsekwencjami. A z nich najpoważniejszą stanie się przekonanie następnego pokolenia że nie ma żadnego powodu by wspólnotę z taką przeszłością podtrzymywać” – oświadczyli profesorowie. Pod listem podpisali się profesorowie polskich uczelni wyższych, m.in. Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Śląskiego, Politechniki Warszawskiej, Politechniki Wrocławskiej i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. List poparli także pracownicy naukowi różnych instytutów Polskiej Akademii Nauk /za PAP/dzieje.pl/ /12.12.2020/
  • NBP nagrodził dziennikarzy. Poznaliśmy laureatów XVIII edycji Konkursu im. Władysława Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. Narodowy Bank Polski nagrodził autorów i redakcje które w przystępny i zrozumiały sposób wyjaśniają skomplikowane zagadnienia ze świata gospodarki, przyczyniając się do podnoszenia poziomu wiedzy ekonomicznej Polaków. Laureatów wybrała kapituła pod przewodnictwem prof. Adama Budnikowskiego. Ze względu na pandemię wyniki konkursu ogłoszono podczas gali online, a otworzyło ją wystąpienie prezesa NBP Adama Glapińskiego. Ze zgłoszonych prac konkursowych – publikacji i audycji które ukazały się w mediach ogólnopolskich i lokalnych w okresie od 30 września 2019 r. do 9 października 2020 r. – nagrodzonych lub wyróżnionych zostało siedem. Kapituła konkursu nie wyłoniła laureata Nagrody głównej i nie przyznała tytułu „Dziennikarza Ekonomicznego 2020 r.” Zwycięzcy w poszczególnych kategoriach: Polityka pieniężna i stabilność finansowa – Stanisław Koczot, „Gazeta Bankowa”, artykuł Zapnijcie pasy, bądźcie gotowi! – Nagroda za podjęcie ważnego i aktualnego tematu, a także przybliżenie czytelnikowi możliwych skutków pandemii dla gospodarki światowej, a w szczególności dla stabilności światowego systemu finansowego; Finanse osobiste i edukacja ekonomiczna – Kinga Wasilewska, TVP3 Bydgoszcz, program Spiszmy się jak na rolników przystało! – Nagroda za walory edukacyjne programu, jak również promowanie osiągnięć polskiego rolnictwa oraz wizerunku współczesnego gospodarza; Felieton lub analiza – Filip Lamański, Obserwator Gospodarczy, artykuł O co chodzi z Centralnym Portem Komunikacyjnym? – Nagroda za próbę zmierzenia się z pytaniem o zasadność budowy w Polsce centralnego portu lotniczego i ocenę korzyści płynących z tego przedsięwzięcia dla gospodarki, Krystian Kaźmierczyk, Telewizja Republika, program Biznes Polska – Wyróżnienie za różnorodność podejmowanych tematów, ich ciekawy dobór i aktualność; Wywiad – Grzegorz Siemionczyk, „Rzeczpospolita”, artykuł Nie potrzebujemy więcej zasobów by się rozwijać – Nagroda za kompleksowe ukazanie perspektyw zużycia surowców i postępu technologicznego jako warunków zrównoważonego rozwoju świata. Za ciekawą i dynamiczna rozmowę w której ukazano pożądany kierunek rozwoju ludzkości w jego gospodarczych aspektach; Problematyka regionalna – Anna Rudy, „Tygodnik Zamojski”, artykuł Czy ASF doprowadzi do upadku hodowli świń na Zamojszczyźnie? – Nagroda za podjęcie problemu ograniczeń produkcji zwierzęcej na Zamojszczyźnie i potencjalne skutki zaniechań w tej dziedzinie, Redakcja TVP3 Rzeszów, materiał Regionalne tarcze antykryzysowe zrealizowany z cyklu Gospodarka w kwarantannie – Wyróżnienie za podjęcie aktualnego tematu, ważnego zarówno dla całej polskiej gospodarki, jak i dla konkretnego regionu, a także za wysokie walory praktyczne programu. Patronem honorowym konkursu było Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich /za Narodowy Bank Polski/sdp.pl/ /10.12.2020/
  • Film o hitlerowskim obozie dziecięcym. W piątek 11 grudnia na facebookowym profilu łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej odbędzie się premiera filmu dokumentalnego o hitlerowskim obozie dziecięcym przy ul. Przemysłowej w Łodzi. W tym roku mija 78 lat od powstania miejsca do którego trafiło ok. 3 tys. dzieci. O premierze dokumentu poinformowała Kornelia Zaborska z łódzkiego IPN. „Liczba zmarłych i zamordowanych w obozie nie przekroczyła 200 osób, choć z imienia i nazwiska ustalono jedynie jedną trzecią jego ofiar” – poinformowała Zaborska. Utworzony w połowie 1942 r. obóz przy ul. Przemysłowej znajdował się wewnątrz żydowskiego getta. Przeznaczony był dla dzieci i młodzieży polskiej od 6 do 16 roku życia, ale jak potwierdzają świadkowie w relacjach zebranych przez Ośrodek „Karta”, w praktyce więźniami były także młodsze, nawet kilkumiesięczne dzieci. Nieletni więźniowie trafiali do obozu m.in. za drobne kradzieże, handel, jazdę tramwajami bez biletu, żebranie. Umieszczano w nim także dzieci pochodzące z rodzin które odmówiły podpisania volkslisty czy też osób zesłanych do obozów lub więzień, a także młodzież podejrzaną o uczestnictwo w ruchu oporu. Dzieci przetrzymywane były w prymitywnych warunkach i pracowały przy remontach i budowie baraków oraz wykonywały prace na potrzeby obozu i wojska, robiąc m.in. kosze wiklinowe na amunicję i szyjąc chlebaki. Na młodych więźniach przeprowadzano badania rasowe których efektem było przeznaczanie niektórych z nich do germanizacji i wywozu do Niemiec. Z powodu wysokiej śmiertelności więzionych obóz nazywany był „Małym Oświęcimiem”. Funkcjonował do końca okupacji niemieckiej w Łodzi, czyli do 19 stycznia 1945 r. Wówczas w obozie przebywało ponad 800 małoletnich więźniów. Jak informuje IPN po zakończeniu II wojny światowej pamięć o niemieckim obozie pracy dla polskich dzieci w Litzmannstadt Ghetto zaczęła słabnąć, a niemal wszelkie pozostałości po nim uległy zniszczeniu. Z początkiem lat 60 ub. wieku, wraz z budową osiedla mieszkaniowego, zatarto jego granice. Przetrwał jedynie budynek dawnej komendy przy ul. Przemysłowej. W grudniu 1970 zatrzymano w Łodzi byłą funkcjonariuszkę obozową Eugenię Pol vel Genowefę Pohl, która w czasie wojny przyjęła volkslistę i pracowała w obozie od 1943 r. Sądzono ją w latach 1972-75 i na podstawie zebranego materiału skazano na 25 lat więzienia. W maju 1971 dla uczczenia pamięci dzieci więzionych i zamordowanych w obozie w Parku im. Szarych Szeregów odsłonięto pomnik „Pękniętego Serca”. Ośmiometrowy pomnik przypomina pęknięte serce, do którego przytula się mały, chudy chłopczyk. W sercu widoczna jest pusta przestrzeń mająca kształt dziecka. Litzmannstadt /nazwa nadana Łodzi przez okupantów/ Getto było drugim co do wielkości w Polsce i najdłużej działającym na ziemiach polskich gettem. W latach 1940-44 Niemcy zamknęli w nim łącznie ok. 220 tys. Żydów – nie tylko z Polski, ale także z Czech, Niemiec Luksemburga, Austrii – oraz Romów. W getcie z głodu i wyczerpania zmarło prawie 45 tys. osób, pozostali zostali wywiezieni do obozów zagłady, m.in. do Chełmna nad Nerem, gdzie zamordowano ok. 70 tys. Ocalało – według różnych źródeł – zaledwie 7-13 tys. Premierę dokumentu zaplanowano na godz. 18 /za PAP/dzieje.pl/ /9.12.2020/
  • Urodziny Maryli Rodowicz. „Proszę przyjąć wyrazy najwyższego uznania dla dokonań na rzecz pomnażania różnorodnego bogactwa polskiej kultury” – napisał wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu prof. Piotr Gliński w liście skierowanym do Maryli Rodowicz w dniu jej urodzin /8 grudnia/. „W dniu urodzin niech mi będzie wolno złożyć najserdeczniejsze życzenia zdrowia, nieustającej energii i wszelkiej pomyślności. Proszę również przyjąć wyrazy najwyższego uznania dla dokonań na rzecz pomnażania różnorodnego bogactwa polskiej kultury” – napisał Gliński w liście zamieszczonym na stronie MKiDN. Przypomniał że na początku kariera zawodowa Maryli Rodowicz biegła dwutorowo. „Pierwszym sukcesom artystycznym towarzyszyły już bowiem imponujące osiągnięcia lekkoatletyczne. Jednak w rywalizacji ze sportem zwyciężyło, odziedziczone po przodkach i przekazane w tradycji rodzinnej, zamiłowanie do muzyki. Od tej pory nieprzerwanie, dzięki znakomitym warunkom wokalnym, pracowitości, uporowi i pasji święciła Pani triumfy na obu półkulach i na największych festiwalach – na czele z Krajowym Festiwalem Piosenki Polskiej w Opolu i Międzynarodowym Festiwalem Piosenki w Sopocie. Swoimi występami dawała Pani otuchę, nadzieję, radość. Dzisiaj na Pani koncertach, w równym zachwycie i entuzjazmie, łączy się już kilka pokoleń wielbicieli” – napisał. Gliński dodał że przeboje takie jak „Małgośka”, „Mówiły mu”, „Jadą wozy kolorowe”, „Wsiąść do pociągu”, „Niech żyje bal” – oraz inne piosenki artystki – „poprzez swoją powszechną rozpoznawalność współtworzą nasze dziedzictwo kulturowe”. „Na swojej drodze artystycznej dane Pani było spotkać najwybitniejszych autorów tekstów, począwszy od Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego, Janusza Kofty oraz wspaniałych kompozytorów, jak Seweryn Krajewski, Katarzyna Gaertner, Stefan Rembowski, Romuald Lipko. Synergia tych talentów z Pani udziałem przełożyła się na powstanie wielkich przebojów, stanowiących źródło inspiracji dla innych twórców” – przypomniał minister. W jego ocenie odwaga w podejmowaniu nowych wyzwań oraz w budowaniu artystycznego wizerunku sprawiły że Maryla Rodowicz „z powodzeniem odnalazła się jako aktorka na małym i dużym ekranie oraz na deskach scenicznych. Na zawsze w pamięci widzów pozostanie rola Hildy w +Szalonej lokomotywie+ w reż. Krzysztofa Jasińskiego w Teatrze STU w Krakowie” – zaakcentował. „Pani dorobek liczony jest obecnie w setkach piosenek, tysiącach koncertów, w dziesiątkach płyt w różnych wersjach językowych, wydanych w milionach egzemplarzy. W uznaniu profesjonalizmu oraz zasług była Pani honorowana w kraju i za granicą licznymi nagrodami oraz odznaczeniami, w tym Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Medalem +Zasłużony Kulturze Gloria Artis+. Chyląc czoła przed dotychczasowymi osiągnięciami życzę wielu następnych satysfakcjonujących lat pracy artystycznej, realizacji planów oraz nieprzemijającego podziwu kolejnych generacji miłośników Pani twórczości” – zakończył Gliński /za PAP/dzieje.pl/ /9.12.2020/
  • Mamy prawo powiedzieć: weto! „Panie pośle!, to jak to jest, jeżeli Donald Tusk mówił dwa lata temu o wecie, i że nie można łączyć finansów z ideologią, to on mógł, a my teraz nie możemy?! Jemu było wolno, a nam teraz nie wolno?! Jeżeli my nie klękamy teraz przed Niemcami na kolana, tak jak wy klękaliście, jeżeli my skończyliśmy z polityką proniemiecką, nie tak jak wy, bo wy prowadziliście politykę proniemiecką, to nam nie wolno prowadzić takiej polityki, nam nie wolno prowadzić polityki propolskiej, polityki dla dobra Polski, polityki w polskim interesie narodowym?! Otóż, panie pośle!, wolno nam! Mamy prawo powiedzieć: weto! Mamy prawo bronić naszego interesu narodowego, mamy prawo prowadzić politykę propolską, a nie proniemiecką! Wolno nam walczyć w naszym interesie narodowym, w interesie Polski! Kiedy wy prowadziliście politykę proniemiecką, na kolanach przed Niemcami, to było dobrze, tak?! A teraz, jak my nie klękamy przed Niemcami i walczymy o polskie sprawy, to jest źle, tak?!” – mówił poseł Robert Telus /PiS/ do posła PO /w TVP Info/ /7.12.2020/ /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/
  • Życzenia dla Radia Maryja. „Radio Maryja w istotny sposób wzbogaca oraz przyczynia się do pluralizmu w polskim życiu społecznym, kulturalnym i duchowym” – napisał minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w liście z okazji 29 rocznicy powstania rozgłośni. „Swoje posłannictwo Radio Maryja opiera na uniwersalnych wartościach europejskiej cywilizacji, na jej chrześcijańskim fundamencie” – napisał. Przemysław Czarnek podziękował dyrektorowi Radia Maryja, wszystkim redaktorom i pracownikom za niezwykłą rzetelność, profesjonalizm oraz odwagę w mówieniu o sprawach ważnych i bliskich dla tysięcy Polaków. „Składam najserdeczniejsze gratulacje z okazji 29 rocznicy powstania Radia Maryja. Bardzo się cieszę że od prawie trzech dekad głos tej katolickiej rozgłośni gości w tysiącach domów w całej Polsce. Radio Maryja to ważny element debaty publicznej. W istotny sposób wzbogaca oraz przyczynia się do pluralizmu w polskim życiu społecznym, kulturalnym i duchowym. Swoje posłannictwo Radio Maryja opiera na uniwersalnych wartościach europejskiej cywilizacji, na jej chrześcijańskim fundamencie” – stwierdził minister w liście do o. Tadeusza Rydzyka. Czarnek podziękował dyrektorowi RM, wszystkim redaktorom i pracownikom za niezwykłą rzetelność, profesjonalizm oraz odwagę w mówieniu o sprawach ważnych i bliskich dla tysięcy Polaków. Wyraził najwyższe uznanie dla konsekwentnie realizowanej misji jednoczenia i umacniania więzi, podkreślając nieocenione zasługi rozgłośni w budowaniu narodowej wspólnoty. „Z okazji jubileuszu Radia Maryja przekazuję najlepsze życzenia oraz serdecznie pozdrawiam wszystkich pracowników i radiosłuchaczy. Życzę by rozgłośnia stale się rozwijała, unowocześniała i docierała ze swoim przekazem do nowych odbiorców, a jej głos był coraz bardziej słyszany. Niech Maryja, Gwiazda Nowej Ewangelizacji umacnia i prowadzi całą radiową społeczność, a wszystkich twórców i redaktorów wspiera w realizacji najważniejszych przedsięwzięć” – życzył minister /za PAP/www.onet.pl/ /8.12.2020/
  • „Lepszych ludzi w świecie nie ma”. Lepszych ludzi niż Aleksander Ładoś i Konstanty Rokicki w świecie nie ma – tak naczelny rabin Polski Michael Schudrich skomentował inicjatywę grupy ocalonych z Holokaustu. Chcą oni nazwania na cześć Ładosia i Rokickiego którychś z warszawskich ulic. Grupa ocalałych z Holokaustu oraz ich potomków zawnioskowała do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego o upamiętnienie Aleksandra Ładosia i Konstantego Rokickiego. „Fałszując dokumenty tożsamości ratowali ludzkie życia” – napisali we wniosku. Apel skierowany do Trzaskowskiego pod koniec listopada dotyczy nazwania na cześć Ładosia i Rokickiego którychś z warszawskich ulic. „To bardzo ważna inicjatywa. Tacy ludzie jak Aleksander Ładoś i Konstanty Rokicki to są osoby dokładnie takie jak Pan Bóg chce by człowiek był. Jeżeli ktoś chce zrozumieć jakim człowiekiem powinien być powinien być jak nasi bohaterowie, którzy pracowali w ambasadzie Polski w świecie w czasie wojny” – mówił naczelny rabin Polski. Ocenił on że „lepszych ludzi nie ma w świecie”. Zdaniem rabina upamiętnienie Ładosia i Rokickiego przez nazwanie na ich cześć ulic w Warszawie to „ważny znak”. Wskazał on że taka inicjatywa jest także dobrym przykładem dla młodzieży, która często otacza się osobami dającymi zły przykład. „Tutaj mamy niesamowite przykłady w jaki sposób powinni żyć” – mówił Schudrich. Aleksander Ładoś był polskim dyplomatą, politykiem i publicystą, a w czasie II wojny światowej ambasadorem Rzeczypospolitej Polskiej w Bernie. W 2021 r. mija 130 rocznica jego urodzin. W 1940 r. został ambasadorem w Bernie i był nim do 1945 r. Od pierwszych tygodni zajął się pomocą dla uchodźców z Polski, wtedy powstała tzw. „grupa Ładosia”, zwana też „grupą berneńską”. Grupa Ładosia była nielegalną polsko-żydowską strukturą zajmującą się masowym fałszowaniem dokumentów dla ratowania Żydów podczas II wojny światowej, głównie w i po okresie tzw. Akcji Reinhardt, której celem była zagłada ludności żydowskiej. Grupa działała w latach 1942-43 w polskim poselstwie w Bernie w Szwajcarii i z narażeniem życia uzyskiwała paszporty państw Ameryki Południowej. Fałszywe dokumenty trafiały do Żydów którzy dzięki nim unikali wywózek do niemieckich obozów zagłady. Posiadacze paszportów trafiali do obozów dla internowanych w Niemczech, m.in. w Tittmoning, Liebenau, Boelsenberg oraz do okupowanej Francji, w Vittel, dzięki czemu część z nich doczekała końca wojny. W skład „grupy Ładosia” wchodzili dyplomaci żydowskiego i polskiego pochodzenia, m.in. konsul RP w Bernie w latach 1939-45 Konstanty Rokicki, ambasador Aleksander Ładoś, jego zastępca Stefan Ryniewicz i dyplomata Juliusz Kuehl. Należeli do niej także poseł na Sejm II RP Abraham Silberschein oraz przedstawiciel organizacji żydowskich Chaim Eiss /za PAP/dzieje.pl/ /inf. z 4.12.2020/ /8.12.2020/
  • TVP wzrusza. W niedzielę 6 grudnia /św. Mikołaja/ dwa razy się wzruszyłem, dwa razy tego dnia miałem wilgotne oczy. Pierwszy raz w czasie koncertu na żywo „Uwierz w św. Mikołaja” /TVP1/. Wzruszyłem się słuchając piosenki „Pada śnieg” w wyk. Katarzyny Cerekwickiej i Łukasza Zagrobelnego /sł. Jacek Cygan, muz. Rafał Paczkowski/. Brawa dla wykonawców i autorów tego utworu! W koncercie tym nie brakowało innych wspaniałych piosenek i piosenkarzy. Jak cudownej Ali Tracz która zaśpiewała „Prezent na te święta to ty”. Poza tym choćby kochani Golec uOrkiestra /”Z kopyta kulig rwie” Skaldów/, czy bracia Pectus. Wiele pięknych chwil! Drugie wzruszenie 6 grudnia to ostatni odcinek znakomitego serialu „Ludzie i bogowie” /również TVP1/. Jak piszą znawcy to kolejny hit Telewizji Polskiej. „Widzowie bardzo polubili wojenny serial który pokazuje działania kontrwywiadu AK w sposób jakiego polscy filmowcy do tej pory unikali”. Znakomicie zrealizowany, wielki sukces twórców /reż. Bodo Kox, prod. Jolanta Filipowicz, scen. ś.p. Krzysztof Węglarz i Wenanty Nosul, w rol. gł. Dawid Dziarkowski, Jacek Knap, Marianna Zydek, Anna Karczmarczyk, Anna Mrozowska, Maciej Maciejewski/. Po ostatnim odcinku zapowiedzieli już oni że seria będzie kontynuowana! Czekamy z niecierpliwością na kolejne odcinki! Brawa dla TVP! /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /7.12.2020/
  • Infodemia. Większość fake newsów o koronawirusie była propagowana i uwiarygadniana przez polityków opozycji i sprzyjających im dziennikarzy – mówiła w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. W związku z trwającą epidemią pojawiło się zjawisko jakim jest infodemia. Hajdasz wyjaśniła że jest to „zalew informacji fałszywych i manipulatorskich dotyczących pandemii”. – Infodemia została zdefiniowana już przez Światową Organizację Zdrowia. Wymowna jest także geneza tego słowa. Infodemia, czyli połączenie słów: informacja i pandemia – powiedziała Hajdasz. Dyrektor CMWP SDP wskazała że aby zrozumieć to zjawisko należy uświadomić sobie że przez wszystkie miesiące tego roku zalewają nas informacje dotyczące koronawirusa. – Informacje te są często sprzeczne. Wiele osób nie potrafi odróżnić prawdy od fałszu, kłamstwa i manipulacji od rzetelnego opisu i dobrej rady. Niestety wszyscy jesteśmy bezbronni wobec zalewu fake newsów. Jedynym lekarstwem jest prawda i obnażanie publicznie głoszonych kłamstw i manipulacji – mówiła. Dr Hajdasz zachęciła by zwrócić uwagę na analizy Fundacji Reduta Dobrego Imienia która opublikowała w tym tygodniu raport na temat fake newsów w Polsce w czasie pandemii. – W raporcie przedstawiono szereg przykładów fałszywych informacji pojawiających się od początku koronawirusa w naszym kraju. Najwięcej fake newsów było na twitterze. Najbardziej szokuje fakt że monitorowane treści w większości okazały się zwykłymi kłamstwami które lawinowo rozprzestrzeniały się w opinii publicznej. Jak piszą autorzy raportu większość fake newsów o koronawirusie była propagowana i uwiarygadniana przez polityków opozycji i sprzyjających im dziennikarzy – podkreśliła Hajdasz. Najobszerniejszą część raportu stanowi przegląd najbardziej typowych fake newsów stosowanych w czasie pandemii. Twórcy raportu odnieśli się także do roli tzw. memów oraz szyderczych żartów na temat koronawirusa i działań rządu. – Nie będzie chyba dla nikogo zaskoczeniem że ulubionym bohaterem tego rodzaju satyry był i jest Jarosław Kaczyński – oceniła dyr. CMWP SDP. Hajdasz podkreśliła że w Polsce nie ma profesjonalnych sił państwowych które zajmują się neutralizacją działalności wytwórców fake newsów /za radiomaryja.pl/ /3.12.2020/
  • Wiara uratowała kardynała. 4 grudnia ukażą się „Dzienniki więzienne” kard. Georga Pella. Oskarżony o pedofilię australijski purpurat spędził łącznie za kratami 13 miesięcy i przez cały ten okres prowadził zapiski. Wyszedł na wolność uniewinniony jednomyślną decyzją Sądu Najwyższego Australii. W swoich pamiętnikach pisze że tym co pozwoliło mu przeżyć za kratami była wiara w Chrystusa. Przyznał że zgodził się na druk swoich zapisków dlatego że mogą one pomóc chrześcijanom którzy znajdują się w bardzo trudnej sytuacji, np. doświadczają prześladowań. Ważnym powodem była też próba ukazania złożonych problemów z uzyskaniem we współczesnym świecie sprawiedliwości osobie która wyraża niepoprawne politycznie poglądy i jednocześnie jest ofiarą ostrej nagonki medialnej. Cel publikacji jest także duszpasterski. Purpurat stwierdził że od swojego uwięzienia otrzymał ponad 4 tys. listów. „Wiele osób które z różnych powodów odeszły od Kościoła napisało że po zapoznaniu się z moją historią powróciły do praktykowania wiary. Liczę że dzięki tej książce jeszcze więcej osób będzie miało ku temu okazję” – powiedział australijski kardynał. Przyznał że prowadzenie pamiętników ma też wartość terapeutyczną i robi to wielu więźniów. Dodał że życie w więzieniu pokazało mu jak wielką pomocą w życiu jest nauczanie Jezusa. „Podszedłem do mojego uwięzienia jak do okazji by praktykować Ewangelię. Zdarzało się że byłem opluwany przez współwięźniów i wyzywany od najgorszych. Choć wśród osadzonych znaleźli się również tacy którzy mnie bronili i wierzyli w moją niewinność” – przyznał kardynał. Stwierdził że nikomu kto był molestowany, czy to przez księdza czy osobę świecką, nie pomoże aresztowanie niewinnego. „Jedyną pociechą może być prawda. Wierzę w sprawiedliwość i sądy. Wierzę że wszyscy którzy ucierpieli – doczekają sprawiedliwości, a dzięki mojej historii uda się szybciej wyciąć raka pedofilii z Kościoła” – powiedział kard. Pell /za www.vaticannews.va/pl/ /3.12.2020/
  • MSZ i TVP – wizerunek. Ministerstwo Spraw Zagranicznych podpisało z TVP list intencyjny w spr. współdziałania w kształtowaniu międzynarodowego wizerunku Polski. List podpisali wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk i członek zarządu TVP Mateusz Matyszkowicz. Szynkowski vel Sęk powiedział że celem jest zbliżenie współpracy MSZ z TVP by „skuteczniej promować Polskę na arenie międzynarodowej”. Celem jest też ułatwienie dostępu do produkcji TVP zarówno obywatelom Polski mieszkającym za granicą, jak i obcokrajowcom. Wiceszef MSZ podnosił też rolę produkcji TVP w działalności naszych 25 instytutów na całym świecie. „Chcemy by TVP dzięki zaangażowaniu naszej dyplomacji mogła skutecznie zaistnieć na festiwalach, w tym w Londynie i Rzymie, ze swoimi produkcjami, by mogła zaistnieć mocniej dzięki telewizjom innych krajów” – mówił Szynkowski vel Sęk. Według niego pierwszym takim efektem będzie cykl „Idziemy na film polski” prezentowany w telewizji chorwackiej w grudniu. Mówił że MSZ chce także wykorzystać współpracę z TVP do promowania ważnych wydarzeń międzynarodowych, jak 30-lecia Grupy Wyszehradzkiej w lutym 2021. Matyszkowicz zapewnił że celem jest też wykorzystywanie zasobów TVP w dyplomacji. „Wierzymy że nasze dokumenty i fabuły będą stanowić wsparcie instytutów polskich” – powiedział członek zarządu TVP /za PAP/dzieje.pl/ /3.12.2020/
  • Pierwszy w historii! Prezes TVP Jacek Kurski jest zachwycony Eurowizją Junior 2020. I słusznie. Ja też jestem zachwycony tym koncertem, tym całym wydarzeniem. Coś wspaniałego! Przepiękny wieczór przygotowany przez TVP! Te kolory, ta technika, wspaniali wykonawcy! A nie wspomniałem jeszcze o młodych tancerzach którzy wystąpili w Eurowizji Junior 2020. A o nich też trzeba obowiązkowo wspomnieć. Świetna robota! Dzięki i gratulacje dla Agustina Egurroli! W sumie – wielki sukces TVP! Oto co Jacek Kurski napisał 30 listopada na twitterze: „Dziękuję wszystkim w Telewizji Polskiej zaangażowanym w Eurowizję Junior 2020 za PIERWSZY W HISTORII show na światowym poziomie w warunkach pandemii. Dziękuję widzom za kolejny rekord: średnio 6 mln /TVP1 + ABC + Polonia/, pik 7.42 mln, to więcej niż rok temu /śr. 5.55 mln/!” /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /1.12.2020/
  • Ś.p. A. Pityński i M. Yun. Z inicjatywy Komitetu Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych w sobotę 28 listopada w Jersey City w USA odprawiono Mszę św. w intencji nieżyjącego już twórcy monumentu Andrzeja Pityńskiego i radnego Michaela Younga, w trakcie której przypomniano ich zasługi. Podczas nabożeństwa w kościele św. Antoniego Padewskiego szef komitetu Janusz Sporek powiedział że Polonia nie może zapomnieć ani o „genialnym rzeźbiarzu Pityńskim”, który zmarł 19 września, ani o Yunie, który aktywnie wspierał Polaków w walce o pozostawienie Pomnika Katyńskiego w jego dotychczasowej lokalizacji – przy Exchange Place, wbrew zakusom burmistrza Jersey City Stevena Fulopa. Sporek mówił o znaczeniu monumentu jako dzieła artystycznego i zwracał uwagę na przesłanie płynące z upamiętnienia. „Masakra w lesie katyńskim, zakneblowany żołnierz z wbitym w plecy bagnetem to niezwykle wymowne oskarżenie pod adresem reżimu stalinowskiego o dokonanie potwornego, podstępnego mordu na polskich oficerach, ale również oskarżenie o napaść Rosji Sowieckiej na Polskę 17 września 1939” – powiedział prezes Komitetu Ochrony Pomnika Katyńskiego. Sporek mówił też że Yun, Koreańczyk z pochodzenia, który zmarł 6 kwietnia br. z powodu Covid-19, od samego początku wspierał społeczność polonijną w walce o monument. Wsparcie płynęło też od radnych miejskich Richarda Boggiano i Jamesa Salomona. „Michael Yun był niezwykle oddany sprawie naszego pomnika. Nigdy nie zapomnimy jego zasług na tym polu” – zapewnił Sporek. Odczytał on też do zgromadzonych na mszy list od konsula generalnego RP w Nowym Jorku Adriana Kubickiego. Konsul stwierdził w nim że ranga twórczości prof. Pityńskiego jest niepodważalna. Przypomniał że artyście został przyznany przez prezydenta RP Order Orła Białego. „Dzieła wielkiego mistrza poświęcone Żołnierzom Wyklętym czy rzezi wołyńskiej są niewątpliwie odwzorowaniem najważniejszych chwil w historii narodu i pozostawiają drogowskaz dla przyszłych pokoleń” – napisał Kubicki. „Radny Michael Yun dał świadectwo przywiązania wobec Polonii która przez całe lata wywierała swój wpływ na rozwój miasta Jersey City” – dodał konsul. Kubicki przypomniał też że zmarły na na wiosnę radny „wcześniej bronił pomnika weteranów wojny koreańskiej”. „To kolejny przykład jego ogromnego szacunku dla pamięci o bohaterach” – dodał /za PAP/dzieje.pl/ /30.11.2020/
  • „Ludzie i bogowie” cdn. TVP pokaże drugi sezon znakomitego serialu „Ludzie i bogowie”. W Jedynce dobiega końca emisja pierwszego sezonu. Serial prezentuje historię oddziału likwidacyjnego kontrwywiadu AK. Głównymi bohaterami są przyjaciele – dowódca oddziału „Pazur”, Leszek Zaremba, ps. „Onyks” i Tadeusz Korzeniewski, ps. „Dager”. W rolach głównych występują Jacek Knap, Dawid Dziarkowski, Marianna Zydek, Anna Karczmarczyk, Tomasz Schuchardt, Julian Świeżewski, Aleksandra Justa, Patryk Szwichtenberg, Katarzyna Dorosińska i Bartłomiej Kotschedoff. Produkcję w TVP1 oglądać można w niedziele o godz. 20.15, począwszy od 13 września 2020 r. Wyemitowano już 12 z 13 planowanych odcinków. Telewizja Polska jest bardzo zadowolona z wyników oglądalności i planuje kontynuację serialu. Reżyserem jest Bodo Kox, producentem Jolanta Filipowicz, scenariusz – Krzysztof Węglarz i Wenanty Nosul. Zdjęcia – Arek Tomiak, scenografia – Paweł Jarzębski, kostiumy – Katarzyna Adamczyk. Średnia oglądalność trzech pierwszych odcinków „Ludzi i bogów” /pokazanych od 13 do 27 września/ wyniosła 2.5 mln widzów. Przełożyło się to na 16.86 proc. udziału stacji w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów /za www.wirtualnemedia.pl/ /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /29.11.2020/
  • Jan Parys. Pozytywne rzeczy mówił 26 listopada w Polskim Radiu 24 Jan Parys. Mówił: Zapisy jakie zaproponowała Komisja Europejska są całkowicie do odrzucenia; Nikt nam nie może nic narzucać w sprawach aborcji, migracji, praworządności; Te sprawy nie mogą być przedmiotem szantażu; Znany francuski ekonomista stwierdził że Polska transferuje na Zachód dwa razy więcej pieniędzy niż otrzymuje z Zachodu; Najbliższe tygodnie będą decydować czy to będzie Europa Schumana, czy Sorosa; Droga wyjścia jest – wystarczy przestrzegać traktatów; Ursula von der Leyen jest lekarzem i nie czytała chyba unijnych traktatów; Stanowisko Polski spotyka się z coraz większym zrozumieniem /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /29.11.2020/
  • Brawa dla TVP! Wielkie brawa za wspaniały, piękny, bardzo udany koncert Eurowizja Junior z Warszawy! Prezes TVP Jacek Kurski pochwalił się na twitterze świetną oglądalnością – 6.26 mln widzów! Przepiękna czołówka koncertu! Przepiękne obrazki z Polski, piękna promocja naszego kraju! Wspaniała Ala Tracz! Wysoki poziom młodziutkich wykonawców! Jak dla mnie niektóre piosenki nie bardzo pasowały na akurat ten koncert, konkurs, np. Białoruś, Rosja, Niemcy, Kazachstan, Gruzja. Poza Alą Tracz moimi faworytami były Francja i Holandia. Niestety wygrała Francja, a nie Ala… Nasza Ala na pewno wygra jednak jeszcze niejeden konkurs i festiwal! Wspaniała VIKI GABOR! Niesamowita Ida Nowakowska! Brawo TVP! Eurowizja Junior 2020 to wielki sukces Telewizji Polskiej i Polski! /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /29.11.2020/
  • Poziom gorszy niż sowiecki. „Doszliśmy w Europie do poziomu gorszego niż Związek Radziecki i komunizm”. „Dziś mamy kulminacyjne chwile cywilizacji śmierci; jeżeli Europa martwi się o atlas antykoncepcji, o prawo do aborcji, czyli zabijania, a nie o to że Europejczycy się nie rodzą, to jesteśmy w kulminacyjnym momencie cywilizacji śmierci” – mówił w TVP Info minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. „Doszliśmy w Europie do poziomu gorszego niż Związek Radziecki i komunizm” – powiedział. – Ci Europejczycy dzisiaj to neomarksiści, postmoderniści którzy wyrastają dokładnie z tego samego korzenia marksistowskiego co komunizm bolszewicki i narodowy socjalizm niemiecki – mówił w TVP Info Czarnek. – Ci ludzie nie znają pojęcia prawdy. Oni prawdę wyrzucili z kategorii etycznych, z relacji pomiędzy osobami – tłumaczył. Czarnek komentował też jedną z propozycji Strajku Kobiet. We wtorek przedstawicielki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet poinformowały że powołują „osoby moderatorek które będą siecią działaczek Strajku, będą służyć swoim wsparciem kiedy będzie potrzebna ingerencja w rozmowy między dziećmi a rodzicami, którzy zmuszają je do uczestnictwa w obrządkach religijnych czy w lekcjach religii”. – To jest wolny kraj, można sobie postulować. Największą bzdurę można postulować, ale to nie znaczy że można ją następnie realizować. Nie można realizować nawet najmniejszej bzdury która jest sprzeczna z prawem. Na tym polega praworządność w Polsce – skomentował minister edukacji i nauki. Ocenił że tego rodzaju mediacje między rodzicami a dziećmi w kwestiach nauczania religii są sprzeczne z polskim prawem. Według Czarnka na takie sytuacje będzie reagować minister edukacji i nauki oraz kuratorzy, a także rzecznik praw dziecka, „który dokładnie wie że musi stać na straży dziecka przed demoralizacją między innymi, a to byłoby po prostu demoralizowanie” /za RMF/PAP/ /27.11.2020/
  • Apel! Apel działaczy „Solidarności” w obronie pamięci o Janie Pawle II: My – weterani opozycji antykomunistycznej i „Solidarności” – piszemy ten list z sercem pękającym z żalu i ściśniętym ze zgrozy. W latach 80 XX w., kiedy sowieckie imperium trzymało w niewoli pół Europy i szykowało się do atomowej zagłady, po to by zniewolić resztę wolnego świata, my – młodzi i pełni wiary w przyszłość – walczyliśmy o wolną Polskę, wolność słowa, wolność wyznawania każdej religii. Znaliśmy cenę tej walki. Komuniści użyli przeciw nam całego aparatu represji państwa. Prześladowali nas i nasze rodziny; wielu straciło pracę i środki do życia, wielu spędziło za kratami miesiące i lata. Walka ta przyniosła również ofiary śmiertelne. Chcieli nam odebrać nadzieję. Jeżeli udało nam się wytrwać i doczekać Wolnej Polski, to tylko dzięki naszej świętej religii i serdecznej opiece jaką otoczył nas Kościół katolicki, kierowany przez męża opatrznościowego, dziś świętego Jana Pawła II. Najwyższy dostojnik Kościoła katolickiego, a zarazem najpokorniejszy sługa Boży, człowiek prostolinijny i wielki filozof, nauczyciel akademicki najpiękniejszą polszczyzną przekazywał nam naukę Chrystusa. Mówił do nas: „Codziennie się za was modlę, tam w Rzymie i gdziekolwiek jestem, codziennie się modlę za moją Ojczyznę i za ludzi pracy, modlę się za to szczególne, wielkie dziedzictwo polskiej „Solidarności”. Modlę się za ludzi którzy są związani z tym dziedzictwem, w szczególny sposób za tych którym wypadało czy wypada ponosić ofiary z tego powodu”. Kiedy 2 kwietnia 2005 r. odszedł do domu Ojca wyszliśmy na ulice, stawialiśmy znicze, modliliśmy się za jego duszę i dziękowaliśmy Panu za dar jego posługi, że dane nam było słuchać nauk świadka miłosierdzia i dobroci Bożej. Serce nam się kraje kiedy widzimy jak tysiące nie mających wiedzy, zmanipulowanych przez wrogów Kościoła i Polski młodych ludzi wychodzi dziś na ulice po to tylko by wykrzyczeć swoją nienawiść do Kościoła katolickiego, znajdując satysfakcję w obrażaniu plugawymi słowami najlepszego syna narodu Polskiego, Jana Pawła II. Biorąc przykład z ludzi nauki – my działacze opozycji antykomunistycznej i „Solidarności” apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o opamiętanie! /27.11.2020/
  • Warto oglądać! Wszystkie cztery ostatnie programy Warto Rozmawiać w TVP okazały się bardzo dobre! W najświeższym – wyemitowanym 23 listopada – można było m.in. zobaczyć wstrząsającą rozmowę z hiszpańską posłanką z Madrytu – Alicią Rubio. Mówiła ona o przerażających rzeczach jakie mają miejsce w jej kraju. A więc np. o powszechnej antykoncepcji i powszechnej aborcji od najmłodszych lat stosowanych w Hiszpanii od długiego już czasu. I o obowiązkowej seksualizacji /np. nauce masturbacji/ wszystkich uczniów już od 6 roku życia! I o masowych przypadkach chorób wenerycznych wśród uczniów szkół podstawowych, o wzroście aborcji wśród nieletnich. Eksperci nazywają to wszystko neomarksistowską rewolucją! Według instruktażu Gramsciego który „wskazał że niezbędne jest przejęcie uniwersytetów, kultury oraz instytucji państwa, by zmiany społeczne i polityczne miały trwały charakter. I tak zrobiono w Hiszpanii. Zaczęto od kolonizacji uniwersytetów. Władze szkół wyższych obsadzane były przez ludzi o radykalnie lewicowych poglądach. Następnie teorie genderowe przenoszono na niższy poziom: szkół średnich, podstawowych i nawet przedszkola. W efekcie mamy w Hiszpanii całe generacje ludzi owładniętych taką ideologią i wynikającym z niej myśleniem o świecie. W małych dzieciach zasiewa się wątpliwość co do ich płci, a rozpowszechniane teorie genderowe zachęcają dzieci do eksperymentów z własną tożsamością. I to wszystko za publiczne pieniądze”. „A jak obejść konstytucyjne prawa człowieka… Z jednej strony do szkół wkroczyła cała rzesza młodych, zindoktrynowanych nauczycieli. Z drugiej rewolucja została zadekretowana prawnie. Do programów szkolnych wprowadzono takie treści najpierw pod przykryciem wychowania obywatelskiego. Następnie ta ‚rewolucja’ przenikała kolejne przedmioty i programy nauczania. Prawo zaczęło wymuszać obecność tzw. edukatorów którzy przekazywali informacje o ‚różnorodności płciowej’ i ‚wielości modeli rodzinnych’. Rodzicom utrudniono decydowanie o własnych dzieciach. Przez akty prawne niższego rzędu w praktyce unieważniono konstytucyjne prawo rodziców do wychowania dzieci w zgodzie z własnym światopoglądem. Rola rodziców została sprowadzona do zapewnienia podstawowych potrzeb dziecka, a w innych sprawach państwo przyznało sobie prawo do formatowania dzieci według ideologicznych zasad. W efekcie politycy pozwalają sobie nawet na stwierdzenie że ‚dzieci nie należą do rodziców’. Takim sposobem na ominięcie konstytucyjnych gwarancji swobód obywatelskich jest też działanie w oparciu o zapisy prawa wspólnotowego i międzynarodowego. W tym sensie instytucje międzynarodowe są wykorzystywane do ograniczania suwerenności poszczególnych krajów. Kiedy w statystykach zdrowia publicznego zaczęto obserwować negatywne skutki wprowadzonych rozwiązań – wzrost ciąż u nieletnich dziewcząt, choroby przenoszone drogą płciową – zarządzono obniżenie wieku dzieci poddanych ‚seksedukacji’. Zamiast rozpoczynać ją w wieku 14 lat – wprowadzono ją nawet dla dzieci 10-letnich. Efekt to seksualizacja dzieci i coraz młodsi nabywcy na rynkach usług i produktów seksualnych. Aborcja przedstawiana jest jako ‚wyjście z niekomfortowej sytuacji’. Zapewnia się dzieci że każde zachowanie i doświadczenie jest dobre o ile odbywa się za zgodą obu stron. To wszystko trafia do dzieci które nie potrafią w pełni ocenić konsekwencji swoich wyborów. Obok wszawicy w szkołach pojawiły się rzeżączka i syfilis. Jako remedium na ciąże nieletnich wprowadzono darmowy dostęp do tabletki ‚dzień po’. Dziewczynki zaczęły je więc połykać bez wiedzy rodziców w ilościach ‚przemysłowych’. A to prawdziwa bomba hormonalna wywołująca nieodwracalne szkody zdrowotne, zwłaszcza używana kilka razy. Z takimi zachowaniami zetknęła się Hiszpania. Wprowadzono odpłatność ale farmaceuta nie ma prawa pytać o wiek kupującego”. Alicia Rubio mówiła że utrudnia się dostęp do danych i informacji w tym zakresie. „Obecnie w Hiszpanii trwają protesty rodziców którzy nie zgadzają się na przymus edukacji seksualnej już od 6 roku życia. Takie rozwiązanie zostało wprowadzone ustawą do prawa hiszpańskiego przez parlament. Jednocześnie ograniczono nakłady na szkoły niepubliczne co w praktyce ogranicza dostęp do szkół katolickich”. Kiedy słuchałem Rubio – choćby jak mówiła że hiszpańska minister /edukacji czy rodziny?/ wprost oświadczyła tamtejszym rodzicom że ich dzieci nie należą do nich! – ogarniało mnie oczywiście w pierwszej chwili wielkie przerażenie. Zaraz potem przychodziła mi do głowy myśl że normalni Hiszpanie chyba będą musieli uciekać /emigrować/ do Polski!… /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/opoka.news/ /24.11.2020/
  • Polska szkoła na Haiti! Wspaniałe wieści! Po 10 latach dzieci z Jacmel na Haiti, pierwszy raz od pamiętnego trzęsienia ziemi w 2010 r., spędziły lekcje w nowo wybudowanej szkole! Wszystkie środki na budowę szkoły im. Jana Pawła II w całości pochodziły z datków oraz darowizn od Polaków. Zebrano ok. 1 mln dol. Zbiórce przewodziła Fundacja Polska-Haiti, której szefową jest Zofia Pinchinat-Witucka. Budynek zaprojektowali pro bono polscy architekci, wielokrotnie nagradzani za ten projekt. Budowa trwała 8 lat, a pomysł zrodził się jeszcze za prezydentury Lecha Kaczyńskiego, to była jego inicjatywa. 40 proc. Haitańczyków to analfabeci. Relację z otwarcia szkoły pokazały główne Wiadomości TVP /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /inf. z 9.11.2020/ /24.11.2020/
  • Pierwszy od 10 lat. Stolica Czech ma od niedzieli 22 listopada nowy kościół – Chrystusa Zbawiciela – który konsekrował arcybiskup praski, kard. Dominik Duka. To jeden z nielicznych nowych kościołów wzniesionych w Pradze po upadku komunizmu, pierwszy od 10 lat. – Zbudowaliście wspaniały kościół, mam nadzieję że będziecie o niego wspaniale dbać – mówił kard. Duka. W ołtarzu nowego kościoła umieszczono relikwie św. Ludmiły Czeskiej, która była babką patrona Czech św. Wacława. Kościół kosztował 150 mln koron, z czego jedną trzecią sfinansowało arcybiskupstwo praskie, a większość pokryto z datków parafian. Budowę wsparli potomkowie francuskiego geologa, Joachima Barrande, który w XIX w. prowadził prace naukowe w środkowych Czechach. Od jego nazwiska nazwano tereny które na początku lat 20 minionego wieku zagospodarowywał Vaclav Havel, ojciec późniejszego prezydenta Czechosłowacji i Czech. Budowy kościoła na terenie jednego z nowych osiedli w Pradze miejscowa parafia domagała się od dziesięcioleci. Barrandov, gdzie mieszka ok. 30 tys. osób, podlega parafii św. Filipa i Jakuba, której kościół może pomieścić najwyżej 80 osób. Konkretne plany zaczęły powstawać w 2010 r., a w 2013 wybrano projekt minimalistycznego budynku autorstwa architektów Jakuba Żiszki i Pavla Szmelhausa. Częścią świątyni jest sala klubowa z możliwością organizowania koncertów i wykładów, a także kawiarnia. Kościół na Barrandovie jest pierwszym od 10 lat wzniesionym w Pradze. Poprzednie trzy, które zbudowano po upadku komunizmu, także ulokowane są na nowych osiedlach powstałych wokół centrum Pragi /za PAP/interia.pl/ /23.11.2020/
  • Obronimy suwerenność! To Polska broni dzisiaj głównych europejskich wartości! /…/ Weto wobec prób szantażowania nas przez prezydencję niemiecką jest w obronie polskiej suwerenności! /…/ Niemcy muszą w końcu zapłacić za wojenne zniszczenia Polski, za wojenne zniszczenia Warszawy! /…/ Donald Tusk nigdy nie potrafił dbać o polskie interesy, zawsze był na kolanach przed Niemcami. Teraz jest tylko twitterowym happenerem i jest to smutne bo kiedyś był on przecież premierem Polski /…/ Jestem za wszelką nieobecnością wszelkich komunistów i postkomunistów w przestrzeni publicznej, wicemarszałek Czarzasty powinien być odwołany /…/ Obronimy polską suwerenność! – mówił 21 listopada w Polskim Radiu 24 Janusz Kowalski – wiceminister aktywów państwowych /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /22.11.2020/
  • Judit Varga! Brawa dla TVP za świetny wywiad z węgierską minister sprawiedliwości Judit Vargą. Miał on miejsce 19 listopada w głównych Wiadomościach TVP, a później jak zwykle w TVP Info. Piękna, mądra, stanowcza, twarda, odważna minister! Tylko zazdrościć Węgrom i premierowi Viktorowi Orbanowi. Wywiad z Vargą dotyczył oczywiście sprawy budżetu unijnego, pakietu covidowego i powiązania pieniędzy z jakąś wydumaną przez brukselskich i europejskich lewaków praworządnością. Oraz weta Węgier i Polski. Rządy węgierski i polski nie zgadzają się w żadnym wypadku na to lewackie „powiązanie”, na polityczne krętactwa Niemiec i próby szantażowania innych krajów UE. Varga w wywiadzie mówiła m.in. że o tym jak sprawy będą przebiegać na Węgrzech mają decydować wyłącznie obywatele węgierscy! I że nie ma mowy o uzależnieniu wypłat unijnych środków od ideologii! I że Węgry nie dadzą się szantażować! I że to nie jest wina Węgier i Polski że sytuacja w Europie jest taka jaka jest. Węgrzy mają wspaniałą minister sprawiedliwości /matka trójki dzieci/. Brawa dla TVP za wspaniały wywiad z Judit Vargą! /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /19.11.2020/
  • „Niech żyje nam 200 lat!”. Życzenia dla Pani Pułkownik Lidii Lwow-Eberle, sanitariuszki AK i narzeczonej „Łupaszki”. „Bez pani życia oddanego w służbie Ojczyzny Polska nie miałaby szans przetrwać ostatnich stu lat” – powiedział premier Mateusz Morawiecki w życzeniach skierowanych do obchodzącej w sobotę 14 listopada setne urodziny Lidii Lwow-Eberle, pani pułkownik Armii Krajowej, sanitariuszki i działaczki społecznej. „100 lat temu – 14 listopada 1920 r. urodziła się Pani Lidia Lwow-Eberle – żołnierz Armii Krajowej, sanitariuszka, działaczka społeczna, polska patriotka i bohaterka. W dniu tej wyjątkowej, nie tylko dla Pani Lidii, ale również dla całej Polski rocznicy, mam przyjemność i zaszczyt złożyć Jej życzenia. Mam nadzieję że za rok będę mógł to zrobić już osobiście! Dwustu lat Pani Lidio!” – napisał premier Morawiecki. Szef rządu dołączył krótkie wideo w którym powiedział że „jednego życia nie starczy by opowiedzieć ostatnie 100 lat polskiej historii, ale 100 lat wystarczy by tę historię przeżyć, by stała się ona częścią wspaniałej biografii”. Po stwierdzeniu że Lidia Lwow-Eberle obchodzi „wyjątkową rocznicę” premier powiedział: „Chciałbym żeby wiedziała pani że jest to również wyjątkowa rocznica dla całej Polski. Wiem że tak jak dla milionów Polaków tak i dla pani nie było to łatwe 100 lat. Miłość do Polski zawsze była trudna bo zobowiązywała do największych wyrzeczeń. Ale to właśnie ten trud pozwala ukształtować kryształowe, niezłomne charaktery. Bez pani poświęcenia, bez pani życia, życia oddanego w służbie Ojczyzny Polska nie miałaby szans przetrwać ostatnich stu lat”. Szef rządu stwierdził że „choć wiele sił włożono by Polskę wymazać z historii to nie można było jej wymazać z polskich serc”. „Pani Lidio proszę przyjąć ode mnie najgorętsze życzenia zdrowia, ludzkiej życzliwości i wszelkiego dobra. Ale przede wszystkim proszę przyjąć podziękowania, podziękowania za Polskę wolną i niepodległą. Póki rodzą się bohaterskie dusze takie jak pani Polska nie może zginąć” – stwierdził. Mateusz Morawiecki połączył życzenia dla jubilatki z zobowiązaniem do „jeszcze cięższej pracy”. „Niech najlepszym życzeniem będzie zobowiązanie do jeszcze cięższej pracy dla Polski godnej pani marzeń. Służyć tym marzeniom i takim osobom jak pani to nie tylko obowiązek – to prawdziwy zaszczyt” – oświadczył. Szef rządu zapewnił że chciałby złożyć te życzenia osobiście, jednak – jak wyjaśnił – „epidemia sprawia że mogę posłużyć się tylko nagraniem”. „Wierzę jednak że w kolejne, 101 urodziny, będę mógł podobne gratulacje przekazać już osobiście. I mam nadzieję że tak będzie jeszcze przez długie lata” – dodał. Również Kancelaria Prezydenta przypomniała o 100 urodzinach Lidii Lwow-Eberle. W udostępnionym przez kancelarię poście napisano: „100 urodziny obchodzi Pani Lidia Lwow-Eberle. Żołnierz AK. Sanitariuszka 5 Brygady Wileńskiej AK. Towarzyszka życia Majora Z. Szendzielarza Łupaszki. Aresztowana w 1948 r. Prezydent RP Andrzej Duda nadał Jej Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Niech żyje nam! 200 lat!” /za PAP/www.tysol.pl/ /14.11.2020/
  • Oddajcie lekarzy! Wielu polskich lekarzy pracuje w Niemczech więc jeżeli by do nas wrócili na czas epidemii na pewno by to pomogło polskiej służbie zdrowia – stwierdził wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Posłanka PiS Joanna Lichocka zwróciła się do Niemiec o „zwrot” polskich lekarzy którzy wyjechali tam do pracy. To reakcja na propozycje naszych zachodnich sąsiadów którzy zaoferowali pomoc w walce z koronawirusem. „Tam gdzie krajowe możliwości medyczne się wyczerpały powinniśmy sobie nawzajem pomagać. Daj mi znać jeżeli możemy coś zrobić dla Polski w obecnej sytuacji” – napisał prezydent Frank-Walter Steinmeier do prezydenta Andrzeja Dudy. Nasz prezydent w rewanżu zadeklarował że Polska może pomóc Niemcom w walce z koronawirusem. Na pomysł jak Niemcy mogliby pomóc Polsce w tej sytuacji wpadła posłanka PiS Joanna Lichocka. – Chcecie nam pomóc? Oddajcie lekarzy! – zasugerowała. Jej apel skomentował wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Stwierdził że propozycja pomocy była ze strony Niemiec „bardzo dobrym gestem”, ale w związku z tym że Polska ma wystarczająco dużo sprzętu, za to jak większość krajów boryka się z brakiem personelu, to dobrze by było gdyby wrócili lekarze którzy pracują w Niemczech. – Jeżeli by do nas wrócili na czas epidemii na pewno by to pomogło polskiej służbie zdrowia – stwierdził Kraska. Na argument że za zachodnią granicą polscy lekarze otrzymują godziwą pensję Kraska odparł: – Jak rozmawiamy z wojewodami, którzy graniczą z Niemcami, to oni mówią że w rejonach przygranicznych praktycznie wynagrodzenia lekarzy w Niemczech i Polsce są już podobne /za Wirtualna Polska/Fakt/www.rp.pl/ /13.11.2020/
  • „Wyborcza” z największym spadkiem. We wrześniu wszystkie dzienniki ogólnopolskie zanotowały spadki sprzedaży w porównaniu do tego samego miesiąca ubiegłego roku. Ale najwięcej straciła „Gazeta Wyborcza” /za Wirtualnemedia.pl/sdp.pl/ /inf. z 5.11.2020/ /13.11.2020/
  • 400 mln dla polskiej kultury. 2064 podmioty otrzymają pomoc finansową z Funduszu Wsparcia Kultury /FWK/ którego budżet wynosi 400 mln zł. Środki zostaną wykorzystane m.in. na zapewnienie ciągłości działalności artystycznej i utrzymanie miejsc pracy – poinformowało 13 listopada MKiDN. „Powołanie i uruchomienie FWK było bardzo wyczekiwane przez środowisko. Ze względów epidemicznych czas nie był naszym sprzymierzeńcem, działaliśmy pod jego dużą presją. Dlatego tym bardziej cieszę się że cały proces – w tym proces legislacyjny – udało się przeprowadzić w tak szybkim tempie. Pozostał nam ostatni i zarazem najważniejszy krok: wypłata świadczeń” – powiedział wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotr Gliński, cytowany na str. Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak wyjaśniono „o pomoc finansową z utworzonego we wrześniu FWK ubiegało się 2246 podmiotów – samorządowych instytucji artystycznych, organizacji pozarządowych oraz przedsiębiorców, prowadzących działalność kulturalną w obszarze teatru, muzyki lub tańca”. Ocenie merytorycznej poddano 2064 prawidłowo wypełnione i złożone wnioski. „Zgodnie z rozporządzeniem wsparcie finansowe jest przeznaczone na działalność kulturalną w dziedzinie teatru, muzyki lub tańca, w tym polegającą na świadczeniu usług wspomagających tę działalność przez organizację zaplecza technicznego, na finansowanie lub refinansowanie wydatków ponoszonych w okresie od 12 marca do 31 grudnia 2020” – poinformowało MKiDN. Pomoc z FWK otrzymają 144 samorządowe instytucje artystyczne /przyznana kwota 94 716 434 zł/, 306 organizacji pozarządowych, tzw. NGO-sów /przyznana kwota 38 578 661 zł/, 448 przedsiębiorców /przyznana kwota 90 959 964 zł/ i 1 tys. 166 firm świadczących usługi zaplecza scenotechnicznego /przyznana kwota 175 235 109 zł/. Dyr. Instytutu Teatralnego im. Z. Raszewskiego Elżbieta Wrotnowska-Gmyz zwróciła uwagę że „epidemia postawiła w niezwykle trudnej sytuacji ludzi kultury nie tylko w naszym kraju”. „Ten problem nie respektuje zamykania granic. Dziś ma oczywisty wpływ na sytuację materialną osób pracujących w i dla kultury, ale nie tylko na nią. Często zwracamy uwagę że tracąc zajęcie traci się możliwość zarobku. Rzadko mówimy natomiast że traci się także możliwość działania, tworzenia, co w aktywności artystycznej jest niezwykle ważne” – powiedziała Wrotnowska-Gmyz. „I tu także widzę wielkie znaczenie FWK oraz wartość, nie tylko materialną, tych środków” – dodała. Dyr. Instytutu Muzyki i Tańca Katarzyna Meissner oceniła że „liczba złożonych wniosków świadczy o sukcesie programu”. „W trakcie naboru nasi specjaliści byli dostępni dla wnioskodawców za pośrednictwem infolinii, poprzez skrzynki mailowe oraz media społecznościowe. Wspólnie z IT im. Z.R. udzielaliśmy informacji i pomocy przez siedem dni w tygodniu. Odebraliśmy w tym czasie kilka tys. połączeń telef. i odpisaliśmy na ponad 1200 maili od wnioskodawców” – poinformowała. „Równolegle do startu naboru ruszyła weryfikacja wniosków pod kątem oceny formalnej i merytorycznej; dzięki temu proces zakończyliśmy w rekordowym jak na skalę tego działania tempie” – wyjaśniła Meissner cytowana na str. MKiDN. Lista beneficjentów FWK znajduje się na stronie MKiDN /za PAP/dzieje.pl/ /13.11.2020/
  • Jan Pietrzak w świetnej formie! TVP pokazała w środę 11 listopada na żywo wspaniały koncert z Białegostoku przygotowany specjalnie na Święto Niepodległości. W Operze i Filharmonii Podlaskiej – Europejskim Centrum Sztuki im. St. Moniuszki wystąpili m.in. Sound’n’Grace, Maryla Rodowicz, Igor Herbut, Krzysztof Cugowski, Kamil Bednarek, Marek Piekarczyk, Alicja Węgorzewska, Tulia, Krystyna Prońko, Aleksandra Gintrowska, Anna Józefina Lubieniecka, Jan Pietrzak, Chóry Opery i Filharmonii Podlaskiej oraz Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Podlaskiej pod dyr. Pawła Kotli. Widzowie TVP usłyszeli utwory Chopina, Moniuszki, Karłowicza, Paderewskiego, pieśni patriotyczne, utwory z okresu 20-lecia międzywojennego oraz piosenki uniwersalne. Same najbardziej przez Polaków kochane! W wykonaniu samych gwiazd! Ten znakomity koncert pokazała też TVP Wilno. Wspaniale zaprezentował się mimo przecież już 83 lat z hakiem Jan Pietrzak, który zaśpiewał swoje dwa wielkie przeboje, w tym „Żeby Polska była Polską”. Kapitalnie śpiewał Krzysztof Cugowski. Duże wrażenie pozostawił po sobie Igor Herbut, człowiek młody i jeszcze nie tak znany jak nasi starsi wykonawcy, jak choćby Maryla Rodowicz, Krystyna Prońko czy Marek Piekarczyk, ale postać absolutnie niezwykła, niepodrabialna. W sumie piękny, bardzo udany koncert! Dzięki dla TVP! Bardzo dobra robota! /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /12.11.2020/
  • Iga Świątek inspiracją. – Iga trenowała tylko tutaj, w Polsce, z polskimi trenerami, w naszym kraju przeszła przez wszystkie etapy tenisowej drogi i wygrała turniej Wielkiego Szlema. Jest naszą inspiracją – o najlepszej polskiej tenisistce, swojej koleżance z kortów Idze Świątek powiedział inny młody polski tenisista, 21-letni Kacper Żuk z Nowego Dworu Mazowieckiego, który w ubiegłym tygodniu odniósł czwarte w tym sezonie zwycięstwo w turniejach rangi ITF, 259 w rankingu ATP, mający mimo pandemii bardzo udany rok /za interia.pl/ /5.11.2020/
  • Amy Coney Barrett zaprzysiężona. Amy Coney Barrett złożyła przysięgę i stała się w ten sposób najmłodszym członkiem 9-osobowego gremium najwyższej instancji w sprawach podlegających prawu federalnemu w USA. Jego zadaniem jest kontrola zgodności z konstytucją działań władzy ustawodawczej i wykonawczej. 6 osób z sędziów Sądu Najwyższego USA jest obecnie katolikami. 48-latka jest najmłodszym członkiem składu sędziowskiego, co – jak sądzą komentatorzy – może dać konserwatystom przewagę w tej instytucji na długie lata. W poniedziałkowym /26 października/ głosowaniu amerykański Senat zatwierdził nominowaną przez Donalda Trumpa kandydatkę do SN USA sędzię Amy Coney Barrett. Następnie została ona zaprzysiężona w Białym Domu w obecności prezydenta Trumpa. Podczas ceremonii zapewniła że w swej pracy sądowniczej zamierza być niezależną od politycznych nacisków. Za zatwierdzeniem jej kandydatury głosowało 52 senatorów, przeciw było 48. Barret, która zastąpiła zmarłą lewicową sędzię Ruth Ginsburg, wzmocniła konserwatywne skrzydło w najważniejszym organie sądowniczym USA. Może mieć to wpływ na ewentualną zmianę regulacji prawnych w sprawach aborcji oraz systemu opieki medycznej Obamacare. Republikanie w Senacie poparli kandydaturę sędzi w obliczu silnej presji ze strony prawicy, by wypełnić wakat przed listopadowymi wyborami prezydenckimi. Lewica zażądała by miejsce pozostało puste do wygranej w wyborach jednego z kandydatów na prezydenta, który mógłby je wtedy obsadzić według własnego uznania. Lewica namawia Joe Bidena by w przypadku wygranej zwiększył liczbę sędziów w SN i nominował dodatkowych sędziów o lewicowych poglądach. W ten sposób miałby kontrolę nad tym organem. Biden, jak dotąd, nie dał jasnej odpowiedzi. Zapowiedział jedynie że chce powołać „ponadpartyjną komisję uczonych” która ma pracować nad reformą federalnego sądownictwa. Amy Coney Barrett pochodzi z 9-osobowej rodziny. Ma siedmioro dzieci /mąż też prawnik/, w tym dwójkę adoptowaną z Haiti oraz jedno z zespołem Downa. Ma za sobą błyskotliwą karierę prawniczą. Jest absolwentką prawa na Uniwersytecie Notre Dame w Indianie, gdzie pracowała jako profesor. W 2017 r. została nominowana przez prezydenta Trumpa do federalnego Sądu Apelacyjnego dla Okręgu nr 7, z siedzibą w Chicago. Studenci których uczyła opisują ją jako sprawiedliwą, inteligentną oraz angażującą w dyskusje wszystkie strony. Jest członkiem ekumenicznej grupy charyzmatycznej People of Praise. Jest przeciwniczką kary śmierci, zaznaczając że jej wiara nie ma wpływu na orzekane wyroki. Barret jest kontynuatorką jednego z najbardziej znanych konserwatywnych myślicieli amerykańskich, zmarłego w 2016 r. sędziego Antonina Scali – zwolennika tzw. oryginalizmu, koncepcji zakładającej że sędziowie powinni kierować się ścisłą interpretacją konstytucji, zgodnie z intencjami jej twórców. Niektórzy amerykańscy biskupi przekazali gratulacje katoliczce Barrett w związku z wyborem na sędziego SN. Biskup J. Strickland z Tyler w Teksasie stwierdził: Dziękujmy Bogu że Amy Coney Barrett została zatwierdzona jako sędzia SN. Módlmy się by zawsze kierowała się prawdą którą Bóg objawił swojemu ludowi. Arcybiskup Nowego Orleanu, Gregory M. Aymond zauważył że Barrett pochodzi z Metairie w Luizjanie i że jej rodzice: diakon Michael Coney i jego żona, Linda, są członkami parafii św. Katarzyny ze Sieny w Metairie i zachęcał do modlitwy w jej intencji. Przedstawiciele amerykańskich organizacji pro-life także nie kryją zadowolenia. Penny Nance z organizacji Concerned Women for America określiła Barrett jako „inspirację dla milionów konserwatywnych kobiet”. Zapewniła o modlitwie za nią i jej rodzinę. Była dyrektor Planned Parenthood, a obecnie obrończyni życia Abby Johnson przyznała że jest pełna uznania dla osiągnięć zawodowych sędzi, która jednocześnie nie zrezygnowała z roli matki, żony, dowodząc iż „wszystko jest możliwe bez aborcji”. Jej zdaniem był to dobry wybór, o czym świadczyć miały przesłuchania, podczas których sędzia pokazała imponującą wiedzę w zakresie prawa, a jednocześnie pełne współczucia nastawienie do drugiego człowieka. Zdaniem Marjorie Dannenfelser, prezes organizacji pro-life Susan B. Anthony, zatwierdzenie Barrett oznacza „punkt zwrotny w walce o ochronę nienarodzonych dzieci i matek” /za KAI/PAP/pl.aleteia.org/ /28.10.2020/
  • Warto oglądać! Co najmniej trzeci z rzędu bardzo dobry program „Warto rozmawiać” w TVP! W ostatnim – 26 października – były niesamowite wypowiedzi trójki znanych osób – ministra Przemysława Czarnka, Kai Godek i ks. Marka Dziewieckiego. Temat – wściekła agresja i wściekłe ataki na Polskę i polski Kościół w naszym kraju. Minister Czarnek mówił m.in. że to swoją biernością doprowadziliśmy do obecnej sytuacji, to naszą biernością spowodowaliśmy że nasi wrogowie zapędzili nas do narożnika. – Ale stop! Koniec z lewicowo-liberalną dyktaturą! Mamy prawo i obowiązek bronić naszych polskich i katolickich wartości! Dość liberalnej i lewackiej dyktatury! – mówił Czarnek. – Albo jesteśmy chrześcijanami, albo nie! Gwałcą nasze prawa. Koniec z tym! Chcemy wolności słowa! Chcemy wolności nauki! Jestem przekonany że to moment zwrotny! To co widzimy na ulicach polskich miast to nasza wina! Sami do tego doprowadziliśmy swoją biernością! Nie bójmy się prawdy! Brońmy prawdy! – mówił m.in. minister edukacji. – Bądźmy wszyscy odważni w obronie naszych chrześcijańskich i polskich wartości! Tu chodzi przecież o naszą przyszłość, przyszłość naszych dzieci, przyszłość Polski! – apelował i zwracał uwagę Czarnek. Brawa dla TVP za bardzo dobry program „Warto rozmawiać”! Może powinien być on emitowany w trochę lepszym czasie, dla większej widowni? /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /28.10.2020/
  • Polonia popiera Trumpa. Ugrupowanie polonijne z Pensylwanii „PA Polish Americans for TRUMP” wzięło udział w rajdzie-manifestacji dla poparcia reelekcji Donalda Trumpa na prezydenta USA. Mieli biało-czerwone flagi umocowane na samochodach i motocyklach. Polonijna organizacja przyłączyła się do wydarzenia przygotowanego przez działacza republikańskiego z Pensylwanii Jima Worthingtona, założyciela organizacji „People 4 Trump”. Kolumna samochodów osobowych, ciężarówek i motocykli pokonała trasę wiodącą z miasteczka Newtown do stolicy hrabstwa Doylestown i z powrotem. Newtown zostało wybrane na początek rajdu bo w październiku 2016 r. przybył tam podczas kampanii wyborczej ówczesny republikański kandydat na prezydenta USA Donald Trump. Podczas pięciogodzinnego przejazdu uczestników manifestacji witały tłumy ludzi z flagami i banerami skandujących nazwisko Trumpa. Wznosili m.in. okrzyki: „Cztery lata więcej”. Amerykańscy organizatorzy szacują że przejazd przyciągnął ponad dwa tysiące pojazdów i 6-8 tys. osób. „Wy Polacy lepiej rozumiecie nasze problemy dzisiaj niż my Amerykanie” – akcentował Jim Worthington w rozmowie z polskimi uczestnikami wydarzenia, dziękując im za obecność. Polonia była jedyną zorganizowaną, liczącą ok. 100 osób grupą etniczną, biorącą udział w paradzie pojazdów poparcia Donalda Trumpa. Według polonijnych uczestników wydarzenie było wyrazem wdzięczności za politykę prezydenta wobec Polski. Nawiązywali m.in. do wzmocnienia jej obronności, wspierania projektu „Trójmorza” oraz zniesienia wiz. Ugrupowanie „PA Polish Americans for TRUMP” zawiązało się dla wsparcia reelekcji prezydenta. W manifestacji wzięli udział m.in. szef Domu Polskiego w Filadelfii Andrzej Wiśniewski, przedstawiciele Komitetu Upamiętnienia Katastrofy Smoleńskiej, Reduty Dobrego Imienia na Wschodnim Wybrzeżu USA oraz grupy modlitewnej z Amerykańskiej Częstochowy. Kolorytu polonijnej społeczności, wśród której byli też indywidualni zwolennicy Trumpa, nadawali podczas rajdu harleyowcy z Klubu Motocyklowego Polish Legion. „Atmosfera była niesamowita. Każdy wskazywał na atrakcyjność nowej formy popierania polityka kiedy w czasie pandemii nie można się gromadzić na wiecach” – powiedziała Aneta Antoniak z organizacji Bucks County Republican Women Council. Dodała że dla uczestników manifestacji zaskoczeniem były wielkie tłumy ludzi zgromadzone na trasie przejazdu. Pojawiły się tam całe rodziny. Byli z amerykańskimi flagami, banerami, skandowali nazwisko Trumpa. „Widząc nas Amerykanie wykrzykiwali: ‚Poland’. Kiedy się zatrzymywaliśmy dziękowali za to że ‚Polska jest iskrą katolicyzmu i uratuje świat’” – powiedziała Antoniak /za PAP/www.radiomaryja.pl/ /inf. z 18.10.2020/ /20.10.2020/
  • Robert Lewandowski piłkarzem roku! Polak został zwycięzcą plebiscytu na Piłkarza Roku UEFA za sezon 2019/20. W finałowej trójce nominowanych byli także niemiecki bramkarz Manuel Neuer i Belg Kevin De Bruyne. Lewandowski – piłkarz Bayernu Monachium – został wybrany również najlepszym napastnikiem. Wyniki plebiscytu ogłoszono podczas ceremonii losowania grup Ligi Mistrzów w Genewie. Lewandowski odebrał nagrodę z rąk prezesa UEFA Aleksandra Ceferina. 32-letni Polak w zakończonym sezonie sięgnął z Bayernem po triumf w Lidze Mistrzów, niemieckiej ekstraklasie i Pucharze Niemiec, a w każdych z tych rozgrywek był najlepszym strzelcem. W Bundeslidze zdobył 34 bramki, w LM 15, w Pucharze Niemiec sześć. Łącznie 55 w 47 meczach. „To wspaniałe uczucie. Dziękuję kolegom z boiska, trenerom, całemu sztabowi, bo codziennie ciężko pracowali by przygotować mnie do meczów, a także mojej rodzinie która jest dla mnie bardzo ważna” – mówił Lewandowski po odebraniu nagrody. Polak otrzymał także wyróżnienie dla najlepszego napastnika sezonu, w tym przypadku brano pod uwagę Champions League. „Kiedy byłem młodym piłkarzem marzyłem o grze na dużych stadionach, w dużych klubach. Teraz, tutaj na scenie, muszę powiedzieć że marzenia się spełniają. Jestem wdzięczny, dumny i szczęśliwy” – przyznał. W sierpniowym finale LM w Lizbonie Bawarczycy pokonali Paris Saint-Germain 1:0 po golu Francuza Kingsleya Comana. R. Lewandowski zwyciężył w plebiscycie z bardzo dużą przewagą, dostał aż 477 punktów. Drugi Belg Kevin De Bruyne z Manchesteru City – 90, a trzeci Manuel Neuer, bramkarz Bayernu – 66. Lewandowskiego bardzo komplementował, cytowany na stronie UEFA, trener Bayernu Hansi Flick. „Pracuje bardzo ciężko dla drużyny. Jest ważny dla naszej obrony ponieważ zapewnia wsparcie, a nie muszę nic mówić jak duże zagrożenie stwarza pod bramką rywali. To wielki profesjonalista. Jest najlepszym środkowym napastnikiem na świecie” – ocenił. W głosowaniu wzięło udział 80 trenerów drużyn które rywalizowały w sezonie 2019/20 w fazie grupowej Ligi Mistrzów /32/ i Ligi Europy /48/, a także 55 dziennikarzy z krajów UEFA. Trenerzy nie mogli głosować na zawodników z własnej drużyny. Nagroda Piłkarza Roku UEFA to najbardziej prestiżowe wyróżnienie w karierze Lewandowskiego. Trenerem Roku UEFA został Hansi Flick /Bayern/. Bawarczykom przypadły także inne nagrody – Neuera wybrano najlepszym bramkarzem sezonu, a Joshuę Kimmicha – najlepszym obrońcą. Tytuł Piłkarki Roku otrzymała Dunka Pernille Harder, która w poprzednim sezonie grała w VfL Wolfsburg, a od września jest w Chelsea Londyn. Zwycięzcy poszczególnych kategorii UEFA za 2019/20: Piłkarz Roku – Robert Lewandowski /Bayern/; Najlepszy Trener – Hansi Flick /Niemcy/Bayern/; Bramkarz Sezonu – Manuel Neuer /Bayern/; Obrońca Sezonu – Joshua Kimmich /Niemcy/Bayern/; Pomocnik Sezonu – Kevin De Bruyne /Belgia/Manchester City/; Napastnik Sezonu – Robert Lewandowski /Bayern/; Piłkarka Roku – Pernille Harder /Dania/Wolfsburg, Chelsea/; Najlepszy Trener dr. żeńsk. – Jean-Luc Vasseur /Francja/Olympique Lyon/; Nagroda Prezydenta UEFA – Didier Drogba /Wybrzeże Kości Słoniowej/ /za PAP/dzieje.pl/ /1.10.2020/
  • Jest polski lek! Lubelska spółka biotechnologiczna Biomed Lublin poinformowała że sukcesem zakończyła pierwszy etap produkcji polskiego leku na COVID-19. Lek wytworzony w wyniku frakcjonowania osocza ozdrowieńców lub tych którzy przeszli COVID-19 bezobjawowo trafi teraz do badań klinicznych. „Jako pierwsi na świecie mamy lek na COVID-19. Lek który działa i zabija koronawirusa Sars-CoV-2. To wydarzenie przełomowe w skali świata” – ogłosił 23 września senator Grzegorz Czelej. Polski lek na koronawirusa produkowany jest z osocza ozdrowieńców zawierającego przeciwciała specyficzne IgG przeciwko SARS-CoV-2. Laboratoryjne badania aktywności wyizolowanych przeciwciał w preparacie i ich skuteczności w zwalczaniu wirusa przeprowadzano w Małopolskim Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. „Wyniki które otrzymaliśmy wskazują że ta aktywność jest bardzo wysoka” – powiedział prof. Krzysztof Pyrć z Centrum. Jak poinformował prezes zarządu Biomed Lublin S.A. Marcin Piróg powstało ponad 3 tys. ampułek Immunoglobuliny anty SARS-CoV-2 które po zakończeniu wymaganych badań jakościowych zostaną przekazane do badań klinicznych w czterech ośrodkach: w Lublinie, Bytomiu, Białymstoku i Warszawie. Lek zostanie podany pierwszym pacjentom jeszcze tym roku. Szef Kliniki Chorób Zakaźnych uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie prof. Krzysztof Tomasiewicz powiedział że badanie kliniczne muszą być przeprowadzone bardzo precyzyjnie. „Jeżeli rekrutacja pacjentów i późniejsza analiza wyniku będą przebiegać szybko to pozwoli w ciągu paru miesięcy takie badania ukończyć. Na początku przyszłego roku chcielibyśmy mieć lek dostępny dla szerszego grona pacjentów” – powiedział Tomasiewicz /za interia.pl/ /27.9.2020/
  • Jest kandydatka Trumpa. „To kobieta o niebywałych osiągnięciach, olbrzymim intelekcie, solidnych referencjach i niezachwianej lojalności wobec konstytucji” – zachwalał prezydent USA Donald Trump wskazaną przez siebie Amy Coney Barrett jako kandydatkę do Sądu Najwyższego. Jeżeli nominację tej 48-letniej katoliczki o konserwatywnych poglądach zatwierdzi Senat to zastąpi ona w SN zmarłą 18 września Ruth Bader Ginsburg. Urodzona w Nowym Orleanie Barrett jest absolwentką i profesorem Uniwersytetu w Notre Dame w stanie Indiana. Pracowała m.in. jako asystentka legendy konserwatywnego sądownictwa Antonina Scalii, zmarłego w 2016 r. Barrett cieszy się szerokim poparciem środowisk konserwatywnych oraz parlamentarzystów Partii Republikańskiej. Ma siedmioro dzieci, w tym dwójkę adoptowaną z Haiti. W dotychczasowych orzeczeniach dała się poznać jako osoba o konserwatywnych poglądach w sprawach m.in. aborcji, imigracji oraz prawa do posiadania broni. W przypadku zatwierdzenia przez Senat Barrett zostanie piątą kobietą w historii która zasiądzie w SN i drugą o poglądach konserwatywnych. Przewidywana akceptacja jej kandydatury przez Senat oznaczać będzie że konserwatyści będą mieć w SN przewagę nad liberałami 6 do 3. Ponieważ sędziowie powoływani są dożywotnio jej ewentualna nominacja będzie mieć długoterminowe konsekwencje. Interpretujący zgodność prawa z konstytucją SN cieszy się estymą Amerykanów i ma rozstrzygające zdanie w rozbudzających emocje społecznych sporach, w tym dotyczących aborcji czy dyskryminacji. Jego decyzje miewają epokowe znaczenie; m.in. decyzją SN w całym kraju zakazano segregacji rasowej. Lider republikańskiej większości w Senacie Mitch McConnell zapowiada że przeprowadzi głosowanie nad kandydatką wskazaną przez Trumpa. Jego zdaniem sytuacja nie przypomina 2016 r., gdyż tym razem Republikanie mają i Biały Dom, i Senat, a wtedy nie mieli prezydenta. Stąd nie widzi on braku konsekwencji partii w przypadku rozpoczęcia procedury mianowania następczyni Ginsburg /za PAP/interia.pl/ /27.9.2020/
  • Upamiętniono Karolinę Juszczykowską. Odsłonięty 22 września w Tomaszowie Mazowieckim kamień z tablicą upamiętnił zamordowaną za ratowanie Żydów mieszkankę tej miejscowości Karolinę Juszczykowską. To kolejne uczczenie zapomnianych bohaterów w programie Instytutu Pileckiego „Zawołani po imieniu”. Jego ideą jest przywracanie pamięci o Polakach zamordowanych za niesienie pomocy Żydom w czasie okupacji niemieckiej. „Dziś wołamy po imieniu panią Karolinę Juszczykowską, skromną, odważną mieszkankę waszego miasta, która w czasie niemieckiego terroru nie wahała się przyjąć pod swój dach dwóch miejscowych Żydów. Przez kilka tygodni zajmowała się nimi, zapewniała im jedzenie i nocleg” – powiedziała wiceminister kultury Magdalena Gawin, inicjatorka projektu „Zawołani po imieniu”. Jak dodała – historia Juszczykowskiej, jak wiele innych przypomnianych w programie „Zawołani po imieniu”, nie ma dobrego zakończenia. W lipcu 1944 Niemcy otoczyli budynek bohaterki, znalezionych w piwnicy Żydów rozstrzelali na miejscu, Juszczykowską zabrali do więzienia policyjnego, następnie skazani na śmierć, a wyrok wykonali we Frankfurcie n. Menem w styczniu 1945 r. „Pamiętajmy jednak że historie Zawołanych po imieniu nie kończą się w dniu ich śmierci. Pamiętajmy o rodzinie którą pozostawili, i która musiała żyć z tym bagażem, strasznym piętnem” – mówiła Gawin. Dziękując wszystkim którzy przyczynili się do powstania kolejnego miejsca pamięci Gawin wyraziła nadzieję że to piękne, chrześcijańskie świadectwo Karoliny Juszczykowskiej będzie budować lokalną historię. „Niech o Karolinie Juszczykowskiej uczą się dzieci w tomaszowskich szkołach, niech w Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów nie zabraknie pod tym pomnikiem kwiatów. Jeżeli ktoś oddaje życie za niewinnych śmierć cofnie swój wyrok. Dziś wołamy po imieniu panią Karolinę Juszczykowską i cofamy wyrok śmierci” – powiedziała wiceminister kultury. 17 maja 2011 r. Instytut Yad Vashem nadał Juszczykowskiej tytuł „Sprawiedliwej wśród Narodów Świata”. 22 września 2020 r. upamiętniono tę postać w miejscu jej dawnego zamieszkania. Wcześniej odprawiono Mszę św. w intencji bohaterki. Odsłonięcie tablicy w Tomaszowie Maz. było 14 upamiętnieniem w zainaugurowanym w marcu 2019 projekcie „Zawołani po imieniu”. Jest on poświęcony tym którzy oddali życie za pomoc żydowskim bliźnim w czasach nieludzkiego terroru niemieckiego okupanta. Odkrywane przez naukowców zapomniane historie przywracane są lokalnym społecznościom i za pośrednictwem mediów całemu narodowi /za PAP/dzieje.pl/ /22.9.2020/
  • Prawda po naszej stronie. – To są narody o imperialistycznych ciągotach i tradycjach /Niemcy i Rosjanie – przyp. red./. Inaczej nie potrafią żyć niż napadać na sąsiadów. Chwała Bogu nie dajemy się, znowu podnosimy głowę i odbudowujemy państwowość – mówił w Polskim Radiu 24 Jan Pietrzak, satyryk i publicysta. 81 lat temu, 17 września 1939 r., doszło do napaści sowieckiej na Polskę. Na wschodnie tereny naszego kraju wdarły się oddziały Armii Czerwonej. Tym samym zrealizowano postanowienia tajnego protokołu paktu Ribbentrop-Mołotow, w którym Niemcy i ZSRR podzielili między siebie strefy wpływów. Jan Pietrzak tłumaczył że „przyjaźń” niemiecko-rosyjska ws. nękania Polski trwa już kilkaset lat. – Była Katarzyna Wielka z Fryderykiem II. Nasi sąsiedzi zorganizowali nam trzy rozbiory. Był pakt Ribbentrop-Mołotow, a teraz Nord Stream 2. Wpisuje się w to rocznica 17 września. Umówiono się by znowu zniszczyć Polaków. Takich mamy sąsiadów – powiedział Jan Pietrzak. Gość Polskiego Radia 24 mówił że powinniśmy się cieszyć iż pokonaliśmy sowietów w 1920 r. oraz 40 lat temu buntem Solidarności. – Drobnymi kroczkami ale pokojowo odzyskaliśmy niepodległość. Ostatnie wojska rosyjskie opuściły terytorium Polski w latach 90 XX w. Władimir Putin ma prawo rozpaczać po upadku ZSRR. Jednak prawda moralna i historyczna jest po naszej stronie. Imperialne państwa nie muszą mordować sąsiednich narodów – powiedział. Po ataku na nasz kraj 17 września 1939 Związek Sowiecki zajął terytorium Polski o powierzchni blisko 200 tys. km kw., zamieszkane przez ok. 13 mln osób. Wśród nich było ok. 5 mln Polaków, pozostali to Ukraińcy, Białorusini i Żydzi /za PolskieRadio24.pl/ /17.9.2020/
  • Nowe filmy z Caviezelem. Na ekrany kin amerykańskich 18 września wchodzi film w którym w roli głównej występuje pamiętny odtwórca Jezusa w „Pasji” Mela Gibsona – Jim Caviezel. W produkcji „Infidel” /polski tytuł „Niewierny”/ w reż. Cyrusa Nowrasteha aktor, znany także z roli Łukasza Ewangelisty w filmie o św. Pawle z Tarsu, wcielił się w dziennikarza więzionego w Iranie. To historia Amerykanina porwanego przez służby bezpieczeństwa w Kairze i oskarżonego przed irańskim sądem. To drugie spotkanie Nowrasteha i Caviezela. Wcześniej współpracowali przy nagradzanym filmie „Ukamienowanie Sorayi M” z 2008 r. W tamtym Caviezel także zagrał dziennikarza który musi stawić czoła bezprawiu i przemocy na Bliskim Wschodzie. „Infidel” został nakręcony w Jordanii w 2018 r. w ścisłej tajemnicy, przy zachowaniu środków bezpieczeństwa. Rząd irański kiedy dowiedział się o przedsięwzięciu wydał oświadczenie krytykujące zaangażowanie Jordanii w projekt. Film przedstawia historię amerykańskiego dziennikarza Douga Rawlinsa porwanego przez irańskie służby bezpieczeństwa w Kairze i oskarżonego przed irańskim sądem pod sfingowanym zarzutem szpiegostwa. Jego żona /w tej roli Claudia Karvan/, urzędniczka Departamentu Stanu, próbuje bezskutecznie zaangażować amerykański rząd do pomocy mężowi. Ostatecznie sama udaje się na Bliski Wschód. Oparta na scen. Nowrasteha opowieść jest inspirowana prawdziwymi historiami Amerykanów porwanych, aresztowanych i przetrzymywanych w Iranie. Film prezentuje też przedstawicielki chrześcijańskiego podziemia w Iranie współpracujące z muzułmańską opozycją w walce o prawa człowieka. Caviezel ukończył niedawno zdjęcia do innego filmu – „Sound of Freedom” /reż. Alejandro Monteverde/. To inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia Tima Ballarda, który porzuca pracę agenta Departamentu Bezpieczeństwa i tworzy Operation Underground Railroad /OUR/ ratujące dzieci przed handlem i wykorzystywaniem w przemyśle pornograficznym. Jim Caviezel urodził się w 1968 r. w Mount Vernon w st. Waszyngton. W wywiadach mówi o wierze i co znaczy być chrześcijaninem w dzisiejszych czasach, o swoim nawróceniu. Z żoną adoptował dwoje niepełnosprawnych dzieci, angażuje się też w obronę życia nienarodzonych i stanowczo sprzeciwia się aborcji; nazwał ją „największą skazą zachodniej cywilizacji” /za KAI/pl.aleteia.org/ /9.9.2020/
  • PiS – 41.3. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę na Prawo i Sprawiedliwość swój głos oddałoby 41.3 proc. badanych. Oznacza to wzrost poparcia o 3 proc. Na 2 miejscu znalazłaby się Koalicja Obywatelska z 28.6 proc., a pierwszą trójkę zamknęłaby Konfederacja – 8.4 proc. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla portalu WP. Wirtualna Polska pisze że w porównaniu z poprzednim sondażem pierwsze miejsca na podium zostały bez zmian, a spadek poparcia ma tylko Polskie Stronnictwo Ludowe. Wygrywa Prawo i Sprawiedliwość, na które zagłosowałoby 41.3 proc. respondentów, czyli prawie 3 proc. więcej niż w poprzednim sondażu. Na drugą Koalicję Obywatelską głos oddałoby 28.6 proc. badanych – wzrost o prawie 5 proc. Trzecie miejsce – Konfederacja z 8.4 proc. /wzrost o 1.1/, czwarte Lewica 6.7 /wzrost o 1.6/, piąte PSL 5.9 /spadek o 0.5/. W najnowszym badaniu nie uwzględniono ruchu Szymona Hołowni, który poprzednio zdobył 8.4 proc. głosów. Sondaż przeprowadzono w dn. 4-5 września na reprezentatywnej próbie 1100 osób metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo /CATI/ /za PAP/interia.pl/ /7.9.2020/
  • Pieniądze na walkę z koronawirusem. Polska będzie korzystać ze specjalnej linii kredytowej dla finansowania walki ze skutkami pandemii koronawirusa. Linię otworzy Europejski Bank Inwestycyjny /EBI/. EBI poinformował że Polska zawarła z nim umowę na mocy której uzyska linię kredytową w wysokości do 650 mln euro na finansowanie walki z pandemią koronawirusa i jej skutkami. Jak podał EBI – jest to kolejny instrument który zwiększy bezpieczeństwo finansowania kroków jakie podejmuje polski rząd w ramach walki ze skutkami pandemii. Finansowaniem mają zostać objęte inwestycje w sektorach opieki zdrowotnej i ochrony ludności, czyli w obszarach w których skutki pandemii są najbardziej odczuwalne. W przypadku opieki zdrowotnej projekty mogą obejmować zakup i dostawę aparatury medycznej i niemedycznej, przekształcanie placówek i usług opieki zdrowotnej, dostawę i produkcję leków oraz dofinansowanie prac badawczych. Programy w obszarze ochrony ludności mogą z kolei dotyczyć zapewnienia infrastruktury i urządzeń /m.in. na potrzeby kampanii informacyjnych i edukacyjnych/, zakupu środków higieny i środków dezynfekujących, prowadzenia badań /w tym badań przesiewowych/, czy zapobiegania rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych. EBI i ministerstwo finansów uzgodniły również że Bank będzie mógł wspierać kwalifikujące się do takiego finansowania wydatki w całości, a nie tylko do wysokości 50 proc. kosztów projektu, co jest standardem w przypadku większości przedsięwzięć zatwierdzanych przez EBI. Wsparcie jest możliwe dzięki zmianie przeznaczenia ostatniej transzy kredytu na rzecz programów strukturalnych o wartości 1.35 mld euro, przewidzianego dla Polski w latach 2014-2020. Kredyty te wchodzą w zakres instrumentów finansowych EBI, które stanowią uzupełnienie funduszy strukturalnych i inwestycyjnych przydzielanych państwom UE w budżecie unijnym. – Uzgodnione z Ministerstwem Finansów wsparcie finansowe oferowane przez EBI pozwoli Polsce skuteczniej walczyć z pandemią i więcej inwestować w podnoszenie poziomu gotowości, tak w obszarze opieki zdrowotnej jak i ochrony ludności – powiedziała prof. Teresa Czerwińska, wiceprezes EBI nadzorująca jego działalność operacyjną w Polsce. „EBI wspiera działania rządu od wielu lat. Linia kredytowa jest dobrym przykładem współpracy w obszarze który jest obecnie priorytetowy dla nas wszystkich. Umowa pokazuje jak elastycznie i efektywnie można wspierać państwa członkowskie UE w walce z bezprecedensowym kryzysem” – powiedział minister finansów Tadeusz Kościński. EBI jest instytucją Unii Europejskiej udzielającą kredytów długoterminowych której udziałowcami są państwa członkowskie. Bank zapewnia długoterminowe wsparcie finansowe dla rzetelnie przygotowanych inwestycji będących realizacją celów polityki unijnej /za PAP/interia.pl/ /4.9.2020/
  • Krzyż dla historyka. Brytyjski historyk Roger Moorhouse został w piątek 4 września odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP za wkład w rozpowszechnianie wiedzy o polskiej historii w Wielkiej Brytanii. Moorhouse, autor takich książek jak „Polska 1939. Pierwsi przeciw Hitlerowi” i „Pakt diabłów. Sojusz Hitlera i Stalina”, otrzymał odznaczenie „za przybliżanie losów Polski w czasie II wojny światowej anglojęzycznemu czytelnikowi” i „szerzenie wiedzy o Polsce za granicą”. W imieniu prezydenta RP Andrzeja Dudy wręczył je ambasador RP w Londynie Arkady Rzegocki. „W moich badaniach nad Europą Środkowo-Wschodnią historia Polski ma szczególne miejsce. Uważam że jest ona wyjątkowo fascynująca i niemalże przypomina żywy organizm. Wciąż jest omawiana i odkrywana na nowo” – mówił Moorhouse odbierając odznaczenie. „Jednak moja praca naukowa nie ogranicza się tylko i wyłącznie do analiz historycznych. Istotnym jest by stawać w obronie prawdy o losach Polski, które są obecnie ofiarą propagandowych ataków. Wielu stara się na nowo pisać opowieść o II wojnie światowej tworząc niebezpieczne mity na jej temat. Wiem że polskie ministerstwo spraw zagranicznych zajmuje się aktywnym zwalczaniem i korygowaniem tego typu zachowań i jestem zaszczycony że mogę być częścią tego procesu. Jest to swego rodzaju misja która wykracza poza wyłącznie popularyzowanie polskiej historii w świadomości zagranicznych odbiorców” – dodał Moorhouse. Ambasador Rzegocki nazwał Moorhouse’a „wybitną osobą która w ogromnym stopniu przyczynia się do popularyzacji wiedzy o historii Polski w Wielkiej Brytanii i na świecie”. „Jego książki, przemówienia, artykuły, wystąpienia na publicznych wydarzeniach i w mediach, ale przede wszystkim jego sumienne badania i determinacja by zawsze przedstawiać prawdziwą historię najważniejszych wydarzeń w dziejach świata zasługują na podziw i uznanie” – mówił polski dyplomata. „Jestem wdzięczny Rogerowi za to że zawsze stoi po właściwej stronie historii przez sprawiedliwą, rzetelną i dokładną pracę. Niezwykłym osiągnięciom Rogera jako historyka dorównują jego życzliwość i przyjaźń jaką okazuje Polsce i Polakom. Jestem dumny że mogę go nazwać przyjacielem Polski” – dodał. Roger Moorhouse jest profesorem wykładającym w Kolegium Europejskim w Warszawie, a także autorem wielu prac poświęconych historii Niemiec w czasach II wojny światowej. W 2019 r. opublikował książkę „First to Fight: The Polish War 1939” /wydana w Polsce pod tytułem „Polska 1939. Pierwsi przeciw Hitlerowi”/ podkreślającą znaczenie kampanii wrześniowej z 1939 r. To pierwsza anglojęzyczna książka o tym, jak mówi, „zapomnianym etapie II wojny światowej”, w której m.in. opisuje on szczegółowo okrucieństwa popełnione w tym okresie konfliktu, obala mity z nim związane i ocenia rolę Wielkiej Brytanii i Francji. Order Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej składa się z pięciu klas i przyznawany jest cudzoziemcom i obywatelom polskim mieszkającym za granicą którzy w znacznym stopniu przyczyniają się zarówno do współpracy międzynarodowej jak i współpracy między Polską a innymi krajami /za PAP/dzieje.pl/ /4.9.2020/
  • Rośnie oglądalność Wiadomości. Bardzo pozytywna rzecz z TVP. Otóż Wiadomości główne w TVP1, nadawane o godz. 19.30, okazały się w sierpniu najlepsze z programów informacyjnych pod względem liczby widzów. Osiągnęły poziom 2 mln 307 tys. oglądających. Wieczorne Wiadomości TVP1 okazały się wyraźnie lepsze od programów informacyjnych Polsatu i TVN. To bardzo dobra wiadomość. Główny program informacyjny TVP w ciągu roku pod względem liczby widzów urósł o ponad 5 proc. Czyli obecnie ogląda go o 5 proc. Polaków więcej niż przed rokiem /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /2.9.2020/
  • Będą pieniądze! List premiera Mateusza Morawieckiego do emerytów: „Szanowni Państwo, Drodzy Seniorzy, ten rok jest dla nas wszystkich szczególny, choć chcielibyśmy by zaskakiwał nas w inny sposób niż to się dzieje. Nieznany wcześniej wirus sieje spustoszenie na całym świecie. Zagraża nie tylko naszemu zdrowiu, ale również naszej gospodarce, czyli naszej pracy, naszym zarobkom czy emeryturom. Wirus nie ominął również Polski, ale dzięki odpowiedzialności Polaków, a także zdecydowanemu i skutecznemu działaniu rządu udało nam się uniknąć tragedii, którą przeżywały inne, zdecydowanie bogatsze kraje. Razem zapobiegliśmy najczarniejszemu scenariuszowi. Wyjątkowość koronawirusa polega na tym że zagraża on najbardziej osobom starszym lub cierpiącym na inne choroby. Trudno nazwać to inaczej niż niesprawiedliwością losu. Po latach poświęceń i wyrzeczeń zasłużyliście Państwo na to by spędzić emeryturę spokojnie, w poczuciu bezpieczeństwa. Nieprzewidziane wydarzenia, takie jak atak wirusa, nie mogą przekreślić marzenia o złotej jesieni życia. Wiem że dla Wielu z Państwa najtrudniejsze momenty epidemii były pełne niepokoju i lęku. Rozłąka z rodziną, zasady sanitarne które narzucały dodatkowe obowiązki – jak trudne to doświadczenia mogłem się przekonać rozmawiając z moją mamą. Jednocześnie wiem że znosiliście te wszystkie wyzwania z mocą której mogą pozazdrościć Wam młodsze pokolenia. Za to wszystko bardzo Państwu dziękuję. Epidemia sprawiła również że wiele osób niepokoi się o stan swoich finansów. Mierzymy się z największym kryzysem gospodarczym, jak mówi wielu co najmniej od wojny. Wielu z Państwa zadaje sobie pytanie czy w czasie tak ogromnych wydatków starczy jeszcze pieniędzy na to by zagwarantować 13 i obiecaną na przyszły rok 14 emeryturę. Chcę więc podkreślić z całą mocą że właśnie środki na emerytury zagwarantowaliśmy w nowej ustawie budżetowej w pierwszej kolejności. W czasie kryzysu to osoby najbardziej potrzebujące i najbardziej zagrożone konsekwencjami epidemii powinny mieć pewność jutra. Emerytury – te które już państwo otrzymują i te które nasz rząd obiecał – trafią do seniorów. Polityka senioralna to jeden z głównych filarów polityki rządu Zjednoczonej Prawicy i Prezydenta Andrzeja Dudy. Od kiedy rządzimy troska o los osób najstarszych jest dla nas priorytetem. Naprawiamy zaniedbania które narosły niemal przez 30 lat. Podnosimy konsekwentnie wysokość emerytur poprzez waloryzację i uzupełniliśmy świadczenia o 13 emeryturę. Przez lata o godnej emeryturze polscy seniorzy mogli tylko pomarzyć. Dziś powoli, krok po kroku, staje się ona faktem również w Polsce. 14 emerytura była kolejną obietnicą którą złożyliśmy Państwu razem z Prezydentem Andrzejem Dudą. Dlatego mimo ogromnych zagrożeń gospodarczych które nas czekają z tej obietnicy się wywiązujemy. Już w przyszłym roku otrzymacie Państwo ok. 1250 zł dodatkowych środków które będą ogromną pomocą. 14 emerytura trafi w pełnej wysokości do wszystkich tych którzy otrzymują świadczenia poniżej przeciętnej emerytury a także do bardzo wielu z tych którzy otrzymują emeryturę powyżej tej kwoty. Ponadto nie zapominamy o waloryzacji. W przyszłym roku do każdej najniższej emerytury dołożymy co najmniej 50 zł, tak by z roku na rok zwłaszcza te najniższe świadczenia konsekwentnie rosły. Choć sytuacja emerytów w Polsce jest dziś dalece lepsza niż jeszcze 5 lat temu, to nadal cel jaki sobie postawiliśmy jest dopiero przed nami. Szanowni Państwo, choć epidemia nie ustępuje i czekają nas jeszcze miesiące walki z wirusem, to jednego możecie być pewni. W pierwszej kolejności myślimy o tych którzy są najbardziej potrzebujący. Dziś nie musicie się Państwo niepokoić o przyszłość swoich finansów i bezpieczeństwo finansów publicznych państwa. Za to jeszcze raz proszę o to byście w nadchodzącym okresie zachowali szczególną ostrożność i dbali o swoje zdrowie. Jeśli będziecie potrzebować Państwo pomocy i wsparcia, wiedzcie że możecie na nas liczyć. Mój rząd jest do Waszej dyspozycji, a Polska której służyliście jest dumna że nareszcie może służyć Wam” – premier Mateusz Morawiecki /31.8.2020/
  • Umowa PGNiG z Toyotą. Toyota Motor Poland oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA podpisały umowę o współpracy przy rozwoju technologii wodorowej w Polsce. Powstanie m.in. pilotażowa stacja tankowania wodorem. – Uruchomienie pilotażowej stacji tankowania pojazdów wodorem będzie pierwszym krokiem PGNiG w realizacji zaplanowanego przez naszą Grupę Kapitałową programu wodorowego. Przy testowaniu stacji współpracować będziemy z Toyotą, uznanym w świecie motoryzacji partnerem i czołowym producentem pojazdów zasilanych wodorem. Jestem przekonany że pozwoli nam to przyczynić się do efektywnego rozwoju rynku paliwa wodorowego w Polsce – powiedział Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG. – Eksploatacja badawczej stacji pozwoli PGNiG na zbudowanie kompetencji wodorowych w zakresie tego typu projektów. Docelowo chcemy wzbogacić naszą ofertę sprzedażową o wodór także w zakresie paliwa napędowego dla pojazdów, co uzupełniłoby oferowane obecnie CNG i LNG, przyczyniając się do rozwoju nisko- i zeroemisyjnej gazomobilności w Polsce – powiedział Arkadiusz Sekściński, wiceprezes PGNiG. Umowa buduje partnerstwo dwóch podmiotów biorących aktywny udział w tworzeniu Polskiej Strategii Wodorowej. Wspólne działanie ma doprowadzić do wprowadzenia na polski rynek wodoru jako czystego paliwa dla bezemisyjnych pojazdów elektrycznych z ogniwami paliwowymi. Wodór określany jest przez specjalistów jako paliwo przyszłości. – W motoryzacji mamy obecnie do czynienia z rewolucją, a Toyota jako globalna marka od lat wspiera rozwój całego sektora m.in. poprzez udostępnianie patentów. Jako Toyota Motor Poland od lat należymy do liderów innowacyjności i elektromobilności. Cieszymy się że z PGNiG będziemy pracować nad jak najefektywniejszym wykorzystaniem wodoru na wszystkich etapach. Inżynierowie obu marek będą wspólnie brać udział w procesie projektowania i budowy stacji tankowania wodoru, a także planowaniu i przeprowadzeniu badań – powiedział Jacek Pawlak, szef Toyota Motor Poland i Toyota Central Europe /za PGNiG/biznesalert.pl/ /28.8.2020/
  • Uratowane miejsca pracy. – Mamy w Polsce 1 mln 30 tys. bezrobotnych. Zakładamy że przy wsparciu które już poszło do przedsiębiorców i przy otwieraniu gospodarki stopa bezrobocia w grudniu b.r. będzie między 7 proc. a 8 proc. – powiedziała w piątek 28 sierpnia minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg. Na antenie Polskiego Radia 24 szefowa MRPiPS poinformowała że stopa bezrobocia w lipcu, potwierdzona przez GUS, wyniosła 6.1 proc. – Pokazuje to że miejsca pracy zostały uratowane – powiedziała. Przypomniała że na ratowanie miejsc pracy państwo przekazało przedsiębiorcom ponad 130 mld zł. – W związku z tym że środki powinny być wydatkowane zgodnie z planem przeznaczenia obecnie jesteśmy na etapie sprawdzania jak zostały wykorzystane – powiedziała minister. Pytana – jaki będzie procent bezrobocia w kolejnych miesiącach – Maląg powiedziała że ma nadzieję że nie dojdzie do 8 proc. – Miejmy nadzieję że druga fala zakażenia nie spowoduje drastycznego spowolnienia w gospodarce. Przez inwestycje chcemy dążyć do tego by rynek pracy i nasza gospodarka wróciły na tory sprzed pandemii – powiedziała /za PAP/www.pb.pl/ /28.8.2020/
  • D. Trump wspomina wizytę w Polsce. Prezydent USA Donald Trump w niedzielę 23 sierpnia złożył za pośrednictwem Twittera życzenia udanej niedzieli i dołączył do wpisu krótki film przypominający jego wizytę w Polsce w lipcu 2017. „Szczęśliwej niedzieli! Chcemy BOGA!” – brzmi tweet Trumpa. Wpis nawiązuje do przemówienia w którym amerykański przywódca wspominał pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski. „I kiedy nadszedł dzień 2 czerwca 1979 i kiedy na placu Zwycięstwa na pierwszej mszy z polskim papieżem zgromadziło się milion Polaków – tego dnia każdy komunista w Warszawie musiał zdawać sobie sprawę że opresyjny system wkrótce się załamie” – mówił Trump podczas swojej wizyty w stolicy Polski 6 lipca 2017. „Kiedy milion Polaków – mężczyzn, kobiet i dzieci – nagle wzniosło głosy w jednej modlitwie: my chcemy Boga” – brzmią słowa Trumpa w wideo opublikowanym na koncie Białego Domu na YouTube. „Nadal słyszymy te głosy odbijające się echem w historii. Ich przesłanie jest tak samo aktualne dzisiaj jak kiedykolwiek – Polacy, Amerykanie, Europejczycy nadal wołają wielkim głosem: my chcemy Boga” – stwierdził prezydent USA. Nagranie z niedzielnego tweeta Trumpa zostało pierwotnie umieszczone w internecie 1 sierpnia jako upamiętnienie rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego przez Biały Dom. „Niewiele ponad trzy lata temu prezydent Trump wygłosił na placu Krasińskich w Warszawie jedno z najważniejszych przemówień swojej prezydentury. Stojąc przed pomnikiem Powstania Warszawskiego wezwał do obrony cywilizacji zachodniej przed wszystkimi wrogami którzy chcą ją zniszczyć” – przypomniano wówczas na stronie internetowej Białego Domu oraz na kanale Białego Domu w serwisie YouTube /za PAP/dzieje.pl/ /24.8.2020/
  • Czterdziesty raz zaśpiewa w Opolu! Maryla Rodowicz pochwaliła się w TVP że w tym roku zaśpiewa w Opolu na corocznym festiwalu piosenki – uwaga! – czterdziesty raz! 40 lat śpiewać w Opolu – to jest wynik! Brawo! Pani Maryli życzę dużo zdrowia i dobrej formy! Początek opolskiego festiwalu 4 września /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /24.8.2020/
  • Dziennikarze śledczy z Torunia. Od zbliżającego się roku akademickiego 2020/21 Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, stworzona przez najsłynniejszego redemptorystę o. Tadeusza Rydzyka, będzie kształcić dziennikarzy śledczych! „Ten innowacyjny program studiów wprowadza studentów w krytyczną funkcję strażnika mediów i ewoluującą rolę dziennikarstwa społecznego” – napisano na stronie toruńskiej uczelni. W trakcie nauki studenci będą poznawać tajniki dziennikarstwa śledczego w teorii i praktyce, analizować zjawisko korupcji, prawne aspekty dziennikarstwa śledczego, a także specyfikę dziennikarstwa internetowego. Uczelnia zapewnia że treści nauczania dotyczą nowych zjawisk i wyzwań w mediach, ale także odzwierciedlają te stałe, „które stanowią podstawę etyki dziennikarstwa śledczego i opowiadania historii”. W informacji dotyczącej kierunku na stronie internetowej uczelni zapewnia się że jest on odpowiedni także dla osób które chcą pracować w organizacjach pozarządowych lub prawniczych, „szczególnie w obszarach praw człowieka, wolności obywatelskich i zapobiegania korupcji” /za press.pl/wsksim.edu.pl/www.rp.pl/ /22.8.2020/
  • Renta specjalna. Premier Mateusz Morawiecki poinformował w piątek 21 sierpnia że przyznał rentę specjalną rodzinie st. sierżanta Marcina Szpyruka, który zginął ratując 12-letnią dziewczynkę w Sztutowie. „Módlmy się za duszę tego wspaniałego, dzielnego policjanta” – zaapelował szef rządu. „Nad Bałtykiem, w Sztutowie, zginął młody policjant z Mińska Mazowieckiego. Ta historia mną wstrząsnęła, bo starszy sierżant Marcin Szpyruk był tam na wakacjach, odpoczywał od trudów służby, ale kiedy zobaczył tonące dziecko bez zastanowienia ruszył na pomoc. Uratował życie bezbronnego dziecka, ale niestety stracił własne” – napisał premier Morawiecki na Facebooku /za PAP/ /21.8.2020/ /Policjant pozostawił żonę i 15-miesięczne dziecko – red./
  • Duda w spocie Trumpa. Zdjęcia z wizyty prezydenta RP Andrzeja Dudy w Białym Domu pojawiły się w nowym spocie wyborczym Donalda Trumpa opublikowanym na Twitterze. Spot starającego się o reelekcję prezydenta USA składa się z fragmentu jego przemówienia inauguracyjnego w styczniu 2017 r. Trump obiecał wtedy m.in. że myślą przewodnią jego prezydentury będzie „America First” /Ameryka na pierwszym miejscu/ zapowiadając gospodarcze odrodzenie oraz „odnowienie starych sojuszy i zawarcie nowych”. W tym kontekście pojawiają się zdjęcia z dyplomatycznych spotkań Donalda Trumpa. W jednej z sekwencji widać prezydenta Trumpa i prezydenta Andrzeja Dudę spacerujących pod kolumnadą Białego Domu. W spocie pojawiają się też m.in. premier Japonii Shinzo Abe, brytyjska królowa Elżbieta, prezydent Brazylii Jair Bolsonaro, premier Indii Narendra Modi i prezydent Francji Emmanuele Macron. – Zjednoczymy cywilizowany świat przeciw radykalnemu islamskiemu ekstremizmowi i wykorzenimy go z tego świata – ogłasza Trump. Klip został opublikowany niedługo po tym jak zakończyła się konwencja wyborcza Partii Demokratycznej, która oficjalnie nominowała byłego wiceprezydenta Joe Bidena na swojego kandydata w wyborach 3 listopada. Trump spędził konwencję na bieżąco komentując na Twitterze krytyczne wobec niego przemówienia polityków /za PAP/interia.pl/ /21.8.2020/
  • GPW ma 100 milionów. Zainicjowany koronawirusowym krachem wzrost zainteresowania giełdą spowodował że drugi kwartał 2020 r. był pierwszym od lat w którym każdego miesiąca średnie obroty sesyjne przekraczały 1 mld zł. Znalazło to również odzwierciedlenie w przychodach GPW które symbolicznie przekroczyły 100 mln zł. Były więc 13.5 proc. wyższe niż rok temu. Solidna była też EBITDA. Wyniosła 63.2 mln zł, co oznacza 9.7 proc. wzrostu rok do roku. Sama marża EBITDA była jednak niższa niż rok temu. Podobnie było na poziomie wyniku netto. Zysk GPW wzrósł rok do roku o 2.2 proc. Od kwietnia do czerwca 2020 r. giełda zarobiła 43.5 mln zł /za www.pb.pl/ /16.8.2020/
  • Eksport żywności rośnie. Z danych GUS wynika że w 2019 r. eksport polskiej żywności urósł wartościowo o 5.2 proc. i osiągnął wartość 21.1 mld euro. Polska Agencja Prasowa, powołując się na raport „Rolnictwo 2019” informuje że wymiana handlowa zamknęła się dodatnim saldem 10.3 mld euro. Podobnie jak przed rokiem w strukturze całego eksportu produkty rolno-spożywcze stanowiły 12.8 proc. Z kolei ilościowo eksport produktów rolno-spożywczych zwiększył się o 3.5 proc. Wywożono głównie produkty przetworzone. Największymi odbiorcami produktów rolno-spożywczych z Polski były kraje UE, gdzie trafiło blisko 81 proc. produktów, wartych 25.6 mld euro. Najwięcej do Niemiec /24 proc. o wartości 7.6 mld euro/, Wielkiej Brytanii /8.9 proc./, Holandii /6.4 proc./, Francji i Włoch /po 5.4 proc./ oraz Czech /4.8 proc./. W zeszłym roku Polska była największym w UE producentem porzeczek, drugim na świecie, po Rosji. Była również drugim największym na świecie producentem jabłek, po Chinach. W przypadku truskawek Polska zajęła piąte miejsca na świecie. Na podobnych pozycjach nasz kraj lokował się także w przypadku produktów przetworzonych. Polska zajęła drugie miejsce, po Chinach, w ilości wyprodukowanego zagęszczonego soku jabłkowego, a także trzecią pozycję w przypadku mrożonych owoców i zagęszczonych soków z owoców miękkich. Byliśmy też piątym na świecie producentem mrożonych owoców i warzyw. Polska jest również największym w UE eksporterem produktów drobiowych, a także piątym produktów wołowych i szóstym wieprzowych /za www.wiadomoscihandlowe.pl/ /16.8.2020/
  • PiS – 44 /42.1/ proc. Sondaż przeprowadzony przez pracownię Estymator dla portalu DoRzeczy.pl sprawdzał jak na wynik wyborów może wpłynąć przystąpienie do wyścigu o mandaty ruchu Szymona Hołowni. Partia rządząca, według najnowszego sondażu, w wyborach parlamentarnych mogłaby liczyć na poparcie 44 proc. głosów. To pozwoliłoby PiS na uzyskanie 237 mandatów. Oznacza to wzrost 0.1 proc. i w sumie dwa dodatkowe mandaty w stosunku do poprzedniego sondażu. Gdyby do wyścigu wyborczego przystąpił Hołownia ten wynik byłby niewiele mniejszy. Jak wynika z sondażu w takich okolicznościach Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na 42.1 proc. głosów. Dzięki takiemu poparciu uzyskałoby 234 mandaty. Na 2 pozycji w sondażu jest Koalicja Obywatelska, która mogłaby liczyć na poparcie 29.8 proc, co dałoby 139 mandatów. To spadek o 1 proc., jednak wzrost liczby mandatów o pięć. Gdyby do wyścigu wyborczego dołączył Hołownia, to właśnie ta siła polityczna straciłaby więcej. W tych okolicznościach KO może liczyć na 25.9 proc. głosów, co oznacza 127 mandatów, czyli o 12 mniej. Badanie przeprowadzono w dn. 13-14 sierpnia na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1022 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI /za interia.pl/ /16.8.2020/
  • Więcej amerykańskich żołnierzy. Podpisana w sobotę 15 sierpnia umowa o wzmocnionej współpracy obronnej między USA a Polską zwiększy obecność wojsk amerykańskich w Polsce, wzmocni możliwości odstraszania przez NATO oraz bezpieczeństwo europejskie – oświadczył prezydent USA Donald Trump w komunikacie dostępnym na stronie Białego Domu. Podziękował też prezydentowi Andrzejowi Dudzie i wszystkim Polakom. „Dzisiaj moja administracja podpisała historyczną umowę o wzmocnionej współpracy obronnej z Rzeczpospolitą Polską” – napisał amerykański przywódca. Tłumaczy że porozumienie jest zwieńczeniem wielomiesięcznych negocjacji ze stroną polską. „Umowa wzmocni naszą współpracę wojskową i zwiększy obecność militarną USA w Polsce, w celu dalszego wzmocnienia możliwości odstraszania NATO, zwiększenia bezpieczeństwa europejskiego i pomocy w zapewnieniu demokracji, wolności i suwerenności” – napisał Trump. Prezydent USA zapewnił także że jego rząd „całkowicie odbudował” amerykańskie siły zbrojne, czyniąc dla nich więcej niż jakikolwiek inny gabinet w historii. Umowa z Polską jest częścią tych działań które mają zwiększyć możliwości wykonywania misji przez wojsko. Porozumienie z Polską jest również wzorem dla innych tego typu umów ponieważ sprawiedliwie dzieli obciążenia /kosztów stacjonowania wojsk USA w Polsce – red./ – stwierdził Trump. Amerykański przywódca podziękował prezydentowi Polski Andrzejowi Dudzie, Polakom oraz członkom swojej administracji za ciężką pracę nad osiągnięciem porozumienia oraz zapewnił że USA oczekują na pełną realizację umowy i kontynuowanie ważnej współpracy z Polską. Podpisana w sobotę przez amerykańskiego sekretarza stanu Mike’a Pompeo i polskiego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka umowa przewiduje stworzenie w Polsce wysuniętego dowództwa V. Korpusu USA, możliwość dalszego zwiększenia liczebności wojsk USA stacjonujących w Polsce oraz ustanowienie ram prawnych obecności amerykańskich żołnierzy nad Wisłą /za PAP/interia.pl/ /15.8.2020/
  • 119 mld na obronę 5 mln miejsc pracy. – Do tej pory przeznaczyliśmy 119 mld zł na ochronę ponad 5 mln miejsc pracy. Działania w ramach tarczy antykryzysowej były świadome i odpowiedzialne – mówiła 23 lipca w Sejmie minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg. Tarcza chroni coraz lepiej. Wsparcie dotarło już do 327 tys. firm. Anita Czerwińska oceniła że polski rząd poradził sobie z wyzwaniami związanymi z epidemią COVID-19. Wskazała przy tym m.in. na wsparcie skierowane do przedsiębiorców. Ratowanie miejsc pracy w czasie pandemii było priorytetem rządu i to zadanie zostało wykonane. Minister Maląg wspomniała też o ponad 60 mld zł z Państwowego Funduszu Rozwoju i ponad 18 mld zł z Banku Gospodarstwa Krajowego uruchomionych dla ratowania miejsc pracy. Dofinansowanie do wynagrodzeń dla 3 milionów pracowników wyniosło ponad 12 miliardów zł. – Ponad 8 mld 800 mln zł wypłacono też mikroprzedsiębiorcom i samozatrudnionym jako mikropożyczki wynoszące 5 tys. zł, które są umarzalne – mówiła Maląg. – Kolejnym instrumentem są świadczenia postojowe których wypłacono ponad 4 mld 400 mln zł – wyliczała minister. Do tego dochodzą zwolnienia z płacenia składek na ZUS, z czego skorzystało 6.5 mln ubezpieczonych. Na ten cel przeznaczono ponad 16 mld zł. Minister wspomniała także o wprowadzonym dodatkowym zasiłku opiekuńczym dla rodziców dzieci do 8 lat. – Dziś pracujemy już nad rozwiązaniami które mają wprowadzić pracę zdalną do Kodeksu pracy i jest to wspólne działanie strony społecznej i pracodawców – powiedziała. Bez wsparcia nie pozostawiono również osób które straciły pracę. Tych od 15 marca przybyło w Polsce ponad 100 tys. Dzięki inicjatywie prezydenta Andrzeja Dudy mają one wypłacany przez trzy miesiące dodatek solidarnościowy, wynoszący 1400 zł. Od września zostanie też podwyższony zasiłek dla bezrobotnych /za IAR/polskieradio24.pl/ /inf. z 23.7.2020/ /13.8.2020/
  • Rekordowa nadwyżka. Wartość polskiego eksportu towarów wzrosła w czerwcu o 3 proc. rok do roku radykalnie przebijając prognozy ekonomistów – podał w czwartek 13 sierpnia NBP. To pierwszy wzrost eksportu od lutego. W marcu, kwietniu i maju wskutek pandemii Covid-19 zagraniczna sprzedaż polskich towarów ostro malała. Najgorszy był pod tym względem kwiecień, kiedy wartość eksportu /w euro/ załamała się o 29.1 proc. rok do roku. W maju spadła o ponad 19 proc. rok do roku, a ankietowani przez „Rzeczpospolitą” ekonomiści przeciętnie szacowali że w czerwcu zmalała o nieco ponad 4 proc. Podczas gdy zagraniczny popyt na polskie towary wrócił już do poziomu sprzed kryzysu import do Polski wciąż się nie odbudował. W czerwcu, jak wynika z danych NBP, wartość importu towarów /w euro/ spadła o 10.7 proc. rok do roku, po załamaniu o ok. 27-28 proc. w poprzednich dwóch miesiącach. Ankietowani przez „Rzeczpospolitą” ekonomiści przeciętnie szacowali że import był w czerwcu o 7.6 proc. mniejszy niż przed rokiem. Konsekwencją spadku importu i wzrostu eksportu było najwyższe od co najmniej 2004 r. saldo wymiany towarowej Polski. Wyniosło w czerwcu niemal 2.7 mld euro, dwukrotnie bijąc dotychczasowy rekord – z maja. To jedna z przyczyn dużej nadwyżki Polski na rachunku obrotów bieżących. W czerwcu wyniosła ona ponad 2.8 mld euro, po 2.3 mld euro w maju /za rp.pl/ /13.8.2020/
  • Pilnujmy Polski! Musimy pilnować Polski! Musi powstać ruch pilnowania Polski! Tak apelował Antoni Macierewicz w sobotę 8 sierpnia w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim na antenie Polskiego Radia 24. Trzeba obowiązkowo blokować wszelkie działania antypaństwowe, antykatolickie, antypatriotyczne, antyniepodległościowe! Działania wywrotowe, prowokacyjne, dywersyjne! – tak mówiono jeszcze w tej rozmowie. Trzeba bezwzględnie bronić przed atakami anarchistów, wywrotowców, wykolejeńców, lewaków wszelkich polskich i katolickich symboli – krzyży, pomników, kościołów, godła narodowego! Trzeba blokować wszelkie działania zmierzające do destabilizacji Państwa Polskiego! Musimy bronić polskich wartości! – apelowali też rozmówcy późniejszej audycji w tym samym Polskim Radiu 24, z udziałem T. Płużańskiego, Andrzeja Michałowskiego, Andrzeja Rozpłochowskiego i Wojciecha Borowika. Nic dodać, nic ująć! Trzeba to koniecznie robić! Trzeba to koniecznie zrobić! Czekam na dalszy ciąg tej akcji! Trzymam za słowo Płużańskiego i Macierewicza! Musi powstać taki polski ruch dla obrony naszych wartości, obrony Polski! Pamiętam jak ś.p. gen. Janusz Brochwicz-Lewiński „Gryf” przed śmiercią apelował do Polaków: „Pilnujcie Polski!”. To święte słowa /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /9.8.2020/
  • Ludobójcy bez żadnej kary! „Rzeź Woli. Akt oskarżenia” – taki tytuł wymyślili autorzy dla swego filmu dokumentalnego z 2017 r. przypominającego tragiczne wydarzenia z sierpnia 1944 na warszawskiej Woli. Filmu dobrego, ważnego, interesującego, poruszającego, wstrząsającego, potrzebnego, który wymagał olbrzymiego wysiłku i starań. 5 sierpnia – w dzień kolejnej, 76 już rocznicy tego niemieckiego i bestialskiego ludobójstwa na cywilnej i bezbronnej ludności Warszawy – pokazała go TVP. Autorem – reżyseria i scenariusz – jest Rafał Geremek, a za redakcję i konsultację historyczną odpowiada Piotr Gursztyn. Brawo dla TVP za pokazanie filmu i dla autora za świetną rzecz. Ja akurat widziałem „Rzeź Woli. Akt oskarżenia” pierwszy raz, do tej pory nie miałem okazji. R. Geremek był z kamerą nawet w Niemczech, a do tego wyszukał mnóstwo ciekawych i ważnych nagrań i zdjęć archiwalnych. Sporo czasu i miejsca poświęcił np. głównemu sprawcy Rzezi Woli – Heinzowi Reinefarthowi. Autor przypomniał też np. niezwykłą postać Wandy Lurie, nazywanej Polską Niobe. W trakcie pacyfikacji Powstania Warszawskiego, Lurie, będąc w dziewiątym miesiącu ciąży, przeżyła własną egzekucję i trójki swoich dzieci. „Dzieci szły płacząc. Starszy widząc zamordowanych krzyczał że nas zabiją. W pewnym momencie oprawca stojący za nami strzelił starszemu synkowi w tył głowy, następne strzały ugodziły młodsze dzieci. Potem strzelano do mnie. Przewróciłam się na lewy bok” – zeznawała Lurie w 1946 r. przed Okręgową Komisją Badania Zbrodni Niemieckich. „Kula trafiła ją w kark, przeszła przez dolną część czaszki i wyszła przez prawy policzek, wybijając kilka zębów. Podczas dobijania otrzymała trzy postrzały – w obie nogi. Ciężarną Lurie przywaliła sterta trupów. Pod wieczór żołnierz niemiecki szukając kosztowności stanął na jej ciele uszkadzając lewą kostkę i krusząc obojczyk. Po wielu godzinach dzięki pomocy innych ocalonych dotarła do kościoła św. Wojciecha, a następnie do obozu w Pruszkowie i szpitala w Leśnej Podkowie. 20 sierpnia urodziła syna. W 1945 r. liczbę ofiar tej egzekucji oszacowano na 8 tys. Na miejscu znaleziono ponad tonę spalonych szczątków” – napisała PAP. Dodam jeszcze – dowiedziałem się tego z filmu – że Lurie przeleżała pod stertą trupów trzy dni!… Rzeź mieszkańców stołecznej Woli trwała od 5 do 7 sierpnia 1944 r. W masowych egzekucjach zginęło – według różnych szacunków – od 40 do 60 tys. mieszkańców dzielnicy. Ludność była rozstrzeliwana, a ciała zabitych palono. Eksterminacja na dużą skalę zakończyła się 7 sierpnia, jednak w mniejszym stopniu trwała aż do 12 sierpnia, kiedy gen. Erich von dem Bach-Zelewski wydał zakaz mordowania ludności cywilnej. „Rzeź Woli była największą jednorazową masakrą ludności cywilnej w Europie podczas II wojny światowej. Był to wyrok na Polaków, odwet za Powstanie Warszawskie; potworne ludobójstwo musi być upamiętniane i dokumentowane” – napisał w środę 5 sierpnia premier Mateusz Morawiecki. Przypomniał że 5 sierpnia 1944 r. zginęło ok. 30 tys. Polaków. „Część spalono żywcem, tysiącom przed rozstrzelaniem kazano trzymać w rękach drewniane deski by stosy masowo mordowanych prędzej ulegały spopieleniu na podwórkach i skwerach, służących oprawcom za monstrualne krematoria” – napisał Morawiecki. „Rzeź Woli /…/ stanowiła część niemieckiego planu likwidacji Narodu Polskiego. Tego narodu który +od 700 lat blokuje nam Wschód i od czasu pierwszej bitwy pod Tannenbergiem leży nam w drodze+, jak uzasadniał zbrodnie Himmler. A po zniszczeniu Narodu Polskiego +historycznie polski problem nie będzie problemem dla naszych dzieci i dla wszystkich którzy po nas przyjdą, ba, nawet już dla nas+” – dodał premier. Morawiecki stwierdził że „żaden z niemieckich zbrodniarzy którzy byli odpowiedzialni za +rzeź Woli+ nie poniósł kary”. „Potworne ludobójstwo, dokonane na mieszkańcach Warszawy, musi być upamiętniane i dokumentowane. Nigdy nie wolno zapomnieć o jakże licznych bezbronnych dzieciach i ich rodzicach, masowo i bezlitośnie zabijanych za przynależność do polskiego narodu. Cześć Ich Pamięci!” – napisał szef naszego rządu /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/PAP/ /5.8.2020/
  • Szumowski się nie poddaje. Łukasz Szumowski ucina spekulacje. – Nie chcę odchodzić z Ministerstwa Zdrowia – zadeklarował w piątek 31 lipca jego szef, pytany czy zamierza odejść z resortu. Minister zdrowia był gościem Polsat News. Był pytany o doniesienia medialne że rozważa odejście z Ministerstwa Zdrowia. „Wróciłem właśnie do pracy /minister był na urlopie – red./ i to pokazuje co jest istotne” – stwierdził. „Nie chcę odchodzić. Mamy wyzwanie – koronawirus” – podwiedział. Do tego czy minister zdrowia zostanie w rządzie odnosił się pod koniec lipca także premier Mateusz Morawiecki. „Mam nadzieję na dalszą współpracę z panem ministrem” – mówił wtedy premier. Jak dodał jest przede wszystkim wdzięczny ministrowi Szumowskiemu za to że tak wspaniale bronił Polaków przed koronawirusem. „Za to że tak odważnie podejmował decyzje i dzięki niemu przeszliśmy tę fazę w miarę suchą nogą, a jeżeli będzie druga fala, to myślę że się nauczyliśmy żyć coraz lepiej z tą epidemią” – mówił szef rządu /za PAP/interia.pl/ /31.7.2020/
  • Andrzej Duda odebrał uchwałę PKW. We wtorek 21 lipca Andrzej Duda odebrał uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej o wyborze go na prezydenta. 6 sierpnia złoży przed Zgromadzeniem Narodowym w Sejmie przysięgę i obejmie urząd prezydenta RP na drugą kadencję. Podczas uroczystości na Zamku Królewskim w Warszawie Andrzej Duda podziękował przewodniczącemu i przedstawicielom Państwowej Komisji Wyborczej za pracę podczas wyborów oraz Polakom za udział w głosowaniu i wysoką frekwencję. „Oprócz tego że mam niezwykłą satysfakcję z wygrania tych wyborów, uzyskania reelekcji, że większość moich rodaków która wzięła udział w tych wyborach poparła właśnie moją kandydaturę, przede wszystkim chciałbym podziękować moim rodakom za niezwykłą frekwencję” – powiedział prezydent. Dodał że wybory były „sukcesem demokracji” i świadectwem że „nasza demokracja coraz bardziej dojrzewa”. „To najlepsza wiadomość dla polskiego państwa wynikająca z tych wyborów – mam nadzieję – także na przyszłość” – powiedział. Duda pogratulował również swemu kontrkandydatowi, kandydatowi Koalicji Obywatelskiej Rafałowi Trzaskowskiemu wyniku uzyskanego w drugiej turze. „Chcę też pogratulować mojemu konkurentowi Rafałowi Trzaskowskiemu, bo uzyskał również ponad 10 mln głosów. /…/ Różnica wyniosła ponad 420 tys. głosów; to jednak różnica ogromna. Te 2 proc. pokazuje że demokracja w Polsce ma się dobrze” – powiedział. Podziękował także pozostałym kontrkandydatom za udział w wyborach, debatach, za to że „mobilizowali wyborców do głosowania”. „To bardzo istotny komunikat który płynie z Polski, nie tylko do zjednoczonej Europy, nie tylko na całą Europę, ale na cały świat. Jesteśmy dojrzałą demokracją” – powiedział prezydent. Dodał: „Jeżeli pięć lat temu mówiliśmy że to bardzo dobry wynik frekwencyjny – te 55 proc. – to cóż powiedzieć w tym roku… 68 proc. to już jest wynik na poziomie rzeczywiście mocno ukształtowanych państw demokratycznych”. „I cieszę się z tego ogromnie, i jestem za to wszystkim moim rodakom bardzo wdzięczny” – mówił prezydent. „Obiecuję wszystkim rodakom że będę czynić wszystko by te pięć lat mojej prezydentury było budowaniem Polski spokojnej, bezpiecznej, jak najbardziej dostatniej, jak najlepiej rozwiniętej wśród państw nie tylko Unii Europejskiej; Polski dumnej, z podniesioną głową, która spokojnie i konsekwentnie realizuje swoją politykę i realizuje swoje sprawy” – oświadczył. Prezydent podziękował za współpracę szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi oraz szefowi MSZ Jackowi Czaputowiczowi i jego poprzednikowi Witoldowi Waszczykowskiemu. Jak mówił ta współpraca miała dla niego „bardzo duże znaczenie i bardzo wiele polskich spraw dzięki temu udało się dobrze załatwić”, co jest dla niego wielką satysfakcją. „Wierzę w to głęboko że ta współpraca z polskim rządem przez następne lata również będzie się układać dobrze w tych wszystkich sprawach które tak jak powiedziałem służą Polakom, budują Polskę spokojną, Polskę bezpieczną, budują tę Polskę w której coraz lepiej się żyje, ale także budują Polskę w której doceniana jest polska rodzina, która wychowuje następne pokolenia, która jest ostoją naszej tradycji, naszej kultury, tego wszystkiego co dla nas tak niezwykle ważne i dzięki czemu nasze państwo, mam nadzieję, będzie nadal trwać” – mówił Duda. Nawiązując do spraw wewnętrznych Polski powiedział że chciałby byśmy zawsze traktowali się z szacunkiem – niezależnie jakie mamy poglądy. „Na szczęście możemy mieć różne poglądy, bo kiedyś walczyliśmy by móc je legalnie wyrażać. Dzisiaj możemy je legalnie wyrażać. Rzecz polega na tym byśmy podchodzili do siebie nawzajem z szacunkiem, byśmy szanowali wzajemnie swoją godność, byśmy umieli ze sobą rozmawiać. Dla mnie to bardzo ważne i będę czynić wszystko by taką właśnie prezydenturę przez najbliższe lata realizować” – powiedział Duda. Podziękował PKW i „z całego serca” swoim wyborcom. „Jeszcze raz z całego serca dziękuje tym którzy mi pomagali, mnie wspierali w tej kampanii – bardzo długiej, bardzo trudnej, ale która dla mnie zakończyła się szczęśliwie. Dziękuję” – zakończył prezydent. Szef PKW Sylwester Marciniak wręczając A. Dudzie uchwałę o wyborze go na prezydenta powiedział że 12 lipca, w drugiej turze wyborów prezydenckich, wyborcy wydali werdykt. „Polska jest wolnym krajem, Polacy to wolni ludzie. Obywatele polscy dokonali wolnego wyboru” – powiedział przewodniczący. W uroczystości uczestniczyli m.in. marszałek Sejmu Elżbieta Witek, premier Mateusz Morawiecki i ministrowie jego rządu, wicemarszałkowie Sejmu Małgorzata Gosiewska, Ryszard Terlecki i Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Senatu Marek Pęk, prezes PiS Jarosław Kaczyński, prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego Marek Zirk-Sadowski /za PAP/dzieje.pl/ /inf. z 21.7.2020/ /22.7.2020/
  • 11 dzieci wraca do mamy! Sąd Rejonowy w Radomsku wstrzymał decyzję o odebraniu 11 dzieci matce z Wierzbicy /woj. łódzkie/ – poinformował w piątek 10 lipca wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. „Zwyciężyła rodzina, zwyciężyły dzieci, zwyciężyło państwo” – powiedział Wójcik, ogłaszając wiadomość o postanowieniu radomszczańskiego sądu rodzinnego według którego 11 dzieci które wychowuje samotna matka z Wierzbicy pozostanie z nią w domu. Tym samym już nie jest ważne orzeczenie z końca lutego 2020 r. kierujące 11 dzieci do domu dziecka. „Formalnie decyzję uchylono, ostateczne orzeczenie będzie w sierpniu, ale nic nie wskazuje by coś się miało zmienić” – powiedział Wójcik i dodał że w toku całego postępowania nie było ani jednej złej opinii o matce dzieci – pani Magdzie – i sposobie wychowywania przez nią dzieci. „Wiemy już na pewno że cała jedenastka wraca do pani, pani Magdo” – powiedział wiceminister matce i obecnym czworgu z jedenaściorga mieszkających z nią dzieci. Wiceminister wielokrotnie mówił że bieda nie może być jedyną przesłanką tak drastycznych decyzji jak odebranie dzieci matce która dba o nie z całych sił. Wójcik dodał że dzięki firmie Budimex pani Magda będzie mogła już na jesieni zamieszkać w nowym domu ze swoimi dziećmi. „Dziękuję wszystkim za to że mogę być z moimi dziećmi, teraz już we własnym domu, chcę się nimi opiekować do końca moich dni” – powiedziała nie ukrywając łez szczęścia pani Magda. Wójcik przyznał że szczęśliwy finał tej sprawy to zasługa wielu osób dobrej woli, m.in. radomszczańskiej posłanki PiS Anny Milczanowskiej, radcy prawnego Bartłomieja Biskupa, mediów i pracowników Ministerstwa Sprawiedliwości. „To szczęśliwe wydarzenie jest taką klamrą spinającą nasze rządy, naszą kampanię. Rodzina i dzieci to fundament dla nas, a państwo musi chronić dzieci i rodzinę” – podsumował wiceminister sprawiedliwości. Pani Magdalena mieszka w Wierzbicy niedaleko Radomska. Rodzina zajmuje dwa pokoje w małym domu. Kobieta ma 15 dzieci. Wychowuje 11 z nich. Ich ojciec – jak poinformował Wójcik – odsiaduje 7 miesięcy więzienia za znęcanie się nad p. Magdą /za PAP/www.radiomaryja.pl/ /10.7.2020/
  • Polska marka coraz bardziej znana. „Jakość polskich produktów, polska marka jest coraz bardziej znana na świecie, a to tworzy nowe miejsca pracy, wyższe marże dla przedsiębiorców, większe możliwości inwestycyjne i wyższe wynagrodzenie dla pracowników” – mówił premier Mateusz Morawiecki w piątek 10 lipca w firmie Polmotors w Bielsku-Białej. Premier mówił też że szef firmy Polmotors Andrzej Graboś chce dokonywać ekspansji na kolejne kraje. „Stąd polska produkcja idzie praktycznie na cały świat, te części samochodowe trafiają do wszystkich najlepszych na świecie producentów samochodów. To świadczy że jakość polskich produktów, marka polskich produktów jest coraz bardziej znana na świecie, coraz bardziej ceniona, a to przecież jest praca polskich rąk, polskich umysłów. To kombinacja różnych maszyn połączona z inwencją ludzką, z zaangażowaniem pracowników, po to by polska gospodarka mogła jak najszybciej rozwijać się, ekspandować na wszystkie rynki całego świata” – mówił premier. Powiedział też że jesteśmy w bardzo dobrym momencie by „ten dodatkowy rozrusznik rozwojowy jakim była tarcza finansowa nie tylko zadziałał tu i teraz, na obronę miejsc pracy, ale by dzięki temu szybko rozwijać skrzydła gospodarcze na cały świat”. „Jakość polskich produktów, polska marka jest znana na całym świecie coraz bardziej, to tworzy nowe miejsca pracy, wyższe marże dla przedsiębiorców, większe możliwości inwestycyjne i wyższe wynagrodzenie dla pracowników, a to jest program pana prezydenta Andrzeja Dudy” – powiedział Mateusz Morawiecki /za PAP/www.radiomaryja.pl/ /10.7.2020/
  • Nowe szczątki na Rakowieckiej. IPN odnalazł szczątki kolejnej osoby pogrzebanej na terenie byłego więzienia na Mokotowie. Zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN ujawnił w środę 8 lipca szczątki kolejnej osoby pogrzebanej na terenie pod dawnymi „spacerniakami” więzienia mokotowskiego – poinformowało BPiI IPN. To drugi, po ujawnionym dzień wcześniej, ludzki szkielet odkryty podczas prac archeologiczno-ekshumacyjnych na terenie dawnego więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Znalezione 7 lipca ciało zostało pogrzebane bez trumny; przy szczątkach znaleziono m.in. fragmenty materiału i drut wokół bioder – poinformowali eksperci. Obecne prace IPN na warszawskim Mokotowie to kolejny etap działań BPiI IPN zmierzających do tego by odnaleźć tam wszystkie szczątki ofiar zbrodni zarówno niemieckich /m.in. z okresu Powstania Warszawskiego/, jak i komunistycznych. Pierwsze prace archeologiczno-ekshumacyjne IPN przy ul. Rakowieckiej odbyły się w lipcu 2016 r. Wszystkie wydobywane szczątki są poddawane oględzinom, a następnie badaniom genetycznym w celu ustalenia ich tożsamości /za PAP/dzieje.pl/ /9.7.2020/
  • Odnawiane groby. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego odnowiło 1.3 tys. grobów polskich bohaterów wojny 1920 r., które znajdują się na terenie Białorusi, Litwy i Łotwy. W tym roku resort zadba o odnowienie kolejnych 17 cmentarzy i kwater – poinformował PAP resort kultury. „Remont ocalałych grobów wojennych z okresu wojny polsko-bolszewickiej i Bitwy Warszawskiej to hołd złożony polskim żołnierzom którzy polegli na terenach dzisiejszej Białorusi, Litwy i Łotwy”. Poinformowano, o odnowionych w 2019 r. 14 cmentarzach i kwaterach wojennych na Białorusi – w miejscowościach: Brześć-Adamkowo, Dokszyce, Duniłowicze, Jazno, Głębokie, Kobryń, Królewszczyzna, Krzywicze, Kurzeniec, Nowy Świerżeń, Podświle, Użanka, Wołkołata, Zadoroże. W tym samym czasie wyremontowano trzy miejsca pamięci na Litwie – w Mejszagole i Wilnie /cmentarz Nowa Rossa i cmentarz na Zakrecie/. W 2019 r. na terenach łotewskiej Łatgalii odzyskało godny wygląd dziewięć cmentarzy i kwater – w miejscowościach: Józefów, Krasław, Łociki, Peski, Putramiszki, Warnowice, groby przy drodze w okolicy Derwaniszek oraz dwie kwatery w Ławkiesach. W tym roku ministerstwo kontynuuje remont mogił na 12 cmentarzach i kwaterach na Białorusi – w Brzozówce, Dołhinowie, Grodnie, Holszanach, Kobryniu, Lidzie, Miadziole, Nieświeżu, Oszmianie, Słonimie, Stołpcach i Wornianach. Na Litwie odnawiane są groby na wileńskim cmentarzu na Zakrecie. Łotewskie miejsca pochówków polskich bohaterów są remontowane w czterech miejscowościach – Bukmujżach, Dyneburgu, Jankiszkach i Wyżkach. Resort kultury od 2017 r. dba o ocalałe kresowe groby wojenne z okresu walk 1919-1920. Prace finansuje ministerstwo ze swojego budżetu oraz z programu ministra „Miejsca pamięci narodowej za granicą” /za PAP/dzieje.pl/ /9.7.2020/
  • A. Duda z największym zaufaniem. Liderem rankingu zaufania do polityków jest Andrzej Duda. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez pracownię IBRiS dla Onetu. Prezydent cieszy się zaufaniem dokładnie połowy badanych. To wzrost o 8.7 pkt. proc. i najwyższa ocena dla niego od kilku miesięcy. Na 2 miejscu jest dotychczasowy lider Mateusz Morawiecki. Premier może liczyć na przychylne opinie 47.1 proc. osób /+0.3/. Według badania IBRiS Łukasz Szumowski – minister zdrowia – ma zaufanie 38.3 proc. ankietowanych, Jarosław Kaczyński 36.7, Zbigniew Ziobro 32.9. Duży wzrost zaufania /o 12.2/ ma kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich Krzysztof Bosak – 25.1 proc. /12 pozycja/ /za interia.pl/ /7.7.2020/
  • Odzyskujemy zrabowaną sztukę. Premier Mateusz Morawiecki: „Odbyłem właśnie konstruktywną rozmowę z premierem Szwecji. Omówiliśmy kwestie walki z pandemią COVID-19, wieloletnich ram finansowych oraz współpracy w Partnerstwie Wschodnim /powstałym w wyniku inicjatywy Polski i Szwecji/. W sympatycznej rozmowie poruszyłem też zagadnienie które ma dla Polski i dla mnie osobiście szczególne znaczenie – zwrotu obrazu olejnego szkoły Lucasa Cranacha Starszego „Opłakiwanie Chrystusa”, straty wojennej z kolekcji Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu, znajdującej się obecnie w Muzeum Narodowym w Sztokholmie. Bardzo się cieszę że MN w Sztokholmie pozytywnie zarekomendowało zwrot tego dzieła Polsce. Teraz czekamy na podobną decyzję Ministerstwa Kultury Szwecji. Nie ma najmniejszej wątpliwości że w powyższej sprawie mamy do czynienia z dziełem które stanowi stratę wojenną i powinno zostać zwrócone RP. Dzieło znalazło się w zbiorach MN w Sztokholmie w wyniku zakupu na aukcji w 1970 r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wystąpiło o zwrot obrazu przekazując wniosek restytucyjny do MN w Sztokholmie w czerwcu 2019. Od tej pory jest dobra, merytoryczna i ścisła współpraca Ministerstwa Kultury z muzeum szwedzkim, mająca na celu jak najdokładniejsze ustalenie zarówno tożsamości jak i powojennych losów obrazu. W ostatnim okresie udało się dokonać kilku niezwykle istotnych restytucji dzieł sztuki do Polski, za co należą się szczególne gratulacje Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego i wicepremierowi prof. Piotrowi Glińskiemu! Wśród nich są: obraz Jacka Malczewskiego ,”Przy fortepianie”, obraz Marcina Zaleskiego ,”Wnętrze Katedry w Mediolanie”, obraz „Portret damy” Melchiora Geldorpa, gotycki ołtarz Pietas Domini, XVII-w. sztambuch /wrócił do Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu/” /za www.facebook.com/MorawieckiPL/ /3.7.2020/
  • Niskie bezrobocie. Premier Mateusz Morawiecki: „Wspaniała wiadomość! W samym epicentrum kryzysu, jakiego świat nie widział od dziesięcioleci, wg Eurostatu bezrobocie w Polsce – 3 proc. – jest dziś prawie najniższe w całej Europie! Tylko Czesi mają ten wskaźnik na niższym poziomie. Teraz widać najlepiej że strategia walki z pandemią, kolejne tarcze antykryzysowe oraz tarcza finansowa PFR przynoszą zamierzony efekt. Wspólnie z polskimi przedsiębiorcami udało nam się uratować miliony miejsc pracy. A pomyśleć że jeszcze w 2013 r. bezrobocie w Polsce wynosiło ponad 10 proc. Na szczęście ta mroczna wizja to już tylko historia. A przed nami jaśnieje promień nadziei że Polska wyjdzie z kryzysu jeszcze silniejsza niż kiedykolwiek dotąd” /za www.facebook.com/MorawieckiPL/ /2.7.2020/
  • Andrzej Duda wygrywa. Sondaż dla „Wiadomości”: Obecny prezydent wygra różnicą ponad 2 proc. Andrzej Duda wygrywa z Rafałem Trzaskowskim w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster, przeprowadzonym we wtorek i środę, 30 czerwca i 1 lipca, dla „Wiadomości” TVP. A. Duda uzyskał w nim poparcie 51.14 proc. ankietowanych. Jego rywala w 2 turze wyborów prezydenckich, kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego, poparło 48.86 proc. respondentów. Według badania udział w 2 turze wyborów zadeklarowało 66 proc. ankietowanych. Instytut Badań Pollster przeprowadził sondaż na grupie 1018 dorosłych Polaków metodą CAWI /za rp.pl/TVP/ /2.7.2020/
  • 3 mln nowych głosów. Radosław Fogiel: „Andrzej Duda zdobył 3 miliony nowych głosów w porównaniu z 2015 r.”. – To spory sukces, dość duża różnica – mówił w Programie 1 Polskiego Radia poseł Fogiel, wicerzecznik PiS, komentując oficjalne wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich. Według danych ze 100 proc. obwodów Andrzej Duda uzyskał 43.5 proc. głosów, Rafał Trzaskowski 30.46 proc. – poinformował 30 czerwca rano przewodniczący PKW Sylwester Marciniak. Frekwencja wyniosła 64.51 proc. – To dość zadowalający wynik – mówił Fogiel komentując poparcie dla urzędującego prezydenta, ubiegającego się o reelekcję. – Prezydent Andrzej Duda zdobył 3 miliony nowych głosów w porównaniu z 2015 r. To pokazuje jaki ma potencjał w przekonywaniu do siebie Polaków, zdobywania nowych wyborców – mówił /za PAP/polskieradio24.pl/ /30.6.2020/
  • Sankcje przedłużone. Unijne kraje ostatecznie zatwierdziły przedłużenie sankcji gospodarczych nałożonych na Rosję za agresję na wschodzie Ukrainy. Dziesięć dni temu, podczas wideoszczytu, europejscy przywódcy dali dla tej decyzji zielone światło. Restrykcje które wygasają za miesiąc zostały przedłużone do końca stycznia. To oznacza że największe rosyjskie banki i firmy naftowe nadal będą mieć ograniczony dostęp do rynków kapitałowych. Zakazana jest też sprzedaż Rosjanom zaawansowanych technologii, w tym związanych z wydobyciem ropy ze złóż arktycznych, a także sprzętu podwójnego zastosowania, wykorzystywanego do celów cywilnych i wojskowych. Nadal będzie też obowiązywać embargo na dostawy broni /za polskieradio24.pl/ /30.6.2020/
  • PFR wypłacił już ponad 50 mld. Z tzw. tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju /PFR/ na konta firm trafiło już 53.3 mld zł w formie subwencji. Jak wynika z danych opublikowanych na stronie PFR z tarczy finansowej skorzystało 290936 firm zatrudniających 2.75 mln pracowników. W sumie – za pośrednictwem banków – PFR wypłacił 53.3 mld zł. Do mikroprzedsiębiorców trafiło 15.9 mld zł, a do małych i średnich przedsiębiorstw 37.5 mld zł. Tarcza finansowa PFR to rządowy program wsparcia finansowego dla przedsiębiorców poszkodowanych w wyniku COVID-19. Pomoc jest skierowana do sektora mikroprzedsiębiorstw, małych, średnich oraz dużych firm. Wartość wsparcia to 100 mld zł. PFR wyemitował do tej pory papiery o łącznej wartości 62 mld zł. Fundusz realizuje program tarczy finansowej we współpracy z bankami komercyjnymi i spółdzielczymi, które odgrywają kluczową rolę w dystrybucji środków pozyskanych przez PFR na jego realizację /za PAP/interia.pl/ /26.6.2020/
  • 6 mld dla samorządów. 6 miliardów zł z Funduszu Covid-19 – 5 mld zł dla gmin i 1 mld zł dla powiatów – na dopłaty do inwestycji lokalnych, blisko domu – taki będzie efekt Funduszu Inwestycji Samorządowych, zainicjowanego przez prezydenta Andrzeja Dudę. Pieniądze od rządu będzie można wykorzystać na bliskie ludziom inwestycje, np. szkoły, przedszkola, wodociągi, szpitale czy domy pomocy społecznej, a także inne działania podejmowane w naszych małych ojczyznach. Dostęp do wielkiego rządowego programu wsparcia inwestycji otrzymają wszystkie gminy i powiaty w naszym kraju. Fundusz odegra rolę tarczy dla samorządów. – Fundusz Inwestycji Samorządowych dostarczy władzom lokalnym kapitał inwestycyjny. Chcemy wesprzeć wszystkie polskie gminy i powiaty. To 5 mld zł dla gmin i 1 mld zł dla powiatów. Szczególne wsparcie dostaną gminy wiejskie i miejsko-wiejskie, które – bez względu na rozmiar – dostaną po co najmniej 0.5 mln zł – wyjaśniła wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. – Pieniądze te będzie można wydać na dowolny wybrany cel – szkołę, żłobek, przedszkole czy drogę, tabor komunikacji miejskiej lub szpital. Mówimy więc o inwestycjach ulokowanych blisko ludzi. Takich które zdecydowanie poprawią jakość życia lokalnych społeczności – dodała. – Od początku pandemii COVID-19, w kolejnych ustawach, staraliśmy się – najpierw organizacyjnie – wspomóc pracę samorządów. Mamy świadomość że inwestycje lokalne są motorem napędowym, także lokalnej, gospodarki. W związku z tym przygotowaliśmy Fundusz Inwestycji Samorządowych, który jest tarczą, realnym wsparciem dla władz lokalnych – dodał Paweł Szefernaker z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. – Ministerstwo Finansów od początku pandemii wspiera przedsiębiorców oraz samorządy. Wprowadzono już wiele zmian które usprawniły wykonywanie budżetów JST, uelastyczniły reguły fiskalne i poprawiły płynność finansową samorządów. Kolejnym elementem pomocy jest wsparcie lokalnych inwestycji, z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy. To dodatkowy impuls dla rozwoju gospodarczego regionów i konkretne pieniądze, które otrzymają samorządy. Rządowa pomoc sprawi że JST będą mogły bez przeszkód realizować swoje przedsięwzięcia – dodał wiceminister finansów Piotr Patkowski /za www.gov.pl/ /26.6.2020/
  • 3 mld dla małych i średnich. 3 mld zł dotacji unijnych dla małych i średnich firm na przetrwanie pandemii. Na łagodzenie gospodarczych skutków pandemii SARS-CoV-2 do końca lipca br. przedsiębiorstwa mogą ubiegać się o unijne dotacje na kapitał obrotowy. Aby otrzymać wsparcie firma musi spełnić tylko dwa warunki: odnotować przynajmniej 30-proc. spadek obrotów wskutek pandemii oraz mieścić się w definicji średniego przedsiębiorstwa. Kwota dotacji jest uzależniona od skali zatrudnienia, a firma może przeznaczyć ją na zaspokojenie bieżących potrzeb maksymalnie przez okres trzech miesięcy. Na wsparcie przedsiębiorców Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przeznaczy w sumie 3 mld zł z unijnych funduszy, z czego 2.5 mld zł trafi do średnich firm za pośrednictwem PARP /za www.wiadomoscihandlowe.pl/ /26.6.2020/
  • Wielka inwestycja Google. Wyłożą nawet 2 mld dolarów. To będzie największa taka inwestycja w Polsce. Dyrektor rozwoju biznesu Google Cloud w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej Magdalena Dziewguć zapowiada jej rozruch na początek 2021 r. – napisał „Puls Biznesu”. Takie przedsięwzięcie to silny impuls dla PKB i rynku pracy. Google deklarowało już wcześniej inwestycję w chmurę obliczeniową w Polsce. Po decyzji Microsoftu ujawniło szczegóły. Wartość inwestycji w region Google Cloud szacowana jest nawet na 2 mld dol. „Kiedy miesiąc temu Microsoft poinformował że zainwestuje w Polsce 1 mld dol. w chmurę obliczeniową przypomniano o podobnych deklaracjach złożonych w ubiegłym roku przez Google. Na szczegóły nie trzeba było długo czekać” – napisał „PB”. Zacytował też wypowiedź Dziewguć że „region Google Cloud w Warszawie jest największą inwestycją na rynku infrastruktury tego typu w Polsce”. Według „PB” będzie to największa w historii inwestycja Google w Polsce, a choć koncern nie podaje jej wartości, to może ona sięgać 2 mld dol. To część rozbudowy infrastruktury obliczeniowej i telekomunikacyjnej w Europie, która od 2007 r. kosztowała ponad 15 mld euro. Centra danych i regiony Google działają obecnie w ośmiu krajach. Polska jest pierwszym w Europie Środkowej i Wschodniej. W Warszawie znajduje się też punkt węzłowy sieci optycznej Google łączący huby w Tallinie i Frankfurcie. „Region Google Cloud w Warszawie będzie tego samego typu infrastrukturą jakie funkcjonują w innych lokalizacjach w Europie i na świecie – w Zurychu, Londynie, Tokio, Los Angeles” – powiedziała Dziewguć /za PAP/businessinsider.com.pl/ /inf. z 24.6.2020/ /26.6.2020/
  • Szczegóły Fortu Trump. Jak donoszą media są już znane szczegóły powstania Fortu Trump w Polsce. Do Polski ma być skierowanych dwukrotnie więcej amerykańskich żołnierzy niż planowano oraz 30 samolotów F-16. Obecność wojsk USA będzie w Polsce bardziej widoczna, ale stacjonować będą one na specjalnych prawach z szerokim immunitetem. „Do naszego kraju ma przyjechać nawet do dwóch tysięcy żołnierzy amerykańskich, a nie – jak zakładano wcześniej – do tysiąca. Do Polski przeniesione zostanie również Dowództwo V Korpusu US Army z Kentucky. Jest też plan by z RFN do Polski przebazować około 30 amerykańskich F-16. /…/ Finał rozmów o Fort Trump jest znacznie bardziej ambitny niż do tej pory zakładano” /za defence24.pl/ /23.6.2020/
  • Odzyskaliśmy obraz Malczewskiego. Pierwszy odzyskany obraz Jacka Malczewskiego „Przy fortepianie” wrócił do Polski – powiedział w poniedziałek 22 czerwca wicepremier, minister kultury Piotr Gliński. Jak mówił, jest to obraz „nietypowy”, ponieważ pochodzi z wcześniejszego okresu twórczości malarza. W poniedziałek odbyła się uroczystość przekazania polskiej straty wojennej, obrazu Jacka Malczewskiego „Przy fortepianie” do zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie, z którego zaginął podczas Powstania Warszawskiego. Dzieło wróciło do MNW dzięki staraniom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego; to pierwszy odzyskany obraz tego wybitnego polskiego artysty. Teraz dzieło trafi do pracowni konserwatorskiej. – Dzisiaj mamy wielką przyjemność zaprezentować kolejne dzieło, które zostało odzyskane przez Polskę. Strata wojenna, obraz Jacka Malczewskiego. Pierwszy obraz Jacka Malczewskiego który udało nam się odzyskać – tłumaczył Gliński. – „Przy fortepianie” obrazuje dwie siostry artysty. My Malczewskiego znamy raczej z symbolizmu, z tych późniejszych jego wielkich prac wspaniałych, ale właśnie odmiennych, a to jest obraz z okresu wcześniejszego – tłumaczył minister kultury. – Bardzo się cieszymy że możemy go prezentować, że on wrócił na swoje miejsce – dodał. O tym że dzieło zostało wystawione na aukcji poinformowała Paulina Szymalak-Bugajska z Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu. Szymalak-Bugajska pomagała stworzyć opis obrazu zamieszczony w katalogu aukcji londyńskiego domu Roseberys, na której obraz został wystawiony w listopadzie 2019 r. Dzieło jednak nie zostało na nim sprzedane. Jak powiedział minister kultury dotychczasowy właściciel obrazu, kiedy dowiedział się że dzieło Malczewskiego jest własnością Muzeum Narodowego w Warszawie, „zgodził się bezwarunkowo oddać ten obraz”. Pozostaje ok. 70 dzieł tego artysty które jeszcze nie wróciły do Polski. Jak tłumaczył minister „być może nie istnieją, bądź zostały zniszczone, w każdym razie są utracone, są w naszej bazie dzieł utraconych, która liczy 63 tys. obiektów zidentyfikowanych”. Gliński poinformował że w MKiDN prowadzonych jest 80 postępowań restytucyjnych i w najbliższym czasie kolejne dzieła będą wracać do Polski. – Przełamaliśmy niemoc dotyczącą pewnej kolekcji polskich obrazów, która znajduje się w Ameryce, a należy do państwa polskiego, ale jej status prawny jest tak zagmatwany że nie byliśmy w stanie tego w prosty sposób odzyskać całe lata. Obecnie jesteśmy na dobrej drodze i myślę że ta sprawa zostanie rozwiązana z sukcesem – powiedział. Paulina Szymalak-Bugajska powiedziała PAP że „obraz został namalowany w 1877 r. w Radomiu, ukochanym mieście artysty, w którym się urodził i spędził pierwsze lata życia”. – Dzieło przedstawia jego dwie ukochane siostry – starszą Bronisławę oraz młodszą Helenę w błękitnej sukni z falbanami, która gra na fortepianie – tłumaczyła. Zwróciła uwagę że „siostrom towarzyszy sam Jacek Malczewski – jego wizerunek, a dokładnie fotografia, która jest zawieszona między Bronisławą a Heleną na ścianie”. – Jest to symboliczna obecność ukochanego brata, całe rodzeństwo jest razem na obrazie – dodała. Obraz do 1933 r. posiadała jego siostra, Helena Karczewska. W 1936 r. Rafał Malczewski, syn artysty zaoferował zakup kolekcji prac ojca Muzeum Narodowemu w Warszawie. „Zgodnie z informacjami na karcie inwentarzowej obrazu, która do dziś zachowała się w MNW, wiadomo że został nabyty właśnie od Rafała Malczewskiego i przyjęty do zbiorów MNW 5 lipca 1937 r.”. Zaginął w czasie II wojny światowej. W 1997 został sprzedany na aukcji domu Christie’s w Nowym Jorku za 19.55 tys. dol. Pół roku temu, w listopadzie 2019 r. został wystawiony na sprzedaż przez Roseberys z estymacją na poziomie 6000-8000 funtów. Wówczas MKiDN zostało o tym poinformowane przez MNW. W wyniku negocjacji prowadzonych przez ministerstwo bezpośrednio z dotychczasowym posiadaczem, Kevinem McCormackiem, właściciel podjął decyzję o dobrowolnym i bezwarunkowym zwrocie obrazu do Polski /za PAP/www.tvp.info/ /22.6.2020/
  • Mniej zgonów podczas pandemii! Zaskakujące dane dotyczące śmiertelności. Analiza Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazuje że liczba zgonów w okresie epidemii koronawirusa była mniejsza niż wynikałoby ze statystyk z poprzednich lat – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Dziennik podał że Polski Instytut Ekonomiczny przeanalizował dane dotyczące śmiertelności od marca do połowy maja. Analitycy sprawdzili ile osób umierało w tym samym czasie w Polsce w poprzednich latach, począwszy od 2011 r., i na tej podstawie wyliczyli średnie liczby i oczekiwaną liczbę zgonów w tym czasie. Rzeczywista liczba zgonów wyniosła w tym okresie 80324. Porównano ją z ośmioma oszacowaniami oczekiwanej liczby zgonów, które wahały się od 74491 do 87259. Na podstawie analizy różnych wariantów można stwierdzić że w Polsce w trakcie epidemii liczba zgonów była niższa o ok. 1-2 tys., czyli 100-200 tygodniowo. Tymczasem w niektórych krajach Europy Zachodniej mogła być wyższa nawet o 75 proc. „Czemu w Polsce śmiertelność jest niższa? Rząd wprowadził lockdown zanim epidemia zaczęła zbierać swoje żniwo więc liczba śmiertelnych przypadków choroby nie była aż tak duża. Do tego fakt zamknięcia w domach znacznej części populacji spowodował że zmniejszyło się ryzyko zgonów z powodu np. innych chorób, wypadków czy powikłań w wyniku planowych zabiegów lekarskich. To zdaniem analityków prowadzi do jeszcze jednego wniosku: że w Polsce nie ma nadmiernego niedoszacowania liczby zgonów związanych z COVID-19” – napisał „DGP” /za PAP/interia.pl/ /inf. z 9.6.2020/ /21.6.2020/
  • 200 plus 13 tys. dla rocznika 1953. Sejm uchwalił 19 czerwca ustawę w sprawie ponownego przeliczenia wysokości zaniżonych emerytur kobiet i mężczyzn z rocznika 1953. Z nowych przepisów może skorzystać ok. 74 tys. osób. W większości przypadków średnia miesięczna podwyżka emerytur wyniesie 202 zł. Uchwalona ustawa jest efektem dwóch projektów, które regulują sytuację emerytów z rocznika 1953 – rządowego i senackiego. Podczas przeprowadzonego posiedzenia komisji polityki społecznej i rodziny zdecydowano że będą one rozpatrywane wspólnie. Jako wiodącą uznano propozycję rządową. Ustawa trafi teraz do prac w Senacie. Ustawa ma umożliwić uzyskanie prawa do emerytury powszechnej bez zastosowania mechanizmu pomniejszania podstawy jej obliczenia o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych. Z takiej możliwości będą mogli skorzystać ubezpieczeni z rocznika 1953, którzy przed wydaniem wyroku przez TK występowali do ZUS o przyznanie emerytury powszechnej oraz ci, którzy z takim wnioskiem wystąpią po raz pierwszy. W uzasadnieniu do projektu ustawy wskazano że wcześniejsze roczniki, tj. 1949-1952, dysponowały odpowiednim czasem i wiedzą by przygotować się do wprowadzonych zmian. Ustawa przewiduje także zwrócenie ubezpieczonym różnicy między pobieraną dotychczas emeryturą a emeryturą, która powinna być wypłacana, ponowne przeliczenie renty rodzinnej, a także zawieszenie lub umorzenie postępowań w sprawie ponownego ustalenia podstawy obliczenia emerytury, wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy. Przeliczenie z urzędu emerytur przez ZUS nastąpi po upływie sześciu miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Według rządowych wyliczeń na zmianach skorzysta ok. 74 tys. osób z rocznika 1953. W większości przypadków średnia miesięczna podwyżka emerytur wyniesie 202 zł, a wyrównanie zaniżonej emerytury średnio 12786 zł /za PAP/interia.pl/ /20.6.2020/
  • Zapłacimy mniej za gaz. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził nową taryfę na gaz dla PGNiG Obrót Detaliczny, firmy zależnej od PGNiG odpowiedzialnej za sprzedaż błękitnego paliwa do gospodarstw domowych oraz małych i średnich firm. Nowe stawki będą obowiązywać od 1 lipca do 31 grudnia. Zmiana dotyczy wyłącznie gospodarstw domowych. W nowej taryfie ceny błękitnego paliwa uległy obniżeniu o 10.6 proc. Tym samym rachunki każdego końcowego odbiorcy, w części płaconej na rzecz PGNiG OD, zmaleją o 9.7-9.8 proc. Do obniżki przyczyniły się niskie ceny surowca po jakich odbywa się handel na Towarowej Giełdzie Energii /za rp.pl/ /inf. z 16.6.2020/ /19.6.2020/
  • Prezydentowi wystarczy I tura. – Uważam że prezydent Andrzej Duda wygra wybory w I turze, dostanie ponad 50 proc. głosów – powiedział dla TVN24 senator PiS, były marszałek Senatu, Stanisław Karczewski. Pytany czy założyłby się o zwycięstwo Dudy w I turze odparł że jest gotów się o to założyć. Mówiąc o sondażu Kantar dla TVN24, w którym w I turze prezydent uzyskuje 40 proc. głosów, Rafał Trzaskowski 32 proc., a w II turze obaj uzyskują po 48 proc., Karczewski odparł że takie sondaże „mobilizują elektorat PiS, członków, sympatyków, zachęcają do intensywnej pracy”. Wytknął jednocześnie Trzaskowskiemu że ten swoje hasło wyborcze zaczerpnął z kampanii Lecha Kaczyńskiego. – To znamienne – ocenił. Karczewski był pytany o ocenę ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. – Miałem wątpliwości czy będzie dobrym ministrem, ale świetnie sobie poradził i radzi z epidemią, jest niezwykle zaangażowany, to człowiek ciężko pracujący – powiedział senator. Karczewski przekonywał też że tak jak mówił premier Mateusz Morawiecki Polsce udało się wygrać z epidemią. – Nikt nie wie na świecie, żaden naukowiec, kiedy epidemia się skończy. Zwycięstwo nie znaczy zakończenia epidemii, zwycięstwo polega na tym że dziś „chodzimy po ulicach, wróciliśmy do pracy, udało się zapobiec temu co stało się we Włoszech i Hiszpanii” /za TVN24/www.rp.pl/ /19.6.2020/
  • Pomogą w naprawieniu szkód. Instytut POLONIKA włączy się w prace naprawcze uszkodzeń na cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie. Szkody spowodowała silna nawałnica która uszkodziła prawie 70 cennych nagrobków – poinformowała Karolina Sałajczyk z Wydziału Komunikacji i Zarządzania Wiedzą w Narodowym Instytucie Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA mieszczącym się w Warszawie /Cezary Dąbrowski, zawszepolska.eu/ /15.6.2020/
  • Kacapy oddadzą 1.5 mld dol. Sukces PGNiG. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo i Gazprom zawarły aneks do kontraktu jamalskiego w którym potwierdzono zasady stosowania formuły cenowej wskazanej w wyroku Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie. Do 1 lipca tego roku Gazprom ma zwrócić nadpłaconą przez polską spółkę kwotę. Jak podaje PGNiG określone zostały warunki wzajemnego rozliczenia między stronami zrealizowanej przez lata nadpłaty, bo zastosowanie nowej formuły cenowej ma mieć moc wsteczną, od 1 listopada 2014. Polska firma spodziewa się zwrotu przez Gazprom z tego tytułu ok. 1.5 mld dol. netto. Aneks między spółkami został podpisany 5 czerwca, a do 15 czerwca 2020 dokonano wymiany oryginałów dokumentów. Wyrok ogłoszony 30 marca tego roku zmienił na korzyść Polski formułę do ustalania ceny dostaw w kontrakcie jamalskim. PGNiG dzięki temu może kupować gaz po korzystniejszych cenach. Będą one powiązane w większym stopniu z notowaniami rynkowymi gazu ziemnego. PGNiG od dawna wskazywał że warunki umowy są niekorzystne. Było to szczególnie dotkliwe w ostatnim czasie kiedy ceny gazu na rynku drastycznie spadły, a spółka musiała kupować go po wygórowanych stawkach /za interia.pl/ /15.6.2020/
  • Skończmy słuchać tych idiotów! „Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka, czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym” – powiedział w sobotę 13 czerwca na antenie TVP Info Przemysław Czarnek, poseł PiS i jeden z członków sztabu wyborczego Andrzeja Dudy. Czarnek był gościem programu „Studio Polska”. Dyskusja dotyczyła praw mniejszości i gorącego w ostatnim czasie tematu – LGBT. „Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy się przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości” – powiedział Czarnek. „Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie tę dyskusję” – dodał poseł PiS. Zapytany 14 czerwca przez Onet Czarnek tłumaczył że jego komentarz odnosił się do pokazanego przez niego zdjęcia roznegliżowanego mężczyzny siedzącego w – jak powiedział – „barze gejowskim” w Los Angeles. „I stwierdziłem że to nie są ludzie normalni” – powiedział Onetowi /za interia.pl/ /14.6.2020/
  • Polacy wykryli rekordowy przemyt kokainy. Mateusz Morawiecki: „Szanowni Państwo! Kiedy świat zajmował się walką z koronawirusem międzynarodowe grupy przestępcze wciąż działały. Niektóre nawet jeszcze intensywniej niż wcześniej. Jednak choć polskim służbom mundurowym przybyło w ostatnich miesiącach wiele nowych obowiązków, to wciąż skutecznie zajmowały się swoimi podstawowymi zadaniami, czyli dbaniem o bezpieczeństwo Polaków. Efektem tego jest udaremnienie rekordowego w historii Polski przemytu 3 ton kokainy! Polskie służby kolejny raz wykazały się wyższą czujnością niż ich zachodni odpowiednicy. W zakończonej sukcesem akcji brali udział funkcjonariusze Straży Granicznej i Centralnego Biura Śledczego Polskiej Policji, które obchodzi swoje 20-lecie. Z tej okazji wszystkim przedstawicielom służb mundurowych chciałbym bardzo podziękować za ich oddanie i patriotyzm. Niektórzy pragną modelu państwa – nocnego stróża, a ja uważam że państwo powinno aktywnie bronić obywateli, by zapewnić im bezpieczeństwo. Do tego niezbędne są sprawne, dobrze wynagradzane i profesjonalne służby mundurowe. Dlatego na posiedzeniu Rady Ministrów przyjęliśmy projekt który wkrótce zostanie skierowany do Sejmu RP, zakładający znaczące zmiany w dodatkach motywacyjnych i systemie wynagradzania funkcjonariuszy. Na ich korzyść oczywiście. W Polsce systematycznie rośnie zaufanie do służb mundurowych, co powinno cieszyć. Za ich poświęcenie, trud i skuteczność raz jeszcze serdecznie dziękuję!” /za www.facebook.com/MorawieckiPL/ /inf. z 9.6.2020/ /13.6.2020/
  • Order dla Jacka Trznadla. Premier Mateusz Morawiecki: „Trzy tysiące lat temu nad wejściem do biblioteki w Tebach król egipski Ossymandias kazał wyryć napis: „Lekarstwa duszy”. Czyż nie jest to największy hołd jaki można złożyć książce? Gdyby w czasach egipskiego władcy znano twórczość Pana Profesora Jacka Trznadla także Jego dzieła znalazłyby tam swoje miejsce. A wśród nich księga nad księgami: „Hańba domowa”, wydana pierwszy raz w 1986 r. w Paryżu oraz w wydawnictwach podziemnych. Kiedy przeczytałem ją pierwszy raz w swoich studenckich czasach przez głowę przetoczyła mi się myśl Cypriana Kamila Norwida, zawarta w rozprawce „O czytaniu”: „Bratając się z nieznanym pisarzem w jego słowach i wypowiedziach odczuwamy tchnienie nieskończoności”. Jacek Trznadel przyczynił się w 1997 r. do pierwszego polskiego wydania dzieła Józefa Mackiewicza „Katyń. Zbrodnia bez sądu i kary”, które czekało na polską edycję 48 lat! Przypominanie mordu katyńskiego, odkrywanie prawdy o tej zbrodni, w twórczości Jacka Trznadla wystąpiło już wcześniej, w publikacji „Powrót rozstrzelanej armii. Katyń – fakty, rewizje, poglądy”, wydanej w 1994 r. Nie sposób nie wspomnieć o Panu Profesorze jako osobie która od dziesięciu lat woła o wyjaśnienie wszystkich okoliczności katastrofy samolotu w drodze na uroczystości katyńskie 10 kwietnia 2010. Jacek Trznadel, w dziełach badawczych, jak i w bieżących wydarzeniach politycznych, odwołuje się do prawdy w jej klasycznej arystotelesowskiej definicji. O takich osobach mówi się że są sumieniem narodu. To wspaniale że Pan Prezydent Andrzej Duda przyznał Panu Profesorowi Jackowi Trznadlowi Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Panie Profesorze z okazji przypadającej dzisiaj 90 rocznicy urodzin życzę Panu dużo zdrowia i sił w dalszym odkrywaniu Prawdy! /za www.facebook.com/MorawieckiPL/ /inf. z 10.6.2020/ /13.6.2020/
  • Musimy o nich pamiętać. Premier Mateusz Morawiecki: „Przywrócimy pamięć o Piotrze Domańskim oraz jego dwóch synach: Antonim i Franciszku, którzy zostali zamordowani przez Niemców w kwietniu 1943 r. za pomoc udzieloną ukrywającym się Żydom. Okoliczności ich śmierci naświetlił mi wójt gminy Zbuczyn, pan Tomasz Hapunowicz. Rodziny Domańskich nie ma na liście Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem: World Holocaust Center, Jerusalem, bo wszyscy Żydzi którzy mogliby to poświadczyć też zostali zamordowani. Rozmiar pomocy jakiej Polacy udzielali Żydom w czasie wojny, narażając życie swoje i swoich bliskich, był niespotykany w żadnym innym okupowanym przez Niemców kraju. Dlatego uważam że Polacy, jako cały naród, powinni mieć swoje wielkie drzewo w Yad Vashem. A my musimy zadbać by pamięć o tych ludziach nie zaginęła” /za www.facebook.com/MorawieckiPL/ /inf. z 10.6.2020/ /13.6.2020/
  • Czekamy na Fort Trump. Po tym jak Reuters napisał że Fort Trump nie powstanie natychmiast zareagowała Georgette Mosbacher, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce. Warto przypomnieć że Fort Trump to inicjatywa prezydenta Andrzeja Dudy z 2018 r. Wówczas strona polska negocjowała stałą obecność wojskową USA w naszym kraju. Prezydent miał wtedy zażartować że w zamian nazwiemy tak bazę na cześć amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa. Cytowane przez Reutersa źródła wskazują że wciąż nie ma zgody w sprawie źródła finansowania takiej bazy i rozmieszczenia żołnierzy na terytorium Polski. I Reuters pisze, powołując się na swoje źródła w amerykańskiej administracji, że pomysł ten „od początku był skazany na porażkę”. Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński powiedział jednak że rozmowy na temat obecności amerykańskich wojsk w Polsce trwają długo bo są niezwykle złożoną materią. I nie wyklucza ostatecznego powodzenia projektu, zapewniając że decyzje w tej sprawie zapadną, choć „potrzeba na nie jeszcze trochę czasu”. Do sprawy odniosła się też od razu Georgette Mosbacher. „Kolejne nieprawdziwe informacje! Negocjacje idą zgodnie z planem! Ich efekty będą jeszcze bardziej imponujące niż pierwotna wizja Prezydenta Donalda Trumpa i Prezydenta Andrzeja Dudy dotycząca amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce” – napisała na Twitterze. Mosbacher dodała też że więcej o tej sprawie dowiemy się już wkrótce /za interia.pl/ /inf. z 11.6.2020/ /13.6.2020/
  • Polska prymusem. „COVID-19: Polska europejskim prymusem” – zatytułował w czwartek 11 czerwca swoją analizę sytuacji epidemicznej i gospodarczej w Polsce w kontekście pandemii francuski dziennik ekonomiczny „Les Echos”. „Polska pierwszy raz od 30 lat nieprzerwanego wzrostu wejdzie w recesję, ale dobre zarządzanie kryzysem powinno ograniczyć szkody gospodarcze” – napisała wiceszefowa działu zagranicznego „Les Echos” Catherine Chaitgnoux. Polski rząd szybko zareagował na pierwsze sygnały pandemii zamykając granice, szkoły i firmy oraz zakazał spotkań – przypomniał dziennik porównując sytuację w Wielkiej Brytanii, gdzie w tym samym czasie premier Boris Johnson zapewniał swoich rodaków że mogą uczestniczyć w wydarzeniach sportowych. Polska ma znacznie lepszą kondycję ekonomiczną niż m.in. Grecja, która również szybko wprowadziła obostrzenia, co dziś pozwala Polsce lepiej amortyzować wstrząs recesji – napisał dziennik cytując prognozy Komisji Europejskiej i Banku Światowego oraz wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego zapowiadającego niższą recesję od prognozowanej. Dziennik wskazał że Polska jest mniej zależna od niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego niż jej czescy lub słowaccy sąsiedzi, co pozwala zachować niezależność od koniunktury w Niemczech. A rynek nieruchomości i sektor budowlany, zdaniem pisma, nie zostały w Polsce zahamowane pandemią. „Pomoc rządowa, ważna i dobrze ukierunkowana, również pomaga łagodzić wstrząs” – napisała gazeta wskazując że dzięki dobrym rozwiązaniom rządowe środki trafiły na konta bankowe przedsiębiorców w ciągu kilku dni. „Perspektywa szybkiego skorzystania przez Polskę z europejskich funduszy stymulacyjnych pozwala rządowi bardzo spokojnie patrzeć w przyszłość” – dodały „Les Echos” /za PAP/interia.pl/ /11.6.2020/
  • Wspaniałe wystąpienia prezydenta. Andrzej Duda odwiedza kolejne miejsca podczas swojej kampanii wyborczej. 9 czerwca był m.in. w Bytowie i Kościerzynie, woj. pomorskie, odwiedził piękne Pojezierze Kaszubskie, nazywane też naszą Szwajcarią Kaszubską. Kolejne wspaniałe przemówienie Andrzeja Dudy, myślę o Kościerzynie, pamiętam też o jednym z poprzednich, kapitalnym wystąpieniu w Stalowej Woli kilka dni wcześniej. To w Stalowej Woli było na pewno jednym z najwspanialszych przemówień prezydenta /ileż ich zresztą już było…/, spotkanie kapitalnie zorganizowane, kolorowe, bardzo efektowne, ze znakomitą oprawą. W Kościerzynie u Kaszubów Duda mówił znów wspaniałe rzeczy, m.in. o tym że rząd wypłacił już w związku z koronawirusem polskim firmom 79 mld zł wsparcia, że każdego dnia wypłacanych jest dla naszych przedsiębiorstw 1 mld zł, że dzięki temu wsparciu z budżetu państwa uratowanych zostało 4 mln miejsc pracy, że PFR /Paweł Borys/ wypłacił już na ten cel ponad 46 mld zł, ratując 3 mln miejsc pracy. Mówił że te pieniądze przecież się nie marnują, one wracają w różny sposób do budżetu. A ile rodzin dzięki temu skorzystało. Prezydent mówił że właśnie 9 czerwca Komisja Europejska zatwierdziła kolejną pomoc ze środków unijnych dla polskich przedsiębiorstw w kwocie 25 mld zł, tym razem dla naszych dużych firm, tzn. takich które zatrudniają co najmniej 249 pracowników. Powiedział że w woj. pomorskim przedsiębiorcy dostali dzięki tarczy antykryzysowej ponad 2 mld zł, środki otrzymało ponad 5 tys. firm, ponad 100 tys. pracowników. W powiecie bytowskim, gdzie właśnie był Duda, z pomocy rządowej skorzystało ok. 125 firm. Prezydent przy tej okazji wspomniał też Piaśnicę i okrutne zbrodnie niemieckie na Kaszubach, tysiące zamordowanych. Mówił też o zaproponowanym przez siebie bonie turystycznym dzięki czemu polskie rodziny dostaną dodatkowe 1000 zł, po 500 zł na każde dziecko. Relacje telewizyjne i zdjęcia ze spotkań prezydenta pokazują jak Polacy go szanują i lubią, jak na niego czekają, jak się cieszą z jego przyjazdów do ich ojczyzn. Widać entuzjazm i nadzieję. Trudno się zresztą dziwić, bo mamy wspaniałego prezydenta, wspaniałego mówcę, możemy być z niego dumni. Tak, tak, Andrzej Duda to nasz skarb narodowy, nie ma w tym żadnej przesady /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /10.6.2020/
  • Duda może wygrać już w I turze. Spada poparcie dla Trzaskowskiego. Duda ma szansę na wygraną w I turze. Z sondażu CBOS, opublikowanego przez polsatnews.pl, wynika że Andrzej Duda ma duże szanse by wygrać już w I turze wyborów prezydenckich. Jego wynik deklasuje rywali. Zaledwie 20 dni przed wyborami portal polsatnews.pl publikuje sondaż CBOS z którego wynika że na urzędującego prezydenta głos chce oddać 48.6 proc. badanych. To znacznie przybliża go do zwycięstwa już w I turze i zakończenia wyborów prezydenckich 28 czerwca. 2 miejsce w zestawieniu przypadło Rafałowi Trzaskowskiemu który może liczyć na poparcie 16.2 proc. pytanych. Podium zamyka Szymon Hołownia z 10.7 proc. Pozostałym kandydatom nie udało się przekroczyć 10, a nawet 5 proc. poparcia i zostają daleko w tyle. Na Władysława Kosiniaka-Kamysza chce zagłosować 4.3 proc. badanych. Krzysztof Bosak może liczyć na 4.2 proc. Roberta Biedronia wskazało 1.8 proc. respondentów. 10.7 proc. badanych, a więc co 10 wyborca nadal nie wie na kogo odda głos, a 2.7 proc. odmówiło odpowiedzi. Sondaż przeprowadzono pod koniec ubiegłego tygodnia /za polsatnews.pl/dorzeczy.pl/ /8.6.2020/
  • Order dla o. Królikowskiego. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda nadał pośmiertnie najwyższe odznaczenie państwowe, Order Orła Białego – w uznaniu znamienitych zasług w działalności społecznej i charytatywnej na rzecz polskich sierot wojennych, ofiar przymusowych wysiedleń z Kresów Wschodnich w głąb ZSRR, za pracę duszpasterską i ofiarną postawę w niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi – obywatelowi Rzeczypospolitej Polskiej i Kanady o. Łucjanowi Królikowskiemu. Odznaczony to polski franciszkanin konwentualny, zesłaniec syberyjski, żołnierz armii gen. Andersa i opiekun polskich sierot wojennych z obozu dla polskich uchodźców w Tengeru /Tanzania/ – dzieci które w pierwszych dniach czerwca 1949 r. wywiózł do Kanady, chroniąc je przed repatriacją do kraju opanowanego przez reżim komunistyczny. O. Łucjan Królikowski zmarł 11 października 2019 r. w klasztorze w Chicopee w USA. Prezydent Andrzej Duda spotkał się z O. Łucjanem 22 września 2019 r. podczas wizyty w USA w miejscowości New Britain w stanie Connecticut /za www.prezydent.pl/ /4.6.2020/
  • Magister Urszula Radwańska. Tenisistka obroniła pracę magisterską na krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego zostając magistrem Wydziału Turystyki i Rekreacji. „Od dzisiaj pani magister uczelni AWF Kraków” – napisała na Instagramie. Pod koniec 2017 r. U. Radwańska zakończyła pierwszy etap nauki na krakowskiej uczelni. W tym samym czasie licencjat obroniła również jej starsza siostra, Agnieszka. Świeżo upieczona absolwentka uczelni rozpoczęła studia w 2009 r. Wśród absolwentów AWF-u znajduje się także dziadek sióstr Radwańskich – Władysław, który był hokeistą. Na tej samej uczelni dyplom magistra obronił m.in. Kamil Stoch. U. Radwańska wygrała w juniorskim Wimbledonie w 2007 r. /za interia.pl/ /3.6.2020/
  • Trump uczcił pamięć Jana Pawła II. Prezydent USA Donald Trump z małżonką Melanią złożyli we wtorek 2 czerwca wieniec pod pomnikiem św. Jana Pawła II przed Narodowym Sanktuarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie. W ten sposób amerykańska para prezydencka uczciła 100 rocznicę urodzin Karola Wojtyły, która przypadała 18 maja. Prezydent i pierwsza dama na chwilę stanęli przed pomnikiem, prawdopodobnie się modląc. Para prezydencka pozowała też do zdjęć. Prywatna wizyta w sanktuarium – zgodnie z prezydenckim harmonogramem – trwała niecałe pół godziny. Prezydent wrócił do Białego Domu by podpisać rozporządzenie wykonawcze dotyczące międzynarodowej wolności religijnej. Dzień wcześniej w poniedziałek wieczorem Trump przyszedł pod kościół episkopalny św. Jana, położony naprzeciw Białego Domu. Trzymał Biblię i pozował do zdjęć. Narodowe Sanktuarium św. Jana Pawła II jest najważniejszym w Stanach Zjednoczonych miejscem poświęconym polskiemu papieżowi i jego dziedzictwu. Konferencja Biskupów Katolickich USA 14 marca 2014 r. nadała sanktuarium tytuł „narodowego” /za PAP/dzieje.pl/ /2.6.2020/
  • PiS – 41 proc. Z najnowszego sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wynika że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę zdecydowanym zwycięzcą byłoby Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 41 proc. Na 2 miejscu jest Koalicja Obywatelska – 24.3 proc. Dalej są PSL-Kukiz’15 – 11.2 proc., Lewica – 9 i Konfederacja – 7.5. Sondaż IBRiS przeprowadzono metodą CATI 29 maja na 1100-osobowej grupie respondentów /za interia.pl/ /2.6.2020/
  • Prezydent stawia na wielkie inwestycje. – Andrzej Duda chce stawiać na wizję Polski proponowaną przez Prawo i Sprawiedliwość, a której częścią są duże projekty infrastrukturalne, jak przekop Mierzei czy Centralny Port Komunikacyjny – mówił w Polskim Radiu 24 Maciej Kożuszek z „Gazety Polskiej”. W debacie uczestniczyli też Sebastian Gajewski /Centrum Daszyńskiego/ i Jerzy Mosoń /Fundacji Fibre/. Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski zaapelował do rządu o wstrzymanie trzech najbardziej kontrowersyjnych – jego zdaniem – inwestycji i przeznaczenie tych środków na walkę ze skutkami epidemii. Chodzi o Centralny Port Komunikacyjny, przekop Mierzei Wiślanej i Polską Fundację Narodową. Budżet CPK szacowany jest na 75 mld zł i zdaniem kandydata na prezydenta powinien być przekazany na „poduszkę antykryzysową”. Chodzi też o budżet Polskiej Fundacji Narodowej, ponad 100 mln zł, który – jak twierdzi Trzaskowski – powinien zostać przekazany na pomoc szpitalom. Z kolei 2 mld zł z przekopu Mierzei Wiślanej miałyby zostać, według Trzaskowskiego, przekazane na premie dla lekarzy i pielęgniarek. Uczestnicy debaty w Polskim Radiu 24 wskazywali jak bardzo potrzebne są inwestycje takie jak budowa CPK. – CPK to nie tylko inwestycja cywilna czy gospodarcza, ale także zwiększenie mobilności NATO na wschodniej flance – mówił Kożuszek. – Tym którzy śmieją się z budowy CPK czy przekopu Mierzei Wiślanej Rosja albo kibicuje, albo ich wspiera – dodał. Sebastian Gajewski zwracał uwagę że w dobie pandemii Polska potrzebuje inwestycji jeszcze bardziej. – W czasach kryzysu nic nie jest tak silnym motorem gospodarki jak duże inwestycje publiczne, a taki charakter mają przekop MW i budowa CPK – powiedział. – CPK to kwestia polityczna. To szansa nie tylko na awans Polski, ale na pracę w obliczu kryzysu gospodarczego w czasie koronawirusa. Blokowanie tej inwestycji jest nieroztropne – mówił Jerzy Mosoń /za polskieradio24.pl/ /1.6.2020/
  • Walka o pozycję. – Chcemy zajmować należne nam miejsce w UE, dlatego domagamy się na każdym polu poszanowania naszych praw, walczymy i będziemy twardo walczyć o swoje prawa i pozycję – powiedział 28 maja w Piątku /woj. łódzkie/ prezydent Andrzej Duda. Prezydent, który wziął udział w uroczystej sesji Rady Miejskiej w Piątku, mówił że obchodzimy 30-lecie odtworzenia w Polsce samorządu terytorialnego. Andrzej Duda przywoływał słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego że naród który chce być uważany za wielki naród europejski musi się takim krajem czuć i musi to pokazywać. – A po drugie że będziesz szanowany jako naród, ale również jako człowiek wtedy kiedy będziesz szanował sam siebie, a to oznacza że znasz swoją wartość, rozumiesz sferę swoich praw, rozumiesz swoje miejsce na ziemi, w Europie, rozumiesz swój potencjał – mówił. Dodał że „tak właśnie stara się działać i taką właśnie Polskę stara się tworzyć”. – Dlatego jestem dziś tutaj, w centrum Rzeczpospolitej i w centrum Europy, by powiedzieć że tak – jesteśmy centrum Europy i dlatego dzisiaj działamy i w przestrzeni krajowej, i przestrzeni międzynarodowej, realizując ambitne cele, rozwijając współpracę międzynarodową, na ambitnym poziomie współorganizując politykę państw Europy Środkowej, choćby przez budowanie współpracy w zakresie Trójmorza – mówił prezydent. – Chcemy też zajmować należne nam miejsca w Unii Europejskiej i dlatego należnego nam miejsca domagamy się, i dlatego domagamy się na każdym możliwym polu poszanowania naszych praw /…/. Walczymy i będziemy twardo walczyć o swoje prawa i swoją pozycję – oświadczył. Zwracał też uwagę na inwestycje, jak gazoport w Świnoujściu czy gazociąg Baltic Pipe, którego budowa właśnie się rozpoczyna. Prezydent mówił że Polska chce być hubem gazowym dla Europy środkowej. – Chcemy by od nas kupowano gaz do innych krajów, tam gdzie jest potrzebny, chcemy być w związku z tym także i gwarantem europejskiego bezpieczeństwa – powiedział prezydent /za polskieradio24.pl/ /inf. z 28.5.2020/ /1.6.2020/
  • Największy film w historii. Amerykański aktor Jim Caviezel, odtwórca Jezusa w „Pasji” Mela Gibsona, jest przekonany że kontynuacja filmu będzie prawdziwym arcydziełem. Premiera „Męki Chrystusa: Zmartwychwstania” jest zapowiadana na 2021 r. Kolejna produkcja Gibsona, sequel „Pasji”, będzie kontynuacją opowieści o historii zbawienia. Film ma się skoncentrować na zmartwychwstaniu Chrystusa. Zdaniem Caviezela, odtwórcy roli Jezusa, będzie to „największy film w historii świata”. Aktor opowiedział o nowej produkcji Gibsona w rozmowie ze znanym dziennikarzem katolickim w USA Raymondem Arroyo w Fox News. W wywiadzie dla Aletei Caviezel ujmująco mówił że Chrystus jest w jego DNA i jak to wpływa na całokształt jego życia: – Msza jest naprawdę istotna dla mojej gry, ponieważ Eucharystia jest ciałem i krwią Chrystusa, nie chlebem. Kiedy więc ksiądz łamie Jego ciało On umiera. Jest barankiem ofiarnym. Umiera tam dla ciebie. Kiedy je przyjmuję moje ciało je spożywa i Ono przedostaje się do mojego DNA. Chrystus dosłownie jest w moim DNA i w mojej duszy. Im częściej chodzę na mszę tym więcej Jego jest we mnie, tym bardziej On domaga się mojej przemiany. W oczekiwaniu na kolejną produkcję Gibsona warto obejrzeć film „Paweł: Apostoł Chrystusa” /2018 r./ w którym Caviezel wcielił się w rolę św. Łukasza /za KAI/Aleteia/ /24.5.2020/
  • Premiera nowej „Pasji” w 2021 r. W filmie o roboczym tytule „Męka Chrystusa: Zmartwychwstanie” Jim Caviezel znowu odtwarzać będzie postać Jezusa, a aktorka Maia Morgenstern wcieli się w Jego matkę. Caviezel wyjaśnił że Mel Gibson pracuje obecnie nad piątym projektem scenariusza. Premiera zapowiedziana jest na 2021 r. W rozmowie z Fox News, która w dużej mierze dotyczyła wiary, religii i inspiracji słowem Bożym, aktor mówił że świat nie jest w stanie dać człowiekowi miłości gdyż ona pochodzi tylko od Boga. Jim Caviezel urodził się w 1968 r. w Mount Vernon w stanie Waszyngton. W wywiadach w poruszający sposób mówi o wierze i o tym co znaczy być chrześcijaninem w dzisiejszych czasach, a także opowiada o swoim nawróceniu. Znany jest z tego że razem z żoną adoptował dwoje niepełnosprawnych dzieci oraz ze swego zaangażowania na rzecz obrony życia nienarodzonych i stanowczo wyrażanego sprzeciwu wobec aborcji. Nazwał ją „największą skazą zachodniej cywilizacji” /za KAI/www.gosc.pl/ /24.5.2020/
  • Gibson zrobi arcydzieło. O tym że nowy film Mela Gibsona, kontynuacja jego „Pasji” z 2004 r., będzie prawdziwym arcydziełem jest przekonany Jim Caviezel, amerykański aktor, pamiętny odtwórca filmowego Jezusa. Zdaniem artysty sequel kinowego hitu który obejrzały setki milionów ludzi na całym globie będzie „największym filmem w historii świata”. Produkcja ma być kontynuacją opowieści o historii zbawienia i koncentrować się na zmartwychwstaniu Chrystusa. Caviezel powiedział o nowej produkcji Mela Gibsona w rozmowie ze znanym dziennikarzem katolickim w USA Raymondem Arroyo dla Fox News. Zdaniem Caviezela wielkie filmowe wytwórnie unikają historii opartych na Piśmie Świętym, a zamiast tego za wielkie pieniądze tworzą filmy o superbohaterach, czerpiących inspirację z chrześcijańskich ideałów. Wskazał na filmy oparte na komiksach Marvela, w których można zobaczyć Supermana, ale nie Tego który zainspirował twórcę tych historii, czyli Jezusa Chrystusa /za KAI/www.gosc.pl/ /24.5.2020/
  • Kontynuacja „Pasji” Gibsona. Jim Caviezel ponownie zagra Jezusa w kontynuacji „Pasji”. O długo oczekiwanej kontynuacji filmowej Mela Gibsona poinformował portal amerykańskiej telewizji USA Today. Jim Caviezel ponownie wcieli się w rolę Chrystusa. Sam 49-letni aktor potwierdził że powtórnie wcieli się w rolę Jezusa na planie filmu o zmartwychwstaniu. – Są rzeczy których nie mogę zdradzić, a które zaszokują widownię. To będzie świetne. Bądźcie czujni – mówi Caviezel. Zarówno Gibson jak i Caviezel są bardzo tajemniczy i nie chcą zdradzać szczegółów na temat nowego filmu. Odtwórca roli Jezusa przyznał że rozmowy z reżyserem były dla niego niezwykle inspirujące. Caviezel wydaje się być oczarowany nową produkcją i chwali reżyserskie wyczyny Gibsona. – Nie powiem wam jak on to robi – mówi aktor. – Powiem tylko że film który ma zrobić będzie największym w historii. Jest aż tak dobry /24.5.2020/
  • Zlikwidowaliśmy biedę i bezrobocie. „Między innymi dzięki Andrzejowi Dudzie zlikwidowaliśmy w Polsce biedę i bezrobocie, bronimy słabszych, a Polska jest wreszcie suwerenna, silna swą armią oraz bezpieczna energetycznie” – napisał na Twitterze wicepremier i minister kultury Piotr Gliński. „5 lat temu wybraliśmy Andrzeja Dudę na prezydenta RP. To był bardzo dobry wybór. PAD to prezydent ludzi, nie elit. Autentycznie zaangażowany w sprawy polskich rodzin i obronę polskiej racji stanu na świecie” – napisał Gliński. Pięć lat temu, 24 maja 2015 r., odbyła się druga tura wyborów prezydenckich, w której Andrzej Duda zdobył 51.55 proc. głosów, pokonując Bronisława Komorowskiego 48.45 proc. Swą pięcioletnią kadencję Andrzej Duda rozpoczął 6 sierpnia 2015 r. /za PAP/interia.pl/ /24.5.2020/
  • Prezydent oddał krew. I zachęca do tego każdego. Andrzej Duda oddał w piątek 22 maja krew w centrum krwiodawstwa. Prezydent zachęcał do tego wszystkich Polaków. „Odpowiadając na apel szpitali oddałem krew w centrum krwiodawstwa. Zachęcam do tego każdego, bo łączy nas krew która ratuje życie” – powiedział Duda. Prezydent oddał krew w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa na ul. Saskiej w Warszawie – poinformował rzecznik prezydenta Błażej Spychalski, który również oddał w piątek krew /za polskieradio24.pl/ /22.5.2020/
  • Szumowskiemu należy się order. „Ministrowi Łukaszowi Szumowskiemu należy się order. To jego działania pozwoliły nam podjąć najbardziej rozsądne decyzje” – powiedział premier Mateusz Morawiecki pytany czy wciąż ma zaufanie do szefa resortu zdrowia. „Panu ministrowi Szumowskiemu należy się najwspanialszy order jaki sobie mogę wyobrazić ponieważ właśnie jego działania pozwoliły nam podjąć najbardziej rozsądne decyzje” – powiedział Morawiecki. Premier stwierdził że to „gigantyczna pracowitość” szefa resortu zdrowia pozwoliła rządowi podejmować odpowiednie decyzje. „Najbogatsze kraje nie potrafiły sobie poradzić z epidemią koronawirusa w tak dobry sposób jak my. Bardzo dziękuję panu ministrowi zdrowia za takie znakomite działania i takie decyzje które wspólnie podejmowaliśmy dla ochrony Polaków” – dodał Morawiecki. Ministerstwo Zdrowia wystąpiło do „Gazety Wyborczej” o sprostowanie treści materiału z 18 maja „Biedny minister i jego bogaty brat. Tysiąckrotny skok biznesów rodziny Szumowskich”. „Nieprawdą jest jakoby minister zdrowia Łukasz Szumowski zbył swoje udziały w spółce Vestera 1 czerwca 2017 r. Minister zbył swoje udziały przed tym jak w listopadzie 2016 r. został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego” – głosi sprostowanie. „Nieprawdą jest także jakoby minister Łukasz Szumowski jako podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego miał w swoich zadaniach nadzorowanie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Łukasz Szumowski nie miał także pełnomocnictwa do wykonywania zadań w tym zakresie” – napisano w sprostowaniu /za PAP/interia.pl/ /22.5.2020/
  • Co uczynił Jan Paweł II. „Nikt nie uczynił więcej by wyeliminować plagę antysemityzmu”. – Żaden inny papież nie uczynił więcej by uleczyć bolesne rany, a nikt w historii nie uczynił więcej by skutecznie wyeliminować plagę antysemityzmu” – napisał naczelny rabin Polski Michael Schudrich w wydanym komunikacie z okazji setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II. Michael Schudrich napisał że społeczność żydowska w Polsce, wraz z Żydami na całym świecie, zawsze wspomina życie Jana Pawła II. „W tym roku setnej rocznicy jego narodzin szczególnie pamiętamy jak głęboki wpływ wywarł on na świat jako całość, a dla nas zwłaszcza na chrześcijańsko-żydowskie pojednanie i dialog. Papież Jan Paweł II uosabiał fundamentalną postawę wzajemnego szacunku i respektowania każdej istoty ludzkiej jako tworu Bożego. Żaden inny papież nie uczynił więcej by uleczyć bolesne rany, a nikt w historii nie uczynił więcej by skutecznie wyeliminować plagę antysemityzmu – napisał rabin Schudrich. Ocenił że Jan Paweł II podjął „śmiałe” kroki w kontaktach ze społecznością żydowską. „Uznanie cierpienia narodu żydowskiego podczas jego wizyty w Auschwitz, uznanie Państwa Izrael i jego centralnej roli dla żydowskiego życia i wiary, oraz prośba o wybaczenie chrześcijańskich prześladowań Żydów w toku dziejów, dają świadectwo jego głębokim oczekiwaniom związanym ze stosunkami chrześcijańsko-żydowskimi. Papież dał wyraz swemu niezmiennemu pragnieniu by nie tylko naprawić to co zostało złamane, ale by »pogłębić lojalny i przyjazny dialog, z poszanowaniem wzajemnych przekonań, biorąc za podstawę, jako wielkie duchowe dziedzictwo, te elementy objawienia które mamy wspólne«” – stwierdził. Rabin Schudrich przypomniał również rolę św. Jana Pawła II w dążeniach polskiego społeczeństwa do odzyskania wolności i niepodległości Ojczyzny, we wzajemnym szacunku i bez przemocy. „Niech pamięć o nim i jego czynach będzie dla nas i dla całego świata wspólnym błogosławieństwem i natchnieniem by dalej pełnić jego misję pokoju, wzajemnego poszanowania i miłości braterskiej” – napisał rabin. Setna rocznica urodzin św. Jana Pawła II przypada 18 maja /za polskieradio24.pl/ /17.5.2020/
  • Andrzej Duda – 51 proc. Według najnowszego sondażu Kantar Polska dla Faktów TVN 51 proc. Polaków w wyborach prezydenckich zagłosowałoby na Andrzeja Dudę, 17 proc. na Szymona Hołownię, 11 proc. na nowego kandydata PO Rafała Trzaskowskiego. 6 proc. wybrałoby Władysława Kosiniaka-Kamysza, 5 proc. Krzysztofa Bosaka, a 3 proc. Roberta Biedronia. Z badania wynika że w nowych wyborach prezydenckich na Marka Jakubiaka zagłosowałby 1 proc. pytanych, a dla Stanisława Żółtka, Pawła Tanajno i Mirosława Piotrowskiego wynik badania to 0 proc. „Nie wiem, trudno powiedzieć, jeszcze nie zdecydowałem/am/” odpowiedziało 6 proc. ankietowanych. Sondaż telefoniczny zrealizował Kantar w piątek 15 maja na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1004 pełnoletnich osób /za PAP/interia.pl/ /15.5.2020/
  • Andrzej Duda – 49 proc. Andrzej Duda z 49 proc. poparcia, konieczna druga tura. 49 proc. respondentów deklaruje chęć głosowania na obecnego prezydenta Andrzeja Dudę – wynika z sondażu Social Changes dla portalu wPolityce.pl. Na 2 miejscu jest Szymon Hołownia z poparciem 22 proc. Wskazuje to na konieczność 2 tury wyborów. To pierwsze badanie po wyklarowaniu się sytuacji związanej z wyborami; wiadomo że będą mieszane, a nie tylko korespondencyjne, i że odbędą się na przełomie czerwca i lipca” – napisał portal wPolityce.pl. Portal podał że na pytanie „Gdyby w najbliższą niedzielę odbywały się wybory na prezydenta RP na kogo oddałaby Pani/oddałby Pan głos” 49 proc. respondentów odpowiedziało że na obecnego prezydenta Dudę. Poparcie dla Hołowni zadeklarowało 22 proc. badanych, a dla kandydata PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza 12 proc. respondentów. Na kandydata konfederacji Krzysztofa Bosaka wskazało 7 proc. badanych. Na kandydatkę Koalicji Obywatelskiej Małgorzatę Kidawa-Błońską zagłosować chce 5 proc. badanych, z kolei kandydata Lewicy Roberta Biedronia popiera 4 proc. respondentów. „Z pozostałych kandydatów jedynie Paweł Tanajno zanotował wynik powyżej zera – 1 proc.” – podał portal. Chęć udziału w wyborach zadeklarowało 45 proc. badanych /28 proc. odpowiedziało „zdecydowanie tak”, 17 proc. „raczej tak”/. „Zdecydowanie” uczestniczyć w wyborach nie przewiduje 30 proc. pytanych; 14 proc. odpowiedziało że „raczej nie”. 11 proc. nie było w stanie jednoznacznie określić się w tej sprawie. Badanie zostało zrealizowane metodą CAWI w dn. 12-14 maja. Badanie przeprowadzono na ogólnopolskiej, reprezentatywnej /pod względem płci, wieku, wielkości miejsca zamieszkania/ próbie 1070 Polaków /za PAP/www.bankier.pl/ /15.5.2020/
  • Bardzo ciekawy film o JP2. 13 maja TVP1 pokazała nowy dokument o św. Janie Pawle II. Bardzo ciekawy, świetny film – „Wadowice, miasto mojego dzieciństwa” /zrealizowany w 2019 r./. Na jednej ze stron internet. tak jest na ten temat: „Św. Jan Paweł II urodził się w Wadowicach. Tutaj ukształtowały się osobowość, zainteresowania i zdolności Papieża Polaka. Bez znajomości Wadowic nie można w pełni zrozumieć Jana Pawła II”. Autorem filmu /reżyseria i scenariusz/ jest Piotr Kot. I jeszcze na tej samej stronie: „W Wadowicach, miejscu narodzin Papieża Polaka, św. Jana Pawła II tkwią korzenie jego osobowości, zainteresowań i zdolności. Bez Wadowic nie można w pełni zrozumieć Jana Pawła II. Tu jest jego dom rodzinny i środowisko które go kształtowało. Jan Paweł II odwiedził rodzinne miasto trzykrotnie. W filmowym dokumencie zostało ukazane jakie to miejsce, społeczność, kultura i historia miały wpływ na osobowość Wielkiego Polaka. W filmie wykorzystano archiwalne materiały z wizyt Ojca Świętego w Wadowicach”. Świetny film, brawa dla autora i TVP1 za jego pokazanie. Zawiera on dużo ciekawych informacji i wypowiedzi nt. Jana Pawła II, a wcześniej Karola Wojtyły, niezwykłych losów rodziny Papieża Polaka i jego samego. Są wypowiedzi m.in. rówieśnika Karola Wojtyły, z którym uczyli się razem w tej samej szkole, autorki książki o rodzicach Ojca Świętego Mileny Kindziuk, a także kard. Stanisława Dziwisza. Najbardziej niesamowite jest chyba to że Karol Wojtyła miał się w zasadzie w ogóle nie narodzić, niewiele brakowało a nie byłoby go na świecie. Słabego zdrowia matka Emilia z Kaczorowskich przed porodem usłyszała od lekarza że dziecko urodzi się martwe, a ona sama tego nie przeżyje i dlatego powinna dokonać aborcji. Karol Wojtyła ojciec poszedł ze sprawą do innego lekarza, tym razem żydowskiego, a ten postanowił na odpowiedzialność Wojtyłów podjąć się poprowadzenia ciąży i porodu. I Emilia nie dość że synka urodziła, okazało się całkiem silnego i krzykliwego, to jeszcze co z tego małego wyrosło, no nie?… Co prawda po dziewięciu latach dzielna mama zmarła, ale w ogóle cała rodzina Wojtyłów padała przecież jak muchy. I siostra przyszłego pasterza Kościoła na ziemi – Olga – która zmarła tuż po urodzeniu, i brat przyszłego papieża – Edmund – który zmarł trzy lata po Oldze, i potem wreszcie ich ojciec… Kiedy Karol Wojtyła senior umierał młody Wojtyła miał 21 lat. Ale dzięki Bogu co najważniejsze sam Karol junior się uchował… Polecam ten bardzo ciekawy film który w najbliższych dniach będzie jeszcze pokazywany w TVP /kolejne emisje: poniedziałek 18.05.2020 – 18:05 – TVP Historia; poniedziałek 18.05.2020 – 23:30 – TVP Polonia; wtorek 19.05.2020 – 15:30 – TVP Polonia/ /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /14.5.2020/
  • Ogromna aktywność firm. Zaskakująca liczba działających przedsiębiorstw. Od miesiąca rośnie liczba aktywnych firm. Z najnowszych danych z CEIDG wynika że liczba aktywnych działalności gospodarczych w Polsce wynosi 2.46 mln firm, czyli tyle ile na początku roku. To dane z 12 maja. Jak informuje Ministerstwo Rozwoju dokładnie od miesiąca, czyli od 12 kwietnia stopniowo rośnie liczba przedsiębiorstw które wznawiają prowadzenie działalności gospodarczej. „Dane z CEIDG które napływają do nas w ostatnich tygodniach mogą napawać optymizmem. To dobry prognostyk na kolejne tygodnie i sygnał że polska gospodarka mimo trwającego stanu epidemii wraca na tory rozwoju w warunkach nowej normalności. To również dowód że ok. 17 mld zł które nasze przedsiębiorstwa otrzymały dzięki tarczy antykryzysowej, w tym tarczy finansowej, to realne wsparcie dla naszego biznesu” – powiedziała Jadwiga Emilewicz, wicepremier i minister rozwoju. „By wzmocnić ten dobry trend intensyfikujemy działania które mają być impulsem do rozwoju naszej gospodarki. To m.in. pakiet mieszkaniowy, czy też bon 1000 plus dla krajowej turystyki” – dodała Emilewicz. Z danych CEIDG wynika że w okresie od 1 stycznia 2019 r. do 11 marca 2020 r., czyli do dnia ogłoszenia w Polsce stanu epidemicznego, liczba aktywnych działalności gospodarczych w naszym kraju wzrosła z 2.40 mln do 2.47 mln. Natomiast w okresie 11 marca-12 maja 2020 zmniejszyła się ona o zaledwie 0.89 proc., co przekłada się na 21.9 tys. działalności gospodarczych mniej. Obecnie wynosi ona 2.456 mln aktywnych działalności. Aktualna liczba aktywnych działalności gospodarczych jest więc bardzo zbliżona do tej z początku roku. W dniach 1-2 stycznia działało 2.46 mln firm prowadzących działalność gospodarczą. Pierwsze majowe dane pochodzące z CEIDG potwierdzają zatem optymistyczne informacje z ostatnich tygodni kwietnia. Równocześnie w okresie 11 marca-12 kwietnia wzrósł odsetek zawieszeń o 9.9 proc. /z poziomu 440.8 tys. do 484.5 tys./. Natomiast w dn. 12 kwietnia-12 maja liczba zawieszonych firm spadła do 470 tys. /za firma.rp.pl/ /14.5.2020/
  • 17 dziecko na Hożej. Chłopczyk w warszawskim oknie życia. Matka nie zostawiła żadnej wiadomości. Siostry dały mu na imię Stefan. W nietypowej porze, bo o 12.20, w warszawskim klasztorze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi przy ul. Hożej zadzwonił alarm. Siostry pobiegły do okna życia i znalazły w nim noworodka. Przy chłopczyku nie było żadnej karteczki z informacjami, siostry nadały mu więc imię Stefan – na cześć Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Zgodnie z procedurami zakon zawiadomił policję i pogotowie. Dziecko zostało przetransportowane do szpitala przy ul. Madalińskiego, gdzie zostanie przebadane. To 17 dziecko znalezione w oknie życia przy ul. Hożej. Poprzednie – Kubuś – znalazło się w nim prawie dokładnie dwa lata temu – 8 maja 2018. Dzieci które trafiają do okna życia są przewożone do szpitala by sprawdzić ich stan zdrowia. Jeżeli badania wyjdą pomyślnie zostają przekazane do ośrodków preadopcyjnych. Z chwilą oddania dziecka do okna życia matka zrzeka się praw rodzicielskich i nie jest ścigana przez prawo. Dzięki temu sytuacja prawna noworodków jest jasna i mają one szansę już po kilku tygodniach trafić do adopcji. Matka może zostawić dziecko w oknie życia anonimowo, bez narażania jego zdrowia czy życia. Siostry dyżurują nieustannie więc jak tylko pojawi się sygnał z okna życia mogą stamtąd zabrać noworodka i się nim zaopiekować do przyjazdu odpowiednich służb. Pierwsze okno życia w Polsce zostało otwarte w Krakowie przez Caritas Archidiecezji Krakowskiej w marcu 2006 r. Drugim było to przy ul. Hożej w Warszawie. Kard. Kazimierz Nycz poświęcił je 6 grudnia 2008 r. /za warszawa.gosc.pl/ Dziecko w „Oknie Życia” przy ul. Hożej. Kolejne dziecko znaleziono w czwartek o godz. 12.20 w „Oknie Życia” prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi przy ul. Hożej w Warszawie. Chłopiec ma kilka dni. Nie było przy nim żadnej karteczki – poinformowały siostry. To już 17 dziecko w tym „Oknie Życia”. Nieustanny dyżur pełnią przy nim siostry ze Zgromadzenia Franciszkanek Rodziny Maryi i one uruchamiają procedurę przejęcia opieki nad dzieckiem. Bezzwłocznie trafia ono do szpitala na oddział noworodków, gdzie przechodzi badania, a o jego dalszym losie decydują sąd i ośrodki adopcyjne. Okno Życia przy ul. Hożej w Warszawie powstało pod koniec 2008 r. z inicjatywy kard. Kazimierza Nycza. Działa pod opieką Caritas Archidiecezji Warszawskiej. Obok sióstr w jego funkcjonowanie zaangażowane są Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Warszawskiej, Pogotowie Ratunkowe, Szpital im. Św. Rodziny przy ul. Madalińskiego 25 oraz ośrodki adopcyjne /za PAP/ /inf. z 7.5.2020/ /12.5.2020/
  • Będą nas bronić. – Jesteśmy gotowi bronić Polski i NATO – zapewniła ambasador stanów Zjednoczonych Georgette Mosbacher nawiązując do wpisu szefa MON Mariusza Błaszczaka o przelocie amerykańskiego bombowca B-1B w eskorcie polskich myśliwców. Amerykańskie siły powietrzne regularnie rozmieszczają w Europie samoloty bombowe których załogi szkolą się z sojusznikami i partnerami. B-1B to bombowiec strategiczny dalekiego zasięgu o zmiennej geometrii skrzydeł. Dwa tego typu samoloty z bazy w Ellsworth wylądowały 6 maja w Tallinie po 25-godzinnym locie w którym współdziałały z duńskimi myśliwcami i estońską kontrolą przestrzeni powietrznej. Obecna misja Bomber Task Force skupia się na regionie Morza Bałtyckiego. W październiku ub.r. polskie myśliwce eskortowały inne amerykańskie bombowce strategiczne – B-2 i B-52 – uczestniczące w ćwiczeniu Global Thunder organizowanym przez amerykańskie Dowództwo Strategiczne /USSTRATCOM/ /za PAP/niezalezna.pl/ /11.5.2020/
  • Wariat z Nowoczesnej zatrzymany. Chciał „fizycznej eliminacji” szefa PiS. Polityk Nowoczesnej zwolniony z pracy. Kamil Kurosz został natychmiastowo odsunięty od pełnienia obowiązków służbowych – poinformowała firma w której jest on zatrudniony. Został on w poniedziałek 11 maja zatrzymany przez policję w związku z wpisami na Twitterze. Mężczyzna sugerował m.in. że jest gotowy do „fizycznej eliminacji” szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Jak przekazało D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A. na swojej stronie na Facebooku Kamil Kurosz został natychmiastowo odsunięty od pełnienia obowiązków służbowych. „Na mocy decyzji Zarządu wobec Kamila Kurosza zostały wyciągnięte konsekwencje służbowe zgodnie z przepisami Kodeksu Pracy. Nasza polityka kadrowa wyklucza możliwość współpracy z osobami łamiącymi prawo i dopuszczającymi się tak nagannych zachowań” – napisało D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A. Wcześniej przewodniczący Regionu Podkarpackiego Nowoczesnej Krzysztof Feret poinformował że Kurosz nie jest już członkiem Nowoczesnej, ani jej współpracownikiem. „W żaden sposób nie można więc łączyć jego postępowania z działalnością partii” – napisano w oświadczeniu. Feret dodał że postępowanie Kurosza, „polegające na formułowaniu niewybrednych gróźb wobec kogokolwiek – w tym wobec partii obozu władzy – zasługuje na potępienie i niniejszym takie potępienie zdecydowanie wyrażam w imieniu podkarpackich Nowoczesnych”. Wyraził także oczekiwanie że moralnie naganne postępowanie Kurosza zostanie rzetelnie wyjaśnione i ocenione pod względem prawnym „w toku stosownego postępowania prokuratorskiego i sądowego”. O zatrzymaniu mężczyzny poinformował na Twitterze wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Zamieścił także zdjęcia niektórych wpisów Kurosza. „Jestem coraz bliżej decyzji o poświęceniu się dla Najjaśniejszej Rzeczpospolitej i fizycznej eliminacji kaczego ch***ka” – napisał Kurosz w jednym z nich. Obecnie konto mężczyzny zostało usunięte. O złożeniu zawiadomienia do prokuratury w związku z wpisami Kurosza poinformował już w niedzielę 10 maja europoseł PiS Dominik Tarczyński /za niezalezna.pl, PAP/ /11.5.2020/
  • PiS – 48 proc. PiS z poparciem 48 proc., KO daleko w tyle. PiS z 48-proc. poparciem, Koalicja Obywatelska może liczyć jedynie na 14 proc. – to wyniki sondażu przeprowadzonego przez pracownię Social Changes dla „Gazety Polskiej”. Co istotne – badanie przeprowadzono bezpośrednio w dn. 8-10 maja, a więc już po medialnych informacjach o tarciach wewnątrz Zjednoczonej Prawicy oraz po upublicznieniu deklaracji podpisanej przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i szefa Porozumienia Jarosława Gowina. Pełne wyniki sondażu preferencji partyjnych prezentują się następująco: PiS 48 proc., KO 14 proc., SLD 13 proc., Konfederacja 9 proc., PSL-Kukiz 8 proc. Ankieterzy zadali Polakom także inne pytanie, a mianowicie „Czy wziąłbyś udział w wyborach parlamentarnych gdyby odbywały się one w najbliższą niedzielę?”. 44 proc. pytanych odpowiedziało TAK /26 proc. zdecydowanie, 18 proc. raczej/, a 46 proc. NIE /31 proc. zdecydowanie, 15 proc. raczej/. Badanie przeprowadziła pracownia Social Changes dla „Gazety Polskiej” w dn. 8-10 maja na ogólnopolskiej reprezentatywnej grupie 1055 Polaków. Badanie zrealizowano metodą CAVI /za niezalezna.pl/ /11.5.2020/
  • Jest dobrze. Cezary Kaźmierczak: Nikt nie spodziewał się tak łagodnego przebiegu kryzysu w Polsce, to szansa dla Polski. Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak o sytuacji na rynku pracy: Nie ma ucieczki pracowników z Ukrainy, w kwietniu nastąpił przyrost jednoosobowych działalności gospodarczych, a nie ich spadek, liczba bezrobotnych wzrosła tylko o 58 tys., takiego łagodnego przebiegu nikt się nie spodziewał i nie ma nikogo kto prognozował że to będzie tak łagodnie przebiegać /za rozmowy.eu/ /inf. z 10.5.2020/ /11.5.2020/
  • PiS – 52 proc. Gdyby wybory parlamentarne miały się odbyć w najbliższą niedzielę /10 maja/ 52 proc. badanych poparłoby PiS, 17 proc. – KO, 12 proc. – Lewicę, 10 proc. – Konfederację – informuje portal wPolityce.pl powołując się na wykonany na jego zlecenie sondaż Social Changes. Do Sejmu – według sondażu – weszłoby jeszcze PSL z 8 proc. poparciem. Wynik PiS, KO i Lewicy i PSL nie zmienił się od poprzedniego badania portalu, przeprowadzonego w końcu kwietnia; Konfederacja notuje wzrost o 1 proc. W sondażu deklarowana frekwencja wynosi 43 proc., z czego 24 proc. badanych twierdzi że zdecydowanie wzięłoby udział w wyborach, a 19 proc. że „raczej” wzięłoby w nich udział; w poprzednim badaniu prognozowana frekwencja była na poziomie 36 proc. 47 proc. respondentów zadeklarowało że nie wzięłoby udziału w wyborach, z czego 35 proc. zdecydowanie nie, a 12 proc. raczej nie. 10 proc. badanych nie miało zdania. Badanie zrealizowano metodą CAWI 6 i 7 maja na ogólnopolskiej, reprezentatywnej /pod względem płci, wieku, wielkości miejsca zamieszkania/ próbie Polaków, wzięło w nim udział 1073 ankietowanych /za PAP/w polityce.pl/www.polskieradio24.pl/ /10.5.2020/
  • Polski lek na koronawirusa. Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych wydał zgodę na rozpoczęcie badań klinicznych leków które mają pomóc w walce z epidemią koronawirusa – poinformował prof. Jacek Kubica z CM UMK w Toruniu. Pierwsi pacjenci otrzymają je już za kilka dni. – Badanie Recovery-Sirio, które będzie prowadzone u pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19 z objawami infekcji, uzyskało pozytywną opinię Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych – poinformował naukowiec z UMK który jest współautorem projektu badań niekomercyjnych. Drugim autorem jest prof. Eliano Pio Navarese. Leki kardiologiczne mogłyby pomóc osobom we wczesnej fazie choroby. Naukowcy stawiają hipotezę że zastosowanie leków które modyfikują błonowe kanały jonowe na wczesnych etapach zakażenia nowym koronawirusem może łagodzić przebieg kliniczny COVID-19. – Testowane leki są powszechnie znane i stosowane w kardiologii. Pierwszy z nich jest lekiem antyarytmicznym, stosowanym w leczeniu zaburzeń rytmu, takich jak migotanie przedsionków oraz częstoskurcze nadkomorowe i komorowe. Drugi stosowany jest u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym i chorobą wieńcową. Oba te leki wykazują działanie antagonistyczne wobec kanałów jonowych. Na podstawie wcześniejszych badań na hodowlach komórkowych wykazano że zablokowanie tych kanałów w komórkach człowieka ogranicza inwazję i rozprzestrzenianie się wirusa – powiedział prof. Kubica. Zdaniem naukowców zahamowanie wnikania wirusa do komórek, jego replikacji i rozprzestrzeniania się może mieć istotny wpływ na przebieg kliniczny choroby – łagodząc objawy i zmniejszając częstość progresji do ciężkiego stanu pacjenta. Leki zostaną podane 804 pacjentom. Jako pierwsi otrzymają je hospitalizowani w jednoimiennym szpitalu zakaźnym w Grudziądzu. Terapia potrwa 14 dni. – Uzyskanie pozytywnej opinii Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych i wcześniej Komisji Bioetycznej pozwala na uruchomienie badania i włączenie do niego pierwszych pacjentów. Pierwszym ośrodkiem badawczym jest Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dr. Władysława Biegańskiego, działający obecnie jako szpital jednoimienny zakaźny. W kolejnych dniach planowane jest włączenie pacjentów w kilku innych ośrodkach w Polsce – Górnośląskim Centrum Medycznym, Polsko-Amerykańskich Klinikach Serca w Tychach, Kędzierzynie-Koźlu i Zgierzu – powiedział prof. Kubica. Grupa badawcza z Collegium Medicum UMK zgłasza gotowość współpracy z kolejnymi chętnymi ośrodkami. Chętne szpitale powinny się skontaktować z Katedrą i Kliniką Kardiologii i Chorób Wewnętrznych /za PAP/www.tvp.info/ /10.5.2020/
  • Orlen pomaga Watykanowi. Do Watykanu dotarła pomoc z Polski. PKN Orlen przekazał Stolicy Apostolskiej środki ochrony które mają trafić do najbardziej potrzebujących. Prezes Orlenu Daniel Obajtek poinformował że do Watykanu przekazano 735 tys. masek, 34 tys. litrów płynów do dezynfekcji i 10 tys. kombinezonów. Środki ochrony mają trafić m.in. do domów opieki oraz ośrodków dla osób bezdomnych i migrantów. Ich dystrybucją ma zająć się papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski. „Maski, kombinezony i płyny do dezynfekcji, które wysłaliśmy do Watykanu, już trafiają do osób szczególnie narażonych na koronawirusa” – poinformował prezes Orlenu. Przekazanie Watykanowi środków ochrony osobistej miało być efektem rozmowy Andrzeja Dudy z papieżem Franciszkiem. Prezydent obiecał wówczas wsparcie w walce z pandemią koronawirusa. Pomoc trafi nie tylko do najbardziej potrzebujących, ale i pracowników Stolicy Apostolskiej, Żandarmerii Watykańskiej i Gwardii Szwajcarskiej. – To przykład polskiej solidarności z cierpiącymi Włochami, z tymi którzy tego najbardziej potrzebują – powiedział ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański /za www.o2.pl/ /10.5.2020/
  • Respirator z Krakowa. Polski respirator VentilAid może pomóc tysiącom ludzi na całym świecie. Młodzi, polscy inżynierowie z Krakowa stworzyli projekt respiratora dla chorych na COVID-19. Urządzenie jest tanie i szybkie w produkcji. Polskie uczelnie i resort nauki wspierają krakowian. A zbiórka pieniędzy może przyspieszyć prace. Urządzenie zyskało nową obudowę, własną elektronikę, trwają prace nad oprogramowaniem. Wkrótce po wybuchu pandemii z niedużej inicjatywy kilku osób VentilAid zmieniła się w wielonarodowe przedsięwzięcie które wspierają setki osób z całego świata i polscy naukowcy. W projekt zaangażowali się również rządzący. Wspiera go minister Anna Budzanowska z Ministerstwa Nauki. „Zespół programistów z firm Hommie i Mobica które zaangażowały się w projekt pracuje nad interfejsami i oksymetrami urządzenia. Nowe płytki zaprojektowane przez Macieja Żarnowskiego zostały włączone pierwszy raz do urządzenia BiPAP” – mówi Bartosz Wilk z VentilAid. Główną różnicą między urządzeniami wspomagającymi oddychanie BiPAP i CPAP jest to że urządzenia BiPAP mają dwa ustawienia ciśnienia. Dzięki temu pacjentowi łatwiej się oddycha. Urządzenia BiPAP są też bardziej zaawansowane technicznie. „Nowa obudowa turbiny powoduje że nawet bez obudowy urządzenia jest ciszej niż poprzednio, całość będzie ładniejsza. Nowa obudowa urządzenia może być wykonana tak drukiem, jak i na wtrysku i z giętej blachy, jednak na ten moment to blacha będzie opcją domyślną” – mówi Wilk. Zespół szykuje testy które mają wykazać czy można zestaw dwóch drogich sensorów zastąpić jednym drogim i dwoma znacznie tańszymi. Projekt został opracowany przez dwóch inżynierów: Szymona Bachera i Mateusza Janowskiego. Po rozmowach z lekarzami uznali oni że priorytetowym z punktu widzenia walki z pandemią jest opracowanie prostego urządzenia pracującego w trybie CPAP. Inżynierowie, oprócz aplikowania o środki z NCBiR, by przyspieszyć prace nad projektem, zorganizowali również zbiórkę na wsparcie ich wysiłków. Na portalu odpalprojekt.pl zatytułowano ją „VentilAid – urządzenie do walki z COVID-19” /za www.money.pl/ /10.5.2020/
  • Polacy to wspaniali lotnicy. „Polacy udowodnili że są wspaniałymi lotnikami”. Dowódca RAF oddał hołd pilotom Dywizjonu 303. Dowódca brytyjskich Royal Air Force marszałek lotnictwa Mike Wigston w niedzielę w dniu Święta Konstytucji 3 Maja oddał hołd polskim lotnikom uczestniczącym w bitwie o Wielką Brytanię. W opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu wideo Wigston przypomniał że w tym roku przypada 80 rocznica bitwy o Wielką Brytanię, która była jednym z kluczowych momentów II wojny światowej, i że to nie tylko brytyjscy lotnicy bronili kraju. – Ludzie z całego świata walczyli i ginęli w czasie bitwy o Wielką Brytanię, w tym wielu z nich z Polski. /…/ W tych niedających nadziei dniach 1940 r. 145 polskich pilotów walczyło w bitwie o Wielką Brytanię. Wielu z nich zostawiło swoje rodziny i swój kraj pod rosyjską i niemiecką okupacją, a 29 z nich zginęło podczas kilku intensywnych tygodni bitwy o Wielką Brytanię. Ich dokonania są wspaniałe – powiedział Wigston. Przypomniał liczbę 126 samolotów niemieckich zestrzelonych przez pilotów dywizjonu 303 oraz przywołał słowa swojego poprzednika, lorda Portala, który w 1940 r. napisał że Polacy udowodnili że są wspaniałymi, świetnie wyszkolonymi lotnikami. – Jestem dumny że mogę powiedzieć iż jesteśmy głęboko wdzięczni tym którzy w walce wysoko nad ziemią nie szczędzili krwi za Polskę, kraj którego nie można było pokonać – powiedział Wigston. Bitwa o Wielką Brytanię toczyła się głównie nad południową i środkową Anglią od 10 lipca do 31 października 1940, choć z mniejszą intensywnością naloty były kontynuowane również później. W założeniach niemieckich jej celem było przygotowanie do inwazji lądowej na Wielką Brytanię lub przynajmniej zmuszenie jej do zawarcia pokoju na niekorzystnych dla siebie warunkach. W bitwie o Wlk. Brytanię uczestniczyły dwa polskie dywizjony bombowe – 300 i 301 oraz dwa myśliwskie – 302 i 303 /za PAP/polskieradio24.pl/ /9.5.2020/
  • Wdzięczni Polakom na zawsze. Mosbacher: Ameryka na zawsze pozostanie wdzięczna Polakom walczącym na frontach II wojny światowej. – Ameryka na zawsze pozostanie wdzięczna niestrudzonym polskim bohaterom walczącym na wielu frontach za ich poświęcenie i walkę o wolność – stwierdziła 8 maja ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher w 75 rocznicę zakończenia II wojny światowej. „W 75 rocznicę zakończenia II wojny światowej wspominamy niestrudzonych polskich bohaterów którzy walczyli na wielu frontach i oddali życie za ojczyznę. Ameryka na zawsze pozostanie wdzięczna za ich poświęcenie i walkę o wolność” – napisała Mosbacher na twitterze /za PAP/polskieradio24.pl/ /9.5.2020/
  • Druga kadencja abp. Gądeckiego. Papież mianował abp. Stanisława Gądeckiego na drugą kadencję członkiem Kongregacji Nauki Wiary Stolicy Apostolskiej. Abp Gądecki jest przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski. Kongregacja Nauki Wiary jest najstarszą z dziewięciu kongregacji Kurii Rzymskiej. Zajmuje się kwestiami doktrynalnymi i dyscyplinarnymi oraz najcięższymi przestępstwami przeciw moralności. Ojciec Święty Franciszek mianował abpa Gądeckiego członkiem tej kongregacji pięć lat temu. Obok niego zostali nimi wtedy sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin i biskup Ratyzbony Rudolf Voderholzer. Abp Stanisław Gądecki ur. się 19 października 1949 w Strzelnie, święcenia kapłańskie przyjął 9 czerwca 1973 w Gnieźnie z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. Studiował biblistykę w Rzymie i w Jerozolimie, w 1982 uzyskał doktorat z teologii biblijnej. Jan Paweł II 1 lutego 1992 mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji gnieźnieńskiej, a 25 marca 1992 udzielił mu sakry biskupiej. Dziesięć lat później – 28 marca 2002 – został arcybiskupem metropolitą poznańskim. Abp Gądecki od 2014 jest przewodniczącym KEP. W 2019 został wybrany na drugą kadencję. Wcześniej, przez 10 lat, pełnił funkcję zastępcy przewodn. KEP. W KEP jest też z urzędu członkiem Prezydium i Rady Stałej. Przez wiele lat przewodniczył Komisji ds. Duszpasterstwa, był też przewodn. Komisji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem, przewodn. Rady Episkopatu Polski ds. Dialogu Religijnego oraz członkiem Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i KEP. Przewodniczył Ogólnopolskiemu Komitetowi Organizacyjnemu Obchodów 1050 Rocznicy Chrztu Polski w 2016. Od 2016 jest wiceprzewodn. Rady Konferencji Episkopatów Europy /CCEE/. Funkcja członka Kongr. Nauki Wiary, którą abp Gądecki będzie pełnić drugą kadencję, jest kolejną nominacją w służbie Stolicy Apostolskiej. W 1995 Ojciec Święty Jan Paweł II mianował go konsultorem Papieskiej Komisji ds. Religijnych Relacji z Żydami. W związku z tym abp Gądecki przez wiele lat brał udział w konferencjach, spotkaniach, sesjach, sympozjach poświęconych tej tematyce w kraju i za granicą. Metropolita poznański brał też udział w synodach biskupów w Rzymie, poświęconych głoszeniu słowa Bożego /2008/, nowej ewangelizacji /2012/, rodzinie /2014 i 2015/ i młodzieży /2018/ /za PAP/interia.pl/ /8.5.2020/
  • Andrzej Duda – 64 proc. Jest pierwszy sondaż po debacie prezydenckiej w TVP. Andrzej Duda wygrałby wybory w pierwszej turze z olbrzymią przewagą nad rywalami – wynika z najnowszego sondażu prezydenckiego. Portal wPolityce opublikował 8 maja wyniki badania przeprowadzonego przez pracownię Social Changes. To pierwszy sondaż po debacie prezydenckiej która dwa dnie wcześniej odbyła się w siedzibie TVP. Gdyby w najbliższą niedzielę odbyły się wybory korespondencyjne wygrałby je Andrzej Duda z wynikiem 64 proc. /bez zmian w porównaniu z poprzednim badaniem tej pracowni/. To oznacza reelekcję prezydenta w pierwszej turze. 2 miejsce zajmuje Szymon Hołownia który może liczyć na 13 proc. poparcia /spadek o 1/. Trzeci jest kandydat PSL Władysław Kosiniak-Kamysz – 7 proc. /stracił 1/. Taki sam wynik /7 proc., bez zmian/ – Krzysztof Bosak z Konfederacji. Na kandydata Lewicy Roberta Biedronia chce głosować 3 proc. badanych /bez zmian/. Małgorzata Kidawa-Błońska /KO/ ma tylko 2 proc. poparcia /spadek o 1/. Cztery ostatnie miejsca z wynikiem 1 proc.: Marek Jakubiak, Paweł Tanajno, Stanisław Żółtek i Mirosław Piotrowski. Gdyby wybory odbyły się korespondencyjnie frekwencja wyniosłaby 36 proc. 55 proc. respondentów deklaruje że nie będzie głosować, a 9 proc. nie ma w tej sprawie zdania. Sondaż zrealizowano metodą CAWI w dn. 6-7 maja na ogólnopolskiej, reprezentatywnej /pod względem płci, wieku, wielkości miejsca zamieszkania/ próbie 1073 osób /za wPolityce.pl/www.dorzeczy.pl/ /8.5.2020/
  • Debatę wygrał prezydent. Kto wygrał prezydencką debatę na antenie TVP? Polacy wyłonili swoje typy w sondażu Social Changes dla portalu wPolityce.pl. 6 maja w siedzibie Telewizji Polskiej odbyła się debata prezydencka z udziałem wszystkich kandydatów. Spotkanie poprowadził red. Michał Adamczyk. Podczas debaty kandydaci i ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda odpowiadali na pytania związane m.in. z polityką zagraniczną, gospodarką, bezpieczeństwem i sprawami społecznymi. Zdaniem większości respondentów debatę wygrał Andrzej Duda. Urzędującego prezydenta wskazało 42 proc. badanych. Na 2 miejscu z mocnym wynikiem znalazł się Szymon Hołownia. Jego występ spodobał się najbardziej 23 proc. ankietowanych. Na podium jako ostatni znalazł się Władysław Kosiniak-Kamysz którego za zwycięzcę uznało 10 proc. respondentów. Na 4 pozycji – kandydat Konfederacji; Krzysztofa Bosaka jako wygranego wskazało 7 proc. badanych. Kolejne miejsce przypadło Małgorzacie Kidawie-Błońskiej – zdaniem 6 proc. uczestników sondażu jej występ był najlepszy. Na następnych pozycjach: Robert Biedroń – 5 proc., Marek Jakubiak – 3, Paweł Tanajno – 2, Stanisław Żółtek – 1, i Mirosław Piotrowski – 1. Badanie zrealizowano metodą CAWI w dn. 6 i 7 maja. Badanie przeprowadzono na ogólnopolskiej, reprezentatywnej /pod względem płci, wieku, wielkości miejsca zamieszkania/ próbie Polaków. W badaniu wzięło udział 1073 osób /za wPolityce.pl/www.dorzeczy.pl/ /8.5.2020/
  • Korzystne prognozy dla Polski. Spadek PKB w Polsce będzie najniższy w UE. W 2020 r. Polska doświadczy najmniejszego spadku produktu krajowego brutto wśród wszystkich krajów Unii Europejskiej – tak wynika z najnowszych prognoz Komisji Europejskiej. Po tegorocznym załamaniu przyszły rok ma przynieść odbicie. Na -4.3 proc. oszacowano dynamikę polskiego PKB w 2020 r. To zdecydowanie najlepszy wynik w UE. Drugie miejsce zajmuje Luksemburg /-5.4/, a trzecie Austria /-5.5/. Na drugim biegunie znajdują się kraje południa: Grecja /-9.7/, Włochy /-9.5/ i Hiszpania /-9.4/ /za www.bankier.pl/ W przyszłym roku KE prognozuje dla Polski wzrost PKB o 4.1 proc. /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /7.5.2020/
  • Bardzo dobre filmy w telewizji. Ostatnio telewizje pokazały kilka dobrych filmów które dzięki temu mogłem obejrzeć. I tak 10 kwietnia w TVP Polonia drugi albo trzeci raz widziałem „Katyń” Andrzeja Wajdy /z 2007 r./. Ktoś napisał o nim tak: „Finałowa scena zbrodni katyńskiej to najbardziej wstrząsająca sekwencja w kinie wojennym od czasów rosyjskiej ruletki z Łowcy jeleni Michaela Cimino. Oszczędne i dzięki temu przejmujące wykorzystanie muzyki Krzysztofa Pendereckiego, nastrojowe, przygaszone zdjęcia Pawła Edelmana oraz mistrzowska gra wielu znanych aktorów”. Aktorzy to Artur Żmijewski, Andrzej Chyra, Maja Ostaszewska, Magdalena Cielecka, Jan Englert, Danuta Stenka, Krzysztof Kolberger i inni. Film o mordzie kacapów na przetrzymywanych przez NKWD w niewoli polskich oficerach Wajda uznał za bodaj najważniejszy w swoim dorobku. Trzeba go koniecznie sobie przypominać co jakiś czas, zresztą każdorazowo zauważa się jeszcze coś nowego. Duży plus dla TVP Polonia za pokazanie „Katynia”. Z kolei TVP1 3 maja przypomniała świetny film Filipa Bajona z 2018 r. „Kamerdyner”. „Akcja – w dużej mierze oparta na faktach – rozgrywa się na ziemi kaszubskiej w pierwszej połowie XX w. i obejmuje lata 1900-1945, w tym dwie wojny światowe. Film ukazuje powikłane i burzliwe losy bohaterów, przedstawicieli różnych nacji: Niemców, Kaszubów i Polaków, z wplecionym centralnym wątkiem miłosnym. Zostały przedstawione skomplikowane postawy i wybory, jakich musieli dokonywać ludzie zamieszkujący północe Kaszuby. Pruska antypolskość walczyła z kaszubskim patriotyzmem, co zakończyło się masowym mordem popełnionym przez Niemców na tysiącach Kaszubów w lasach pod Piaśnicą. Już pod koniec października 1939 w lasach piaśnickich rozpoczęły się egzekucje ludności kaszubskiej dokonane przez hitlerowskich okupantów. Było to pierwsze masowe ludobójstwo tej strasznej wojny”. „Epicka opowieść o zgwałconej i sponiewieranej Polsce. Najlepszy film Filipa Bajona od lat. Zdjęcia do Kamerdynera powstawały ok. czterech lat, a projekt napotykał kolejne finansowe przeszkody. W sumie nic dziwnego bo tytuł zrealizowany z takim rozmachem zwyczajnie musi kosztować. I jak się okazuje w tym szaleństwie jest metoda ponieważ dostaliśmy najlepszy film Bajona od lat” /Krzysztof Połaski/. Obsada: Janusz Gajos, Anna Radwan, Sebastian Fabijański, Marianna Zydek, Borys Szyc, Adam Woronowicz, Kamilla Baar-Kochańska, Łukasz Simlat. Duży plus dla TVP1 za pokazanie tego filmu. 16 kwietnia w TVP Polonia oglądnąłem – pierwszy raz!, do tej pory jeszcze go nie widziałem – „Pianistę” – film Romana Polańskiego /z 2002 r./ – poruszającą historię Władysława Szpilmana. Obsada: Adrien Brody, Thomas Kretschmann, Frank Finlay, Maureen Lipman, Emilia Fox, Ed Stoppard, Julia Rayner, Jessica Kate Meyer, Michał Żebrowski. Ten znakomity obraz zdobył liczne nagrody, wśród nich trzy Oscary: najlepszy reżyser, scenariusz adaptowany oraz aktor pierwszoplanowy. Polański określił go jako film polski, przez wielu uznany za dzieło życia tego reżysera. Warto jeszcze wspomnieć autorów scenariusza – Ronald Harwood, i muzyki – Wojciech Kilar. Wielki plus dla TVP Polonia za przypomnienie „Pianisty”. Jeżeli dobrze sobie zapisałem 11 kwietnia TVP2 pokazała rewelacyjny film „Wzgórze nadziei” /z 2003 r./ z Nicole Kidman. „Opowieść z czasów wojny secesyjnej. Ranny konfederat, Inman, wraca w rodzinne strony, gdzie czeka na niego narzeczona. Mężczyzna ma przed sobą ponad 300 mil pełnej niebezpieczeństw drogi”. Nigdy wcześniej go nie widziałem, a to jeden z albo najlepszych, albo co najmniej lepszych filmów jakie w życiu miałem szczęście oglądać. Reżyseria: Anthony Minghella. Obsada Jude Law, Nicole Kidman, Renée Zellweger, Eileen Atkins, Brendan Gleeson, Philip Seymour Hoffman, Natalie Portman. Jeden z ośmiu producentów – Sydney Pollack. Inny z ósemki producentów – Harvey Weinstein… Brawa dla TVP2! 29 kwietnia w TVP1 widziałem zupełnie niezły kryminał kanadyjski z 2017 r. – „To nie ja zabiłam” – w którym matka próbuje za wszelką cenę udowodnić że jej podejrzana o morderstwo córka jest niewinna. Reż. – Max McGuire, scen. – Daniel Weissenberger. Dzięki za pokazanie tego filmu dla TVP1 /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /6.5.2020/
  • Koniec kadencji Gersdorf! Kończy się chaos i anarchia w polskim wymiarze sprawiedliwości! 29 kwietnia skończyła się sześcioletnia kadencja I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. Biuro prasowe SN potwierdziło że I prezes SN Małgorzata Gersdorf podjęła decyzję: z dniem 1 maja przechodzi w stan spoczynku. – Opuszczam urząd I prezesa SN w przekonaniu że uczyniłam wszystko co było w mojej mocy by postępować zgodnie ze złożonym ślubowaniem, wywiązać się z obowiązków i sprostać odpowiedzialności. Broniłam tego w co wierzyłam i wierzę. Broniłam władzy sądowniczej, odrębnej i niezależnej od innych władz – przekonywała w swoim pożegnalnym liście Gersdorf. – Jestem przekonany że w sposób definitywny i nieodwołalny kończy się chaos i anarchia w polskim wymiarze sprawiedliwości, bo to właśnie skutecznie zaprowadzała pani pierwsza prezes SN. Liczba działań i decyzji podjętych przez panią Gersdorf które były niezgodnie z prawem, z przekroczeniem swoich uprawnień, poza jakimikolwiek granicami praworządności jest ogromna i Bogu niech będą dzięki że ta kadencja dobiegła końca. Teraz będzie trzeba zajmować się dalszymi etapami reformy wymiaru sprawiedliwości. Cieszy również fakt że ze stanowiska rzecznika odchodzi tragiczny rzecznik pan sędzia Laskowski, który uzasadniał te wszystkie kompromitujące decyzje I prezes SN – ocenił poseł PiS Przemysław Czarnek /za telewizjarepublika.pl/ /inf. z 29.4.2020/. 30 kwietnia prezydent Andrzej Duda wyznaczył następcę M. Gersdorf – sędziego Kamila Zaradkiewicza. Jest on p.o. I prezesa SN do czasu powołania I prezesa SN. A ma to nastąpić niezwłocznie /za prezydent.pl/telewizjarepublika.pl/ /inf. z 30.4.2020/ /6.5.2020/
  • Optymistycznie. We wtorek 5 maja po południu w Polskim Radiu 24 prezenter mówił: Niemal w całym kraju pochmurno i deszczowo! W środę 6 maja rano w Białymstoku mokro! Trochę popadało i nadal popaduje! To jedna z najlepszych wiadomości ostatnio. Z różnych wypowiedzi fachowców wynika że w Polsce by zażegnać kryzys wodny ciągłe opady są potrzebne non stop przez kilka tygodni, a nawet przez kilka miesięcy. O tym to można pewnie tylko pomarzyć. Na razie dziękujmy Bogu że choć trochę ostatnio pada i módlmy się o jeszcze /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /6.5.2020/
  • PiS – 52 proc. Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na głos co drugiego zdecydowanego wyborcy. Rośnie także deklarowana frekwencja. Tak wynika z badania pracowni Social Changes na zlecenie portalu wPolityce.pl. Ankietowani pytani byli na kogo oddaliby głos gdyby wybory do polskiego parlamentu odbyły się w najbliższą niedzielę. Przeprowadzone badania pokazują że na PiS zamierza zagłosować 52 proc. zdecydowanych badanych – 1 proc. mniej w porównaniu z poprzednią falą badań przeprowadzonych przez tę samą pracownię. Na Koalicję Obywatelską chce zagłosować 17 proc. badanych – bez zmian. Lewicę popiera 12 proc. – również bez zmian. 9 proc. badanych wskazało na Konfederację – spadek o 1. A 8 proc. popiera Koalicję Polską – czyli PSL i Kukiz’15 – wzrost o 1. Deklarowana frekwencja wynosi 43 proc. – o 2 więcej niż poprzednio. Składa się na to 25 proc. osób które zdecydowanie wezmą udział w wyborach oraz 18 proc. tych którzy raczej pójdą zagłosować. 10 proc. badanych nie było w stanie odpowiedzieć, a pozostali ankietowani zdecydowanie lub raczej nie będą głosować /za radiogdansk.pl/ /5.5.2020/. Miażdżąca przewaga PiS! 52 proc. poparcia. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyłoby z ogromną przewagą. Na partię Jarosława Kaczyńskiego swój głos chce oddać aż 52 proc. badanych. W sondażu przeprowadzonym dla portalu wpoltyce.pl przez pracownię Social Changes, w którym uwzględniono tylko osoby zdecydowane, Koalicja Obywatelska traci do PiS ponad 30 proc. i może liczyć na poparcie tylko 17 proc. Polaków. Trzecie miejsce na podium przypadło Lewicy, którą wskazało 12 proc. badanych. W Sejmie znalazłaby się również Konfederacja z poparciem 9 proc. oraz Koalicja Polska /PSL i Kukiz’15/ którą wskazało 8 proc. badanych. Badanie przeprowadzono w dn. 24-27 kwietnia /za wpolityce.pl/Fronda.pl/ /5.5.2020/
  • Urodzinowy prezent. 4 maja ukazała się biografia Benedykta XVI. To prezent na 93 urodziny Ojca Świętego Seniora, które przypadały 16 kwietnia. W dzień swych urodzin Benedykt XVI czuł się dobrze, wszyscy w jego najbliższym otoczeniu byli zdrowi – zapewnił abp Georg Gänswein. Dodał jednak że tegoroczne urodziny Benedykta XVI były wyjątkowe, „ze względu na epidemię żyjemy w areszcie domowym”, nie było więc żadnych odwiedzin – informował prefekt Domu Papieskiego. Zastrzegł jednak że do Benedykta XVI napływa wiele życzeń. Dzień wcześniej dzwonił do niego brat Georg. Urodzinowym prezentem niespodzianką jest licząca ponad 1100 stron biografia Benedykta XVI autorstwa Petera Seewalda. Oficjalnie ukazała się ona 4 maja. Zbiegiem okoliczności właśnie w przededniu urodzin dotarł do Watykanu pierwszy egzemplarz tej książki. – Benedykt XVI jest z niej bardzo zadowolony – zapewnił abp Gänswein. Dodał zarazem że Papież Senior żywo interesuje się zmaganiami z epidemią koronawirusa. Jest nimi przejęty, ale nie odbiera mu to ufności, dużo się w tej intencji modli /za www.vaticannews.va/Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /5.5.2020/
  • Budujemy Baltic Pipe. – Rozpoczyna się budowa Baltic Pipe, ta inwestycja zaczyna się dosłownie w najbliższych dniach, a faktycznie to już wystartowała przez konkretne prace budowlane – poinformował prezydent RP Andrzej Duda. Wskazał że uruchomienie gazociągu planowane jest na 1 października 2022 r. – Jest to bardzo dobra wiadomość dla Polski i to nie tylko na najbliższy czas, ale wierzę głęboko że na dziesięciolecia. Faktycznie rozpoczyna się budowa Baltic Pipe, czyli tego słynnego gazociągu który biegnie najpierw z szelfu norweskiego do Danii, a następnie właśnie przez Danię i z Danii do Polski, na nasze wybrzeże, do Trzęsacza – powiedział prezydent. – Jeżeli mówimy o pełnej dywersyfikacji dostaw gazu do Polski, jeżeli mówimy o pełnym uniezależnieniu Polski jako odbiorcy od Rosji, to właśnie to jest ten milowy krok na drodze do tego nieuzależnienia – stwierdził 4 maja Andrzej Duda /za www.prezydent.pl/ /5.5.2020/
  • Życzenia dla strażaków. Życzenia prezydenta RP z okazji Dnia Strażaka 2020. Drodzy Strażacy Państwowej Straży Pożarnej! Drodzy Druhny i Druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych! Strażacy nazywani są Rycerzami świętego Floriana bo z rycerską odwagą i poświęceniem zmagacie się z zagrożeniami, ratując ludzkie życie i zdrowie. To misja która budzi wielki szacunek. Strażacki mundur to symbol niezawodności, męstwa i ofiarności. Polacy wiedzą że jest to służba bardzo odpowiedzialna, związana z ryzykiem, wysiłkiem i stresem, wymagająca hartu ducha, sprawności i znakomitych umiejętności zawodowych. Z okazji Dnia Strażaka składam Wam serdeczne gratulacje, podziękowania i najlepsze życzenia. W imieniu rodaków chciałbym wyrazić Wam ogromną wdzięczność za niezwykle ofiarną postawę podczas walki z epidemią koronawirusa, która dotknęła Polskę. Strażacy, obok personelu medycznego oraz innych służb mundurowych, stanęli na pierwszej linii tych dramatycznych zmagań. Wasze zaangażowanie, zdecydowane działania i okazywana ludziom solidarność mają olbrzymie znaczenie w tych trudnych dniach. W tym roku obchodzimy 25 rocznicę utworzenia Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Państwowa Straż Pożarna ma wielkie zasługi w powołaniu i rozwijaniu tej ważnej struktury. Obecnie jest to jeden z lepszych tego typu systemów na świecie. To też wyjątkowe rozwiązanie dzięki któremu strażacy PSP pracują ramię w ramię ze strażakami OSP. Chciałbym by ten system był nadal wzmacniany poprzez inwestycje zarówno dla państwowych, jak i ochotniczych straży. Tym bardziej cieszę się więc z realizowanego z powodzeniem przez rząd Programu modernizacji. Wyrazem mojego wsparcia były również oczekiwania wobec rządu dotyczące zwiększenia funduszy na pozyskanie wozów strażackich oraz rozwiązania kwestii koncesji. Wystąpiłem także z propozycjami zawarcia w tarczy antykryzysowej zapisów zapewniających ciągłość służby strażaków ochotników w warunkach obecnego kryzysu epidemicznego. Z serdecznymi pozdrowieniami zwracam się do Druhen i Druhów Ochotniczych Straży Pożarnych. Bardzo często to właśnie strażacy z OSP są pierwsi na miejscu nieszczęśliwego zdarzenia, niosą pomoc i wspierają kolegów zawodowców. Nie do przecenienia jest też rola jaką odgrywacie w swoich społecznościach. Członkowie OSP to lokalni liderzy, oddani swoim małym ojczyznom, dbający o ich rozwój oraz pielęgnujący ważne wartości i tradycje. Wielokrotnie rozmawiałem z przedstawicielami ruchu ochotniczego, także podczas moich wizyt roboczych. Jestem głęboko zainteresowany tym by ta formacja, tak potrzebna Polsce, rozwijała się również dzięki nowym rozwiązaniom prawnosystemowym, pozwalającym w większym stopniu sprostać wyzwaniom jakie niesie XXI wiek. Wszystkim polskim strażakom składam najserdeczniejsze życzenia. W dzień strażackiego święta oddaję także hołd poległym w akcjach, wyrażając jednocześnie wdzięczność wszystkim którzy na dźwięk alarmu natychmiast ruszają na ratunek. Niech odpowiedzialna, ale jakże zaszczytna służba pożarnicza przynosi Wam jak najwięcej satysfakcji, a opieka świętego Floriana niech zawsze wspiera Was i Wasze rodziny. Z wyrazami szacunku i sympatii, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda /za www.prezydent.pl/ /5.5.2020/
  • Awanse generalskie strażaków. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda na wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego nadał stopnie generalskie dwóm oficerom Państwowej Straży Pożarnej. Uroczystość odbyła się w Międzynarodowym Dniu Strażaka. – To żadne podsumowanie, to tylko i wyłącznie zobowiązanie dla każdego z panów, do dalszej wytężonej służby dla Rzeczypospolitej, dla obywateli, a także dla formacji, którą przewodzicie – mówił prezydent do nominowanych. Na stopień nadbrygadiera awansowani zostali: – st. brygadier Grzegorz Alinowski, lubelski komendant wojewódzki PSP; – st. brygadier Andrzej Bartkowiak, komendant główny PSP. Podczas uroczystości minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński wręczył nowym generałom pamiątkowe szable. Uczestniczył w niej także szef BBN Paweł Soloch /za www.prezydent.pl/ /5.5.2020/
  • Prezydent odznaczył dzielnych strażaków. – Swoją służbą dajecie dowód niezwykłego człowieczeństwa, humanizmu i bohaterstwa – powiedział prezydent Andrzej Duda do strażaków podczas wizyty w Biebrzańskim Parku Narodowym. Z okazji Międzynarodowego Dnia Strażaka prezydent uhonorował Medalami za Ofiarność i Odwagę strażaków PSP i OSP biorących udział w akcji gaśniczej prowadzonej w kwietniu w Biebrzańskim Parku Narodowym. – Chcę złożyć najserdeczniejsze podziękowania bohaterom walki z żywiołem; walki którą przez szereg dni obserwowała cała Polska z zapartym tchem – dziękował prezydent. Postanowieniem prezydenta RP odznaczeni zostali: – za zasługi w ratowaniu mienia Medalem za ofiarność i odwagę: Brzóska Karol /KP PSP Grajewo/, Jędrys Adam /OSP Goniądz/, Kaliszewski Michał /OSP Szczuczyn/, Kolenda Dariusz /OSP Klewianka/, Kotuk Stanisław /KP PSP Mońki/, Lenda Robert /OSP Wąsosz/, Łopatowski Michał /KP PSP Grajewo/, Makowski Marcin /KP PSP Grajewo/, Potocki Bogumił /KP PSP Mońki/, Wołyński Sebastian /OSP Downary/. Prezydent obejrzał również z góry teren BPN i obszary pogorzeliska. Spotkanie ze strażakami odbyło się we Wroceniu /Podlaskie/; tam w pobliskim lesie prowadzone były ostatnie działania służb gaszących pożar, który trwał od 19 do 26 kwietnia i objął ok. 5.5 tys. ha bagiennych łąk i lasu w Biebrzańskim Parku Narodowym i jego otulinie /za www.prezydent.pl/ /4.5.2020/
  • Ordery Orła Białego. Z okazji Narodowego Święta Trzeciego Maja, w 229 Rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda wręczył najwyższe odznaczenia państwowe. Postanowieniem prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy odznaczeni zostali: Orderem Orła Białego – 1. W uznaniu znamienitych zasług dla polskiej onkologii, za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i społecznej oraz popularyzowanie polskiej myśli naukowej na świecie – prof. dr hab. Andrzej Kułakowski – lekarz, chirurg onkolog, profesor nauk medycznych, wychowawca wielu pokoleń lekarzy, współtwórca nowoczesnej chirurgii onkologicznej w Polsce; 2. W uznaniu znamienitych zasług w popularyzowaniu i upowszechnianiu wiedzy naukowej, za zaangażowanie na rzecz kształtowania społeczeństwa obywatelskiego i działalność publiczną – prof. dr hab. Wojciech Roszkowski – ekonomista, historyk, profesor nauk humanistycznych, nauczyciel akademicki, autor publikacji z zakresu historii Polski, w tym wydawanej w podziemiu pod pseudonimem Andrzej Albert „Najnowszej historii Polski” /za www.prezydent.pl/ /4.5.2020/
  • Życzenia dla Narodu Polskiego. Z okazji Święta Narodowego – 229 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja – życzenia i gratulacje dla Narodu Polskiego przekazało na ręce prezydenta Andrzeja Dudy wielu światowych przywódców. Znalazły się wśród nich koronowane głowy oraz prezydenci m.in. Stanów Zjednoczonych Donald Trump, Republiki Federalnej Niemiec Frank-Walter Steinmeier, Republiki Włoskiej Sergio Mattarella, Irlandii Michael D. Higgins, Republiki Korei Moon Jae-in czy Węgier János Áder. Bezpośrednio, w trakcie ubiegłotygodniowych rozmów telefonicznych, uczynili to także Papież Franciszek oraz prezydent Ukrainy Wołodomyr Zełenski. Obok gratulacji, w swojej depeszy prezydent Trump napisał że uchwalona ponad 200 lat temu Konstytucja 3 maja jest przykładem wspólnie wyznawanych demokratycznych wartości, które także i dziś leżą u podstaw bliskich polsko-amerykańskich relacji dwustronnych. Składając na ręce prezydenta Andrzeja Dudy życzenia z okazji Święta Narodowego prezydent Frank-Walter Steinmeier wyraził wdzięczność za swoje dwie ostatnie wizyty w Polsce, 1 września ub. roku w związku z obchodami 80 rocznicy wybuchu II wojny oraz 27 stycznia br. w Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu, podczas których mógł osobiście złożyć hołd wszystkim ofiarom tego najkrwawszego konfliktu w dziejach ludzkości. Wyraził także nadzieję że dzięki wspólnym wysiłkom ludzkości uda się sprostać bezprecedensowym wyzwaniom jakie stawia nam pandemia koronawirusa. Prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nausėda w swoim liście przypomniał że Konstytucja 3 Maja ustanowiła trwałe historyczne więzy narodów Polski i Litwy, a zainspirowane nią hasło „za waszą i naszą wolność“ inspirowało całe pokolenia do walki o wolność i niepodległość. W okolicznościowej depeszy prezydent Mattarella zwrócił uwagę na szczególnie przyjazne więzi pomiędzy Włochami a Polską oraz łączącą oba państwa solidarność. Dziękując za wkład 2 Korpusu Polskiego w wyzwolenie Włoch napisał że tak było zarówno w kontekście historycznym, jak i w obecnych trudnych okolicznościach w związku z pandemią koronawirusa. Składając życzenia Polakom prezydent Republiki Korei Moon Jae-in wyraził nadzieję na pogłębienie polsko-koreańskiego strategicznego partnerstwa, również w przeciwdziałaniu negatywnym – w tym gospodarczym – skutkom pandemii COVID-19. Przypomniał w tym kontekście dobrą rozmowę telefoniczną z prezydentem Dudą i pogratulował przywództwa w zwalczaniu epidemii. Prezydent Węgier János Áder odniósł się do długiej historii przyjaźni między Narodem Polskim i Węgierskim. Stwierdził że więź ta widoczna jest również w obecnej, trudnej sytuacji. Podziękował prezydentowi Dudzie za niedawną pomoc Polskich Linii Lotniczych LOT w powrocie do ojczyzny 109 obywatelom węgierskim. Życzenia złożyli również m.in. prezydent Republiki Singapuru Halimah Yacob, prezydent Republiki Związku Mjanmy Win Myint, prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich Khalifa Bin Zayed Al-Nahyan, prezydent Republiki Azerbejdżanu Ilham Alijew, prezydent Republiki Łotewskiej Egils Levits, prezydent Republiki Gwinei Bissau General Umaro Sissoco Embaló, król Szwecji Karol XVI Gustaw, król Belgów Filip, sułtan Państwa Brunei Darussalam HAji Hassanal Bolkiah, gubernator Generalny Związku Australijskiego David Hurley /za www.prezydent.pl/ /4.5.2020/
  • Andrzej Duda – 63 proc. Ponad 30-krotna przewaga Andrzeja Dudy nad Małgorzatą Kidawą-Błońską! Duda prowadzi w najnowszym sondażu prezydenckim aż 52 punktami nad drugim Szymonem Hołownią. Urzędujący prezydent z poparciem 63 proc. wygrałby już w pierwszej turze, gdyby wybory odbyły się 10 maja – tak wynika z badania Ipsos dla OKO.press. Wzywająca do bojkotu głosowania kandydatka KO Kidawa-Błońska zajmuje ostatnie miejsce z 2-proc. poparciem! Za Dudą – 63 proc. – z 11 proc. jest Hołownia. 3 miejsce – Władysław Kosiniak-Kamysz i Krzysztof Bosak – obaj 7 proc. poparcia. Kandydat Lewicy Robert Biedroń – 5 proc. Ostatnia jest wicemarszałek Kidawa-Błońska z KO – 2 proc. Kandydatka KO jeszcze niedawno zapowiadała że zawiesza kampanię, by chwilę później zaprzeczyć samej sobie. Teraz deklaruje że w wyborach udziału brać nie zamierza, choć kandydatury nie wycofuje! Jednocześnie wzywa swych wyborców do bojkotu wyborów jeżeli te odbędą się w maju /za oko.press/www.tvp.info/ /4.5.2020/. „Madame 4 proc.”? Sondaż pracowni Ipsos dla OKO.Press daje miażdżące zwycięstwo w wyborach prezydenckich Andrzejowi Dudzie z wynikiem 63 proc. poparcia respondentów. Drugie miejsce zajmuje Szymon Hołownia – 11 proc. Ostatnie miejsce na podium – Władysław Kosiniak-Kamysz i Krzysztof Bosak – obaj po 7 proc. Robert Biedroń ma 5 proc. Dopiero szósta jest kandydatka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska z wynikiem 2 proc.! Jednym z powodów dla których uzyskuje taki beznadziejny wynik ma być niska frekwencja wyborców Koalicji Obywatelskiej, z których 73 proc. deklaruje bojkot wyborów /za OKO.press/tysol.pl/ /4.5.2020/
  • Andrzej Duda – 52 proc. Sondaż CBOS: W wyborach korespondencyjnych Andrzej Duda uzyska 52 proc. Drugi – Szymon Hołownia. Ponad połowa osób które deklarują udział w głosowaniu korespondencyjnym popiera Andrzeja Dudę, 14 proc. zagłosowałoby na Szymona Hołownię, a 7 proc. na kandydata Konfederacji Krzysztofa Bosaka – wynika z sondażu CBOS. 21 proc. zadeklarowało że na pewno weźmie udział w wyborach prezydenckich odbywających się w trybie korespondencyjnym; 16 proc. badanych także skłania się do głosowania, ale jest do tego przekonane w mniejszym stopniu /”raczej wezmę udział”/. 46 proc. twierdzi że nie wzięłaby udziału w wyborach korespondencyjnych, z czego 33 proc. deklaruje że na pewno nie zagłosuje w ten sposób, a 13 proc. że raczej nie. 16 proc. stwierdziło że „nie wie” czy weźmie udział w wyborach korespondencyjnych. Spośród badanych deklarujących udział w głosowaniu korespondencyjnym na pytanie na kogo oddaliby swój głos 52 proc. wskazało Dudę. Ma on zdecydowaną przewagę nad drugim w kolejności – Hołownią, na którego głos chciałoby oddać 14 proc. ankietowanych. Na kandydata Konfederacji Bosaka zagłosowałoby 7 proc. badanych. Kandydata PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza wskazało 6 proc. ankietowanych, a na kandydatkę KO Małgorzatę Kidawę-Błońską oraz na kandydata Lewicy Roberta Biedronia po 5 proc. respondentów. Na Marka Jakubiaka – 1 proc. 7 proc. wskazało że nie wie jeszcze na kogo zagłosuje, a 3 proc. odmówiło odpowiedzi. Poparcie dla Dudy jest największe wśród osób 45-65. Urzędujący prezydent może liczyć na ponadprzeciętne poparcie wśród starszych badanych, szczególnie tych między 45 a 65 rokiem życia, w odróżnieniu od Hołowni, który przekonuje głównie młodszych respondentów. Dudę popierają także ankietowani częściej uczestniczący w praktykach religijnych oraz deklarujący prawicowe poglądy polityczne, a więc przedstawiciele tych grup które ponadprzeciętnie często deklarują chęć udziału w wyborach korespondencyjnych. Badanie przeprowadzono we współpracy Fundacji CBOS i IQS drogą elektroniczną na reprezentatywnej próbie 1000 respondentów w dn. 23-27 kwietnia /za PAP/interia.pl/ /30.4.2020/
  • Andrzej Duda – 64 proc. Prezydent Andrzej Duda zachowuje zdecydowaną przewagę nad resztą kandydatów – wynika z sondażu przeprowadzonego przez pracownię Social Changes na zlecenie portalu wPolityce.pl. Według badań obecny prezydent uzyskałby w głosowaniu korespondencyjnym ponad 60 proc. głosów. Duda zanotował nieznaczny spadek o 1 proc. w porównaniu do poprzednich badań, uzyskując 64 proc. poparcia. Wzrost o 4 proc. zyskuje Szymon Hołownia, który wyprzedza pozostałych rywali, w tym Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz Krzysztofa Bosaka. Łącznie uzyskał 14 proc. głosów respondentów. Na kandydata PSL Kosiniaka-Kamysza wskazało 8 proc. badanych. Oznacza to wzrost jego poparcia o 2 proc. 7 proc. respondentów wyraziło poparcie dla kandydata Konfederacji Bosaka – bez zmian. Kandydat Lewicy Robert Biedroń cieszy się poparciem 3 proc. badanych – spadek o 2 proc. Również 3 proc. badanych wskazało na kandydatkę Koalicji Obywatelskiej Małgorzatę Kidawę-Błońską – 2 mniej niż poprzednio. Na Marka Jakubiaka chce zagłosować 1 proc. respondentów – spadek o 1 /za Radiem Gdańsk/ /30.4.2020/
  • Dobra strona pandemii. Są i dobre strony pandemii. Planned Parenthood ogłosiło zawieszenie działania 5633 klinik aborcyjnych. Aborcyjny gigant koncern Planned Parenthood z powodu epidemii koronawirusa zawiesił działalność 5633 klinik aborcyjnych w 64 krajach – poinformował 24 kwietnia serwis info.wiara.pl. Z publikacji wynika że z powodu światowej pandemii koronawirusa w 64 krajach zamknięto 5633 stacjonarne i mobilne kliniki aborcyjne. W Azji Południowej zamknięto 1872 kliniki, w Afryce 447. Przedstawiciele International Planned Parenthood Federation mówią o ograniczonej możliwości przeprowadzania aborcji w 23 krajach świata – poinformowała działaczka pro-life Magdalena Korzekwa-Kaliszuk /za info.wiara.pl/tysol.pl/. Światowy gigant aborcyjny International Planned Parenthood Federation podał że z powodu pandemii koronawirusa w 64 krajach świata zamknięto 5633 stacjonarne i mobilne kliniki aborcyjne oraz punkty konsultacyjne zrzeszone w tej organizacji. Dane te opublikowano 9 kwietnia. I tak np. w Azji Południowej zamknięto 1872 kliniki i punkty, w Afryce 447. Jeżeli chodzi o placówki stacjonarne to na całym świecie zamknięto ich w sumie 546, w tym 208 w Europie /za www.gosc.pl/. W wielu miejscach, m.in. w Teksasie /USA/, uznano że przerywanie ciąży nie jest zabiegiem „medycznie koniecznym”. W związku z tym stanowy prokuratur generalny Ken Paxton polecił wstrzymanie działalności 22 klinik aborcyjnych działających na terenie Teksasu /inf. z 22 kwietnia/ /za LifeNews,TVP info/glos24.pl/ /29.4.2020/
  • Optymistyczne doniesienia. Jak poinformował minister zdrowia Łukasz Szumowski w ciągu ostatniej doby odnotowano w Polsce więcej osób które wyzdrowiały z koronawirusa niż takich które uległy zakażeniu. To pierwszy taki przypadek. Wiadomość także z 29 kwietnia że polska gospodarka odczuje najmniej w Europie skutki recesji i zostanie uderzona przez kryzys w najniższym stopniu w krajach europejskich /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /29.4.2020/
  • Polska w czołówce. Bardzo dobra wiadomość podana przez TVP Info. Otóż Polska jest jednym z pięciu krajów Unii Europejskiej które radzą sobie najlepiej w walce z koronawirusem, w przeliczeniu na 1 milion mieszkańców. Najlepszą statystykę pod tym względem ma Bułgaria, lepszą od Polski mają też jeszcze m.in Grecja i Węgry. Najgorszą ma Luksemburg /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /28.4.2020/
  • Andrzej Duda – 51.7 proc. Najnowszy sondaż. Andrzej Duda wygrałby wybory prezydenckie już w pierwszej turze. Duży spadek notowań zaliczyła Małgorzata Kidawa-Błońska – tak wynika z sondażu pracowni Estymator dla „Rzeczpospolitej”. Urzędujący prezydent Andrzej Duda wygrałby wybory w pierwszej turze uzyskując 51.7 proc. poparcia – wynika z badania Estymatora. Duda jest zdecydowanym liderem sondażu choć w porównaniu z poprzednim opublikowanym pół miesiąca temu stracił 1.4 proc. poparcia. 2 miejsce w sondażu zajął Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, na którego głosowanie zadeklarowało 16.6 proc. respondentów. To wzrost o 1 proc. w dwa tygodnie. Na 3 pozycji jest w badaniu Szymon Hołownia – 8.8 proc. Zanotował on największy wzrost poparcia – o 3.9 proc. – i wyprzedził Kidawę-Błońską, kandydatkę Koalicji Obywatelskiej – 8.4 proc., spadek o 5 proc. Kandydat Lewicy Robert Biedroń cieszy się poparciem 7.7 proc. /spadek 1.7/, a Krzysztof Bosak wystawiony przez Konfederację 6.4 proc. /wzrost 3.1/. Na innego kandydata /PKW zarejestrowała także Marka Jakubiaka, Mirosława Piotrowskiego, Pawła Tanajnę oraz Stanisława Żółtka/ głosować deklaruje 0.4 proc. ankietowanych. Frekwencja w wyborach wyniosłaby 37 proc. /za interia.pl/ /27.4.2020/
  • 10 maja – jedyny konstytucyjny termin. – Jest konstytucyjny termin wyborów prezydenckich i w ogóle nie powinniśmy o nim dyskutować, a ci którzy temat wałkują robią to by zdestabilizować sytuację – mówił 24 kwietnia w Polskim Radiu 24 Tadeusz Płużański z TVP. Gościem audycji był też Romuald Kiedrzyński z „Faktu”. Goście PR24 dyskutowali o nadchodzących wyborach prezydenckich i terminach w jakich mają się one odbyć. Zdaniem Płużańskiego to czy wybory odbędą się w wyznaczonym terminie, czyli 10 maja, zależy w dużym stopniu od marszałka Senatu Tomasz Grodzkiego. – Będzie przeciągać procedowanie ustawy która pozwala na wybory korespondencyjne dlatego marszałek Sejmu Elżbieta Witek ma taką możliwość by wybory odbyły się najpóźniej 23 maja. Reszta pomysłów to pomysły niekonstytucyjne – dodał. Rozbawiło go natomiast stanowisko opozycji, części mediów i Komisji Europejskiej, bo wszyscy oni jak powiedział mają Konstytucję na ustach a teraz robią wszystko by Konstytucję pogwałcić. – Prezydent Andrzej Duda powiedział wyraźnie: jest jeden konstytucyjny termin wyborów – 10 maja – przypomniał Płużański. Kiedrzyński zauważył z kolei że jeżeli marszałek Senatu przetrzyma ustawę przez 30 dni, czyli maksymalny czas, będzie to oznaczać „piekiełko”. – Będzie jeszcze większy chaos polityczny – mówił Kiedrzyński /za PAP/PR24/ /26.4.2020/
  • PiS – 53 proc. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na ponad połowę głosów – wynika z badania Social Changes dla wPolityce.pl. Na podium stanęłyby także Koalicja Obywatelska i Lewica. Poparcie dla PiS deklaruje 53 proc. ankietowanych. To o 1 proc. więcej niż w poprzednim badaniu. Rośnie także poparcie dla Koalicji Obywatelskiej. Na koalicję pod przewodnictwem Borysa Budki oddałoby głos 17 proc. badanych, o 2 proc. więcej. W górę idzie Lewica – mogłaby liczyć na 12 proc. poparcia, wobec 11 w poprzednim badaniu. Konfederacja mogłaby liczyć na głos co dziesiątego Polaka, wobec 11 proc. wcześniej. Na 5 miejscu – Koalicja Polska, z 7 proc. poparcia. Z badania Social Changes dla wPolityce.pl wynika także że ewentualny udział w wyborach w najbliższą niedzielę deklaruje 41 proc. wyborców /26.4.2020/
  • Andrzej Duda – 65 proc. Rekordowy wynik Andrzeja Dudy, zaskakujące notowania Krzysztofa Bosaka. Wyniki najnowszego sondażu Social Changes dla portalu wPolityce.pl mogą zaskoczyć. Notowania Dudy są rekordowe, jednak duży wzrost notuje też Bosak. Gdyby w najbliższą niedzielę odbyły się wybory prezydenckie korespondencyjne w pierwszej turze wygrałby je urzędujący prezydent Duda który może liczyć na 65 proc. poparcia – wynika z najnowszego sondażu Social Changes dla portalu wPolityce.pl. Kolejne miejsca też mogą zaskoczyć. Na 2 pozycji jest bowiem Szymon Hołownia którego wskazało 10 proc. respondentów. Z kolei na 3 miejscu byłby Bosak. Na kandydata Konfederacji chce zagłosować 7 proc. ankietowanych. Kolejne, 4 miejsce przypadło Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi – 5 proc. wskazań. Tyle samo Małgorzata Kidawa-Błońska. To już kolejny fatalny wynik kandydatki Koalicji Obywatelskiej. Na 5 proc. poparcia może także liczyć Robert Biedroń. Na Marka Jakubiaka zagłosować chce 2 proc. ankietowanych. Deklarowana frekwencja w wyborach korespondencyjnych które miałyby odbyć się w najbliższą niedzielę wynosi 36 proc. Badanie zostało zrealizowane metodą CAWI w dn. 17-20 kwietnia. Badanie przeprowadzono na ogólnopolskiej reprezentatywnej /pod względem płci, wieku, wielkości miejsca zamieszkania/ próbie 1063 Polaków /za wPolityce.pl/www.dorzeczy.pl/ /26.4.2020/
  • Andrzej Duda – 58.5 proc. W niespełna trzy miesiące ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda odnotował wzrost poparcia o 13.5 proc. Przez ten czas poparcie dla kandydatki PO Małgorzaty Kidawy-Błońskiej spadło o 20 proc. – wynika z wykresów opublikowanych przez socjologa polityki Marcina Palade. Jak wynika z analizy preferencji politycznych od pierwszej połowy lutego do drugiej połowy kwietnia Duda odnotował wzrost z 45 proc. do 58.5. Na kolejnych miejscach są Władysław Kosiniak-Kamysz /wzrost o 5 proc./, Krzysztof Bosak /wzrost o 1.5/ i Szymon Hołownia /wzrost o 1/. Przez ten czas spadki zanotowali Robert Biedroń /z 8.5 do 6.5/ oraz Kidawa-Błońska /z 26.5 do 6.5/. W ujęciu miesięcznym /marzec-kwiecień/ Duda zanotował natomiast wzrost o 8 proc., a Kidawa-Błońska spadek o połowę /za www.tvp.info/ /26.4.2020/
  • Andrzej Duda – 57 i 65 proc. Z sondażu Social Changes dla portalu wPolityce.pl wynika że 57 proc. respondentów deklaruje chęć głosowania w wyborach prezydenckich na obecnego prezydenta Andrzeja Dudę. Na 2 miejscu znaleźli się ex aequo z poparciem 11 proc. kandydatka PO Małgorzata Kidawa-Błońska i szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak podaje wPolityce.pl w badaniu nie wskazano jaką metodą miałoby się odbyć głosowanie w wyborach prezydenckich – korespondencyjną czy „klasyczną”. Ankietowanym zadano pytanie na kogo oddaliby głos gdyby wybory na prezydenta RP odbywały się „w najbliższą niedzielę”. Chęć udziału w wyborach zadeklarowało 37 proc. badanych /25 proc. odpowiedziało „zdecydowanie tak”, 12 proc. „raczej tak”/. „Zdecydowanie” uczestniczyć w wyborach nie przewiduje 42 proc. pytanych, 12 proc. odpowiedziało, że „raczej nie”. 9 proc. nie było w stanie jednoznacznie określić się w tej sprawie. Jeżeli chodzi o preferencje wyborcze to 57 proc. badanych wskazało na urzędującego prezydenta Andrzeja Dudę /to o 2 proc. mniej niż w poprzednim badaniu/. Na 2 miejscu znaleźli się ex aequo kandydatka PO Małgorzata Kidawa-Błońska /wzrost o 2/ oraz lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz /wzrost o 1/. Tuż za nimi jest Szymon Hołownia z poparciem 9 proc. /wzrost o 1/. Na Krzysztofa Bosaka, kandydata Konfederacji, chce zagłosować 6 proc. /spadek o 2/. Nie zmieniło się poparcie dla kandydata Lewicy Roberta Biedronia – 5 proc. Poparcie dla byłego posła Kukiz’15 Marka Jakubiaka zadeklarowało 1 proc. badanych. Portal wPolityce zamieścił też dla porównania wyniki sondażu w którym ankietowanych zapytano o głosowanie drogą korespondencyjną. Najwięcej zyskał urzędujący prezydent na którego chciałoby w ten sposób oddać głos 65 proc. badanych. Na 2 miejscu Hołownia /10 proc./, następnie Bosak /7/, Kosiniak-Kamysz /6/, Kidawa-Błońska i Biedroń /po 5/ i Jakubiak /2/. Badanie Social Changes zrealizowano metodą CAWI w dn. 17-20 kwietnia. Badanie przeprowadzono na ogólnopolskiej, reprezentatywnej /pod względem płci, wieku, wielkości miejsca zamieszkania/ próbie Polaków /za PAP/www.tvp.info/ /26.4.2020/
  • Jak Mosbacher czuje się w Polsce. Georgette Mosbacher o Polsce: Czuję się tu bezpieczniej niż w Nowym Jorku. – Myślę że polski rząd radzi sobie doskonale. Podjął szybkie działania. Szczerze mówiąc czuję się tu bezpieczniej niż w Nowym Jorku – powiedziała 23 kwietnia w TVN24 ambasador USA G. Mosbacher. W ten sposób skomentowała polskie reakcje na epidemię koronawirusa /za www.tvp.info/ /25.4.2020/
  • Andrzej Duda prezydentem już po I turze. Sondaż prezydencki. Rozstrzygnięcie już w I turze. W kwietniu największe poparcie uzyskałby Andrzej Duda na którego zagłosowałoby 59 proc. badanych deklarujących udział w wyborach. Najmniej osób, tylko 4 proc., zagłosowałoby na Małgorzatę Kidawę-Błońską – wynika z najnowszego sondażu Kantar. Według niego Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia uzyskaliby po 7 proc. poparcia. Na kandydata Lewicy Roberta Biedronia oraz kandydata Konfederacji Krzysztofa Bosaka zagłosowałoby po 5 proc. wyborców. Niemal połowa respondentów /47 proc./ wyraża chęć udziału w wyborach prezydenckich, przy czym ponad jedna czwarta Polaków /28 proc./ jest tego pewna. W przypadku osób niezainteresowanych udziałem w wyborach odsetek jest taki sam /47 proc./ i również 28 proc. badanych jest pewnych swego zdania na ten temat. Sondaż zrealizowano na reprezentatywnej próbie 954 mieszkańców Polski w wieku 18 i więcej lat deklarujących udział w wyborach. Sejm 6 kwietnia uchwalił ustawę zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Według nowych przepisów w stanie epidemii marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów określonego wcześniej w postanowieniu. Ustawa znajduje się obecnie w Senacie /za interia.pl/ /24.4.2020/
  • Andrzej Duda – 59 proc. Badanie pracowni Social Changes wykonane na zlecenie portalu wpolityce.pl pokazuje bardzo duży wzrost poparcia dla prezydenta Andrzeja Dudy. Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę to na prezydenta zagłosowałoby 59 proc. wyborców. To wzrost aż o 6 proc. Na 2 miejscu Władysław Kosiniak-Kamysz – 10 proc. – co oznacza spadek o 3 proc. Małgorzata Kidawa-Błońska jest trzecia – 9 proc. – straciła 1. Na 4 miejscu Krzysztof Bosak /zysk 1/ i Szymon Hołownia /strata 1/ – po 8 proc. Dalej Robert Biedroń 5 proc. /tak samo jak tydzień temu/ i Marek Jakubiak – 1 proc. Chęć wzięcia udziału w wyborach deklaruje 36 proc. respondentów – wzrost o 7. Badanie zrealizowano metodą CAWI w dn. 10-13 kwietnia. Przeprowadzono je na ogólnopolskiej, reprezentatywnej /pod względem płci, wieku, miejsca zamieszkania/ próbie ponad 1000 Polaków /za wpolityce.pl/tysol.pl/ /18.4.2020/
  • PiS – 44 proc. W sytuacji kryzysowej Polacy liczą na rządzących. To wniosek płynący z najnowszego sondażu poparcia dla partii wykonanego dla „Super Expressu”. PiS poprawiło swoje notowania w czasie walki z koronawirusem! Gdyby wybory do Sejmu miały się odbyć w Niedzielę Wielkanocną na partię Jarosława Kaczyńskiego głosowałoby prawie 44 proc. uprawnionych. To wynik o 2 proc. lepszy niż w poprzednim badaniu w drugiej połowie marca. Przewaga PiS nad resztą stawki się powiększa bo nieznaczny spadek poparcia zanotowała Koalicja Obywatelska. Niemal bez zmian pozostało za to poparcie dla ostatniej na podium Lewicy. – Mamy do czynienia z naturalnym mechanizmem identyfikowania się z władzą w sytuacji zagrożenia. Władza wzbudza nadzieję na opanowanie kryzysu i stąd wiara że podejmowane przez nią działania są słuszne – tłumaczy wzrost poparcia dla partii rządzącej prof. Ewa Marciniak z Uniwersytetu Warszawskiego. Ten mechanizm słuszności jest bardzo silnym mechanizmem powodującym identyfikowanie się z władzą – dodała prof. Marciniak. Nie wyklucza ona jednak że rozwój kryzysu może wpłynąć na nastroje Polaków. Pytanie: Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w Niedzielę Wielkanocną na którą partię oddałbyś głos? Odpowiedź: Prawo i Sprawiedliwość 43.96, Koalicja Obywatelska /PO, Nowoczesna, Zieloni/ 22.44, Lewica – Wiosna, SLD, Razem 15.66, Polskie Stronnictwo Ludowe – Koalicja Polska 8.73, Konfederacja Wolność i Niepodległość 7.71. Badanie zrealizował Instytut Badań Pollster w dn. 6-7 kwietnia na próbie 1054 dorosłych Polaków /za www.se.pl/ /13.4.2020/
  • Andrzej Duda – 53.1 proc. Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w Niedzielę Wielkanocną Andrzej Duda wygrałby w pierwszej turze – wynika z sondażu Estymator dla dorzeczy.pl. Natomiast Władysław Kosiniak-Kamysz cieszyłby się większym poparciem niż Małgorzata Kidwa-Błońska. Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda zyskał 53.1 proc. głosów respondentów /+3.3/. Na 2 miejscu znalazł się lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz – 15.6 proc. /+0.2/. Za liderem PSL jest kandydatka PO Małgorzata Kidawa-Błońska – 13.4 proc. /-3.6/ badanych. 9.4 proc. /-1.4/ uzyskał kandydat Lewicy Robert Biedroń. Z kolei kandydat niezrzeszony Szymon Hołownia może liczyć na 4.9 proc. /+2/. 3.3 proc. /+0.2/ badanych oddałoby swój głos na kandydata Konfederacji Krzysztofa Bosaka. Pozostali respondenci – 0.3 proc. – stwierdzili że chce oddać głos na „innego kandydata”. Szacowana frekwencja wyborcza wyniosłaby 42 proc. Pierwsza tura wyborów prezydenckich jest planowana na 10 maja. Badanie przeprowadzono w dniach 8-9 kwietnia na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1023 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI /za interia.pl/ /13.4.2020/
  • Polacy zadowoleni z prezydenta. Ponad połowa Polaków jest zadowolona z działalności prezydenta Andrzeja Dudy – wynika z sondażu Estymator dla dorzeczy.pl. 58 proc. badanych /+1 proc./ zapytanych o ocenę pracy Andrzeja Dudy wybrało odpowiedź „pozytywna”. Pierwsza tura wyborów prezydenckich jest planowana na 10 maja. Druga, jeżeli byłaby konieczna, ma się odbyć dwa tygodnie później, w niedzielę 24 maja. Badanie przeprowadzono w dn. 8-9 kwietnia na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1023 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI. W prezentowanych wynikach uwzględniono wyłącznie osoby które zadeklarowały że będą głosować i określiły na jaką partię /w wyborach do Sejmu/ i na jakiego kandydata /w wyborach prezydenckich/ będą głosować. Szacowana frekwencja wyborcza wyniosłaby 42 proc. /-3 w stosunku do badania z 25-26 marca/ /za interia.pl/ /13.4.2020/
  • PiS – 49 proc. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało poparcie 49 proc. – wynika z wielkanocnego sondażu pracowni Social Changes dla portalu wPolityce.pl. Druga w zestawieniu Koalicja Obywatelska – 18 proc. poparcia – traci do lidera aż 31 proc. Trzecia jest Lewica – 14 proc., wzrost o 2 proc. w stosunku do zeszłego tygodnia. PiS – mimo znacznej przewagi – stracił 2 proc. a KO 3. Trzy proc. zyskało PSL – w obecnym zestawieniu poparcie dla tego ugrupowania wyraziło 10 proc. respondentów. 9 proc. badanych poparło Konfederację, wzrost o 1 proc. /za www.tvp.info/ /13.4.2020/
  • Prof. Kieżun dziękuje. Emocjonalne słowa: – Dziękuję Wam, niesłychanie jestem wdzięczny. Dochodzę do setki i jeszcze pracuję. Piszę swoją ostatnią bardzo ważną książkę, m.in. o naszej podziemnej działalności. Dzięki Wam jestem w stanie jeszcze pracować. Jeszcze mogę pisać i jakoś żyć, bo sytuacja jest tragiczna – powiedział prof. Witold Kieżun, dziękując za wsparcie podczas trwającej epidemii. – Bardzo jestem wdzięczny i będę bardzo usatysfakcjonowany jeżeli kiedyś będę mógł Wam publicznie podziękować za tą wspaniałą pomoc. Pomoc która dosłownie ratuje mi życie. Cóż, ja zostałem już zupełnie sam i jest mi trudno. Składam także najlepsze życzenia w związku ze świętami Wielkiej Nocy – przekazał jeden z naszych największych bohaterów Powstania Warszawskiego. Profesor dziękuje w swoich życzeniach za akcję społeczną „Nie Zapomnij O Nas, Powstańcach Warszawskich”, dzięki której w czasie epidemii koronawirusa dostarcza się codziennie obiady żołnierzom Armii Krajowej oraz lekarzom, ratownikom, służbom medycznym. Dzięki niej blisko 200 weteranów AK otrzymuje każdego dnia posiłki /za www.tvp.info/ /13.4.2020/
  • Kolejne uratowane dziecko. Kolejne dziecko uratowane dzięki oknu życia w Sosnowcu. Nowo narodzone dziecko znaleziono w Wielką Sobotę w oknie życia w Sosnowcu. Dziewczynka jest bezpieczna – poinformowała diecezja sosnowiecka. Dziecko pozostawiono w oknie życia w sobotę ok. godz. 4.50 – wynika z informacji na stronie diecezji . W oknie prowadzonym przez Caritas Diecezji Sosnowieckiej i znajdującym się u sióstr karmelitanek w Sosnowcu znalazły one nowo narodzoną dziewczynkę. Ks. Tomasz Folga z Caritas zapewnił że wszystkie procedury zostały wypełnione a dziecko jest bezpieczne. To już trzecie dziecko uratowane dzięki istniejącemu od 11 lat sosnowieckiemu Oknu Życia powstałemu z inicjatywy diecezjalnej Caritas. Pierwsze dziecko znalazło tam bezpieczne schronienie dwa lata temu – 19 marca 2018 r. Było to zdrowy noworodek; chłopiec nie miał jeszcze odciętej pępowiny, zajęli się nim lekarze. Sosnowieckim oknem opiekują się siostry karmelitanki. W informacji na stronie sosnowieckiej Caritas przypomniano że okno może być szansą dla dziecka którego matka podczas ciąży znalazła się w trudnej sytuacji albo np. ukrywa ciążę, nie chce lub nie może rodzić w szpitalu, a następnie skorzystać z możliwości zrzeczenia się praw rodzicielskich. Caritas zapewnia że w oknie życia można bezpiecznie zostawić dziecko nie narażając go na śmierć lub inne niebezpieczeństwa. W ciągu pięciu minut dziecko zostaje otoczone opieką, a w ciągu 15 trafia pod opiekę lekarzy. W diecezji sosnowieckiej okno życia działa także w Jaworznie /za PAP/www.tvp.info/ /13.4.2020/
  • Łukasz Szumowski – 73.6 proc. Jak wynika z sondażu IBRIS przeprowadzonego na zlecenie Interii aż 73.6 proc. Polaków pozytywnie ocenia działania ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego w związku z epidemią koronawirusa. Sondaż przeprowadził Instytut Badań Rynkowych i Społecznych w dn. 7-8 kwietnia na reprezentatywnej grupie 1100 osób /za interia.pl/ /10.4.2020/
  • Rocznica Katynia. Wystawy, wydawnictwa i wykłady online oraz infografiki, czy promocja płyty ​z wykładem prof. S. Swianiewicza „Sprawa Katynia” – te i wiele więcej przedsięwzięć IPN przygotował i opublikuje na swoich stronach internetowych na obchody 80 rocznicy Zbrodni Katyńskiej dokonanej przez NKWD na zlecenie najwyższych władz ZSRS. 13 kwietnia będziemy obchodzić Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Z tej okazji już 10 kwietnia na stronach oraz kanałach mediów społecznościowych IPN odbędzie się promocja płyty /w j. polskim i angielskim/ „Sprawa Katynia” z wykładem prof. Stanisława Swianiewicza, wybitnego sowietologa i świadka sowieckiej zbrodni z kwietnia 1940 r. Od 17 kwietnia w sieci Empik oraz placówkach Poczty Polskiej do sprzedaży trafi najnowszy numer Biuletynu IPN poświęcony 80 rocznicy Zbrodni Katyńskiej. W numerze dołączona broszura pt. „Katyń”, w której wiele pytań i odpowiedzi dotyczących Zbrodni katyńskiej. Dla uczniów, nauczycieli, l także innych pasjonatów naszych dziejów IPN przygotował wirtualną paczkę historyczną dotyczącą Zbrodni Katyńskiej przydatną szczególnie teraz, podczas pracy i nauki zdalnej. Znajdą się w niej warsztaty, teki edukacyjne, publikacje, artykuły, wystawy, materiały filmowe oraz portale IPN zawierające m.in. listę osób zamordowanych w Charkowie, Katyniu i Twerze. Dodatkowym uzupełnieniem lekcji online na ten temat może być wystawa elementarna IPN „Zbrodnia Katyńska 1940. Zagłada polskich elit”, która również jest do pobrania w formie pdf. Wszystkie te informacje dostępne są na portalu edukacja.ipn.gov.pl. Poza tym na stronie IPN zamieszczone są także wszystkie inne plany Instytutu związane z obchodami 80 rocznicy Zbrodni Katyńskiej w Warszawie oraz pozostałych regionach Polski. Wśród nich m.in. filmy, prelekcje i dyskusje online z udziałem specjalistów IPN, które publikowane będą na kanale IPNtv. W Zbrodni Katyńskiej, do której doszło wiosną 1940 r., zamordowano ok. 22 tys. polskich obywateli, w tym oficerów Wojska Polskiego, policjantów i osób cywilnych należących do elit II Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzja o wymordowaniu Polaków zapadła na szczycie władz Związku Sowieckiego, z Józefem Stalinem na czele. Masowych mordów NKWD dokonywało m.in. w Lesie Katyńskim, który stał się symbolem zbrodni. Przez wiele lat władze sowieckiej Rosji wypierały się odpowiedzialności za to ludobójstwo, przerzucając winę za jego dokonanie na III Rzeszę Niemiecką /za IPN Łódź/ /9.4.2020/
  • 100 mld dla firm. 100 mld zł bezpośrednio do firm by uratować 5 mln miejsc pracy. Premier Mateusz Morawiecki zaprezentował założenia tzw. tarczy finansowej która ma stanowić element tarczy antykryzysowej. Nowy pakiet wart według wyliczeń rządu 100 mld zł ma być strumieniem środków skierowanych bezpośrednio do przedsiębiorców którzy nie zaprzestaną działalności gospodarczej i utrzymają miejsca pracy. – Ten stan gospodarczy w którym się znajdujemy ekonomiści nazywają szokiem podażowym i popytowym. Wstrząs którego nikt się nie spodziewał i przez nasze programy pokazujemy że rozumiemy te problemy które pojawiły się wśród naszych przedsiębiorców – mówił Morawiecki. – Musimy izolację społeczną utrzymywać ale nie możemy zatrzymywać gospodarki i w nowym rygorze sanitarnym pozwolić firmom pracować w nowej rzeczywistości. Tarcza finansowa jest wielką tarczą wsparcia dla przedsiębiorców do ratowania miejsc pracy. Bezrobocie to zmora III RP. Także dzisiaj może sięgnąć bardzo wysokich pułapów. Chcę zrobić wszystko by zmniejszyć wzrost bezrobocia. To największa tragedia dla ludzi którzy nie mogą troszczyć się o rodziny we właściwy sposób – przyznał. – Chcemy wyprzedzić bieg wydarzeń – proponujemy tarczę finansową. To tarcza bez precedensu bo bezpośrednio kierujemy co najmniej 100 mld zł do firm. Dzięki temu mamy nadzieję uda się uratować od 2 do nawet 5 mln miejsc pracy – wyliczył premier. Środki z liczącego 100 mld zł pakietu mają trafić do mikrofirm zatrudniających do 9 osób – 25 mld zł, małych i średnich przedsiębiorstw zatrudniających od 10 do 249 pracowników – 50 mld zł oraz dużych firm zatrudniających od 250 pracowników. O wsparcie mogą się ubiegać firmy których obroty spadły o co najmniej 20 proc. Rząd stawia tylko dwa warunki – firma ma kontynuować działalność gospodarczą i nie będzie zwalniać pracowników. Pomoc ma objąć „wszystkie firmy które płacą w Polsce podatki” – wyjaśnił premier i oświadczył że „koniec z rajami podatkowymi”. Subwencje mają być udzielane na trzy lata. Spłata ma się rozpocząć dopiero po roku a znaczna część środków, nawet do 60 proc., będzie bezzwrotna. Wnioski o subwencje można będzie składać online bez potrzeby osobistej wizyty w urzędzie. Do wniosku wystarczy dołączyć oświadczenie, „nie trzeba składać całych segregatorów dokumentów”. Oświadczenia będą sukcesywnie weryfikowane tak by uniknąć nadużyć. Uruchomienie programu planowane jest „za dwa do trzech tygodni” w zależności jak szybko uda się uzyskać dla niego notyfikację Komisji Europejskiej /za www.wiadomoscihandlowe.pl/ /9.4.2020/
  • Andrzej Duda – 52.9 proc. Wyniki dwóch najnowszych sondaży prezydenckich – Pollstera dla „Super Expressu” i IBRiS dla Onetu. W obu zdecydowanie prowadzi obecny prezydent Andrzej Duda a kandydat PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyprzedza kandydatkę PO Małgorzatę Kidawę-Błońską. W czarnym dla kandydatki Platformy scenariuszu może ona spaść nawet na 4 miejsce. W badaniu Pollstera dla „Super Expressu” prowadzi Duda z poparciem 44.5 proc. Drugi jest Kosiniak-Kamysz – 15.3. Dopiero 3 miejsce zajęła Kidawa-Błońska – 14.2. Kandydatce Platformy po piętach depcze Szymon Hołownia – 13.1. Na kolejnych miejscach: Robert Biedroń – 6.7 i Krzysztof Bosak – 6.2. Z kolei w sondażu IBRiS dla Onetu Duda notuje poparcie które dałoby mu zwycięstwo w 1 turze – 52.9 proc. Również w tym badaniu na 2 miejscu znalazł się Kosiniak-Kamysz – 12.6, a na 3 Kidawa-Błońska – 11.4. Dalsze miejsca: Biedroń – 7.3, Hołownia – 5.5 i Bosak – 3.2 /za interia.pl/ /9.4.2020/
  • Pectus – Młynarski – Głowę noś do góry!… W sobotę 28 marca w TVP2 widziałem końcówkę koncertu grupy Pectus, na żywo. Zespół zaśpiewał piosenki do słów Wojciecha Młynarskiego. W jednym z utworów razem wystąpiła Magda Umer, w innym dziewczęta z Tulii. Bardzo dobry pomysł taki koncert dla Polaków na ten okropny czas koronawirusa. Brawo więc dla TVP i dla grupy Pectus za taką fajną inicjatywę. Bardzo ładna piosenka zakończyła cały koncert, bardzo ładnie zaśpiewana przez Tomasza Szczepanika, z m.in. takimi słowami Młynarskiego: „Głowę noś do góry, nie daj się!”. Świetne hasło dla nas wszystkich na ten koszmarny okres epidemii, podnoszące na duchu. Później dopiero znalazłem w internecie efektowny teledysk z tą piosenką. Nie miałem pojęcia że pochodzi ona z wydanej niedawno płyty zespołu Pectus – „Kobiety/Wojciech Młynarski”. Muzykę napisał Tomasz Szczepanik a zaśpiewała ją razem z nim Katarzyna Cerekwicka /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /29.3.2020/
  • Ogromna przewaga Dudy. 49.8 proc. ankietowanych deklaruje głosowanie w wyborach prezydenckich na Andrzeja Dudę. Kandydatkę PO Małgorzatę Kidawę-Błońską popiera 17.1 proc., a lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza 15.4 proc. – wynika z sondażu pracowni Estymator dla DoRzeczy.pl. Na kolejnych miejscach znaleźli się europoseł, kandydat Lewicy Robert Biedroń /10.8 proc. poparcia/, poseł Konfederacji Krzysztof Bosak /3.1 proc./ oraz Szymon Hołownia /2.9 proc./. 0.9 proc. badanych odpowiedziało że chce oddać głos na „innego kandydata”. W stosunku do poprzedniego badania pracowni Estymator dla portalu DoRzeczy.pl sprzed dwóch tygodni największy wzrost zanotował Kosiniak-Kamysz – o ponad 5.3 proc. Największy spadek poparcia – o 4 proc. ma Hołownia. Na mniej głosów – według badania – może liczyć Kidawa-Błońska /o 3.3 proc./, Bosak /o 1.5 proc./ i Biedroń /o 0.6 proc./. Ubiegający się o reelekcję Duda ma wzrost o 3.4 proc. Badanie przeprowadzono w dn. 25-26 marca na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1032 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI. W prezentowanych wynikach uwzględniono wyłącznie osoby które zadeklarowały że będą głosować i określiły na którego kandydata /za PAP/interia.pl/ /29.3.2020/
  • Wspaniali przywódcy. Bardzo ciekawy program widziałem 25 marca /środa/ w TV Trwam. W Polskim Punkcie Widzenia była rozmowa z politologiem Aleksandrem Kozickim. Bardzo ciekawa, pouczająca rozmowa z bardzo mądrym człowiekiem. A. Kozicki mówił m.in. o tym że Polska ma obecnie szczęście do przywódców, bo w bardzo trudnym czasie mamy wybitnych, charyzmatycznych ludzi w naszych władzach, takich jak przede wszystkim Łukasz Szumowski, Mateusz Morawiecki, Andrzej Duda. To są wybitne postacie do których Polacy mają ogromne zaufanie, to są wielkie autorytety. Zgoda w stu procentach – dziękujmy Bogu za tych wspaniałych Polaków /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /25.3.2020/
  • Dodatkowe 2.7 mld na zdrowie. Z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy powstanie specjalny Fundusz Medyczny z budżetem niemal 3 mld zł rocznie. Będą to dodatkowe środki przeznaczone na leczenie chorób onkologicznych, a także finansowanie leczenia dzieci dotkniętych chorobami onkologicznymi i chorobami rzadkimi. – Dzięki Funduszowi Medycznemu wzrost środków na ochronę zdrowia będzie nie tylko wielki, a wręcz ogromny; w 2015 r. ogólne wydatki na ten cel wynosiły 77 mld zł, w tym roku łącznie z FM będzie to niemal 107 mld zł – powiedział prezydent podczas wspólnej konferencji prasowej z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim. Andrzej Duda poinformował że roczna kwota przeznaczona na mający powstać Fundusz Medyczny wyniesie 2 mld 750 mln zł. Ma on być wsparciem równoległym do zasadniczego systemu finansowania ochrony zdrowia; służyć leczeniu pacjentów z chorobami onkologicznym, przede wszystkim dzieci, a także innych pacjentów z tzw. chorobami rzadkimi. Pieniądze z Funduszu Medycznego będą przeznaczone także m.in. na wydatki inwestycyjne dotyczące nowych terapii, a 10 proc. środków miałoby być kierowane na profilaktykę /za Kancelarią Prezydenta/www.medexpress.pl/ /14.3.2020/
  • LotdoDomu. PLL LOT razem z rządem polskim rozpoczyna operację #LOTdoDomu skierowaną w pierwszej kolejności do obywateli Rzeczypospolitej Polskiej pozostającymi poza granicami kraju i ze względu na znaczną odległość nie będącymi w stanie przekroczyć granicy Polski drogą lądową. Dzięki wsparciu polskiego rządu otrzymają oni możliwość powrotu do kraju drogą lotniczą. Od niedzieli 15 marca na 14 dni granice Polski będą zamknięte dla cudzoziemców. Ponadto w związku z decyzją polskiego rządu o zawieszeniu międzynarodowych połączeń lotniczych, spowodowaną rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2, z dniem 15 marca wstrzymane zostaną także wszystkie połączenie lotnicze. By pomóc powrócić do kraju obywatelom polskim znajdującym się poza jego granicami rząd we współpracy z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT rozpoczyna operację #LOTdoDomu. Mimo zawieszenia międzynarodowych połączeń lotniczych do Polski wpuszczone zostaną wszystkie samoloty wykonujące wcześniej zaplanowane loty czarterowe z Polakami oraz uprawnionymi do tego cudzoziemcami, czyli małżonkami obywateli polskich, dziećmi obywateli polskich, osobami posiadającymi Kartę Polaka i osobami posiadającymi prawo stałego lub czasowego pobytu na terenie RP lub pozwolenie na pracę. W operacji #LOTdoDomu PLL LOT zorganizują specjalne loty czarterowe w różne regiony świata by zabrać naszych rodaków do domu. Zaplanowane są dodatkowe serie rejsów z Wielkiej Brytanii, Irlandii, Cypru, Malty oraz USA. Osoby znajdujące się w miejscach niewymienionych powyżej także będą mogły skorzystać z pomocy polskiego przewoźnika. Wszyscy Polacy którzy będą chcieli wrócić do kraju, a także uprawnieni do tego cudzoziemcy mogą zgłaszać zapotrzebowanie na przelot za pośrednictwem platformy internetowej LOT-u https://LOTdoDomu.com. Zakupić biletu można na www.lot.com. Za powrót do Polski specjalnymi lotami organizowanymi przez LOT podróżujący zapłacą zryczałtowaną stawkę. Jej wysokość będzie zależeć od kierunku z którego realizowany będzie przelot: 400-800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaci polski rząd. Rząd szacuje że wrócić do kraju może chcieć 200-500 tys. Polaków /za PLL LOT/ /14.3.2020/
  • Andrzej Duda – 70 proc. Z lutowego sondażu CBOS wynika że 70 proc. badanych jest przekonanych że Andrzej Duda wygra wybory prezydenckie, z kolei 9 proc. przewiduje zwycięstwo kandydatki Koalicji Obywatelskiej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Według CBOS w lutym pozostałym kandydatom badani nie dają większych szans – 1 proc. zakłada że nadchodzące wybory wygra Szymon Hołownia, a w przypadku innych kandydatów odsetki te są jeszcze mniejsze: Władysław Kosiniak-Kamysz /PSL/ i Robert Biedroń /Lewica/ uzyskali po 0.3 proc. wskazań, a Krzysztof Bosak /Konfederacja/ – 0.2 proc. Wśród zdeklarowanych uczestników majowego głosowania przekonanie o tym że Andrzej Duda wygra wybory jest jeszcze silniejsze niż wśród ogółu Polaków. Uważa tak 75 proc. chcących wziąć udział w wyborach. Według sondażu 91 proc. elektoratu Andrzeja Dudy przewiduje że wygra on wybory. Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich /face-to-face/ wspomaganych komputerowo /CAPI/ w dn. 6-16 lutego na liczącej 958 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski /za PAP/interia.pl/ /28.2.2020/
  • Andrzej Duda – 50 proc. Z najnowszego sondażu CBOS wynika że 50 proc. badanych którzy planują wziąć udział w wyborach prezydenckich deklaruje chęć głosowania na prezydenta Andrzeja Dudę. Na kandydatkę KO Małgorzatę Kidawę-Błońską chce głosować 20 proc. respondentów. Pozostali kandydaci notują poparcie od 1 do 5 proc. Z sondażu wynika też że w zaplanowanych na 10 maja wyborach zamierza wziąć udział 85 proc. respondentów, 9 proc. nie wie czy pójdzie do urn wyborczych. Udziału w wyborach raczej nie przewiduje 5 proc. badanych /za PAP/interia.pl/ /27.2.2020/
  • Tokarczuk ma szczęście. Rozporządzenie zwalniające z podatku od Nagrody Nobla Olgę Tokarczuk wejdzie w życie 9 marca. W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie ministra finansów, w którym – jak czytamy – „zarządza się zaniechanie poboru podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów otrzymanych przez podatników tego podatku z tytułu Nagrody Nobla oraz Nagrody Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie ekonomii.” Zaniechanie to „ma zastosowanie do dochodów uzyskanych od 1 października 2019 do 31 grudnia 2021”, co oznacza że ze zwolnienia będą mogli skorzystać potencjalni polscy nobliści którzy w tym czasie zostaliby uhonorowani nagrodą. W październiku Szwedzka Akademia przyznała literacką Nagrodę Nobla Oldze Tokarczuk. Krótko po tym ówczesny minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński ogłosił że podjął decyzję o zaniechaniu poboru podatku PIT od przychodów związanych z Nagrodą Nobla. Pogratulował jednocześnie laureatce zdobycia nagrody. Podatku od literackiej Nagrody Nobla nie musiała również odprowadzać Wisława Szymborska uhonorowana tym wyróżnieniem w 1996 r. /za PAP/interia.pl/ /27.2.2020/
  • Polka ważnym wiceszefem. Teresa Czerwińska będąca obecnie członkiem zarządu Narodowego Banku Polskiego została wiceprezesem Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Polka ma objąć stanowisko 1 marca. W czwartek 27 lutego ma złożyć wypowiedzenie z pracy w NBP. W zarządzie NBP zasiadała od czerwca 2019 r. – poinformował Business Insider Polska. Rzecznik Ministerstwa Finansów Paweł Jurek powiedział że „procesem wyborczym zarządza EBI i to EBI będzie komunikować zakończenie procedur”. – Spodziewamy się jednak że decyzja państw członkowskich będzie pozytywna dla zgłoszonego przez Polskę kandydata – dodał. Od stycznia 2018 do czerwca 2019 Teresa Czerwińska była ministrem finansów. 4 czerwca 2019 prezydent Andrzej Duda powołał ją na członka zarządu NBP. Na początku lutego 2020 minister finansów Tadeusz Kościński przedstawił jej kandydaturę na wiceprezesa EBI, członka Komitetu Zarządzającego banku. Czerwińska po zgłoszeniu jej kandydatury powiedziała że czuje się „zaszczycona”. – Europejski Bank Inwestycyjny jest największym na świecie bankiem rozwojowym i partnerem o znaczeniu strategicznym dla Polski /…/. Wybór przedstawiciela Polski będzie oznaczać wzrost pozycji naszego kraju w zarządzie EBI, co będzie świadczyć o docenieniu nas na arenie międzynarodowej – skomentował /za Business Insider Polska/www.rp.pl/ /27.2.2020/ EBI zajmuje się głównie finansowaniem najważniejszych projektów Unii Europejskiej. Czerwińska – w EBI – gdzie zgłosił ją obecny rząd – ma zajmować się udzielaniem pożyczek na najbardziej rozwojowe projekty w UE /za RMF FM/interia.pl/ /27.2.2020/
  • Bogatsi od Portugalii. Równo 30 lat od upadku komunizmu i rozpoczęcia reform rynkowych przegoniliśmy w ubiegłym roku pod względem dochodu na mieszkańca drugi po Grecji kraj zachodniej Europy – napisała „Rzeczpospolita”, powołując się na dane MFW. „Dochód na mieszkańca z uwzględnieniem realnej mocy nabywczej walut narodowych wyniósł w 2019 r. w Polsce 33 891 dolarów, więcej niż w Portugalii – 33 665 USD” – napisał dziennik. „Rzeczpospolita” dodała też że zgodnie z przewidywaniami MFW w tym roku portugalska gospodarka będzie się rozwijać w tempie 1.6 proc. wobec 3.1 proc. w przypadku gospodarki polskiej. Napisała też że Portugalię /ale i Polskę/ przegoniły także Węgry. „Do poziomu Włoch /40.4 tys. dol./ bardzo zbliżyły się z kolei Czechy /38.8 tys. USD/. Większym wyzwaniem będzie jednak dla państw naszego regionu osiągnięcie poziomu Hiszpanii – 41.6 tys. dol., która stała się w minionym roku bogatsza od Włoch” – poinformowała „Rzeczpospolita” /za PAP/interia.pl/ /25.2.2020/
  • 76 rocznica zbrodni w Hucie Pieniackiej. W Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim na Ukrainie upamiętniono 76 rocznicę zbrodni na polskiej ludności tej nieistniejącej dziś wsi. W uroczystościach wzięli udział m.in. przedstawiciele władz, bliscy ofiar i Polacy mieszkający na Ukrainie. „Zbrodnia w Hucie Pieniackiej jest porażającym świadectwem tego co w istocie oznaczała ówczesna akcja antypolska, będąca niczym innym jak ludobójczą czystką etniczną” – napisał prezydent Andrzej Duda w liście wystosowanym do uczestników i organizatorów niedzielnych obchodów. Jak dodał zbrodnia w Hucie Pieniackiej „pozostaje nigdy niemilknącym ostrzeżeniem przed nienawiścią, przed zajadłym nacjonalizmem, który w przedstawicielu innego narodu każe widzieć śmiertelnego wroga wbrew fundamentalnym zasadom duchowym i moralnym, które kształtują nasze człowieczeństwo”. „Nie możemy naprawić zła które zostało wyrządzone Polakom na Wołyniu i Podolu. Nie możemy przywrócić życia okrutnie zamordowanym. Możemy jednak wspólnie – my, Polacy i Ukraińcy – wyciągnąć wnioski z tragicznych wydarzeń historii, tak by przeszłość nie ciążyła nad teraźniejszością /…/” – napisał szef polskiego państwa w liście odczytanym przez sekretarza stanu w kancelarii prezydenta RP Adama Kwiatkowskiego. „Głęboko wierzę że historia nie musi dzielić Polaków i Ukraińców, jeżeli tylko zostanie ona oceniona prawdziwie, uczciwie i sprawiedliwie” – dodał prezydent RP. W poprzedzonych ekumenicznym nabożeństwem uroczystościach wzięła też udział m.in. wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska, która w rozmowie z dziennikarzami mówiła że potrzebna jest „rzetelna pamięć o takich zbrodniach”. „Tylko prawda jest gwarantem tego że to się już nigdy więcej nie wydarzy” – powiedziała. Według niej od tego należy zacząć w polsko-ukraińskich relacjach. „Dopiero kiedy staniemy w prawdzie możemy wybaczyć, a wybaczenie jest niezbędnym elementem budowania dobrych relacji” – dodała. Wiceszef IPN Krzysztof Szwagrzyk powiedział że Polska będzie oczekiwać zgody strony ukraińskiej na przeprowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych. „Wierzę że tak się stanie i będziemy mogli tutaj za pewien czas – oby to był czas nieodległy – modlić się już przy grobach, a nie przy pomniku /…/” – oznajmił. „Wierzę że w sprawie Huty Pieniackiej nasz polski głos, nasze oczekiwania zostaną zrozumiane i wysłuchane” – dodał. „Uciekałem razem z sąsiadką, moim bratem, ona miała jeszcze troje dzieci. Uciekaliśmy na Majdan Pieniacki. Tam mieszkała siostra mojej mamy” – wspominał w rozmowie z dziennikarzami 84-letni Franciszek Bąkowski, ocalały ze zbrodni w Hucie Pieniackiej. Pan Franciszek stracił wtedy dziesięcioro członków rodziny, w tym rodziców i brata. „Zostali spaleni w stodole” – mówił łamiącym się głosem. „Co roku przyjeżdżamy tu modlić się, bo jest to ziemia zlana krwią, to nasza historia o której musimy pamiętać” – powiedziała prezes organizacji Związek Polaków „Orzeł Biały” w Brodach Natalia Celuch. „Trzeba opowiadać dzieciom, wnukom o tej historii, by to zło nigdy się nie powtórzyło” – dodała. Do zbrodni w zamieszkałej przez ludność polską wsi Huta Pieniacka doszło 28 lutego 1944 r. Tego dnia ukraińscy żołnierze 4 Galicyjskiego Pułku Ochotniczego SS /złożonego z ochotników do Dywizji SS „Galizien”/, dowodzeni przez niemieckiego dowódcę oraz wspierani przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii /UPA/ i członków paramilitarnego oddziału ukraińskich nacjonalistów, dokonali pacyfikacji polskiej ludności – mężczyzn, kobiet i dzieci. Według szacunków IPN w Krakowie zginęło wówczas ok. 850 osób. W Hucie Pieniackiej znajdowali się również ci Polacy którzy uciekli z innych miejscowości w obawie przed mordami dokonywanymi przez ukraińskich nacjonalistów i wspierających ich chłopów /za PAP/dzieje.pl/ /23.2.2020/
  • Andrzej Duda – 45.16 proc. W zbliżających się wyborach prezydenckich na największe poparcie może liczyć Andrzej Duda – wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Spraw Publicznych dla programu #Newsroom wp.pl. Andrzej Duda zyskał poparcie 45.16 proc. respondentów. Na 2 miejscu jest Małgorzata Kidawa-Błońska – 26.42 proc. Trzeci jest Robert Biedroń – 8.79 proc., czwarty Szymon Hołownia – 8.06 proc., następny Krzysztof Bosak – 4.44 proc. głosów. Z badania IBSP dla wp.pl wynika ponadto że Andrzej Duda wygrałby z każdym z kontrkandydatów w II turze. Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja. Ewentualna II tura dwa tygodnie później, czyli 24 maja /za interia.pl/ /23.2.2020/
  • Emerytura+ w kwietniu. – Środki są zabezpieczone. Emerytura+ będzie wypłacona w kwietniu. ZUS jest przygotowany do realizacji świadczeń – powiedziała w Polskim Radiu 24 Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. – Wspieramy grupy wymagające pomocy. 13 emerytura będzie świadczeniem wypłacanym corocznie – dodała. Minister Maląg mówiła że rząd Zjednoczonej Prawicy „stara się realizować swój program i być wiarygodny”. – Chcemy zadbać o te grupy które potrzebują wsparcia. Realizujemy programy skierowane do małych dzieci, ale pamiętamy też o naszych seniorach – zastrzegła. Przypomniała że od 1 marca wzrosną minimalne renty i emerytury. – Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę dotyczącą waloryzacji. Na jej mechanizmie zyskuje 5.1 mln osób. Podnieśliśmy próg przy 500 zł dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji – powiedziała Maląg. Gość PR24 stanowczo zaprzeczyła niektórym głosom płynącym z opozycji że realizacja programów społecznych PiS odbywa się kosztem m.in. osób niepełnosprawnych. – Gdyby porównać to osobom niepełnosprawnym przekazaliśmy w ostatniej kadencji o ponad 12 mld zł więcej niż zrobił to rząd PO-PSL – powiedziała Maląg. – Chcę z całą stanowczością zagwarantować że wypłata 13 emerytury nie odbywa się kosztem osób niepełnosprawnych – dodała. Poinformowała ponadto że środki na wypłatę dodatkowej emerytury są zabezpieczone. – Emerytura+ będzie wypłacona w kwietniu. ZUS jest przygotowany do realizacji świadczeń. 13 emerytura będzie świadczeniem wypłacanym corocznie – mówiła w PR24 minister pracy i polityki społecznej. Minister mówiła w PR24 także o innych programach społecznych rządu, m.in. o świadczeniu „Dobry start”. Powiedziała że głównym celem programu jest wyrównywanie szans, dlatego jednorazowe świadczenie w wysokości 300 zł przysługuje na każde uczące się dziecko. – Rodzice nie będą musieli martwić się o to czy w kolejnym roku otrzymają wsparcie na swoje uczące się dzieci – powiedziała. Wsparcie z programu trafiło do 4.5 mln uczniów, a na realizację programu, wraz z kosztami obsługi, wydano niemal 1.4 mld zł. 300 zł na każde uczące się dziecko wciąż będzie wypłacane niezależnie od dochodów. Od 1 sierpnia 2019 r. o świadczenie to mogą ubiegać się także uczniowie szkół dla dorosłych i szkół policealnych. „Dobry start” nie przysługuje na dzieci uczęszczające do przedszkola oraz dzieci realizujące roczne przygotowanie przedszkolne w tzw. zerówce w przedszkolu lub szkole. Program nie obejmuje również studentów /za PR24/PAP/ /18.2.2020/
  • Był głosem wolności. Obchody 81 rocznicy urodzin Czesława Niemena w Wasiliszkach. „Czesław Niemen był dla nas głosem wolności” – powiedział w niedzielę 16 lutego w Wasiliszkach Wiaczasłau Rakicki, który w latach 70 przeprowadził wywiad ze słynnym muzykiem. W rodzinnej wsi artysty odbyły się uroczystości z okazji 81 rocznicy jego urodzin. „Kiedy wyszedł na scenę ludzie na widowni zaczęli płakać. To było coś niezwykłego, jak odwiedziny z innego świata. Dla nas Czesław Niemen był głosem wolności” – powiedział Rakicki, który w 1976 r. przeprowadził jedyną opublikowaną wówczas rozmowę z Niemenem. Artysta koncertował w tym okresie w Mińsku. W Wasiliszkach Starych oraz w znajdujących się obok Wasiliszkach odbyły się w niedzielę 16 lutego obchody 81 rocznicy urodzin Czesława Wydrzyckiego. W uroczystościach wzięli udział m.in. polscy dyplomaci z Mińska i Grodna, przedstawiciele władz lokalnych i Marta Szafranek z Instytutu „Polonika”, który sfinansował remont dachu w muzeum Niemena, mieszczącym się w domu rodzinnym muzyka. „To był wielki polski muzyk, ale dla nas to nasz rodak” – powiedział Uładzimir Sieniuta, dyrektor muzeum w Wasiliszkach Starych. Jak dodał – w ubiegłym roku tę wieś – zamieszkaną obecnie oficjalnie przez 32 osoby – odwiedziło 10 tys. turystów. „Większość z nich to oczywiście goście z Polski, ale reszta to reprezentanci wszystkich możliwych krajów świata. Odwiedzali nas miłośnicy Niemena z Chin a nawet Kamerunu” – tłumaczył Sieniuta. „Dla mnie to dowód na to że Niemen i jego twórczość to dziedzictwo całej ludzkości. Jego +Dziwny jest ten świat+ nie jest kultowy tylko dla Polaków czy Białorusinów, jak dla mnie, jest to hymn całego świata” – przekonywał dyrektor. Czesław Niemen urodził się 16 lutego 1939 r. jako Czesław Wydrzycki w Wasiliszkach Starych niedaleko Grodna. 19 lat później z rodziną wyjechał do Polski z rodzinnych stron, które po zakończeniu II wojny światowej znalazły się w granicach sowieckiej Białorusi. Jak mówił dyrektor Sieniuta i przedstawicielki władz rejonowych w rodzinnych stronach muzyka odradza się nie tylko pamięć o nim, ale dzięki niemu odradzają się Wasiliszki Stare. „Bardzo pomaga nam wsparcie które otrzymaliśmy od strony polskiej, dzięki pomocy ambasady w Mińsku” – powiedziała Alena Pasiuta, wiceprzewodnicząca władz rejonu szczuczyńskiego, na terenie którego znajdują się Wasiliszki, dziękując Narodowemu Instytutowi Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą „Polonika”, który sfinansował remont dachu w „domu Niemena”. „Instytut +Polonika+ sfinansował remont dachu który był pokryty eternitem. Zrekonstruowano stare drewniane pokrycie. Prace odbyły się w oparciu o ekspertyzę rzeczoznawcy MKiDN, a zrealizowała je firma białoruska. Koszt remontu wyniósł 26 tys. euro” – wyjaśniła Marta Szafranek z „Poloniki”. W trakcie niedzielnych obchodów odprawiona została też Msza św. w kościele w Wasiliszkach Starych. Następnie gości zaproszono na koncert poświęcony pamięci Niemena. Stworzenie muzeum w Wasiliszkach i wydanie albumu poświęconego artyście to zasluga Wiery Sawiny, autorki filmu dokumentalnego o muzyku oraz aktywnej propagatorki jego twórczości na Białorusi, która również spotkała się z Niemenem „w pamiętnym 1976 roku”, kiedy zagrał cztery koncerty w Mińsku /za PAP/www.dzieje.pl/ /16.2.2020/
  • Nie ma zgody na taki podatek. „Nie ma zgody Polski na nowy podatek od mięsa” – jednoznacznie odpowiedziało na pytanie „Super Expressu” Centrum Informacyjne Rządu. „Nie ma żadnego sensu w kreowaniu nowego podatku którego podstawy są raczej ideologiczne” – dodało CIR. „Super Express” napisał że pomysł organizacji pozarządowych który pojawił się na forum Parlamentu Europejskiego „mrozi krew w żyłach amatorom mięsa”. „Koalicja TAAP chciałaby żeby do 2030 r. ceny mięsa wzrosły. I tak np. za 100 g wieprzowiny musielibyśmy zapłacić nawet 1.50 zł więcej!” – napisano. Według „SE” pomysł nałożenia podatku na mięso nie ma akceptacji rządu premiera Mateusza Morawieckiego. „Nie ma zgody Polski na nowy podatek od mięsa” – jednoznacznie odpowiedziało Centrum Informacyjne Rządu. „Takie propozycje przypominają inne pomysły brukselskich urzędników, jak choćby nazywanie ślimaka rybą, marchewki owocem czy ustalanie oczekiwanej krzywizny bananów” – usłyszał „SE” w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. CIR dodało że rząd zdaje sobie sprawę z konieczności dbania o środowisko. „Działania ekologiczne w UE to obecnie priorytet i Polska podchodzi do nich poważnie. Realizujemy program ‚Mój prąd’, czyli dofinansowanie do założenia paneli fotowoltaicznych, i rozwijamy program ‚Czyste powietrze’. Nie ma żadnego sensu w kreowaniu nowego podatku” – stwierdziło CIR /za PAP/interia.pl/ /12.2.2020/
  • Coraz więcej nowych dróg. W 2019 r. zostało oddanych do użytku aż 460 kilometrów nowych dróg. To drugi najlepszy wynik w historii polskiego budownictwa drogowego. Kierowców cieszy że większość tras powstała na drogach szybkiego ruchu co udrożniło wiele popularnych przejazdów. W całości gotowa jest trasa S8, a S7 uzyskała wyczekiwany od dawna przejazd obwodnicą Skarżyska Kamiennej. Dzięki temu siatka polskich tras ekspresowych zaczyna się sklejać w całość. W przyszłym roku udrożnić ma się przejazd przez rondo w Kołbieli które powoduje utrudnienia na trasie S18 z Warszawy do Lublina. Można liczyć też na dokończenie budowy obwodnicy Warszawy. Dobry wynik na koniec 2019 r. cieszy szczególnie kiedy przypomnimy sobie czystki na placach budów przeprowadzone przez generalną dyrekcję. Kontrakty z firmami które nie radziły sobie z budową zostały zerwane. Eksperci przewidują że w tym roku robota w tych miejscach ruszy od nowa /za interia.pl/ /12.2.2020/
  • Sukces rządowego programu. Rządowy program wspierający instalacje fotowoltaiczne okazał się nadspodziewanym sukcesem. Sprzyjały mu bardzo sprawne procedury z wykorzystaniem internetu i aplikacji. Od połowy stycznia trwa nowy nabór wniosków do programu „Mój prąd”. Do rozdysponowania jest 900 mln zł, czyli pieniędzy wystarczy dla 180 tys. gospodarstw domowych. Podczas pierwszego naboru do rządowego programu „Mój prąd” w ciągu 110 dni wpłynęło ponad 25 tys. wniosków o dofinansowanie domowych instalacji fotowoltaicznych. Zatwierdzono dotacje o wartości 90 mln zł, a program cieszy się ogromną popularnością, która przerosła oczekiwania Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej /NFOŚiGW/. Wykorzystując jedną aplikację można było zgłaszać wniosek o dofinansowanie inwestycji w fotowoltaikę i o kredyt, co skracało procedury. – Prostota składania wniosku o dofinansowanie i ewentualnie o kredyt na instalację fotowoltaiczną była podstawą sukcesu, a większe zaangażowanie banków we współpracę z NFOŚiGW spowoduje że te wyniki będą jeszcze lepsze – powiedział Marcin Goderski, dyrektor Departamentu Consumer Finance w Alior Bank SA /za interia.pl/ /12.2.2020/
  • „Nie będzie odwrotu”. Nie będzie odwrotu od reform w sądownictwie bo to by oznaczało odwrót od programu prawicy – zapowiedział Patryk Jaki, europoseł. – Nie przeprowadzamy reform dlatego że lubimy być krytykowani przez UE czy media, tylko dlatego że jest to konieczne. Sondaż Kantaru pokazuje że ponad 70 proc. Polaków popiera istnienie niezależnej Izby Dyscyplinarnej. Trzecia władza powinna również podlegać kontroli i odpowiedzialności dyscyplinarnej – powiedział Jaki. Poseł dodał że Polska ma takie same przepisy jak Francja i nie rozumie dlaczego tylko Polska ma być karana. – Czy my jesteśmy państwem pełnoprawnym w UE? W czasie swojej historii Polska pokazała że jest bardziej honorowa od państw które nas pouczają. Zdradzono nas podczas II wojny światowej i przez 50 lat nie mogliśmy rozwijać się jak państwa zachodnie – powiedział europoseł. Mówił także o dyskusjach w sprawie budżetu unijnego na lata 2021-2027. – Przesądzone jest że wszyscy dostaną mniej pieniędzy z powodu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. My musimy walczyć o to by dostać jak najwięcej. Będziemy starać się by Polacy dostali z tego możliwie najwięcej – stwierdził europoseł /za interia.pl/ /12.2.2020/
  • PKO Rotunda z pierwszym sukcesem. ​Otwarta w Warszawie w listopadzie PKO Rotunda została uznana za najlepszy obiekt publiczny w konkursie Property Design Awards 2020 w kategorii „Bryła – obiekty publiczne” – poinformował bank PKO BP. Nowa Rotunda nawiązuje kształtem do pierwotnego projektu zrealizowanego w 1966 r. – Cieszę się że jurorzy konkursu Property Design Awards 2020 i internauci docenili projekt budynku PKO Rotunda. Zdajemy sobie sprawę jak wiele osób jest emocjonalnie związanych z tym miejscem, o czym świadczy ogromne zainteresowanie nową Rotundą odkąd została otwarta pod koniec zeszłego roku. Rotunda zyskała nową jakość łącząc w sobie nowoczesny, inteligentny oddział banku z otwartą dla wszystkich, publiczną przestrzenią – powiedział wiceprezes PKO Banku Polskiego Rafał Antczak. Zlokalizowana w centrum stolicy Rotunda jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Warszawy. Przez lata była też popularnym miejscem spotkań. W listopadzie ub.r. została otwarta nowa, zrewitalizowana, trzykondygnacyjna PKO Rotunda powstała z okazji 100-lecia istnienia banku. Oprócz oddziału banku w Rotundzie znajduje się również strefa spotkań, gdzie można skorzystać z oferty kawiarni, odpocząć, popracować czy wziąć udział w organizowanych tam wydarzeniach /za PAP/interia.pl/ /12.2.2020/
  • Pewnie wygra od razu. Ponad połowa Polaków uważa że prezydent Andrzej Duda może wygrać wybory prezydenckie już w pierwszej turze – tak wynika z sondażu SW Research dla rp.pl. Uczestnicy sondażu SW Research dla rp.pl zostali zapytani czy ich zdaniem w nadchodzących wyborach prezydenckich Andrzej Duda może wygrać już w I turze. Aż 55.8 proc. respondentów odpowiedziało „tak”. Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się najprawdopodobniej 10 maja. Zadecyduje o tym marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Musi to zrobić najpóźniej 6 lutego. Urzędujący prezydent Andrzej Duda nie ogłosił jeszcze oficjalnie że będzie się ubiegać o reelekcję, ale jest pewne że tak się stanie. Gotowość do startu w wyborach prezydenckich zgłosili: Władysław Kosiniak-Kamysz, Małgorzata Kidawa-Błońska, Szymon Hołownia, Krzysztof Bosak, Robert Biedroń /za interia.pl/ /18.1.2020/
  • Rekordowa nadwyżka w handlu zagranicznym. Mamy rekordową, największą nadwyżkę w handlu zagranicznym w historii – napisał na facebooku premier Mateusz Morawiecki. „To zasługa przede wszystkim pracowitości i zaradności Polaków i nasz wspólny sukces” – stwierdził. „Mamy to! Tak, mamy rekordową, największą nadwyżkę w handlu zagranicznym w historii! To zasługa przede wszystkim pracowitości i zaradności Polaków i nasz wspólny sukces. Mój rząd będzie robić wszystko by rok 2020 był jeszcze lepszy, a polskie firmy kreatywnością, ciężką pracą i brakiem kompleksów zdobywały zagraniczne rynki. Jak wspominałem wielokrotnie – kapitał ma narodowość. Postarajmy się by była to narodowość polska!” – napisał premier. W listopadzie Polska osiągnęła 3.2 mld euro nadwyżki w handlu zagranicznym, co jest „najlepszym wynikiem w historii”. We wrześniu nadwyżka w wymianie towarowej osiągnęła 830 mln euro, co jest najwyższym wynikiem co najmniej od 2004 r., a dodatnie saldo wymiany zagranicznej usług w listopadzie wynosi 2.33 mld euro /za PAP/RIRM/ /14.1.2020/
  • O. Rydzyk mówi co ma robić Greta. Ma się uczyć, nie manipulować. Zdaniem o. Tadeusza Rydzyka młoda aktywistka klimatyczna Greta Thunberg powinna się uczyć a nie manipulować innymi dziećmi. Szef i założyciel Radia Maryja porównał też ekologów, nazywając ich ekoterrorystami, do Armii Czerwonej. „Co robią ci ekoterroryści to widać bardzo wyraźnie po Puszczy Białowieskiej” – stwierdził wypowiadając się na antenie swojego radia. „Niszczyli prof. Jana Szyszkę, najwybitniejszego polskiego specjalistę w tej dziedzinie. Myślę że właśnie oni przyśpieszyli jego śmierć” – powiedział najsłynniejszy polski redemptorysta. Dyrektorowi RM nie podoba się też że minister klimatu Michał Kurtyka „zaprosił Gretę Thunberg na szczyt klimatyczny”. „To jeszcze dziecko, ma się uczyć, a nie manipulować innymi dziećmi, by rozrabiały. Najpierw trzeba nauczyć te dzieci szacunku do przyrody” – stwierdził. Jego zdaniem „obecnie trwa wojna kulturowa, wojna ideologiczna. Mamy 100 lat od cudu nad Wisłą, kiedy Polska zatrzymała Armię Czerwoną, która szła na Europę. Czy my zatrzymamy to wszystko? To kontynuacja marksizmu” /za interia.pl/ /13.1.2020/
  • „The Times” napisał o Pileckim. Brytyjski dziennik „The Times” publikuje w poniedziałkowym wydaniu fragmenty biografii rotmistrza Witolda Pileckiego pt. „Ochotnik” autorstwa Jacka Fairweathera. Książka przed tygodniem otrzymała nagrodę Costa Book Awards za rok 2019 w kategorii biografia. „Jack Fairweather dowiedział się pierwszy raz o historii Witolda Pileckiego w 2011 r. od przyjaciela z którym relacjonował wojny w Iraku i Afganistanie, a następnie zaintrygowany udał się do Auschwitz by dowiedzieć się o tajnej komórce w obozie. Na czele komórki stał Witold Pilecki, polski agent konspiracyjny który pozwolił się aresztować przez SS w celu udokumentowania zbrodni nazistowskich. Niewiele o nim pisano bo po II wojnie światowej Pilecki walczył przeciw zajęciu Polski przez Sowietów, został schwytany i stracony, a wszystkie jego wojenne akta zniszczono” – pisze „The Times” we wprowadzeniu do zamieszczonego fragmentu książki. 6 stycznia książka została wyróżniona nagrodą Costa Book Awards w kategorii biografia, co oznacza że wciąż ma szansę na zdobycie głównej nagrody – tytułu Costa Book of the Year, czyli wygrania jednego z najbardziej prestiżowych konkursów literackich w Wielkiej Brytanii. Pochodzący z Walii 40-letni Fairweather jest pisarzem i dziennikarzem; był m.in. szefem biura brytyjskiego dziennika „Daily Telegraph” w Bagdadzie i fotoreporterem amerykańskiego „Washington Post” w Afganistanie. Napisał również dwie inne książki, „The Good War” i „The War of Choice”, o wojnach w Afganistanie i Iraku. Jest laureatem prestiżowych nagród dziennikarskich. „Natknąłem się na tę historyczną postać i chciałem wiedzieć więcej. Kiedy Pilecki przybył do obozu w 1940 r. było to brutalne miejsce dla więźniów politycznych, a on był świadkiem kroków podejmowanych przez Niemców zmierzających do +ostatecznego rozwiązania+. Przemycał wiadomości do Londynu, a w tej książce jest mowa o tym dlaczego nic nie zrobiliśmy” – powiedział o swojej książce Fairweather /za PAP/dzieje.pl/ /13.1.2020/
  • Duża przewaga prezydenta. Z osób deklarujących udział w wyborach 47.7 proc. badanych przez pracownię Estymator oddałoby głos w wyborach prezydenckich na obecnego prezydenta Andrzeja Dudę, a 22.7 proc. na Małgorzatę Kidawę-Błońską /PO-KO/. Ankietowani pytani o preferencje w wyborach prezydenckich wskazali też szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza – 9 proc. i Roberta Biedronia /Lewica/ – 8.8 proc. Szymona Hołownię wybrałoby 6.9 proc. a Krzysztofa Bosaka /Konfederacja/ 4.3 proc. Estymator zapytał też o ocenę działalności obecnego prezydenta, premiera Mateusza Morawieckiego oraz jego rządu. W styczniowym badaniu A. Dudę pozytywnie oceniło 56 proc. pytanych, premiera 50 proc., a rząd 48 proc. Badanie przeprowadzono dla DoRzeczy.pl w dn. 9-10 stycznia na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1018 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI /za PAP/interia.pl/ /12.1.2020/
  • W Olsztynie więcej urodzeń! W 2019 r. w Olsztynie odnotowano 4.3 tys. urodzeń i 2.4 tys. zgonów! – poinformowała rzecznik urzędu miasta Marta Bartoszewicz. W ub.r. w stolicy Warmii urodziło się więcej chłopców niż dziewczynek! Wśród urodzonych dzieci 2280 to chłopcy, a 2104 dziewczynki. Najpopularniejsze imiona nadawane w Olsztynie chłopcom to Antoni /107/, Jan /104/ i Aleksander /103/. Tylko jeden chłopiec otrzymał na imię Celestyn, podobnie Denis, Olgierd, Jeremiasz, Xavier, Lucjan, Zygmunt, Fryderyk, Dajan, Gromosław, Dobrosław, Beniamin. Urodzonym dziewczynkom najczęściej nadawano imię Zofia /104/, Zuzanna /100/ i Hanna /88/. Pojedyncze nowe imiona to Berenika, Tesa, Anita, Tatiana, Mirosława, Adela, Angelika, Tamara, Jowita /za PAP/www.radiomaryja.pl/ /12.1.2020/
  • Superdrużyna Jurgena Kloppa. Liverpool FC pokonał na wyjeździe Tottenham Hotspur 1:0 w 22 kolejce Premier League. „The Reds” wygrali 20 z 21 ligowych meczów trwającego sezonu. Takim dorobkiem /61 pkt/ w historii pięciu najlepszych lig świata nie może pochwalić się żadna inna drużyna! Liverpool FC wciąż jest niepokonany w tym sezonie Premier League i zdecydowanie prowadzi w tabeli z bilansem 20 zwycięstw i jednego remisu /oraz ma jeszcze mecz zaległy/ /za interia.pl/ /12.1.2020/
  • Wracają do Sejmu. Andrzej Szlachta i Jacek Kurzępa znów zasiądą w poselskich ławach; w Sejmie zastąpią Ewę Leniart oraz Władysława Dajczaka, którzy zostali właśnie powołani przez premiera Matusza Morawieckiego na wojewodów: podkarpackiego i lubuskiego. Szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski powiedział że Szlachta oraz Kurzępa potwierdzili już że przyjmą mandaty posłów. Leniart obejmie obowiązki wojewody 13 stycznia, a Dajczak 15 stycznia. Wręczając akty powołania premier podziękował nowym wojewodom że zdecydowali się wrócić do swoich ról chociaż wcześniej byli posłami. Leniart i Dajczak zostaną zastąpieni w Sejmie przez osoby które startowały w wyborach z tej samej listy i uzyskały najwyższy kolejny wynik. Według strony internetowej PKW w przypadku okręgu rzeszowskiego, skąd startowała Leniart, będzie to Andrzej Szlachta. Zasiadał on już w Sejmie, w poprzedniej kadencji był przewodniczącym komisji finansów publicznych. Z kolei Władysława Dajczaka, który uzyskał mandat poselski w Zielonej Górze, ma zastąpić Jacek Kurzępa. Kurzępa w poprzedniej kadencji Sejmu był m.in. przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania Młodzieżowych Rad przy Jednostkach Samorządu Terytorialnego /za PAP/interia.pl/ /12.1.2020/
  • Sankcje wciąż konieczne. Przewodniczący niemieckiego Bundestagu Wolfgang Schaeuble oznajmił w wywiadzie dla „Bild am Sonntag” że sankcje przeciw Rosji są wciąż konieczne. Opowiedział się też przeciw wycofaniu żołnierzy Bundeswehry z Iraku. „Rosja to ważny kraj – dla świata, Europy i szczególnie dla Niemiec. Więc powinniśmy go szanować. Jesteśmy również bardzo zainteresowani konstruktywną rolą Rosji i rozsądną współpracą na pewnych zasadach. Zasady te nie zawsze były przez obie strony przestrzegane. Zwłaszcza przez Rosję. Dlatego po okupacji Krymu i wybuchu wciąż nierozwiązanego konfliktu na wschodzie Ukrainy musieliśmy wprowadzić sankcje. Sankcje te są wciąż, niestety, konieczne” – powiedział Schaeuble. Komentując sytuację na Bliskim Wschodzie 77-letni polityk opowiedział się przeciw wycofaniu niemieckich żołnierzy z Iraku. Bundeswehra pomaga tam zwalczać islamski terroryzm i zadanie to nie zostało jeszcze zakończone – argumentował, dodając jednak że sytuacja ulegnie zmianie jeżeli rząd w Bagdadzie uzna że nie chce by niemieccy żołnierze dalej szkolili irackie wojsko. Schaeuble nie zgodził się też z oceną jakoby zabicie przez Amerykanów irańskiego generała Kasema Sulejmaniego zdestabilizowało region. „Zabicie Sulejmaniego nie było aktem zawieszonym w próżni. Poprzedziły je irańskie zamachy. Faktem jest że Sulejmani był na unijnej liście szczególnie niebezpiecznych terrorystów. Faktem jest też że z Iranu były organizowane zamachy na kraje zachodnie. Nie tylko przeciw Stanom Zjednoczonym. Reżim irański regularnie odmawia Izraelowi prawa do istnienia. Musimy jasno powiedzieć że dla nas nie jest to podstawa na której możemy budować bliższe relacje. Ale jednocześnie powinniśmy teraz zrobić wszystko by uniknąć eskalacji” – powiedział przewodniczący niemieckiego parlamentu /za PAP/interia.pl/ /12.1.2020/
  • PiS – 45 proc. Według najnowszego sondażu poparcia Prawo i Sprawiedliwość i Koalicja Obywatelska umacniają swoje wyniki. PiS może obecnie liczyć na poparcie przekraczające 45 proc. Tak wynika z ostatniego sondażu opracowanego dla portalu dorzeczy.pl. Zyskuje także KO, najwięcej natomiast straciła Lewica. Zgodnie z najnowszym sondażem Zjednoczona Prawica otrzymałaby dziś o 9 mandatów więcej niż w październikowych wyborach. W stosunku do poprzedniego badania z 21 grudnia zyskała 1.2 proc. poparcia. Na 2 miejscu jest KO która uzyskałaby o 3 mandaty więcej niż w październiku. To wzrost poparcia o 0.3 proc., co daje KO wynik 28.2 proc. Na Lewicę zagłosowałoby 10.5 proc. respondentów. Oznaczałoby to utratę 12 mandatów w stosunku do wyniku uzyskanego w wyborach, a wobec sondażu z grudnia spadek poparcia o 1.2 proc. Niewielki spadek odnotowały też Koalicja Polska i Konfederacja jednak oba ugrupowania w dalszym ciągu przekraczają próg wyborczy. Uzyskałyby odpowiednio 8.6 oraz 6.4 proc. Szacowana frekwencja wyborcza wyniosłaby 65 proc. i byłaby wyższa o prawie 4 proc. od październikowej, która jak dotąd była rekordowa. Badanie przeprowadzono dla portalu dorzeczy.pl przez pracownię Estymator. Wyniki uwzględniają wyłącznie osoby które zadeklarowały że będą głosować i wskazały na kogo /za dorzeczy.pl/www.polsatnews.pl/ /11.1.2020/
  • Życzenia od Ambasady USA! Amerykanie zaśpiewali „Jingle Bells” po polsku! Żołnierze z Orkiestry Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych zaśpiewali w języku polskim. Podjęli się wykonania popularnego nie tylko w USA utworu „Jingle Bells”. Polska wersja słynnej piosenki to świąteczna niespodzianka od Ambasady USA w Warszawie. Na nagraniu na którym można zobaczyć żołnierzy wykonujących utwór „Jingle Bells” pojawiła się również ambasador Georgette Mosbacher, która złożyła Polakom życzenia na Święta Bożego Narodzenia. Warto przypomnieć że żołnierze Singing Sergeants z Orkiestry Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych nie pierwszy raz zmierzyli się z językiem polskim. W październiku wykonali „Ściernisko” zespołu Golec uOrkiestra, co spotkało się z uznaniem samych braci Golec. „Z okazji nadchodzących Świąt razem z Ambasadą USA przygotowaliśmy niespodziankę! Amerykańscy żołnierze z Orkiestry Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych podjęli się wykonania popularnego w USA utworu „Jingle Bells”… po polsku! Merry Christmas!” – napisano na Twitterze US Embassy Warsaw /za www.tvp.info/ /25.12.2019/
  • Cudowny program na Wigilię. Danuta Holecka zrobiła na Wigilię 2019 z pewnością jeden ze swych najlepszych programów. Prezenterka wiadomości i dziennikarka TVP bardzo się postarała. Przygotowała wspaniały, piękny program, wspaniały, piękny wigilijny wieczór w TVP Info. 24 grudnia zaprosiła do telewizji na spotkanie wspaniałych, cudownych ludzi. Jakub Oczkowski, Eleni, Ewa Błaszczyk, Jerzy Zelnik, Halina Łabonarska, Halina Frąckowiak, ks. Bogdan Bartołd, Łukasz Lech, Aleksandra Orłowska-Jabłońska – to goście Danuty Holeckiej w jednym tylko programie! Tylu cudownych, mądrych, pięknych ludzi w jednym programie! W programie TVP Info – „Minęła 20”. Cudowne spotkanie! Jakie piękne i mądre rzeczy widzowie usłyszeli. A do tego jeszcze piękne kolędy w wykonaniu zaproszonych gości. Halina Łabonarska wspominała m.in. jak jako młodziutka dziewczynka, mała Halinka przed laty szła z mamą przez śniegi na pasterkę do kościoła i jak jako mała Halinka śpiewała z dorosłymi w chórze kościelnym… Eleni mówiła m.in. o wybaczaniu, że trzeba przebaczać, bo przebaczanie daje wolność i spokój, wspominając swą córkę Afrodytę i pamiętną tragedię. Jerzy Zelnik też pięknie mówił, m.in. także o przebaczaniu. Eleni zaśpiewała m.in. swą przepiękną, poruszającą „Maleńką Miłość”, jedną z naszych najcudowniejszych kolęd. W programie dużo mówiono o cudach. Ewa Błaszczyk mówiła że nasze życie, życie każdego z nas jest cudem i że ona sama czeka jeszcze cały czas na cud… Wspomniała 65 dzieci wybudzone w Budziku. Halina Łabonarska mówiła że tylko u nas, tylko w Polsce jest Wigilia, że tylko tu u nas w Polsce jest cudowne łamanie się opłatkiem, że nigdzie indziej tego nie ma… Halina Frąckowiak mówiła że Boże Narodzenie i Nowy Rok mogą w nas być każdego dnia, i że to tylko od nas zależy. Jerzy Zelnik zachęcał by patrzeć na drugiego człowieka nie jak na wroga, tylko w duchu miłości /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /25.12.2019/
  • Nie pozwolił na aborcję. Marek Citko nie zgodził się na aborcję syna. Chłopiec ma dziś 15 lat. Marek Citko zwierzył się że modlił się za swoje jeszcze nienarodzone chore dziecko. Nie pozwolił dokonać aborcji. – Mówiłem: wola Nieba, nawet jak się urodzi i będzie żyło dwa, trzy dni, to będę mieć grób do którego będę mógł przyjeżdżać. Pan Bóg daje, pan Bóg zabiera – powiedział w wywiadzie z Wirtualną Polską były bardzo popularny i lubiany pilkarz, reprezentant Polski. Modlitwa którą ułożył brzmiała: „Ty, Panie, możesz wszystko. Dla Ciebie, Boże, nie ma rzeczy niemożliwych. Okaż nam, Panie, swoje Miłosierdzie i uczyń dla nas cud”. – Sam napisałem modlitwę, swoją własną, od serca, tylko dla siebie. Odmawiałem ją codziennie – mówił. Kiedy dowiedział się że żona powinna przerwać ciążę – powiedział że jest człowiekiem wierzącym i „nie ma takiej możliwości”. – Okazało się że syn ma wadę serca – HLHS, że ma tylko pół serca. Żona wiedziała pierwsza, gdzieś w 3-4 miesiącu ciąży. Mnie wtedy nie było w kraju. Lekarz przekonywał że nie warto się tak męczyć, że jesteśmy młodzi, że może nie przeżyć albo będzie rośliną itd. Jestem człowiekiem wierzącym. Powiedziałem że nie ma takiej możliwości – opowiedział Marek Citko. – Syn szybko przeszedł trzy operacje na otwartym sercu. Trzeba mieć do tego dobrą rękę. Jeden lekarz ma 50 proc. skuteczności, inny 60 proc. Odczułem wtedy Bożą pomoc. Prof. Edward Malec, który operował w Krakowie, jest wybitnym kardiochirurgiem. Szkoda że dziś pracuje w Niemczech. Straciliśmy świetnego fachowca i lekarza – wyjaśnił. Citko uznał że jest to „sprawdzian, próba od Boga. A skoro jesteśmy ludźmi wierzącymi to cuda się zdarzają”. – Bóg czasami próbuje nas sprawdzić, dowiedzieć się jak się zachowasz. Czy usuniesz, czy będziesz mu bluźnić. Oczywiście że to trudne. Trzeba mieć naprawdę silną wiarę by tak do tego podchodzić. Mnie wiara, słowa z Pisma Świętego i Maryja, która jest naszą najlepszą przewodniczką, pomogły. Byłem przygotowany wtedy na każdą opcję – podsumował /za Wirtualna Polska/www.tvp.info/ /24.12.2019/
  • Premier spotkał się z przyjaciółmi. Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu z działaczami Solidarności Walczącej. „Dzisiaj, mimo upływu lat, nadal jesteśmy Polsce potrzebni, by dawać świadectwo tamtych dni i uczestniczyć w budowaniu Ojczyzny naszych marzeń” – tak zwrócił się do uczestników spotkania. „W Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu spotkałem się z Przyjaciółmi z Solidarności Walczącej. Ponad 30 lat temu, kiedy współtworzyliśmy historię, marzyliśmy o Polsce wolnej, demokratycznej, solidarnej. Dzisiaj, mimo upływu lat, nadal jesteśmy Polsce potrzebni, by dawać świadectwo tamtych dni i uczestniczyć w budowaniu Ojczyzny naszych marzeń. Z Wami, drodzy Przyjaciele, to zadanie uda się nam zrealizować” – napisał Mateusz Morawiecki na swoim profilu na Facebooku 22 grudnia. Premier zamieścił też kilka zdjęć ze spotkania które odbyło się w sobotę 21 grudnia. „Na zdjęciach poniżej Michał Gabryel – człowiek z którym kiedyś spędziłem 48 h w jednej celi, a pod spodem rodzeństwo Morawieckich, czyli ja z trzema siostrami” – napisał szef rządu. Solidarność Walcząca była podziemną organizacją założona przez ojca premiera, Kornela Morawieckiego, zmarłego we wrześniu br. Założona w 1982 r. we Wrocławiu Solidarność Walcząca stawiała sobie za cel przywrócenie Polsce niepodległości /za PAP/www.radiomaryja.pl/ /22.12.2019/
  • Prawo jazdy w telefonie. Kierowców czekają zmiany. Ma być łatwiej bo w pierwszym kwartale 2020 r. wejdzie w życie cyfrowe prawo jazdy. E-prawo jazdy to zmiana która ma rozwiązać problem braku tradycyjnego prawa jazdy w kieszeni u zapominalskich. Cyfrowe prawo jazdy będzie można pokazać w telefonie. Będzie to możliwe dzięki aplikacji mObywatel która przechowuje ważne dokumenty. – Sama aplikacja cieszy się coraz większym powodzeniem. Już ponad 500 tysięcy osób korzysta z niej aktywnie. Pobrań ze sklepów z aplikacjami mamy blisko 800 tysięcy – powiedział minister cyfryzacji Marek Zagórski. Aplikacja mObywatel jest bezpłatna. Można ją pobrać m.in. z Google Play oraz App Store. By ją aktywować trzeba założyć Profil Zaufany. – Na razie nie chcemy jeszcze uruchamiać tej aplikacji lub możliwości ściągania tego dokumentu na mObywatela. Do czasu dopóki istnieje obowiązek wożenia ze sobą tradycyjnego prawa jazdy – wyjaśnił Zagórski. Minister ma nadzieję że w ciągu najbliższego miesiąca rząd przyjmie pakiet deregulacyjny. Zmiany miałyby wejść w życie w pierwszym kwartale 2020. To coś czego nie ma nigdzie indziej. – Coś czego nie ma w żadnym innym państwie w Europie, czyli kierowca może wsiąść do samochodu bez żadnego fizycznego dokumentu – dodał minister cyfryzacji. E-prawo jazdy to kolejna zmiana w kwestii dokumentów kierowców. W zeszłym roku zniesiono obowiązek posiadania przy sobie podczas jazdy dowodu rejestracyjnego i papierowej polisy OC. W razie kontroli wszystkie niezbędne informacje znajdują się w systemie elektronicznym CEPiK /za TV Trwam/ /22.12.2019/
  • Nawet na milimetr. Nie można zgodzić się nawet na milimetr ustępstw w sprawie gender. Nie można ustąpić nawet o krok w sprawie inwazji tej ideologii. Nie można zgodzić się też na żadnych „Rejtanów” i żadne tego typu gesty – powiedział ks. Paweł Bortkiewicz w Telewizji Trwam. Ks. Bortkiewicz nazywa ideologię gender totalitarnym projektem mającym na celu zniszczenie rodziny. – W całym tym projekcie chodzi po prostu o zniszczenie. Nie o równość, nie o wolność, nie o tolerancję, nie o walkę z przemocą. To projekt totalitarny, którego celem jest zniszczenie człowieka, rodziny, narodu. Tzw. teoria gender to tylko wstęp, wprowadzenie do tzw. gender mainstreaming, czyli politycznego projektu budowania rzeczywistości w oparciu o zasadę gender – stwierdził kapłan. Wydany za czasów rządów PO-PSL równościowy słownik „Encyklopedia gender” podaje mającą obowiązywać w Polsce nadrzędną zasadę gender mainstreaming. – Jak ją definiuje? Jest to zasada która zakłada „uwzględnianie społecznego i kulturowego wymiaru płci we wszystkich dziedzinach życia oraz wszystkich działaniach Unii Europejskiej, włączanie perspektywy gender do wszystkich aktywności realizowanych przez kraje członkowskie, we wszystkich wymiarach życia społecznego, ekonomicznego, politycznego. Wszystkie realizowane polityki muszą być weryfikowane pod kątem zapewniania równego dostępu i równego udziału obu płci” – mówił wykładowca UAM i WSKSiM. – To jednoznaczny opis państwa totalitarnego, polityki totalitarnej i dlatego nie ma i nie może być na to zgody. /…/ Nie można zgodzić się nawet na milimetr ustępsta w sprawie gender. Nie można ustąpić nawet o krok w sprawie inwazji tej ideologii. Nie można zgodzić się też na żadnych „Rejtanów” i żadne tego typu gesty – powiedział etyk. Jezus Chrystus przyszedł na świat w małżeństwie – związku kobiety i mężczyzny – dlatego dla katolików powinien to być jedyny istniejący model rodziny. – Wchodzimy w przepiękne, nastrojowe i bardzo głębokie w treść święta Bożego Narodzenia. Bóg się rodzi, rodzi się w rodzinie, w ludzkim małżeństwie. /…/ Czy my – katolicy możemy to pogodzić z jakimś innym związkiem i określić go mianem małżeństwa i rodziny? Zatrzymajmy się przy pięknie tych tajemnic Boga, Świętej Rodziny, daru miłości i ofiary. Zatrzymajmy się przy tym wszystkim co wzrusza i pobudza do refleksji. Zatrzymajmy się przy tym co piękne, autentycznie prawdziwe, ludzkie i czytelne dla ludzkiego serca, nawet jeżeli to serce nie drga rytmem tradycyjnej pobożności – akcentował ks. Bortkiewicz /za radiomaryja.pl/ /22.12.2019/
  • Zdecydowana przewaga PiS. 44.2 proc. respondentów deklaruje chęć oddania głosu na Prawo i Sprawiedliwość. Druga jest Koalicja Obywatelska z poparciem 27.9 proc. – tak wynika z sondażu Estymator dla DoRzeczy.pl. Na trzecim miejscu jest Lewica z 11.8 proc. głosów. Koalicję Polską popiera 8.8 proc. respondentów, a Konfederację 6.6 proc. Na odpowiedź „inni” wskazało 0.7 proc. badanych. Sondaż przeprowadzono 19-20 grudnia na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1021 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI /za interia.pl/ /22.12.2019/
  • Gintrowski w IPN. Świetny koncert odbył się 20 grudnia na Przystanku Historia /Centrum Edukacyjne IPN im. Janusza Kurtyki/ w Warszawie – „Nike, która się waha” z cyklu „URodziny Barda. Rzecz o Przemysławie Gintrowskim”. Utwory Przemysława Gintrowskiego zaprezentowali Michał Wilgocki /gitara i śpiew/, Judyta Wilgocka /wiolonczela/, Magdalena Gąsior /skrzypce/. Współorganizator koncertu /razem z Instytutem Pamięci Narodowej/ – Stowarzyszenie Katolicka Inicjatywa Kulturalna. Całość poprowadził Zbigniew Kozłowski. Bardzo dobry, interesujący koncert! Świetny Michał Wilgocki! Zaśpiewał najbardziej znane utwory Gintrowskiego do słów Zbigniewa Herberta, Jacka Kaczmarskiego i innych. Dobry akompaniament! Bardzo ciekawa rozmowa Zbigniewa Kozłowskiego z Justyną Holm. Sala IPN na Marszałkowskiej pełna! Obecne były wdowa po Gintrowskim oraz córka Gintrowskich Julia. Obecny był siostrzeniec Zbigniewa Herberta. Wilgocki rozpoczął swój występ od Modlitwy o wschodzie słońca Tenenbauma /Chroń mnie Panie od nienawiści, Każdy Twój wyrok przyjmę twardy, Przed mocą Twoją się ukorzę, Ale chroń mnie, Panie, od pogardy, Przed nienawiścią strzeż mnie, Boże, Wszak Tyś jest niezmierzone dobro, Którego nie wyrażą słowa, Więc mnie od nienawiści obroń, I od pogardy mnie zachowaj, Co postanowisz, niech się ziści, Niechaj się wola Twoja stanie, Ale zbaw mnie od nienawiści, I ocal mnie od pogardy Panie…/. Przemysław Gintrowski urodził się 21 grudnia 1951 r. Koncert w IPN odbył się w wigilię jego 68 urodzin. W tej samej sali miał miejsce ostatni koncert Gintrowskiego – 1 marca 2012. Legendarny bard zmarł 20 października tego samego 2012 r. Sali IPN nadano jego imię, jest w niej specjalna tablica poświęcona pieśniarzowi /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /21.12.2019/
  • Rekordowa liczba zgłoszeń. Konkurs Chopinowski organizowany co pięć lat w Warszawie przyciąga rzesze młodych pianistów. Przyszłoroczna edycja cieszy się ogromną popularnością – nadesłano rekordową liczbę ponad 500 zgłoszeń! To pierwszy taki wynik w prawie stuletniej historii Konkursu Chopinowskiego. Z każdym liczba chętnych jest coraz większa. Dla porównania – w 2010 r. zgłosiło się 353 pianistów, a w 2015 już 452. Muzycy którzy zgłosili akces do przyszłorocznej edycji pochodzą z 53 krajów. Najwięcej reprezentantów mają Chiny /ponad 100 osób/, dalej jest Japonia /ponad 90/ i Polska /ponad 60/. Liczną reprezentację stanowią również uczestnicy z USA, Kanady, Korei Południowej, Rosji, Włoch i Francji. Zgłaszali się także kandydaci z innych zakątków świata – z Argentyny, Australii, Azerbejdżanu, Brazylii, Gruzji, Islandii, Kazachstanu, Malezji, Meksyku, Mongolii, Nowej Zelandii, Tajlandii, Turcji, Uzbekistanu i Wietnamu. W konkursie mogą wziąć udział pianiści w wieku od 16 do 30 lat. Ponad połowa kandydatów do przyszłorocznej edycji mieści się w przedziale 21-23 lata. Najmłodszych, szesnasto- i siedemnastolatków, jest trzydziestu. Koncert inauguracyjny XVIII edycji konkursu zaplanowano na 2 października 2020. Do drugiego etapu dopuszczonych będzie czterdziestu pianistów, do trzeciego dwudziestu. W finale znajdzie się maksymalnie dziesięciu pianistów. Zwycięzca otrzyma 40 tys. euro. Przyznanych może zostać sześć nagród, ale niezależnie od nich przewiduje się nagrody specjalne za najlepsze wykonanie koncertu, mazurków, poloneza i sonaty. Mecenasem XVIII edycji Konkursu Chopinowskiego jest PKN Orlen /za interia.pl/ /21.12.2019/
  • Pekao Szczecin Open znów najlepszy. Wrześniowa, 27 edycja zawodowego turnieju tenisowego Pekao Szczecin Open ponownie została uznana przez ATP najlepszą imprezą tej rangi na świecie. To trzecie takie wyróżnienie dla najstarszej zawodowej imprezy tenisowej w Polsce. The Best Challenger Award Pekao Szczecin Open pierwszy raz otrzymał w 2002 r. Kolejne takie wyróżnienie przypadło polskiemu turniejowi trzy lata temu. O przyznaniu tegorocznej nagrody ATP poinformowało 19 grudnia. Oprócz szczecińskiej imprezy równorzędne nagrody przyznano dwóm niemieckim challengerom w Brunszwiku, Heillbron i imprezie w meksykańskim Puerto Vallarta. Wyróżnienie jest przyznawane przede wszystkim w oparciu o głosy zawodników, którzy kolejny raz tak wysoko ocenili imprezę w stolicy Pomorza Zachodniego. – To naprawdę wielkie wyróżnienie i jestem dumny że ponownie doceniono pracę całej ekipy która rokrocznie tworzy turniej Pekao Szczecin Open – powiedział Krzysztof Bobala, dyrektor nagrodzonego challengera. W sezonie 2019 na całym świecie odbyło się ponad 150 imprez challengerowych. – Szczecin, Brunszwik, Heilbronn i Puerto Vallarta zostały ocenione przez zawodników oraz supervisorów zdecydowanie najwyżej. Różnice między najlepszymi były jednak tak minimalne że ponownie postanowiono przyznać więcej nagród, by godnie uhonorować wszystkich tych którzy na to zasłużyli. Mnie osobiście bardzo cieszy że wysiłek który wkładamy w przygotowanie kolejnych edycji turnieju jest regularnie doceniany. Zawodnicy chwalą komfortowe warunki które im zapewniamy, obiekt stale się rozwija, a my odnotowujemy kolejne rekordy frekwencji. Te czynniki to tylko przykładowe elementy które składają się na sukcesy Pekao Szczecin Open – dodał Bobala. Impreza od 27 lat jest wspomagana przez sponsorów tytularnych, czyli Bank Pekao S.A. /w pierwszych kilku edycjach by to Pomorski Bank Kredytowy, który następnie stał się częścią Pekao S.A./ oraz Miasto Szczecin. – Posiadanie tak długoletnich i godnych zaufania partnerów jest dla nas wielką pomocą. To właśnie głównie dzięki nim możemy ze spokojem planować następne edycje oraz skupić się na dążeniu do poprawy i rozbudowywania kolejnych elementów turniejowego życia – dodał dyrektor Pekao Szczecin Open. Pekao Szczecin Open od 1999 r. jest zaliczany do imprez o najwyższej możliwej puli nagród przyznawanych uczestnikom challengerów. Obecnie wynosi ona 137 560 euro. W tegorocznej edycji szczecińskiego turnieju zwycięzcą został Słowak Jozef Kovalik, który w finale okazał się lepszy od ubiegłorocznego triumfatora Guido Andreozziego /interia.pl/ /21.12.2019/
  • Lubią Igę Świątek. Utalentowana polska tenisistka Iga Świątek zajęła 2 miejsce w plebiscycie WTA na ulubioną tenisistkę kibiców. W ich głosowaniu trzeci raz z rzędu wygrała utytułowana Rumunka Simona Halep. Świątek okazała się najlepsza w innym głosowaniu kibiców – na najlepsze zagranie roku. Uhonorowano ją za akcję w kwietniowym turnieju w Lugano. W przeszłości aż 5 razy w tej kategorii wygrywała Agnieszka Radwańska – od 2013 do 2017 r. 18-letnia Świątek została wyróżniona za skrót jakim popisała się podczas meczu z Czeszką Kristyną Pliszkovą /wygranym przez Polkę 6:0, 6:1/ w półfinale turnieju WTA w Lugano. Zagranie Świątek otrzymało 40 proc. głosów. 2 miejsce zajęła Halep – 31 proc. /za akcję z turnieju w Dubaju/. W latach 2013-17 plebiscyt wygrała Radwańska która pod koniec 2018 r. zakończyła karierę. „Najpierw była Aga, a teraz jest Iga” – napisano na stronie WTA. W poprzedniej edycji „Shot of the Year” – za 2018 r. – zwyciężyła Halep, a Radwańska była druga /za interia.pl/ /21.12.2019/
  • Wigilia w LOT. Wspólne kolędowanie, dzielenie się opłatkiem i sentymentalna podróż – w takiej atmosferze upłynęło świąteczne spotkanie dla emerytowanych pracowników LOT. Jedni nie kryli wzruszenia, inni z radością oddawali się magii lotniczych wspomnień. „Po wielu latach, a pracę w LOT skończyłem w 1994 r., spotkałem swoich kolegów. To niezwykle wzruszające” – przyznał kapitan Marian Nowotnik, były pilot wojskowy i emerytowany pilot cywilny PLL LOT. Jak zapowiedział Rafał Milczarski, prezes Zarządu PLL LOT, okazji do takich spotkań będzie więcej. „Zainicjowaliśmy działanie by trzy razy do roku, z okazji świąt Wielkanocnych, Bożego Narodzenia i Święta Lotnictwa Polskiego, organizować spotkania z naszymi seniorami, emerytami, którzy już w PLL LOT nie pracują, ale przyczynili się do znacznego rozwoju LOT-u na przestrzeni tych 90 lat” – powiedział Milczarski. Dodał że bardzo cieszy się z obecności wnucząt, mając nadzieję że pod skrzydłami babć i dziadków wzrasta kolejne pokolenie pilotów, kontrolerów ruchu lotniczego, stewardess. Goście spotkania zostali poproszeni o przyniesienie pamiątek związanych z pracą w firmie. Każda z tych rzeczy to cenny nabytek ponieważ pomoże tworzyć muzeum LOT-u. Przekazaniu tych przedmiotów – zdjęć, wycinków z gazet, legitymacji, elementów uniformu – towarzyszyły długie rozmowy i piękne wspomnienia, którymi zaproszeni goście mogli się podzielić. Spotkanie które odbyło się 14 grudnia w siedzibie PLL LOT było nie tylko początkiem nowej tradycji, ale również okazją do wspólnego spędzenia czasu w trakcie wspólnych warsztatów podczas których goście mogli samodzielnie wykonać świąteczne dekoracje i prezenty /za PAP/ /20.12.2019/
  • Robert Lewandowski siódmy. „The Guardian” sporządził ranking 100 najlepszych piłkarzy w 2019 r. Robert Lewandowski znalazł się na 7 miejscu. To spory awans Polaka w tym zestawieniu. W poprzednim roku był dopiero 30. Tym razem znalazł się w pierwszej 10. Zajął nieco wyższe miejsce niż w plebiscycie „Złotej Piłki”, gdzie był 8. „Guardian” cytuje twitterowy wpis polskiego napastnika po strzeleniu czterech goli Crvenie Zvezdzie Belgrad w Lidze Mistrzów. „Jestem uzależniony od zdobywania bramek” – napisał Lewandowski. Angielski dziennik tak uzasadnia 7 miejsce napastnika Bayernu Monachium: – Od początku sezonu Bundesligi do 23 listopada zanotował rekordową serię. Zdobywał bramkę w każdym meczu w którym zagrał. Na początku grudnia legitymował się bilansem 22 trafień w 27 meczach. Udowodnił że jest jednym z najlepszych napastników na świecie. Pierwszy w zestawieniu jest Lionel Messi, drugi Virgil van Dijk. W plebiscycie „Złotej Piłki” było tak samo. Zmieniło się tylko ostatnie miejsce na podium. „Guardian” bardziej docenił Sadio Mane który wyprzedził Cristiano Ronaldo /za interia.pl/ /20.12.2019/
  • 41 proc. dla PiS. Gdyby wybory odbyły się w najbliższy weekend na Prawo i Sprawiedliowść zagłosowałoby 41 proc. respondentów – wynika z sondażu Kantar dla TVN24 i „Faktów” TVN. Z opozycji najlepszy wynik osiąga Koalicja Obywatelska – 27 proc. W porównaniu do sondażu Kantar z 10 października /tuż przed wyborami/ PiS i PO zyskały po 1 proc. W wyborach z 13 października PiS uzyskał 43.6 proc. głosów, a PO 27.4 proc. Do Sejmu weszłaby jeszcze Lewica – z wynikiem 12 proc. /w wyborach uzyskała 12.6 proc. głosów/. Próg wyborczy przekraczają też Konfederacja /7 proc., w wyborach 6.81 proc./ i PSL z Kukiz’15 /7 proc., w wyborach 8.55 proc./. Sondaż przeprowadzono między 17 a 18 grudnia /za TVN24/www.rp.pl/ /19.12.2019/
  • Dziedziczak pełnomocnikiem. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister spraw zagranicznych ds. Polonii Jan Dziedziczak, został powołany przez premiera Mateusza Morawieckiego na pełnomocnika rządu ds. Polonii i Polaków za granicą. Jan Dziedziczak od lipca 2006 do listopada 2007 r. był rzecznikiem prasowym rządu Jarosława Kaczyńskiego. Od 2007 r. był posłem na Sejm VI, VII i VIII kadencji. Obecnie jest posłem IX kadencji. W latach 2015-2018 pełnił funkcję wiceministra spraw zagranicznych ds. Polonii i Polaków za granicą. Nad Polonią pieczę od 1989 r. sprawuje Senat, jednak w 2012 r. pieniądze z budżetu na współpracę z Polakami za granicą przekazano Ministerstwu Spraw Zagranicznych. W 2016 r. środki wróciły do dyspozycji Senatu, ale były wydawane zgodnie z wynikami rozpisanego przez MSZ konkursu na który przeznaczono ponad 60 mln zł. Od 2017 r. całą pulą środków na Polonię zarządza Senat /za niezalezna.pl/ /19.12.2019/ Uroczystość powołania Dziedziczaka odbyła się z udziałem młodzieży polonijnej z Białorusi, Litwy i Ukrainy. „Będziemy robić wszystko, jako rząd, by łączność Polaków z Polską, gdziekolwiek oni są, była jak najbardziej ścisła” – mówił premier, zwracając się do przedstawicieli Polonii.” Powołujemy dziś pełnomocnika by Polska jeszcze lepiej służyła wam oraz waszym relacjom z naszym pięknym krajem” – kontynuował Morawiecki. „Jesteście widocznym dowodem na to jak piękną kulturę ma Polska” – dodał premier zwracając się bezpośrednio do dzieci obecnych na uroczystości. „Chcemy by gdziekolwiek jesteście Polska była w waszych sercach, działaniach, czynach, by to nie był tylko ślad przeszłości” – mówił premier. Stanowisko pełnomocnika zostało ustanowione Rozporządzeniem Rady Ministrów z 16 grudnia 2019 r. Do jego głównych zadań należy m.in.: opracowywanie propozycji działań i inicjatyw Rady Ministrów i prezesa Rady Ministrów na rzecz Polonii i Polaków za granicą; realizowanie zleconych przez Radę Ministrów lub prezesa Rady Ministrów działań w zakresie pomocy Polonii i Polakom za granicą, w szczególności organizowanie różnorodnych form wsparcia dla organizacji i środowisk polonijnych; realizowanie innych działań, w szczególności dotyczących promocji tematyki polonijnej, zleconych przez Radę Ministrów lub prezesa Rady Ministrów /za www.premier.gov.pl/ /19.12.2019/
  • Barty i Nadal tenisistami roku. Liderzy światowych rankingów – Ashleigh Barty i Rafael Nadal – zostali uznani najlepszymi singlistami 2019 r. przez Międzynarodową Federację Tenisową /ITF/. Nigdy wcześniej żadna Australijka nie została doceniona w ten sposób, słynnego Hiszpana wyróżniono tak czwarty raz. Barty na początku czerwca wywalczyła pierwszy w karierze wielkoszlemowy tytuł w grze pojedynczej triumfując na kortach Rolanda Garrosa. Pod koniec tego samego miesiąca zadebiutowała też jako liderka rankingu WTA. Poprzednią jej rodaczką która tego dokonała była w 1976 r. Evonne Goolagong Cawley. 23-letnia tenisistka w mijającym roku zwyciężyła również w trzech turniejach WTA, w tym w kończącym sezon WTA Finals. Pomogła też reprezentacji Australii dotrzeć do finału Pucharu Federacji /porażka 2:3 z Francją w decydującym meczu/. Starszy o 20 lat Nadal piąty raz w karierze zakończył sezon jako pierwsza rakieta świata. Swoją bogatą kolekcję sukcesów wielkoszlemowych powiększył o sukcesy w Rolandzie Garrosie i US Open. Był także liderem Hiszpanów w turnieju finałowym Pucharu Davisa w Madrycie, który zakończył się zwycięstwem gospodarzy. W grze podwójnej ITF wyróżniła Węgierkę Timeę Babos i Francuzkę Kristinę Mladenovic, które wzorem Barty triumfowały na paryskich kortach im. Rolanda Garrosa oraz w WTA Finals. U mężczyzn doceniono liderów deblowego rankingu Juana Sebastiana Cabala i Roberta Faraha. Za sprawą zwycięstwa w Wimbledonie zostali oni pierwszymi w historii Kolumbijczykami z sukcesem wielkoszlemowym w grze podwójnej. Potem sięgnęli także po tytuł w US Open. Uroczyste wręczenie nagród nastąpi 2 czerwca w Paryżu /za PAP/interia.pl/ /19.12.2019/
  • UE przedłużyła sankcje. Przedstawiciele państw UE przedłużyli 19 grudnia o 6 miesięcy sankcje gospodarcze wobec Rosji – do 31 lipca 2020 r. Obejmują one m.in. sektor finansowy, energetyczny i obronny. To konsekwencja decyzji politycznej podjętej w ubiegłym tygodniu na szczycie UE. Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawili wówczas pozostałym liderom krajów UE informację o przeprowadzonych wcześniej w Paryżu rozmowach w formacie normandzkim na temat konfliktu na wschodzie Ukrainy. Zrelacjonowali też stan realizacji porozumień mińskich. UE uzależniła zniesienie sankcji wobec Rosji od pełnego wdrożenia porozumień z białoruskiej stolicy. Choć termin wypełnienia zawartych w nich postanowień upłynął 31 grudnia 2015 r., to porozumienia te wciąż nie zostały w pełni wprowadzone w życie. Sankcje dotyczą sektora finansowego, energetycznego i obronnego oraz produktów podwójnego zastosowania. Pierwotnie wprowadzono je 31 lipca 2014 r. na rok w odpowiedzi na działania Rosji destabilizujące sytuację na Ukrainie. We wrześniu 2014 r. restrykcje zaostrzono. Obecnie przewidują one ograniczenie dostępu do unijnych rynków kapitałowych dla 5 głównych rosyjskich instytucji finansowych o większościowym udziale skarbu państwa i dla ich spółek zależnych utworzonych poza UE, w których instytucje te mają większość udziałów. Ograniczenie dotyczy też trzech głównych rosyjskich firm energetycznych oraz trzech firm przemysłu obronnego. Sankcje przewidują ponadto zakaz eksportu i importu broni, zakaz eksportu produktów podwójnego zastosowania do celów militarnych lub dla użytkowników wojskowych w Rosji, a także ograniczenie dostępu tego kraju do strategicznie cennych technologii i usług, które można wykorzystać do produkcji i wydobycia ropy naftowej /za PAP/interia.pl/ /19.12.2019/
  • Opłatek w Cracovii. Trzy a może i cztery pokolenia ludzi związanych z Cracovią spotkały się na tradycyjnym opłatku przy ul. Kałuży. – Na najbliższy sezon mamy duże ambicje – zapowiedział Janusz Filipiak, prezes klubu. Spotkanie opłatkowe na stadionie Cracovii to wieloletnia tradycja. Kiedyś zbierano się w bardziej kameralnym gronie, a dziś przy Kałuży życzenia składają sobie zarówno kilkunastoletni kandydaci na piłkarzy, jak i ludzie którzy doskonale pamiętają ostatni tytuł mistrza Polski piłkarzy Cracovii z 1948 r. – Czuję radość że kolejny rok jako pierwszy mogę złożyć państwu życzenia. Wszystkiego najlepszego, wesołych świąt i wszelkiej pomyślności – stwierdził w krótkim przemówieniu Filipiak. Wśród działaczy, kibiców i zawodników często przewijały się życzenia zdobycia tytułu mistrza Polski, a przynajmniej zajęcia miejsca na podium. Na razie „Pasy” zajmują 4 pozycję i do pierwszej Legii tracą 5 punktów. – Mamy duże ambicje. Chcemy grać w europejskich pucharach, przejść do fazy grupowej i poprawiać sytuację naszej piłki ligowej – mówił Filipiak. Prezes nie zapomniał też o hokeistach którzy w tym sezonie spisują się w kratkę. Co prawda w Pucharze Kontynentalnym awansowali do turnieju finałowego, ale w lidze zajmują dopiero 7 miejsce. – W tym roku idzie im trochę gorzej ale bardzo liczymy na ich dobrą grę w play-off – powiedział Filipiak. Kolejną okazję do świętowania i składania życzeń prezes będzie mieć podczas tradycyjnego treningu noworocznego /za interia.pl/ /18.12.2019/

/Cezary Dąbrowski/www.zawszepolska.eu/