Rzeczy Tylko Pozytywne/4/

  • 76 rocznica zbrodni w Hucie Pieniackiej. W Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim na Ukrainie upamiętniono 76 rocznicę zbrodni na polskiej ludności tej nieistniejącej dziś wsi. W uroczystościach wzięli udział m.in. przedstawiciele władz, bliscy ofiar i Polacy mieszkający na Ukrainie. „Zbrodnia w Hucie Pieniackiej jest porażającym świadectwem tego co w istocie oznaczała ówczesna akcja antypolska, będąca niczym innym jak ludobójczą czystką etniczną” – napisał prezydent Andrzej Duda w liście wystosowanym do uczestników i organizatorów niedzielnych obchodów. Jak dodał zbrodnia w Hucie Pieniackiej „pozostaje nigdy niemilknącym ostrzeżeniem przed nienawiścią, przed zajadłym nacjonalizmem, który w przedstawicielu innego narodu każe widzieć śmiertelnego wroga wbrew fundamentalnym zasadom duchowym i moralnym, które kształtują nasze człowieczeństwo”. „Nie możemy naprawić zła które zostało wyrządzone Polakom na Wołyniu i Podolu. Nie możemy przywrócić życia okrutnie zamordowanym. Możemy jednak wspólnie – my, Polacy i Ukraińcy – wyciągnąć wnioski z tragicznych wydarzeń historii, tak by przeszłość nie ciążyła nad teraźniejszością /…/” – napisał szef polskiego państwa w liście odczytanym przez sekretarza stanu w kancelarii prezydenta RP Adama Kwiatkowskiego. „Głęboko wierzę że historia nie musi dzielić Polaków i Ukraińców, jeżeli tylko zostanie ona oceniona prawdziwie, uczciwie i sprawiedliwie” – dodał prezydent RP. W poprzedzonych ekumenicznym nabożeństwem uroczystościach wzięła też udział m.in. wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska, która w rozmowie z dziennikarzami mówiła że potrzebna jest „rzetelna pamięć o takich zbrodniach”. „Tylko prawda jest gwarantem tego że to się już nigdy więcej nie wydarzy” – powiedziała. Według niej od tego należy zacząć w polsko-ukraińskich relacjach. „Dopiero kiedy staniemy w prawdzie możemy wybaczyć, a wybaczenie jest niezbędnym elementem budowania dobrych relacji” – dodała. Wiceszef IPN Krzysztof Szwagrzyk powiedział że Polska będzie oczekiwać zgody strony ukraińskiej na przeprowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych. „Wierzę że tak się stanie i będziemy mogli tutaj za pewien czas – oby to był czas nieodległy – modlić się już przy grobach, a nie przy pomniku /…/” – oznajmił. „Wierzę że w sprawie Huty Pieniackiej nasz polski głos, nasze oczekiwania zostaną zrozumiane i wysłuchane” – dodał. „Uciekałem razem z sąsiadką, moim bratem, ona miała jeszcze troje dzieci. Uciekaliśmy na Majdan Pieniacki. Tam mieszkała siostra mojej mamy” – wspominał w rozmowie z dziennikarzami 84-letni Franciszek Bąkowski, ocalały ze zbrodni w Hucie Pieniackiej. Pan Franciszek stracił wtedy dziesięcioro członków rodziny, w tym rodziców i brata. „Zostali spaleni w stodole” – mówił łamiącym się głosem. „Co roku przyjeżdżamy tu modlić się, bo jest to ziemia zlana krwią, to nasza historia o której musimy pamiętać” – powiedziała prezes organizacji Związek Polaków „Orzeł Biały” w Brodach Natalia Celuch. „Trzeba opowiadać dzieciom, wnukom o tej historii, by to zło nigdy się nie powtórzyło” – dodała. Do zbrodni w zamieszkałej przez ludność polską wsi Huta Pieniacka doszło 28 lutego 1944 r. Tego dnia ukraińscy żołnierze 4 Galicyjskiego Pułku Ochotniczego SS /złożonego z ochotników do Dywizji SS „Galizien”/, dowodzeni przez niemieckiego dowódcę oraz wspierani przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii /UPA/ i członków paramilitarnego oddziału ukraińskich nacjonalistów, dokonali pacyfikacji polskiej ludności – mężczyzn, kobiet i dzieci. Według szacunków IPN w Krakowie zginęło wówczas ok. 850 osób. W Hucie Pieniackiej znajdowali się również ci Polacy którzy uciekli z innych miejscowości w obawie przed mordami dokonywanymi przez ukraińskich nacjonalistów i wspierających ich chłopów /za PAP/dzieje.pl/ /23.2.2020/
  • Andrzej Duda – 45.16 proc. W zbliżających się wyborach prezydenckich na największe poparcie może liczyć Andrzej Duda – wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Spraw Publicznych dla programu #Newsroom wp.pl. Andrzej Duda zyskał poparcie 45.16 proc. respondentów. Na 2 miejscu jest Małgorzata Kidawa-Błońska – 26.42 proc. Trzeci jest Robert Biedroń – 8.79 proc., czwarty Szymon Hołownia – 8.06 proc., następny Krzysztof Bosak – 4.44 proc. głosów. Z badania IBSP dla wp.pl wynika ponadto że Andrzej Duda wygrałby z każdym z kontrkandydatów w II turze. Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja. Ewentualna II tura dwa tygodnie później, czyli 24 maja /za interia.pl/ /23.2.2020/
  • Emerytura+ w kwietniu. – Środki są zabezpieczone. Emerytura+ będzie wypłacona w kwietniu. ZUS jest przygotowany do realizacji świadczeń – powiedziała w Polskim Radiu 24 Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. – Wspieramy grupy wymagające pomocy. 13 emerytura będzie świadczeniem wypłacanym corocznie – dodała. Minister Maląg mówiła że rząd Zjednoczonej Prawicy „stara się realizować swój program i być wiarygodny”. – Chcemy zadbać o te grupy które potrzebują wsparcia. Realizujemy programy skierowane do małych dzieci, ale pamiętamy też o naszych seniorach – zastrzegła. Przypomniała że od 1 marca wzrosną minimalne renty i emerytury. – Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę dotyczącą waloryzacji. Na jej mechanizmie zyskuje 5.1 mln osób. Podnieśliśmy próg przy 500 zł dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji – powiedziała Maląg. Gość PR24 stanowczo zaprzeczyła niektórym głosom płynącym z opozycji że realizacja programów społecznych PiS odbywa się kosztem m.in. osób niepełnosprawnych. – Gdyby porównać to osobom niepełnosprawnym przekazaliśmy w ostatniej kadencji o ponad 12 mld zł więcej niż zrobił to rząd PO-PSL – powiedziała Maląg. – Chcę z całą stanowczością zagwarantować że wypłata 13 emerytury nie odbywa się kosztem osób niepełnosprawnych – dodała. Poinformowała ponadto że środki na wypłatę dodatkowej emerytury są zabezpieczone. – Emerytura+ będzie wypłacona w kwietniu. ZUS jest przygotowany do realizacji świadczeń. 13 emerytura będzie świadczeniem wypłacanym corocznie – mówiła w PR24 minister pracy i polityki społecznej. Minister mówiła w PR24 także o innych programach społecznych rządu, m.in. o świadczeniu „Dobry start”. Powiedziała że głównym celem programu jest wyrównywanie szans, dlatego jednorazowe świadczenie w wysokości 300 zł przysługuje na każde uczące się dziecko. – Rodzice nie będą musieli martwić się o to czy w kolejnym roku otrzymają wsparcie na swoje uczące się dzieci – powiedziała. Wsparcie z programu trafiło do 4.5 mln uczniów, a na realizację programu, wraz z kosztami obsługi, wydano niemal 1.4 mld zł. 300 zł na każde uczące się dziecko wciąż będzie wypłacane niezależnie od dochodów. Od 1 sierpnia 2019 r. o świadczenie to mogą ubiegać się także uczniowie szkół dla dorosłych i szkół policealnych. „Dobry start” nie przysługuje na dzieci uczęszczające do przedszkola oraz dzieci realizujące roczne przygotowanie przedszkolne w tzw. zerówce w przedszkolu lub szkole. Program nie obejmuje również studentów /za PR24/PAP/ /18.2.2020/
  • Był głosem wolności. Obchody 81 rocznicy urodzin Czesława Niemena w Wasiliszkach. „Czesław Niemen był dla nas głosem wolności” – powiedział w niedzielę 16 lutego w Wasiliszkach Wiaczasłau Rakicki, który w latach 70 przeprowadził wywiad ze słynnym muzykiem. W rodzinnej wsi artysty odbyły się uroczystości z okazji 81 rocznicy jego urodzin. „Kiedy wyszedł na scenę ludzie na widowni zaczęli płakać. To było coś niezwykłego, jak odwiedziny z innego świata. Dla nas Czesław Niemen był głosem wolności” – powiedział Rakicki, który w 1976 r. przeprowadził jedyną opublikowaną wówczas rozmowę z Niemenem. Artysta koncertował w tym okresie w Mińsku. W Wasiliszkach Starych oraz w znajdujących się obok Wasiliszkach odbyły się w niedzielę 16 lutego obchody 81 rocznicy urodzin Czesława Wydrzyckiego. W uroczystościach wzięli udział m.in. polscy dyplomaci z Mińska i Grodna, przedstawiciele władz lokalnych i Marta Szafranek z Instytutu „Polonika”, który sfinansował remont dachu w muzeum Niemena, mieszczącym się w domu rodzinnym muzyka. „To był wielki polski muzyk, ale dla nas to nasz rodak” – powiedział Uładzimir Sieniuta, dyrektor muzeum w Wasiliszkach Starych. Jak dodał – w ubiegłym roku tę wieś – zamieszkaną obecnie oficjalnie przez 32 osoby – odwiedziło 10 tys. turystów. „Większość z nich to oczywiście goście z Polski, ale reszta to reprezentanci wszystkich możliwych krajów świata. Odwiedzali nas miłośnicy Niemena z Chin a nawet Kamerunu” – tłumaczył Sieniuta. „Dla mnie to dowód na to że Niemen i jego twórczość to dziedzictwo całej ludzkości. Jego +Dziwny jest ten świat+ nie jest kultowy tylko dla Polaków czy Białorusinów, jak dla mnie, jest to hymn całego świata” – przekonywał dyrektor. Czesław Niemen urodził się 16 lutego 1939 r. jako Czesław Wydrzycki w Wasiliszkach Starych niedaleko Grodna. 19 lat później z rodziną wyjechał do Polski z rodzinnych stron, które po zakończeniu II wojny światowej znalazły się w granicach sowieckiej Białorusi. Jak mówił dyrektor Sieniuta i przedstawicielki władz rejonowych w rodzinnych stronach muzyka odradza się nie tylko pamięć o nim, ale dzięki niemu odradzają się Wasiliszki Stare. „Bardzo pomaga nam wsparcie które otrzymaliśmy od strony polskiej, dzięki pomocy ambasady w Mińsku” – powiedziała Alena Pasiuta, wiceprzewodnicząca władz rejonu szczuczyńskiego, na terenie którego znajdują się Wasiliszki, dziękując Narodowemu Instytutowi Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą „Polonika”, który sfinansował remont dachu w „domu Niemena”. „Instytut +Polonika+ sfinansował remont dachu który był pokryty eternitem. Zrekonstruowano stare drewniane pokrycie. Prace odbyły się w oparciu o ekspertyzę rzeczoznawcy MKiDN, a zrealizowała je firma białoruska. Koszt remontu wyniósł 26 tys. euro” – wyjaśniła Marta Szafranek z „Poloniki”. W trakcie niedzielnych obchodów odprawiona została też Msza św. w kościele w Wasiliszkach Starych. Następnie gości zaproszono na koncert poświęcony pamięci Niemena. Stworzenie muzeum w Wasiliszkach i wydanie albumu poświęconego artyście to zasluga Wiery Sawiny, autorki filmu dokumentalnego o muzyku oraz aktywnej propagatorki jego twórczości na Białorusi, która również spotkała się z Niemenem „w pamiętnym 1976 roku”, kiedy zagrał cztery koncerty w Mińsku /za PAP/www.dzieje.pl/ /16.2.2020/
  • Nie ma zgody na taki podatek. „Nie ma zgody Polski na nowy podatek od mięsa” – jednoznacznie odpowiedziało na pytanie „Super Expressu” Centrum Informacyjne Rządu. „Nie ma żadnego sensu w kreowaniu nowego podatku którego podstawy są raczej ideologiczne” – dodało CIR. „Super Express” napisał że pomysł organizacji pozarządowych który pojawił się na forum Parlamentu Europejskiego „mrozi krew w żyłach amatorom mięsa”. „Koalicja TAAP chciałaby żeby do 2030 r. ceny mięsa wzrosły. I tak np. za 100 g wieprzowiny musielibyśmy zapłacić nawet 1.50 zł więcej!” – napisano. Według „SE” pomysł nałożenia podatku na mięso nie ma akceptacji rządu premiera Mateusza Morawieckiego. „Nie ma zgody Polski na nowy podatek od mięsa” – jednoznacznie odpowiedziało Centrum Informacyjne Rządu. „Takie propozycje przypominają inne pomysły brukselskich urzędników, jak choćby nazywanie ślimaka rybą, marchewki owocem czy ustalanie oczekiwanej krzywizny bananów” – usłyszał „SE” w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. CIR dodało że rząd zdaje sobie sprawę z konieczności dbania o środowisko. „Działania ekologiczne w UE to obecnie priorytet i Polska podchodzi do nich poważnie. Realizujemy program ‚Mój prąd’, czyli dofinansowanie do założenia paneli fotowoltaicznych, i rozwijamy program ‚Czyste powietrze’. Nie ma żadnego sensu w kreowaniu nowego podatku” – stwierdziło CIR /za PAP/interia.pl/ /12.2.2020/
  • Coraz więcej nowych dróg. W 2019 r. zostało oddanych do użytku aż 460 kilometrów nowych dróg. To drugi najlepszy wynik w historii polskiego budownictwa drogowego. Kierowców cieszy że większość tras powstała na drogach szybkiego ruchu co udrożniło wiele popularnych przejazdów. W całości gotowa jest trasa S8, a S7 uzyskała wyczekiwany od dawna przejazd obwodnicą Skarżyska Kamiennej. Dzięki temu siatka polskich tras ekspresowych zaczyna się sklejać w całość. W przyszłym roku udrożnić ma się przejazd przez rondo w Kołbieli które powoduje utrudnienia na trasie S18 z Warszawy do Lublina. Można liczyć też na dokończenie budowy obwodnicy Warszawy. Dobry wynik na koniec 2019 r. cieszy szczególnie kiedy przypomnimy sobie czystki na placach budów przeprowadzone przez generalną dyrekcję. Kontrakty z firmami które nie radziły sobie z budową zostały zerwane. Eksperci przewidują że w tym roku robota w tych miejscach ruszy od nowa /za interia.pl/ /12.2.2020/
  • Sukces rządowego programu. Rządowy program wspierający instalacje fotowoltaiczne okazał się nadspodziewanym sukcesem. Sprzyjały mu bardzo sprawne procedury z wykorzystaniem internetu i aplikacji. Od połowy stycznia trwa nowy nabór wniosków do programu „Mój prąd”. Do rozdysponowania jest 900 mln zł, czyli pieniędzy wystarczy dla 180 tys. gospodarstw domowych. Podczas pierwszego naboru do rządowego programu „Mój prąd” w ciągu 110 dni wpłynęło ponad 25 tys. wniosków o dofinansowanie domowych instalacji fotowoltaicznych. Zatwierdzono dotacje o wartości 90 mln zł, a program cieszy się ogromną popularnością, która przerosła oczekiwania Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej /NFOŚiGW/. Wykorzystując jedną aplikację można było zgłaszać wniosek o dofinansowanie inwestycji w fotowoltaikę i o kredyt, co skracało procedury. – Prostota składania wniosku o dofinansowanie i ewentualnie o kredyt na instalację fotowoltaiczną była podstawą sukcesu, a większe zaangażowanie banków we współpracę z NFOŚiGW spowoduje że te wyniki będą jeszcze lepsze – powiedział Marcin Goderski, dyrektor Departamentu Consumer Finance w Alior Bank SA /za interia.pl/ /12.2.2020/
  • „Nie będzie odwrotu”. Nie będzie odwrotu od reform w sądownictwie bo to by oznaczało odwrót od programu prawicy – zapowiedział Patryk Jaki, europoseł. – Nie przeprowadzamy reform dlatego że lubimy być krytykowani przez UE czy media, tylko dlatego że jest to konieczne. Sondaż Kantaru pokazuje że ponad 70 proc. Polaków popiera istnienie niezależnej Izby Dyscyplinarnej. Trzecia władza powinna również podlegać kontroli i odpowiedzialności dyscyplinarnej – powiedział Jaki. Poseł dodał że Polska ma takie same przepisy jak Francja i nie rozumie dlaczego tylko Polska ma być karana. – Czy my jesteśmy państwem pełnoprawnym w UE? W czasie swojej historii Polska pokazała że jest bardziej honorowa od państw które nas pouczają. Zdradzono nas podczas II wojny światowej i przez 50 lat nie mogliśmy rozwijać się jak państwa zachodnie – powiedział europoseł. Mówił także o dyskusjach w sprawie budżetu unijnego na lata 2021-2027. – Przesądzone jest że wszyscy dostaną mniej pieniędzy z powodu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. My musimy walczyć o to by dostać jak najwięcej. Będziemy starać się by Polacy dostali z tego możliwie najwięcej – stwierdził europoseł /za interia.pl/ /12.2.2020/
  • PKO Rotunda z pierwszym sukcesem. ​Otwarta w Warszawie w listopadzie PKO Rotunda została uznana za najlepszy obiekt publiczny w konkursie Property Design Awards 2020 w kategorii „Bryła – obiekty publiczne” – poinformował bank PKO BP. Nowa Rotunda nawiązuje kształtem do pierwotnego projektu zrealizowanego w 1966 r. – Cieszę się że jurorzy konkursu Property Design Awards 2020 i internauci docenili projekt budynku PKO Rotunda. Zdajemy sobie sprawę jak wiele osób jest emocjonalnie związanych z tym miejscem, o czym świadczy ogromne zainteresowanie nową Rotundą odkąd została otwarta pod koniec zeszłego roku. Rotunda zyskała nową jakość łącząc w sobie nowoczesny, inteligentny oddział banku z otwartą dla wszystkich, publiczną przestrzenią – powiedział wiceprezes PKO Banku Polskiego Rafał Antczak. Zlokalizowana w centrum stolicy Rotunda jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Warszawy. Przez lata była też popularnym miejscem spotkań. W listopadzie ub.r. została otwarta nowa, zrewitalizowana, trzykondygnacyjna PKO Rotunda powstała z okazji 100-lecia istnienia banku. Oprócz oddziału banku w Rotundzie znajduje się również strefa spotkań, gdzie można skorzystać z oferty kawiarni, odpocząć, popracować czy wziąć udział w organizowanych tam wydarzeniach /za PAP/interia.pl/ /12.2.2020/
  • Pewnie wygra od razu. Ponad połowa Polaków uważa że prezydent Andrzej Duda może wygrać wybory prezydenckie już w pierwszej turze – tak wynika z sondażu SW Research dla rp.pl. Uczestnicy sondażu SW Research dla rp.pl zostali zapytani czy ich zdaniem w nadchodzących wyborach prezydenckich Andrzej Duda może wygrać już w I turze. Aż 55.8 proc. respondentów odpowiedziało „tak”. Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się najprawdopodobniej 10 maja. Zadecyduje o tym marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Musi to zrobić najpóźniej 6 lutego. Urzędujący prezydent Andrzej Duda nie ogłosił jeszcze oficjalnie że będzie się ubiegać o reelekcję, ale jest pewne że tak się stanie. Gotowość do startu w wyborach prezydenckich zgłosili: Władysław Kosiniak-Kamysz, Małgorzata Kidawa-Błońska, Szymon Hołownia, Krzysztof Bosak, Robert Biedroń /za interia.pl/ /18.1.2020/
  • Rekordowa nadwyżka w handlu zagranicznym. Mamy rekordową, największą nadwyżkę w handlu zagranicznym w historii – napisał na facebooku premier Mateusz Morawiecki. „To zasługa przede wszystkim pracowitości i zaradności Polaków i nasz wspólny sukces” – stwierdził. „Mamy to! Tak, mamy rekordową, największą nadwyżkę w handlu zagranicznym w historii! To zasługa przede wszystkim pracowitości i zaradności Polaków i nasz wspólny sukces. Mój rząd będzie robić wszystko by rok 2020 był jeszcze lepszy, a polskie firmy kreatywnością, ciężką pracą i brakiem kompleksów zdobywały zagraniczne rynki. Jak wspominałem wielokrotnie – kapitał ma narodowość. Postarajmy się by była to narodowość polska!” – napisał premier. W listopadzie Polska osiągnęła 3.2 mld euro nadwyżki w handlu zagranicznym, co jest „najlepszym wynikiem w historii”. We wrześniu nadwyżka w wymianie towarowej osiągnęła 830 mln euro, co jest najwyższym wynikiem co najmniej od 2004 r., a dodatnie saldo wymiany zagranicznej usług w listopadzie wynosi 2.33 mld euro /za PAP/RIRM/ /14.1.2020/
  • O. Rydzyk mówi co ma robić Greta. Ma się uczyć, nie manipulować. Zdaniem o. Tadeusza Rydzyka młoda aktywistka klimatyczna Greta Thunberg powinna się uczyć a nie manipulować innymi dziećmi. Szef i założyciel Radia Maryja porównał też ekologów, nazywając ich ekoterrorystami, do Armii Czerwonej. „Co robią ci ekoterroryści to widać bardzo wyraźnie po Puszczy Białowieskiej” – stwierdził wypowiadając się na antenie swojego radia. „Niszczyli prof. Jana Szyszkę, najwybitniejszego polskiego specjalistę w tej dziedzinie. Myślę że właśnie oni przyśpieszyli jego śmierć” – powiedział najsłynniejszy polski redemptorysta. Dyrektorowi RM nie podoba się też że minister klimatu Michał Kurtyka „zaprosił Gretę Thunberg na szczyt klimatyczny”. „To jeszcze dziecko, ma się uczyć, a nie manipulować innymi dziećmi, by rozrabiały. Najpierw trzeba nauczyć te dzieci szacunku do przyrody” – stwierdził. Jego zdaniem „obecnie trwa wojna kulturowa, wojna ideologiczna. Mamy 100 lat od cudu nad Wisłą, kiedy Polska zatrzymała Armię Czerwoną, która szła na Europę. Czy my zatrzymamy to wszystko? To kontynuacja marksizmu” /za interia.pl/ /13.1.2020/
  • „The Times” napisał o Pileckim. Brytyjski dziennik „The Times” publikuje w poniedziałkowym wydaniu fragmenty biografii rotmistrza Witolda Pileckiego pt. „Ochotnik” autorstwa Jacka Fairweathera. Książka przed tygodniem otrzymała nagrodę Costa Book Awards za rok 2019 w kategorii biografia. „Jack Fairweather dowiedział się pierwszy raz o historii Witolda Pileckiego w 2011 r. od przyjaciela z którym relacjonował wojny w Iraku i Afganistanie, a następnie zaintrygowany udał się do Auschwitz by dowiedzieć się o tajnej komórce w obozie. Na czele komórki stał Witold Pilecki, polski agent konspiracyjny który pozwolił się aresztować przez SS w celu udokumentowania zbrodni nazistowskich. Niewiele o nim pisano bo po II wojnie światowej Pilecki walczył przeciw zajęciu Polski przez Sowietów, został schwytany i stracony, a wszystkie jego wojenne akta zniszczono” – pisze „The Times” we wprowadzeniu do zamieszczonego fragmentu książki. 6 stycznia książka została wyróżniona nagrodą Costa Book Awards w kategorii biografia, co oznacza że wciąż ma szansę na zdobycie głównej nagrody – tytułu Costa Book of the Year, czyli wygrania jednego z najbardziej prestiżowych konkursów literackich w Wielkiej Brytanii. Pochodzący z Walii 40-letni Fairweather jest pisarzem i dziennikarzem; był m.in. szefem biura brytyjskiego dziennika „Daily Telegraph” w Bagdadzie i fotoreporterem amerykańskiego „Washington Post” w Afganistanie. Napisał również dwie inne książki, „The Good War” i „The War of Choice”, o wojnach w Afganistanie i Iraku. Jest laureatem prestiżowych nagród dziennikarskich. „Natknąłem się na tę historyczną postać i chciałem wiedzieć więcej. Kiedy Pilecki przybył do obozu w 1940 r. było to brutalne miejsce dla więźniów politycznych, a on był świadkiem kroków podejmowanych przez Niemców zmierzających do +ostatecznego rozwiązania+. Przemycał wiadomości do Londynu, a w tej książce jest mowa o tym dlaczego nic nie zrobiliśmy” – powiedział o swojej książce Fairweather /za PAP/dzieje.pl/ /13.1.2020/
  • Duża przewaga prezydenta. Z osób deklarujących udział w wyborach 47.7 proc. badanych przez pracownię Estymator oddałoby głos w wyborach prezydenckich na obecnego prezydenta Andrzeja Dudę, a 22.7 proc. na Małgorzatę Kidawę-Błońską /PO-KO/. Ankietowani pytani o preferencje w wyborach prezydenckich wskazali też szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza – 9 proc. i Roberta Biedronia /Lewica/ – 8.8 proc. Szymona Hołownię wybrałoby 6.9 proc. a Krzysztofa Bosaka /Konfederacja/ 4.3 proc. Estymator zapytał też o ocenę działalności obecnego prezydenta, premiera Mateusza Morawieckiego oraz jego rządu. W styczniowym badaniu A. Dudę pozytywnie oceniło 56 proc. pytanych, premiera 50 proc., a rząd 48 proc. Badanie przeprowadzono dla DoRzeczy.pl w dn. 9-10 stycznia na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1018 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI /za PAP/interia.pl/ /12.1.2020/
  • W Olsztynie więcej urodzeń! W 2019 r. w Olsztynie odnotowano 4.3 tys. urodzeń i 2.4 tys. zgonów! – poinformowała rzecznik urzędu miasta Marta Bartoszewicz. W ub.r. w stolicy Warmii urodziło się więcej chłopców niż dziewczynek! Wśród urodzonych dzieci 2280 to chłopcy, a 2104 dziewczynki. Najpopularniejsze imiona nadawane w Olsztynie chłopcom to Antoni /107/, Jan /104/ i Aleksander /103/. Tylko jeden chłopiec otrzymał na imię Celestyn, podobnie Denis, Olgierd, Jeremiasz, Xavier, Lucjan, Zygmunt, Fryderyk, Dajan, Gromosław, Dobrosław, Beniamin. Urodzonym dziewczynkom najczęściej nadawano imię Zofia /104/, Zuzanna /100/ i Hanna /88/. Pojedyncze nowe imiona to Berenika, Tesa, Anita, Tatiana, Mirosława, Adela, Angelika, Tamara, Jowita /za PAP/www.radiomaryja.pl/ /12.1.2020/
  • Superdrużyna Jurgena Kloppa. Liverpool FC pokonał na wyjeździe Tottenham Hotspur 1:0 w 22 kolejce Premier League. „The Reds” wygrali 20 z 21 ligowych meczów trwającego sezonu. Takim dorobkiem /61 pkt/ w historii pięciu najlepszych lig świata nie może pochwalić się żadna inna drużyna! Liverpool FC wciąż jest niepokonany w tym sezonie Premier League i zdecydowanie prowadzi w tabeli z bilansem 20 zwycięstw i jednego remisu /oraz ma jeszcze mecz zaległy/ /za interia.pl/ /12.1.2020/
  • Wracają do Sejmu. Andrzej Szlachta i Jacek Kurzępa znów zasiądą w poselskich ławach; w Sejmie zastąpią Ewę Leniart oraz Władysława Dajczaka, którzy zostali właśnie powołani przez premiera Matusza Morawieckiego na wojewodów: podkarpackiego i lubuskiego. Szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski powiedział że Szlachta oraz Kurzępa potwierdzili już że przyjmą mandaty posłów. Leniart obejmie obowiązki wojewody 13 stycznia, a Dajczak 15 stycznia. Wręczając akty powołania premier podziękował nowym wojewodom że zdecydowali się wrócić do swoich ról chociaż wcześniej byli posłami. Leniart i Dajczak zostaną zastąpieni w Sejmie przez osoby które startowały w wyborach z tej samej listy i uzyskały najwyższy kolejny wynik. Według strony internetowej PKW w przypadku okręgu rzeszowskiego, skąd startowała Leniart, będzie to Andrzej Szlachta. Zasiadał on już w Sejmie, w poprzedniej kadencji był przewodniczącym komisji finansów publicznych. Z kolei Władysława Dajczaka, który uzyskał mandat poselski w Zielonej Górze, ma zastąpić Jacek Kurzępa. Kurzępa w poprzedniej kadencji Sejmu był m.in. przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania Młodzieżowych Rad przy Jednostkach Samorządu Terytorialnego /za PAP/interia.pl/ /12.1.2020/
  • Sankcje wciąż konieczne. Przewodniczący niemieckiego Bundestagu Wolfgang Schaeuble oznajmił w wywiadzie dla „Bild am Sonntag” że sankcje przeciw Rosji są wciąż konieczne. Opowiedział się też przeciw wycofaniu żołnierzy Bundeswehry z Iraku. „Rosja to ważny kraj – dla świata, Europy i szczególnie dla Niemiec. Więc powinniśmy go szanować. Jesteśmy również bardzo zainteresowani konstruktywną rolą Rosji i rozsądną współpracą na pewnych zasadach. Zasady te nie zawsze były przez obie strony przestrzegane. Zwłaszcza przez Rosję. Dlatego po okupacji Krymu i wybuchu wciąż nierozwiązanego konfliktu na wschodzie Ukrainy musieliśmy wprowadzić sankcje. Sankcje te są wciąż, niestety, konieczne” – powiedział Schaeuble. Komentując sytuację na Bliskim Wschodzie 77-letni polityk opowiedział się przeciw wycofaniu niemieckich żołnierzy z Iraku. Bundeswehra pomaga tam zwalczać islamski terroryzm i zadanie to nie zostało jeszcze zakończone – argumentował, dodając jednak że sytuacja ulegnie zmianie jeżeli rząd w Bagdadzie uzna że nie chce by niemieccy żołnierze dalej szkolili irackie wojsko. Schaeuble nie zgodził się też z oceną jakoby zabicie przez Amerykanów irańskiego generała Kasema Sulejmaniego zdestabilizowało region. „Zabicie Sulejmaniego nie było aktem zawieszonym w próżni. Poprzedziły je irańskie zamachy. Faktem jest że Sulejmani był na unijnej liście szczególnie niebezpiecznych terrorystów. Faktem jest też że z Iranu były organizowane zamachy na kraje zachodnie. Nie tylko przeciw Stanom Zjednoczonym. Reżim irański regularnie odmawia Izraelowi prawa do istnienia. Musimy jasno powiedzieć że dla nas nie jest to podstawa na której możemy budować bliższe relacje. Ale jednocześnie powinniśmy teraz zrobić wszystko by uniknąć eskalacji” – powiedział przewodniczący niemieckiego parlamentu /za PAP/interia.pl/ /12.1.2020/
  • PiS – 45 proc. Według najnowszego sondażu poparcia Prawo i Sprawiedliwość i Koalicja Obywatelska umacniają swoje wyniki. PiS może obecnie liczyć na poparcie przekraczające 45 proc. Tak wynika z ostatniego sondażu opracowanego dla portalu dorzeczy.pl. Zyskuje także KO, najwięcej natomiast straciła Lewica. Zgodnie z najnowszym sondażem Zjednoczona Prawica otrzymałaby dziś o 9 mandatów więcej niż w październikowych wyborach. W stosunku do poprzedniego badania z 21 grudnia zyskała 1.2 proc. poparcia. Na 2 miejscu jest KO która uzyskałaby o 3 mandaty więcej niż w październiku. To wzrost poparcia o 0.3 proc., co daje KO wynik 28.2 proc. Na Lewicę zagłosowałoby 10.5 proc. respondentów. Oznaczałoby to utratę 12 mandatów w stosunku do wyniku uzyskanego w wyborach, a wobec sondażu z grudnia spadek poparcia o 1.2 proc. Niewielki spadek odnotowały też Koalicja Polska i Konfederacja jednak oba ugrupowania w dalszym ciągu przekraczają próg wyborczy. Uzyskałyby odpowiednio 8.6 oraz 6.4 proc. Szacowana frekwencja wyborcza wyniosłaby 65 proc. i byłaby wyższa o prawie 4 proc. od październikowej, która jak dotąd była rekordowa. Badanie przeprowadzono dla portalu dorzeczy.pl przez pracownię Estymator. Wyniki uwzględniają wyłącznie osoby które zadeklarowały że będą głosować i wskazały na kogo /za dorzeczy.pl/www.polsatnews.pl/ /11.1.2020/
  • Życzenia od Ambasady USA! Amerykanie zaśpiewali „Jingle Bells” po polsku! Żołnierze z Orkiestry Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych zaśpiewali w języku polskim. Podjęli się wykonania popularnego nie tylko w USA utworu „Jingle Bells”. Polska wersja słynnej piosenki to świąteczna niespodzianka od Ambasady USA w Warszawie. Na nagraniu na którym można zobaczyć żołnierzy wykonujących utwór „Jingle Bells” pojawiła się również ambasador Georgette Mosbacher, która złożyła Polakom życzenia na Święta Bożego Narodzenia. Warto przypomnieć że żołnierze Singing Sergeants z Orkiestry Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych nie pierwszy raz zmierzyli się z językiem polskim. W październiku wykonali „Ściernisko” zespołu Golec uOrkiestra, co spotkało się z uznaniem samych braci Golec. „Z okazji nadchodzących Świąt razem z Ambasadą USA przygotowaliśmy niespodziankę! Amerykańscy żołnierze z Orkiestry Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych podjęli się wykonania popularnego w USA utworu „Jingle Bells”… po polsku! Merry Christmas!” – napisano na Twitterze US Embassy Warsaw /za www.tvp.info/ /25.12.2019/
  • Cudowny program na Wigilię. Danuta Holecka zrobiła na Wigilię 2019 z pewnością jeden ze swych najlepszych programów. Prezenterka wiadomości i dziennikarka TVP bardzo się postarała. Przygotowała wspaniały, piękny program, wspaniały, piękny wigilijny wieczór w TVP Info. 24 grudnia zaprosiła do telewizji na spotkanie wspaniałych, cudownych ludzi. Jakub Oczkowski, Eleni, Ewa Błaszczyk, Jerzy Zelnik, Halina Łabonarska, Halina Frąckowiak, ks. Bogdan Bartołd, Łukasz Lech, Aleksandra Orłowska-Jabłońska – to goście Danuty Holeckiej w jednym tylko programie! Tylu cudownych, mądrych, pięknych ludzi w jednym programie! W programie TVP Info – „Minęła 20”. Cudowne spotkanie! Jakie piękne i mądre rzeczy widzowie usłyszeli. A do tego jeszcze piękne kolędy w wykonaniu zaproszonych gości. Halina Łabonarska wspominała m.in. jak jako młodziutka dziewczynka, mała Halinka przed laty szła z mamą przez śniegi na pasterkę do kościoła i jak jako mała Halinka śpiewała z dorosłymi w chórze kościelnym… Eleni mówiła m.in. o wybaczaniu, że trzeba przebaczać, bo przebaczanie daje wolność i spokój, wspominając swą córkę Afrodytę i pamiętną tragedię. Jerzy Zelnik też pięknie mówił, m.in. także o przebaczaniu. Eleni zaśpiewała m.in. swą przepiękną, poruszającą „Maleńką Miłość”, jedną z naszych najcudowniejszych kolęd. W programie dużo mówiono o cudach. Ewa Błaszczyk mówiła że nasze życie, życie każdego z nas jest cudem i że ona sama czeka jeszcze cały czas na cud… Wspomniała 65 dzieci wybudzone w Budziku. Halina Łabonarska mówiła że tylko u nas, tylko w Polsce jest Wigilia, że tylko tu u nas w Polsce jest cudowne łamanie się opłatkiem, że nigdzie indziej tego nie ma… Halina Frąckowiak mówiła że Boże Narodzenie i Nowy Rok mogą w nas być każdego dnia, i że to tylko od nas zależy. Jerzy Zelnik zachęcał by patrzeć na drugiego człowieka nie jak na wroga, tylko w duchu miłości /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /25.12.2019/
  • Nie pozwolił na aborcję. Marek Citko nie zgodził się na aborcję syna. Chłopiec ma dziś 15 lat. Marek Citko zwierzył się że modlił się za swoje jeszcze nienarodzone chore dziecko. Nie pozwolił dokonać aborcji. – Mówiłem: wola Nieba, nawet jak się urodzi i będzie żyło dwa, trzy dni, to będę mieć grób do którego będę mógł przyjeżdżać. Pan Bóg daje, pan Bóg zabiera – powiedział w wywiadzie z Wirtualną Polską były bardzo popularny i lubiany pilkarz, reprezentant Polski. Modlitwa którą ułożył brzmiała: „Ty, Panie, możesz wszystko. Dla Ciebie, Boże, nie ma rzeczy niemożliwych. Okaż nam, Panie, swoje Miłosierdzie i uczyń dla nas cud”. – Sam napisałem modlitwę, swoją własną, od serca, tylko dla siebie. Odmawiałem ją codziennie – mówił. Kiedy dowiedział się że żona powinna przerwać ciążę – powiedział że jest człowiekiem wierzącym i „nie ma takiej możliwości”. – Okazało się że syn ma wadę serca – HLHS, że ma tylko pół serca. Żona wiedziała pierwsza, gdzieś w 3-4 miesiącu ciąży. Mnie wtedy nie było w kraju. Lekarz przekonywał że nie warto się tak męczyć, że jesteśmy młodzi, że może nie przeżyć albo będzie rośliną itd. Jestem człowiekiem wierzącym. Powiedziałem że nie ma takiej możliwości – opowiedział Marek Citko. – Syn szybko przeszedł trzy operacje na otwartym sercu. Trzeba mieć do tego dobrą rękę. Jeden lekarz ma 50 proc. skuteczności, inny 60 proc. Odczułem wtedy Bożą pomoc. Prof. Edward Malec, który operował w Krakowie, jest wybitnym kardiochirurgiem. Szkoda że dziś pracuje w Niemczech. Straciliśmy świetnego fachowca i lekarza – wyjaśnił. Citko uznał że jest to „sprawdzian, próba od Boga. A skoro jesteśmy ludźmi wierzącymi to cuda się zdarzają”. – Bóg czasami próbuje nas sprawdzić, dowiedzieć się jak się zachowasz. Czy usuniesz, czy będziesz mu bluźnić. Oczywiście że to trudne. Trzeba mieć naprawdę silną wiarę by tak do tego podchodzić. Mnie wiara, słowa z Pisma Świętego i Maryja, która jest naszą najlepszą przewodniczką, pomogły. Byłem przygotowany wtedy na każdą opcję – podsumował /za Wirtualna Polska/www.tvp.info/ /24.12.2019/
  • Premier spotkał się z przyjaciółmi. Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu z działaczami Solidarności Walczącej. „Dzisiaj, mimo upływu lat, nadal jesteśmy Polsce potrzebni, by dawać świadectwo tamtych dni i uczestniczyć w budowaniu Ojczyzny naszych marzeń” – tak zwrócił się do uczestników spotkania. „W Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu spotkałem się z Przyjaciółmi z Solidarności Walczącej. Ponad 30 lat temu, kiedy współtworzyliśmy historię, marzyliśmy o Polsce wolnej, demokratycznej, solidarnej. Dzisiaj, mimo upływu lat, nadal jesteśmy Polsce potrzebni, by dawać świadectwo tamtych dni i uczestniczyć w budowaniu Ojczyzny naszych marzeń. Z Wami, drodzy Przyjaciele, to zadanie uda się nam zrealizować” – napisał Mateusz Morawiecki na swoim profilu na Facebooku 22 grudnia. Premier zamieścił też kilka zdjęć ze spotkania które odbyło się w sobotę 21 grudnia. „Na zdjęciach poniżej Michał Gabryel – człowiek z którym kiedyś spędziłem 48 h w jednej celi, a pod spodem rodzeństwo Morawieckich, czyli ja z trzema siostrami” – napisał szef rządu. Solidarność Walcząca była podziemną organizacją założona przez ojca premiera, Kornela Morawieckiego, zmarłego we wrześniu br. Założona w 1982 r. we Wrocławiu Solidarność Walcząca stawiała sobie za cel przywrócenie Polsce niepodległości /za PAP/www.radiomaryja.pl/ /22.12.2019/
  • Prawo jazdy w telefonie. Kierowców czekają zmiany. Ma być łatwiej bo w pierwszym kwartale 2020 r. wejdzie w życie cyfrowe prawo jazdy. E-prawo jazdy to zmiana która ma rozwiązać problem braku tradycyjnego prawa jazdy w kieszeni u zapominalskich. Cyfrowe prawo jazdy będzie można pokazać w telefonie. Będzie to możliwe dzięki aplikacji mObywatel która przechowuje ważne dokumenty. – Sama aplikacja cieszy się coraz większym powodzeniem. Już ponad 500 tysięcy osób korzysta z niej aktywnie. Pobrań ze sklepów z aplikacjami mamy blisko 800 tysięcy – powiedział minister cyfryzacji Marek Zagórski. Aplikacja mObywatel jest bezpłatna. Można ją pobrać m.in. z Google Play oraz App Store. By ją aktywować trzeba założyć Profil Zaufany. – Na razie nie chcemy jeszcze uruchamiać tej aplikacji lub możliwości ściągania tego dokumentu na mObywatela. Do czasu dopóki istnieje obowiązek wożenia ze sobą tradycyjnego prawa jazdy – wyjaśnił Zagórski. Minister ma nadzieję że w ciągu najbliższego miesiąca rząd przyjmie pakiet deregulacyjny. Zmiany miałyby wejść w życie w pierwszym kwartale 2020. To coś czego nie ma nigdzie indziej. – Coś czego nie ma w żadnym innym państwie w Europie, czyli kierowca może wsiąść do samochodu bez żadnego fizycznego dokumentu – dodał minister cyfryzacji. E-prawo jazdy to kolejna zmiana w kwestii dokumentów kierowców. W zeszłym roku zniesiono obowiązek posiadania przy sobie podczas jazdy dowodu rejestracyjnego i papierowej polisy OC. W razie kontroli wszystkie niezbędne informacje znajdują się w systemie elektronicznym CEPiK /za TV Trwam/ /22.12.2019/
  • Nawet na milimetr. Nie można zgodzić się nawet na milimetr ustępstw w sprawie gender. Nie można ustąpić nawet o krok w sprawie inwazji tej ideologii. Nie można zgodzić się też na żadnych „Rejtanów” i żadne tego typu gesty – powiedział ks. Paweł Bortkiewicz w Telewizji Trwam. Ks. Bortkiewicz nazywa ideologię gender totalitarnym projektem mającym na celu zniszczenie rodziny. – W całym tym projekcie chodzi po prostu o zniszczenie. Nie o równość, nie o wolność, nie o tolerancję, nie o walkę z przemocą. To projekt totalitarny, którego celem jest zniszczenie człowieka, rodziny, narodu. Tzw. teoria gender to tylko wstęp, wprowadzenie do tzw. gender mainstreaming, czyli politycznego projektu budowania rzeczywistości w oparciu o zasadę gender – stwierdził kapłan. Wydany za czasów rządów PO-PSL równościowy słownik „Encyklopedia gender” podaje mającą obowiązywać w Polsce nadrzędną zasadę gender mainstreaming. – Jak ją definiuje? Jest to zasada która zakłada „uwzględnianie społecznego i kulturowego wymiaru płci we wszystkich dziedzinach życia oraz wszystkich działaniach Unii Europejskiej, włączanie perspektywy gender do wszystkich aktywności realizowanych przez kraje członkowskie, we wszystkich wymiarach życia społecznego, ekonomicznego, politycznego. Wszystkie realizowane polityki muszą być weryfikowane pod kątem zapewniania równego dostępu i równego udziału obu płci” – mówił wykładowca UAM i WSKSiM. – To jednoznaczny opis państwa totalitarnego, polityki totalitarnej i dlatego nie ma i nie może być na to zgody. /…/ Nie można zgodzić się nawet na milimetr ustępsta w sprawie gender. Nie można ustąpić nawet o krok w sprawie inwazji tej ideologii. Nie można zgodzić się też na żadnych „Rejtanów” i żadne tego typu gesty – powiedział etyk. Jezus Chrystus przyszedł na świat w małżeństwie – związku kobiety i mężczyzny – dlatego dla katolików powinien to być jedyny istniejący model rodziny. – Wchodzimy w przepiękne, nastrojowe i bardzo głębokie w treść święta Bożego Narodzenia. Bóg się rodzi, rodzi się w rodzinie, w ludzkim małżeństwie. /…/ Czy my – katolicy możemy to pogodzić z jakimś innym związkiem i określić go mianem małżeństwa i rodziny? Zatrzymajmy się przy pięknie tych tajemnic Boga, Świętej Rodziny, daru miłości i ofiary. Zatrzymajmy się przy tym wszystkim co wzrusza i pobudza do refleksji. Zatrzymajmy się przy tym co piękne, autentycznie prawdziwe, ludzkie i czytelne dla ludzkiego serca, nawet jeżeli to serce nie drga rytmem tradycyjnej pobożności – akcentował ks. Bortkiewicz /za radiomaryja.pl/ /22.12.2019/
  • Zdecydowana przewaga PiS. 44.2 proc. respondentów deklaruje chęć oddania głosu na Prawo i Sprawiedliwość. Druga jest Koalicja Obywatelska z poparciem 27.9 proc. – tak wynika z sondażu Estymator dla DoRzeczy.pl. Na trzecim miejscu jest Lewica z 11.8 proc. głosów. Koalicję Polską popiera 8.8 proc. respondentów, a Konfederację 6.6 proc. Na odpowiedź „inni” wskazało 0.7 proc. badanych. Sondaż przeprowadzono 19-20 grudnia na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1021 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI /za interia.pl/ /22.12.2019/
  • Gintrowski w IPN. Świetny koncert odbył się 20 grudnia na Przystanku Historia /Centrum Edukacyjne IPN im. Janusza Kurtyki/ w Warszawie – „Nike, która się waha” z cyklu „URodziny Barda. Rzecz o Przemysławie Gintrowskim”. Utwory Przemysława Gintrowskiego zaprezentowali Michał Wilgocki /gitara i śpiew/, Judyta Wilgocka /wiolonczela/, Magdalena Gąsior /skrzypce/. Współorganizator koncertu /razem z Instytutem Pamięci Narodowej/ – Stowarzyszenie Katolicka Inicjatywa Kulturalna. Całość poprowadził Zbigniew Kozłowski. Bardzo dobry, interesujący koncert! Świetny Michał Wilgocki! Zaśpiewał najbardziej znane utwory Gintrowskiego do słów Zbigniewa Herberta, Jacka Kaczmarskiego i innych. Dobry akompaniament! Bardzo ciekawa rozmowa Zbigniewa Kozłowskiego z Justyną Holm. Sala IPN na Marszałkowskiej pełna! Obecne były wdowa po Gintrowskim oraz córka Gintrowskich Julia. Obecny był siostrzeniec Zbigniewa Herberta. Wilgocki rozpoczął swój występ od Modlitwy o wschodzie słońca Tenenbauma /Chroń mnie Panie od nienawiści, Każdy Twój wyrok przyjmę twardy, Przed mocą Twoją się ukorzę, Ale chroń mnie, Panie, od pogardy, Przed nienawiścią strzeż mnie, Boże, Wszak Tyś jest niezmierzone dobro, Którego nie wyrażą słowa, Więc mnie od nienawiści obroń, I od pogardy mnie zachowaj, Co postanowisz, niech się ziści, Niechaj się wola Twoja stanie, Ale zbaw mnie od nienawiści, I ocal mnie od pogardy Panie…/. Przemysław Gintrowski urodził się 21 grudnia 1951 r. Koncert w IPN odbył się w wigilię jego 68 urodzin. W tej samej sali miał miejsce ostatni koncert Gintrowskiego – 1 marca 2012. Legendarny bard zmarł 20 października tego samego 2012 r. Sali IPN nadano jego imię, jest w niej specjalna tablica poświęcona pieśniarzowi /Cezary Dąbrowski/zawszepolska.eu/ /21.12.2019/
  • Rekordowa liczba zgłoszeń. Konkurs Chopinowski organizowany co pięć lat w Warszawie przyciąga rzesze młodych pianistów. Przyszłoroczna edycja cieszy się ogromną popularnością – nadesłano rekordową liczbę ponad 500 zgłoszeń! To pierwszy taki wynik w prawie stuletniej historii Konkursu Chopinowskiego. Z każdym liczba chętnych jest coraz większa. Dla porównania – w 2010 r. zgłosiło się 353 pianistów, a w 2015 już 452. Muzycy którzy zgłosili akces do przyszłorocznej edycji pochodzą z 53 krajów. Najwięcej reprezentantów mają Chiny /ponad 100 osób/, dalej jest Japonia /ponad 90/ i Polska /ponad 60/. Liczną reprezentację stanowią również uczestnicy z USA, Kanady, Korei Południowej, Rosji, Włoch i Francji. Zgłaszali się także kandydaci z innych zakątków świata – z Argentyny, Australii, Azerbejdżanu, Brazylii, Gruzji, Islandii, Kazachstanu, Malezji, Meksyku, Mongolii, Nowej Zelandii, Tajlandii, Turcji, Uzbekistanu i Wietnamu. W konkursie mogą wziąć udział pianiści w wieku od 16 do 30 lat. Ponad połowa kandydatów do przyszłorocznej edycji mieści się w przedziale 21-23 lata. Najmłodszych, szesnasto- i siedemnastolatków, jest trzydziestu. Koncert inauguracyjny XVIII edycji konkursu zaplanowano na 2 października 2020. Do drugiego etapu dopuszczonych będzie czterdziestu pianistów, do trzeciego dwudziestu. W finale znajdzie się maksymalnie dziesięciu pianistów. Zwycięzca otrzyma 40 tys. euro. Przyznanych może zostać sześć nagród, ale niezależnie od nich przewiduje się nagrody specjalne za najlepsze wykonanie koncertu, mazurków, poloneza i sonaty. Mecenasem XVIII edycji Konkursu Chopinowskiego jest PKN Orlen /za interia.pl/ /21.12.2019/
  • Pekao Szczecin Open znów najlepszy. Wrześniowa, 27 edycja zawodowego turnieju tenisowego Pekao Szczecin Open ponownie została uznana przez ATP najlepszą imprezą tej rangi na świecie. To trzecie takie wyróżnienie dla najstarszej zawodowej imprezy tenisowej w Polsce. The Best Challenger Award Pekao Szczecin Open pierwszy raz otrzymał w 2002 r. Kolejne takie wyróżnienie przypadło polskiemu turniejowi trzy lata temu. O przyznaniu tegorocznej nagrody ATP poinformowało 19 grudnia. Oprócz szczecińskiej imprezy równorzędne nagrody przyznano dwóm niemieckim challengerom w Brunszwiku, Heillbron i imprezie w meksykańskim Puerto Vallarta. Wyróżnienie jest przyznawane przede wszystkim w oparciu o głosy zawodników, którzy kolejny raz tak wysoko ocenili imprezę w stolicy Pomorza Zachodniego. – To naprawdę wielkie wyróżnienie i jestem dumny że ponownie doceniono pracę całej ekipy która rokrocznie tworzy turniej Pekao Szczecin Open – powiedział Krzysztof Bobala, dyrektor nagrodzonego challengera. W sezonie 2019 na całym świecie odbyło się ponad 150 imprez challengerowych. – Szczecin, Brunszwik, Heilbronn i Puerto Vallarta zostały ocenione przez zawodników oraz supervisorów zdecydowanie najwyżej. Różnice między najlepszymi były jednak tak minimalne że ponownie postanowiono przyznać więcej nagród, by godnie uhonorować wszystkich tych którzy na to zasłużyli. Mnie osobiście bardzo cieszy że wysiłek który wkładamy w przygotowanie kolejnych edycji turnieju jest regularnie doceniany. Zawodnicy chwalą komfortowe warunki które im zapewniamy, obiekt stale się rozwija, a my odnotowujemy kolejne rekordy frekwencji. Te czynniki to tylko przykładowe elementy które składają się na sukcesy Pekao Szczecin Open – dodał Bobala. Impreza od 27 lat jest wspomagana przez sponsorów tytularnych, czyli Bank Pekao S.A. /w pierwszych kilku edycjach by to Pomorski Bank Kredytowy, który następnie stał się częścią Pekao S.A./ oraz Miasto Szczecin. – Posiadanie tak długoletnich i godnych zaufania partnerów jest dla nas wielką pomocą. To właśnie głównie dzięki nim możemy ze spokojem planować następne edycje oraz skupić się na dążeniu do poprawy i rozbudowywania kolejnych elementów turniejowego życia – dodał dyrektor Pekao Szczecin Open. Pekao Szczecin Open od 1999 r. jest zaliczany do imprez o najwyższej możliwej puli nagród przyznawanych uczestnikom challengerów. Obecnie wynosi ona 137 560 euro. W tegorocznej edycji szczecińskiego turnieju zwycięzcą został Słowak Jozef Kovalik, który w finale okazał się lepszy od ubiegłorocznego triumfatora Guido Andreozziego /interia.pl/ /21.12.2019/
  • Lubią Igę Świątek. Utalentowana polska tenisistka Iga Świątek zajęła 2 miejsce w plebiscycie WTA na ulubioną tenisistkę kibiców. W ich głosowaniu trzeci raz z rzędu wygrała utytułowana Rumunka Simona Halep. Świątek okazała się najlepsza w innym głosowaniu kibiców – na najlepsze zagranie roku. Uhonorowano ją za akcję w kwietniowym turnieju w Lugano. W przeszłości aż 5 razy w tej kategorii wygrywała Agnieszka Radwańska – od 2013 do 2017 r. 18-letnia Świątek została wyróżniona za skrót jakim popisała się podczas meczu z Czeszką Kristyną Pliszkovą /wygranym przez Polkę 6:0, 6:1/ w półfinale turnieju WTA w Lugano. Zagranie Świątek otrzymało 40 proc. głosów. 2 miejsce zajęła Halep – 31 proc. /za akcję z turnieju w Dubaju/. W latach 2013-17 plebiscyt wygrała Radwańska która pod koniec 2018 r. zakończyła karierę. „Najpierw była Aga, a teraz jest Iga” – napisano na stronie WTA. W poprzedniej edycji „Shot of the Year” – za 2018 r. – zwyciężyła Halep, a Radwańska była druga /za interia.pl/ /21.12.2019/
  • Wigilia w LOT. Wspólne kolędowanie, dzielenie się opłatkiem i sentymentalna podróż – w takiej atmosferze upłynęło świąteczne spotkanie dla emerytowanych pracowników LOT. Jedni nie kryli wzruszenia, inni z radością oddawali się magii lotniczych wspomnień. „Po wielu latach, a pracę w LOT skończyłem w 1994 r., spotkałem swoich kolegów. To niezwykle wzruszające” – przyznał kapitan Marian Nowotnik, były pilot wojskowy i emerytowany pilot cywilny PLL LOT. Jak zapowiedział Rafał Milczarski, prezes Zarządu PLL LOT, okazji do takich spotkań będzie więcej. „Zainicjowaliśmy działanie by trzy razy do roku, z okazji świąt Wielkanocnych, Bożego Narodzenia i Święta Lotnictwa Polskiego, organizować spotkania z naszymi seniorami, emerytami, którzy już w PLL LOT nie pracują, ale przyczynili się do znacznego rozwoju LOT-u na przestrzeni tych 90 lat” – powiedział Milczarski. Dodał że bardzo cieszy się z obecności wnucząt, mając nadzieję że pod skrzydłami babć i dziadków wzrasta kolejne pokolenie pilotów, kontrolerów ruchu lotniczego, stewardess. Goście spotkania zostali poproszeni o przyniesienie pamiątek związanych z pracą w firmie. Każda z tych rzeczy to cenny nabytek ponieważ pomoże tworzyć muzeum LOT-u. Przekazaniu tych przedmiotów – zdjęć, wycinków z gazet, legitymacji, elementów uniformu – towarzyszyły długie rozmowy i piękne wspomnienia, którymi zaproszeni goście mogli się podzielić. Spotkanie które odbyło się 14 grudnia w siedzibie PLL LOT było nie tylko początkiem nowej tradycji, ale również okazją do wspólnego spędzenia czasu w trakcie wspólnych warsztatów podczas których goście mogli samodzielnie wykonać świąteczne dekoracje i prezenty /za PAP/ /20.12.2019/
  • Robert Lewandowski siódmy. „The Guardian” sporządził ranking 100 najlepszych piłkarzy w 2019 r. Robert Lewandowski znalazł się na 7 miejscu. To spory awans Polaka w tym zestawieniu. W poprzednim roku był dopiero 30. Tym razem znalazł się w pierwszej 10. Zajął nieco wyższe miejsce niż w plebiscycie „Złotej Piłki”, gdzie był 8. „Guardian” cytuje twitterowy wpis polskiego napastnika po strzeleniu czterech goli Crvenie Zvezdzie Belgrad w Lidze Mistrzów. „Jestem uzależniony od zdobywania bramek” – napisał Lewandowski. Angielski dziennik tak uzasadnia 7 miejsce napastnika Bayernu Monachium: – Od początku sezonu Bundesligi do 23 listopada zanotował rekordową serię. Zdobywał bramkę w każdym meczu w którym zagrał. Na początku grudnia legitymował się bilansem 22 trafień w 27 meczach. Udowodnił że jest jednym z najlepszych napastników na świecie. Pierwszy w zestawieniu jest Lionel Messi, drugi Virgil van Dijk. W plebiscycie „Złotej Piłki” było tak samo. Zmieniło się tylko ostatnie miejsce na podium. „Guardian” bardziej docenił Sadio Mane który wyprzedził Cristiano Ronaldo /za interia.pl/ /20.12.2019/
  • 41 proc. dla PiS. Gdyby wybory odbyły się w najbliższy weekend na Prawo i Sprawiedliowść zagłosowałoby 41 proc. respondentów – wynika z sondażu Kantar dla TVN24 i „Faktów” TVN. Z opozycji najlepszy wynik osiąga Koalicja Obywatelska – 27 proc. W porównaniu do sondażu Kantar z 10 października /tuż przed wyborami/ PiS i PO zyskały po 1 proc. W wyborach z 13 października PiS uzyskał 43.6 proc. głosów, a PO 27.4 proc. Do Sejmu weszłaby jeszcze Lewica – z wynikiem 12 proc. /w wyborach uzyskała 12.6 proc. głosów/. Próg wyborczy przekraczają też Konfederacja /7 proc., w wyborach 6.81 proc./ i PSL z Kukiz’15 /7 proc., w wyborach 8.55 proc./. Sondaż przeprowadzono między 17 a 18 grudnia /za TVN24/www.rp.pl/ /19.12.2019/
  • Dziedziczak pełnomocnikiem. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister spraw zagranicznych ds. Polonii Jan Dziedziczak, został powołany przez premiera Mateusza Morawieckiego na pełnomocnika rządu ds. Polonii i Polaków za granicą. Jan Dziedziczak od lipca 2006 do listopada 2007 r. był rzecznikiem prasowym rządu Jarosława Kaczyńskiego. Od 2007 r. był posłem na Sejm VI, VII i VIII kadencji. Obecnie jest posłem IX kadencji. W latach 2015-2018 pełnił funkcję wiceministra spraw zagranicznych ds. Polonii i Polaków za granicą. Nad Polonią pieczę od 1989 r. sprawuje Senat, jednak w 2012 r. pieniądze z budżetu na współpracę z Polakami za granicą przekazano Ministerstwu Spraw Zagranicznych. W 2016 r. środki wróciły do dyspozycji Senatu, ale były wydawane zgodnie z wynikami rozpisanego przez MSZ konkursu na który przeznaczono ponad 60 mln zł. Od 2017 r. całą pulą środków na Polonię zarządza Senat /za niezalezna.pl/ /19.12.2019/ Uroczystość powołania Dziedziczaka odbyła się z udziałem młodzieży polonijnej z Białorusi, Litwy i Ukrainy. „Będziemy robić wszystko, jako rząd, by łączność Polaków z Polską, gdziekolwiek oni są, była jak najbardziej ścisła” – mówił premier, zwracając się do przedstawicieli Polonii.” Powołujemy dziś pełnomocnika by Polska jeszcze lepiej służyła wam oraz waszym relacjom z naszym pięknym krajem” – kontynuował Morawiecki. „Jesteście widocznym dowodem na to jak piękną kulturę ma Polska” – dodał premier zwracając się bezpośrednio do dzieci obecnych na uroczystości. „Chcemy by gdziekolwiek jesteście Polska była w waszych sercach, działaniach, czynach, by to nie był tylko ślad przeszłości” – mówił premier. Stanowisko pełnomocnika zostało ustanowione Rozporządzeniem Rady Ministrów z 16 grudnia 2019 r. Do jego głównych zadań należy m.in.: opracowywanie propozycji działań i inicjatyw Rady Ministrów i prezesa Rady Ministrów na rzecz Polonii i Polaków za granicą; realizowanie zleconych przez Radę Ministrów lub prezesa Rady Ministrów działań w zakresie pomocy Polonii i Polakom za granicą, w szczególności organizowanie różnorodnych form wsparcia dla organizacji i środowisk polonijnych; realizowanie innych działań, w szczególności dotyczących promocji tematyki polonijnej, zleconych przez Radę Ministrów lub prezesa Rady Ministrów /za www.premier.gov.pl/ /19.12.2019/
  • Barty i Nadal tenisistami roku. Liderzy światowych rankingów – Ashleigh Barty i Rafael Nadal – zostali uznani najlepszymi singlistami 2019 r. przez Międzynarodową Federację Tenisową /ITF/. Nigdy wcześniej żadna Australijka nie została doceniona w ten sposób, słynnego Hiszpana wyróżniono tak czwarty raz. Barty na początku czerwca wywalczyła pierwszy w karierze wielkoszlemowy tytuł w grze pojedynczej triumfując na kortach Rolanda Garrosa. Pod koniec tego samego miesiąca zadebiutowała też jako liderka rankingu WTA. Poprzednią jej rodaczką która tego dokonała była w 1976 r. Evonne Goolagong Cawley. 23-letnia tenisistka w mijającym roku zwyciężyła również w trzech turniejach WTA, w tym w kończącym sezon WTA Finals. Pomogła też reprezentacji Australii dotrzeć do finału Pucharu Federacji /porażka 2:3 z Francją w decydującym meczu/. Starszy o 20 lat Nadal piąty raz w karierze zakończył sezon jako pierwsza rakieta świata. Swoją bogatą kolekcję sukcesów wielkoszlemowych powiększył o sukcesy w Rolandzie Garrosie i US Open. Był także liderem Hiszpanów w turnieju finałowym Pucharu Davisa w Madrycie, który zakończył się zwycięstwem gospodarzy. W grze podwójnej ITF wyróżniła Węgierkę Timeę Babos i Francuzkę Kristinę Mladenovic, które wzorem Barty triumfowały na paryskich kortach im. Rolanda Garrosa oraz w WTA Finals. U mężczyzn doceniono liderów deblowego rankingu Juana Sebastiana Cabala i Roberta Faraha. Za sprawą zwycięstwa w Wimbledonie zostali oni pierwszymi w historii Kolumbijczykami z sukcesem wielkoszlemowym w grze podwójnej. Potem sięgnęli także po tytuł w US Open. Uroczyste wręczenie nagród nastąpi 2 czerwca w Paryżu /za PAP/interia.pl/ /19.12.2019/
  • UE przedłużyła sankcje. Przedstawiciele państw UE przedłużyli 19 grudnia o 6 miesięcy sankcje gospodarcze wobec Rosji – do 31 lipca 2020 r. Obejmują one m.in. sektor finansowy, energetyczny i obronny. To konsekwencja decyzji politycznej podjętej w ubiegłym tygodniu na szczycie UE. Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawili wówczas pozostałym liderom krajów UE informację o przeprowadzonych wcześniej w Paryżu rozmowach w formacie normandzkim na temat konfliktu na wschodzie Ukrainy. Zrelacjonowali też stan realizacji porozumień mińskich. UE uzależniła zniesienie sankcji wobec Rosji od pełnego wdrożenia porozumień z białoruskiej stolicy. Choć termin wypełnienia zawartych w nich postanowień upłynął 31 grudnia 2015 r., to porozumienia te wciąż nie zostały w pełni wprowadzone w życie. Sankcje dotyczą sektora finansowego, energetycznego i obronnego oraz produktów podwójnego zastosowania. Pierwotnie wprowadzono je 31 lipca 2014 r. na rok w odpowiedzi na działania Rosji destabilizujące sytuację na Ukrainie. We wrześniu 2014 r. restrykcje zaostrzono. Obecnie przewidują one ograniczenie dostępu do unijnych rynków kapitałowych dla 5 głównych rosyjskich instytucji finansowych o większościowym udziale skarbu państwa i dla ich spółek zależnych utworzonych poza UE, w których instytucje te mają większość udziałów. Ograniczenie dotyczy też trzech głównych rosyjskich firm energetycznych oraz trzech firm przemysłu obronnego. Sankcje przewidują ponadto zakaz eksportu i importu broni, zakaz eksportu produktów podwójnego zastosowania do celów militarnych lub dla użytkowników wojskowych w Rosji, a także ograniczenie dostępu tego kraju do strategicznie cennych technologii i usług, które można wykorzystać do produkcji i wydobycia ropy naftowej /za PAP/interia.pl/ /19.12.2019/
  • Opłatek w Cracovii. Trzy a może i cztery pokolenia ludzi związanych z Cracovią spotkały się na tradycyjnym opłatku przy ul. Kałuży. – Na najbliższy sezon mamy duże ambicje – zapowiedział Janusz Filipiak, prezes klubu. Spotkanie opłatkowe na stadionie Cracovii to wieloletnia tradycja. Kiedyś zbierano się w bardziej kameralnym gronie, a dziś przy Kałuży życzenia składają sobie zarówno kilkunastoletni kandydaci na piłkarzy, jak i ludzie którzy doskonale pamiętają ostatni tytuł mistrza Polski piłkarzy Cracovii z 1948 r. – Czuję radość że kolejny rok jako pierwszy mogę złożyć państwu życzenia. Wszystkiego najlepszego, wesołych świąt i wszelkiej pomyślności – stwierdził w krótkim przemówieniu Filipiak. Wśród działaczy, kibiców i zawodników często przewijały się życzenia zdobycia tytułu mistrza Polski, a przynajmniej zajęcia miejsca na podium. Na razie „Pasy” zajmują 4 pozycję i do pierwszej Legii tracą 5 punktów. – Mamy duże ambicje. Chcemy grać w europejskich pucharach, przejść do fazy grupowej i poprawiać sytuację naszej piłki ligowej – mówił Filipiak. Prezes nie zapomniał też o hokeistach którzy w tym sezonie spisują się w kratkę. Co prawda w Pucharze Kontynentalnym awansowali do turnieju finałowego, ale w lidze zajmują dopiero 7 miejsce. – W tym roku idzie im trochę gorzej ale bardzo liczymy na ich dobrą grę w play-off – powiedział Filipiak. Kolejną okazję do świętowania i składania życzeń prezes będzie mieć podczas tradycyjnego treningu noworocznego /za interia.pl/ /18.12.2019/

Cezary Dąbrowski /www.zawszepolska.eu/