Wypadki

ZGINĄŁ ROWERZYSTA

14 stycznia ok. godz. 11.30 doszło do śmiertelnego wypadku na ul. Serdecznej w Tychach. Zginął rowerzysta potrącony przez samochód

Potrącony rowerzysta zmarł na miejscu
Prokurator oraz policjanci wyjaśniali na miejscu zdarzenia w jakich okolicznościach doszło do wypadku
/interia.pl/ /14.1.2018/

*****

TRAGICZNY WYPADEK NA DK 46

Dwie osoby zginęły a 13 zostało rannych w wypadku do jakiego doszło 6 stycznia wieczorem w Blachowni /Śląskie/ na drodze krajowej nr 46. Według Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego życiu hospitalizowanych nie zagraża niebezpieczeństwo

12 poszkodowanych – bo jedna osoba odmówiła – trafiło w sumie do trzech szpitali w Blachowni i Częstochowie. Jak poinformowała rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie Anna Ginał do tej placówki przyjęto siedem osób, w tym troje dzieci. Ich obrażenia nie zagrażały życiu
Droga krajowa nr 46 po wypadku, który zdarzył się krótko po godz. 18, została zablokowana na wiele godzin. Jak jednak poinformowała podkomisarz Marta Ladowska z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie ruch odbywał się płynnie wytyczonym przez policję objazdem drogami lokalnymi
Według wstępnych ustaleń 41-letni kierowca forda mondeo z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka autokarem liniowym, wożącym pasażerów do Niemiec. Kierowca forda i jego 15-letni pasażer zginęli na miejscu
Autokarem podróżowało 38 osób. Pasażerom zapewniono opiekę w punkcie pomocowym zorganizowanym w domu kultury w Blachowni
Przyczyny i okoliczności zdarzenia badają policja i prokuratura
/PAP/ /7.1.2018/

*****

TRAGEDIA W ŁODZI

Trzy osoby zginęły na miejscu w zderzeniu dwóch samochodów osobowych do którego doszło w Łodzi w poniedziałek 25 grudnia tuż przed północą na skrzyżowaniu ul. Pryncypalnej z al. Bartoszewskiego /trasa Górna/

Jak poinformował Karol Ostrowski z łódzkiej KWP jadący podporządkowaną ul. Pryncypalną citroen xsara wyjechał na skrzyżowanie z al. Bartoszewskiego, gdzie doszło do zderzenia z toyotą auris
Śmierć na miejscu poniosły trzy osoby podróżujące citroenem: kobiety w wieku 66 i 67 lat oraz 68-letni mężczyzna. Z obrażeniami do szpitala trafiło siedem osób; wszystkie opuściły go po otrzymaniu pomocy medycznej
Jak poinformował „Dziennik Łódzki” przy wyłączonej sygnalizacji świetlnej kierowca citroena powinien był ustąpić pierwszeństwa na skrzyżowaniu. Kiedy citroen wjechał na skrzyżowanie w jego lewy bok z impetem uderzyła rozpędzona toyota. Siła uderzenia była tak duża że przez tylną szybę z auta wypadły pasażerki siedzące z tyłu. Obie kobiety nie miały zapiętych pasów bezpieczeństwa. Zginęły na miejscu. Śmierć poniósł również trzeci siedzący z tyłu pasażer, który miał zapięte pasy i dlatego nie wypadł z auta
Toyota po zderzeniu przejechała jeszcze kilkanaście metrów po czym obróciło ją tyłem do kierunku jazdy. Pasażerowie wysiedli z auta o własnych siłach
/PAP/raportdrogowy.interia.pl/ /26.12.2017/

*****

ŚLADY MARIHUANY W MOCZU

Ślady marihuany wykryto w moczu 22-latka który w wigilijną noc w mazowieckiej Kobyłce potrącił śmiertelnie trzy wracające z pasterki kobiety – dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada

Prokuratorzy czekają jeszcze na wyniki badań krwi: będą znane za kilka tygodni. 22-latek został aresztowany 26 grudnia przez sąd na miesiąc
Tragiczne wydarzenia rozegrały się w wigilijną noc przed 01:30 w miejscowości Kobyłka w powiecie wołomińskim
„Jeden z pojazdów zatrzymał się przed oznakowanym pulsującym żółtym światłem przejściem dla pieszych by przepuścić trzy kobiety które chciały przejść /…/. Kobiety weszły na przejście i niestety pojazd nadjeżdżający z przeciwnego kierunku uderzył w nie” – poinformował kom. Jarosław Florczak z Komendy Stołecznej Policji
Kobiety zginęły na miejscu
Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM ofiary miały 16, 43 i 70 lat. Nie były spokrewnione
Za kierownicą auta które w nie uderzyło siedział 22-letni mieszkaniec Wołomina. Jak informowała policja był trzeźwy
Po zatrzymaniu pobrano mu jednak krew i mocz do badań. Badania moczu wykazały już obecność śladów marihuany. Teraz prokuratorzy czekają na wyniki badań krwi, które pozwolą potwierdzić czy i ewentualnie kiedy dokładnie 22-latek był pod wpływem marihuany
On sam w dniu wypadku nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień, zasłaniał się szokiem
Śledczy postawili mu zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym w wyniku znacznego przekroczenia prędkości, niedostosowania jej do warunków jazdy i niezachowania ostrożności. Grozi mu do ośmiu lat więzienia
Sąd aresztował 26 grudnia mieszkańca Wołomina na miesiąc. Podjął taką decyzję w obawie że na wolności mężczyzna mógłby utrudniać śledztwo, m.in. matacząc. W uzasadnieniu sąd zwrócił również uwagę na wysoką karę jaka grozi podejrzanemu, czyli 8 lat więzienia
Co istotne, w momencie kiedy wniosek o areszt trafiał do sądu nie były jeszcze znane wyniki badań moczu. Jeżeli analiza krwi je potwierdzi, a ekspertyzy wykażą że 22-latek był pod wpływem narkotyków w momencie wypadku, może mu grozić nawet 12 lat pozbawienia wolności
/e/Krzysztof Zasada/RMF/interia.pl/ /26.12.2017/

*****

ZGINĘŁY 34 OSOBY

Od piątku 22 grudnia – czyli w cztery dni – na polskich drogach zginęły 34 osoby
– Nie będzie taryfy ulgowej dla piratów drogowych; apelujemy do kierowców o rozwagę i rozsądek – mówi mł. asp. Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji. Policja informuje że od piątku do wtorku na polskich drogach zginęły 34 osoby

Od piątku 22 grudnia do wtorku 26 grudnia polska policja prowadzi na drogach ogólnopolskie działania pod nazwą „Bezpieczny Weekend – Boże Narodzenie”. W okresie świątecznym pracuje ok. 10 tys. funkcjonariuszy. Patroli można się spodziewać m.in. na trasach wyjazdowych miejscowości
Antoni Rzeczkowski informuje że od piątku do porannych godzin wtorku doszło do 330 wypadków drogowych, w których zginęły 34 osoby, a 385 zostało rannych. Zatrzymano blisko 700 nietrzeźwych kierowców
„Warto przypominać – poza tym bilansem – by kierowcy ostrożnie wracali do swoich domów. Największego natężenia spodziewamy się we wtorek w godzinach popołudniowych i wieczornych” – mówi Rzeczkowski
„Policjanci będą pomagać kierowcom w bezpiecznym dojechaniu do domów, ale nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla tych którzy naruszają przepisy ruchu drogowego, dla tzw. ‚piratów drogowych’ stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa. Oczywiście będziemy się koncentrować na kontroli prędkości, sposobie przewożenia pasażerów, na tym czy dzieci są przewożone w fotelikach, a osoby siedzące z tyłu w samochodzie mają zapięte pasy. Zbadamy też stan techniczny pojazdów i skontrolujemy uprawnienia do kierowania” – mówi Rzeczkowski
Policja apeluje do kierowców o rozwagę i rozsądek. „Apelujemy by dostosowywać prędkość do panujących warunków, bo jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych jest jej przekraczanie” – ostrzega Rzeczkowski. Jeżeli planujący prowadzić pojazd kierowca nie jest pewny czy może bezpiecznie wsiąść za kierownicę powinien zgłosić się do policjantów i wykonać badanie pomiaru trzeźwości
/PAP/ /26.12.2017/