Bob Dylan

ODEBRAŁ NAGRODĘ NOBLA

Laureat literackiej Nagrody Nobla, poeta i pieśniarz Bob Dylan odebrał w 1 kwietnia podczas zamkniętej dla publiczności ceremonii dyplom oraz medal noblowski – poinformowały szwedzkie media powołując się na członków Akademii którzy uczestniczyli w uroczystości
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Bob Dylan, który przebywa w Szwecji w związku z trasą koncertową w tym kraju, otrzymał z rąk Akademii Szwedzkiej dyplom noblowski i medal noblowski. Potwierdził to w wypowiedzi dla stacji telewizyjnej SVT członek Akademii Horace Engdahl
Skromna ceremonia z udziałem 75-letniego laureata, jego współpracowników oraz członków Akademii odbyła się w hotelu położonym w pobliżu centrum kongresowego, gdzie Bob Dylan daje dwa koncerty – powiedział agencji Associated Press Klas Ostergren, również członek Akademii
Agencje zwracają uwagę na fakt że podczas koncertu podczas którego przedstawiał m.in. swoją interpretację przebojów Franka Sinatry Dylan nie odniósł się w żaden sposób do ceremonii z udziałem Akademii
„Świetny nastrój. Wypiliśmy szampana. Potem było przyglądanie się z bliska złotemu medalowi, zwłaszcza jego rewersowi, gdzie przestawiony jest młodzieniec w otoczeniu muz” – napisała na swym blogu sekretarz Akademii Sara Danius o ceremonii z udziałem Dylana
Poeta był bardzo zadowolony ze spotkania z członkami Akademii – pisze AP. Nie wygłosił jednak żadnego wykładu i w związku z tym wciąż jeszcze nie otrzymał nagrody pieniężnej w wysokości 8 mln koron /840 tys. euro/
Odczyt laureata musi się odbyć w terminie do 10 czerwca, jeżeli wypłata nagrody pieniężnej ma dojść do skutku – poinformowała Sara Danius. „Akademia ma powody myśleć że w późniejszym terminie zostanie jej przesłana nagrana wersja odczytu” – dodała
Wyjaśniła że niekiedy noblowskie odczyty są wcześniej zapisywane i że ostatni taki przypadek miał miejsce w 2013 r., kiedy podobne rozwiązanie wybrała kanadyjska pisarka Alice Munro. 82-letnia wówczas autorka opowiadań nie mogła przylecieć do Szwecji z powodów zdrowotnych
75-letni Bob Dylan został nagrodzony literackim Noblem w październiku 2016 r. za „tworzenie nowych form poetyckiej ekspresji w ramach wielkiej tradycji amerykańskiej pieśni”. Najpierw przez długi czas unikając kontaktu zwlekał z decyzją o przyjęciu wyróżnienia, potem odmówił przyjazdu 10 grudnia na ceremonię wręczenia Nagrody Nobla do Sztokholmu
Na bankiecie noblowskim list od Boba Dylana odczytała ambasador USA w Sztokholmie Azita Raji. „Przykro mi że nie mogę być z wami, ale proszę przyjąć że jestem tu duchem i to zaszczyt przyjąć tak prestiżową nagrodę” – napisał Dylan. „Zostać uhonorowanym Nagrodą Nobla to coś czego nie mogłem sobie wyobrazić lub oczekiwać”
/PAP/muzyka.interia.pl/ /3.4.2017/

*****

PRZYJMIE NAGRODĘ

„Bob Dylan przerwał milczenie i 28 października powiadomił sekretarz Akademii Szwedzkiej Sarę Danius że przyjmuje przyznaną mu literacką nagrodę Nobla” – poinformowała na swojej stronie internetowej Fundacja Nobla. Muzyk zamierza też uczestniczyć w ceremonii wręczenia nagrody
Dylan który został w tym roku uhonorowany literacką Nagrodą Nobla za „tworzenie nowych form poetyckiej ekspresji w ramach wielkiej tradycji amerykańskiej pieśni” pozostawał od 13 października nieuchwytny dla mediów oraz Akademii Szwedzkiej która próbowała się z nim skontaktować
W wywiadzie dla gazety „The Telegraph” Dylan pierwszy raz od dwóch tygodni wypowiedział się w tej sprawie. Trudno mu uwierzyć że został nagrodzony – tak stwierdził
„Czy to nie jest coś niesamowitego?” – pytał retorycznie. Potwierdził też że „absolutnie chce wziąć udział w ceremonii wręczenia nagrody” zaplanowanej na 10 grudnia w Sztokholmie, „jeżeli będzie to tylko możliwe”
Fundacja Nobla podała na swojej stronie ostrożnie że „decyzja o tym czy Bob Dylan weźmie udział w jakimkolwiek wydarzeniu składającym się na grudniowy ‚Tydzień Noblowski’ jeszcze nie zapadła”
„Podzielimy się tą wiadomością kiedy tylko będzie dostępna” – stwierdzono w komunikacie
Agencja Reutera przypomina że muzyk od dawna stara się unikać kontaktu z mediami w trosce o swą prywatność. Jego milczenie i brak jakiejkolwiek reakcji na przyznanie nagrody nie wszyscy przyjęli ze zrozumieniem. Jeden z członków Akademii Szwedzkiej uznał zachowanie Dylana za „niegrzeczne i aroganckie”
Dylan jest pierwszym amerykańskim twórcą nagrodzonym Noblem od 1993 r., kiedy nagrodę otrzymała Toni Morrison. Jest też pierwszym muzykiem który otrzymał tę nagrodę od początku istnienia literackiego Nobla. Sam o sobie powiedział: „Myślę o sobie przede wszystkim jako o poecie, dopiero później muzyku. Żyłem jak poeta i umrę jak poeta”
Muzyk debiutował w 1962 r. albumem „Bod Dylan”, pseudonim przybrał na cześć walijskiego poety Dylana Thomasa. Zafascynowany postacią Woodyego Guthriego, autora pierwszych protest songów, pisał teksty o niesprawiedliwości społecznej, segregacji rasowej i piosenki publicystyczne. Po płycie „Freewheelin” /1963/, na której zamieścił pieśni „Blowin in the Wind” i „A Hard Rain’s A-Gonna Fall”, został okrzyknięty głosem pokolenia
W 1966 r. Dylan miał wypadek motocyklowy po którym skupił się na pracy w studiu
Autorskie teksty Dylana zaczęto coraz częściej kwalifikować jako poezję. Przez następne lata nagrał takie albumy jak: „New Morning” /1970/, „Blood on the Tracks” /1975/, „Desire” /1976/ czy „Time out of Mind” /1997/. Napisał również muzykę do filmu Sama Peckinpaha „Pat Garrett and Billy The Kid” /1973/. W 2001 r. otrzymał Oscara za utwór „Things Have Changed” napisany do filmu „Cudowni chłopcy”. Już w 2011 r. był uznawany za faworyta do Literackiego Nobla
Dylan jest laureatem wielu nagród muzycznych i literackich. Siedem razy dostawał Grammy. Poza wspomnianym już Oscarem za najlepszą piosenkę filmową „Things Have Changed” został też w 2008 r. wyróżniony Pulitzerem za „głęboki wkład w muzykę popularną i amerykańską kulturę”
W maju 2016 r. skończył 75 lat. Urodziny świętował premierą 37 w dorobku studyjnej płyty „Fallen Angels” z dziesięcioma piosenkami z wczesnego repertuaru Franka Sinatry
/PAP/ /29.10.2016/