Niemcy

/NIE?/PANUJĄ NAD SYTUACJĄ

Szef MSW Niemiec Thomas de Maiziere powiedział 24 stycznia że system rejestracji imigrantów jest sprawny, a obcokrajowcy którzy nie mają zamiaru wystąpić o azyl w Niemczech zawracani są z granicy niemieckiej
Przedstawiciele policji krytykują jednak ministra za „próby wywierania wrażenia że Niemcy w stu procentach panują nad sytuacją”
„Oferujemy schronienie ludziom którzy uciekają przed wojną i prześladowaniami. Natomiast osoby które nie szukają u nas schronienia są zawracane z granicy” – powiedział de Maiziere
„Nie ma prawa pobytu kto nie ma zamiaru występować w Niemczech o azyl i wjeżdża nielegalnie do RFN” – stwierdził szef MSW. Dodał że niemiecka policja federalna zawraca dziennie z granicy od 100 do 200 imigrantów
Gazeta „Bild” przypomina że wzmocnione kontrole na granicy z Austrią mają miejsce od jesieni. Stale rośnie też liczba imigrantów którym niemieckie władza odmawiają prawa do przekroczenia granicy. W październiku było 400 takich przypadków, w listopadzie 700, a w grudniu 2.2 tys. W pierwszej połowie stycznia br. liczba odesłanych osób wyniosła 2 tys.
Powodem może być brak deklaracji o zamiarze wystąpienia o azyl lub fakt przyjazdu z kraju uznawanego przez Niemcy za bezpieczny, na przykład z Tunezji czy Maroka
Według MSW od początku roku dziennie do Niemiec przyjeżdża około 2 tys. imigrantów. Jak twierdzi resort policja jest w stanie zarejestrować bezpośrednio po przekroczeniu granicy dziennie nawet 3.5 tys. osób, czyli wszystkich uchodźców
Zaostrzone kontrole obowiązują od 13 września, jednak początkowo – jak pisze „Bild” – system nie działał sprawnie a funkcjonariusze nie dawali sobie rady z falą imigrantów
Związek zawodowy policjantów /GdP/ zdementował jednak informacje podane przez ministra. Wiceszef GdP Joerg Radek powiedział że policja federalna może dziennie skontrolować nie więcej niż 1000 imigrantów. Większość nowo przybyłych kierowana jest jak dotychczas z granicy do Federalnego Urzędu Migracji i Uciekinierów /BAMF/. Tam są rejestrowani Związkowiec skrytykował szefa resortu za próby „wywierania wrażenia że Niemcy w stu procentach panują nad sytuacją”
De Maiziere zapowiedział wcześniej że zamierza bezterminowo przedłużyć obowiązujące na razie do 13 lutego kontrole na granicy z Austrią
„Welt am Sonntag” podał że kilka krajów UE – w tym Austria, Belgia, Szwecja i Dania – chce też jak Niemcy przedłużyć kontrole swoich granic. Ta kwestia ma być przedmiotem dyskusji podczas nieformalnego spotkania ministrów spraw wewnętrznych i sprawiedliwości krajów UE /25 stycznia/
/PAP/ /24.1.2016/

***********

PISZĄ INTERNAUCI

OTWÓRZOCZY:
Nielegalne przekroczenie granicy Korei Północnej – 12 lat ciężkiej pracy. Nielegalne przekroczenie granicy irańskiej – więzienie na czas nieokreślony. Nielegalne przekroczenie granicy afgańskiej – zostaniesz zastrzelony. Nielegalne przekroczenie granicy Arabii Saudyjskiej – więzienie na kilka lat. Nielegalne przekroczenie granicy z Chinami – prawdopodobnie nikt o tobie więcej nie usłyszy. Nielegalne przekroczenie granicy wenezuelskiej – zostaniesz uznany za szpiega i twój los będzie pod znakiem zapytania. Nielegalne przekroczenie granicy kubańskiej – skończysz w więzieniu. Kiedy zawitasz nielegalnie do Niemiec, Austrii i Szwecji – otrzymasz -> kartę ubezpieczenia społecznego -> telefon komórkowy bez abonamentu -> zapłacą ci czynsz -> masz darmową opiekę zdrowotną -> pieniądze bez potrzeby udowodnienia na jaki cel -> darmowe kursy językowe -> darmowe bilety na autobus lub kolej -> zasiłki na dzieci -> bezpłatne poradnie prawne w celu obrony przed wydaleniem z kraju!
/fakty.interia.pl/ /14.1.2016/

DANZIGERBUCHT: Parę dni temu niemiecka tv pokazała w jaki sposób likwidowano dysydentów w NRD. Podczas przesłuchań STASI w więzieniu przesłuchiwani byli naświetlani lampą rentgenowską wytwarzającą promieniowanie Gamma. Po paru takich „seansach” kazano takiemu pisać podanie o zwolnienie z aresztu i o dziwo – zwalniano tych dysydentów do domu, gdzie po ośmiu miesiącach zaczynali chorować na białaczkę i w ciągu roku, dwóch umierali z tego powodu. Robili to koledzy partyjni p. Merkel ze zbrodniczej SED
/fakty.interia.pl/ /13.1.2016/

***********

CHROŃCIE SWOJE KOBIETY!

Kibice polskich siatkarzy podczas meczu Niemcy – Polska w Berlinie wywiesili na trybunach transparent z hasłem „Protect your women not our democracy!” /„Chrońcie swoje kobiety nie naszą demokrację!”/

**********

A MÓGŁ SIEDZIEĆ CICHO

Mocny list ks. bp. Wiesława Meringa do Martina Schulza: Szkoda że “Pan stracił okazję by siedzieć cicho”

Wielce Szanowny Pan
Martin Schulz, MdEP
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego
Willy-Brandt-Ring 1
D-52477 Alsdorf
Deutschland – Niemcy
L.dz. 630/2015/Bp

Z wielkim zdumieniem i oburzeniem przeczytałem Pańską opinię o “zamachu stanu” w Polsce
Naprawdę znam mój Kraj lepiej niż Pan: żyję w mojej Ojczyźnie już 70 lat; zapewniam Pana że wybory Pana Prezydenta i nowego Rządu w Polsce nie są dowodem braku demokracji. Wybory ukazały że większość zwykłych obywateli mojego kraju chce zmiany
Problem w tym że ci którzy mieli dotąd władzę na tej decycji tracą; nie chcą się zatem poddać werdyktowi wyborów i wykorzystują dla swoich interesów także Parlament Europejski
Parlament, pod Pańskim kierownictwem, zajęty jest na pewno bardzo ważnymi sprawami, m.in. długością płomienia świec i ilością wody w spłuczce
Nie ma dziś w Brukseli polityków wysokiej klasy, czyli ludzi poszukujących dobra wspólnego społeczeństw tworzących Unię Europejską. Poprawność polityczna idąca w parze z małostkowością nie sprzyja mądrości. Szkoda że – jak to kiedyś mówił pan Chirac – także “Pan stracił okazję by siedzieć cicho”
Wiem że nie zmieni Pan swego stanowiska i Polaków nie przeprosi. Trzeba wielkości by uznać swój błąd
Dlatego w “zimowe święta” /tak przecież nazywacie Boże Narodzenie/ życzę Panu rozwagi, mądrości i wyobraźni
+ Wiesław Mering
biskup włocławski