Mają taką nadzieję…

Do końca czerwca 2011 r. nie uda się zakończyć budowy Stadionu Narodowego – ostrzegają podwykonawcy. – Opóźnień nie ma – przekonuje wykonawca

O opóźnieniach na budowie głównej polskiej areny Euro 2012 napisał Puls Biznesu

W trakcie każdego projektu mogą wystąpić czynniki, które skutkują przesunięciem terminów. Tak było zeszłej zimy – powiedziała Karolina Szydłowska, rzecznik głównego wykonawcy, konsorcjum Alpinie Bau, PBG i Hydrobudowy

Jednocześnie przekonywała, że w tym roku opóźnień już nie będzie, zastrzegając że nie na wszystkie prace konsorcjum ma wpływ.

Podwykonawcy wypowiadają się anonimowo, ale są bardziej dosadni.

Są opóźnienia, których już nie uda się nadrobić. Przy dobrej woli wszystkich stron i maksymalnym sprężeniu stadion może być oddany do użytku przed 30 czerwca, ale część robót na pewno będzie skończona po tym terminie, realnie – do końca 2011 r. – powiedział prezes jednej z firm podwykonawczych.

Nie szukałbym sensacji w dyskusji między generalnym wykonawcą, a podwykonawcami, czy ktoś się opóźni o miesiąc na jakimś odcinku, czy nie. To są sprawy pomiędzy generalnym wykonawcą, a podwykonawcami – powiedział prezes Narodowego Centrum Sportu Rafał Kapler. Zapewnił też, że stadion będzie gotowy w terminie, bo każdy dzień jego przekroczenia oznacza wielomilionowe kary dla wykonawcy.

Rzeczniczka głównego wykonawcy pytana – czy zaplanowany na wrzesień mecz Polska – Niemcy odbędzie się na Stadionie Narodowym odpowiedziała: – Mamy taką nadzieję.

rp/pr/pmaj /30.3.2011/

***

Budują dach na narodowym

Stadion Narodowy w Warszawie nabiera ostatecznych kształtów. Od kilku dni trwa skomplikowana akcja montażu elementów dachu, części szklanej jak i membrany z włókna szklanego

Cały obiekt w razie niepogody będzie mógł być całkowicie przykryty

Jedna z głównych aren mistrzostw Europy 2012, na której odbędzie się mecz otwarcia historycznej dla Polski imprezy, zmienia się niemal z dnia na dzień

Od dłuższego czasu trwa już montaż siatki okalającej elewację stadionu. Biało-czerwone barwy w słońcu prezentują się okazale, ale najlepszy efekt osiągną przy specjalnej nocnej iluminacji świetlnej.

Teraz robotnicy na gigantycznym placu budowy skupieni są przede wszystkim na dachu. Całość składająca się z trzech części, w tym brzegu dachu z tafli szkła, prezentować się będzie efektownie.

Stadion Narodowy to też jedyny w Polsce obiekt z całkowicie zasuwanym dachem. Dzięki temu ani deszcz ani śnieg nie zepsują imprez, które zostaną tam zorganizowane. Z pewnością sprawi to też, że atmosfera stanie się jeszcze lepsza, bo zamknięty dach poprawi akustykę wewnątrz.

Dach na narodowym
Ciężar lin podtrzymujących go – 1200 ton
Liczba słupów podpierających konstrukcję – 72
Waga jednego słupa – 67 ton
Liczba podwieszonych pod dachem telebimów – 4
Powierzchnia dachu – około 4 hektary

mim/f. /24.3.2011/

***

Big lift na Stadionie Narodowym

Na Stadionie Narodowym w Warszawie rozpoczęła się akcja big lift, polegająca na podniesieniu najważniejszej części konstrukcji dachowej – ogromnej iglicy, która podtrzymywać będzie zadaszenie największej piłkarskiej areny w Polsce

Dla architektów pracujących przy budowie to prawdziwe święto. Mamy do czynienia z innowacyjnym rozwiązaniem – wyjaśnił dr inż. Knut Goeppert z konsorcjum Schlaich-Bergmann&Partners

Przy tej skomplikowanej operacji uczestniczy 40 budowlańców, podzielonych na dwie grupy.

– Liny podtrzymujące iglicę muszą zostać odpowiednio naprężone. Nie możemy ich za bardzo przeciążyć. Czas przeprowadzenia całej operacji zależeć będzie przede wszystkim od warunków atmosferycznych i panującej temperatury – dodał Goeppert.

Mimo siarczystych mrozów i obfitych opadów śniegu, na budowie praca toczy się bez przerwy. Dzięki temu kolejne etapy kończą się w przewidzianych terminach.

– Jesteśmy zadowoleni z tempa prac. Trzeba mieć wielki szacunek dla robotników, którzy nawet przy minusowych temperaturach pracują z wielkim zaangażowaniem i starannością. A dokładność niektórych konstrukcji musi wynieść dwa milimetry – tłumaczył jeden z architektów.

Iglica będzie doskonale widoczna z niemal każdego miejsca Warszawy po drugiej stronie Wisły. Na linach, które podtrzymują główny element dachu, rozłożone zostaną w kolejnym etapie prac płachty pokrywające konstrukcję. Efektownym rozwiązaniem będzie zasuwany dach nad samym boiskiem, dzięki czemu na Stadionie Narodowym będzie można organizować niemal każdą imprezę niezależnie od pogody.

Jak na razie wszystko przebiega zgodnie z planem i harmonogramem. Dzięki temu możemy być już niemal pewni, że zaplanowany mecz otwarcia Stadionu Narodowego – z Niemcami we wrześniu 2011 r. – się odbędzie.

Iglica

Wysokość na jakiej zawiśnie (od poziomu Wisły) – 113 metrów
Wysokość od boiska do iglicy – 34 metry
Waga iglicy – 140 ton
Liczba lin podtrzymujących iglicę – 132
Waga całej konstrukcji iglicy – 1800 ton
Łączna długość lin podtrzymujących iglicę – 72 kilometry

bb/mim/f. /17.12.2010/

***

Budujemy Stadion Narodowy

Na płycie Stadionu Narodowego w Warszawie trwa montaż dwóch części iglicy, będącej centralnym elementem konstrukcji dachu. Trzecia i ostatnia jej część dotrze na budowę jeszcze w październiku

Cała iglica będzie miała 70 metrów długości i blisko 80 ton wagi.

– Transport wyruszył z Poznania w poniedziałek wieczorem, a dotarł na stadion we wtorek o czwartej rano – powiedziała Daria Kulińska z Narodowego Centrum Sportu, dodając, że kolejna część powinna pojawić się w Warszawie do końca miesiąca.

Rozpoczął się montaż dwóch części iglicy, ustawionych na specjalnym rusztowaniu. Elementy zostaną zespawane przez specjalistów z zakładów Cegielskiego w Poznaniu, w których zostały wyprodukowane.

Po połączeniu wszystkich części cała iglica, na której będzie zamontowany specjalny garaż dla ruchomego dachu oraz cztery wielkoformatowe ekrany, podwieszona zostanie nad płytą boiska na 72 stalowych linach. Jej wierzchołek będzie najwyższym punktem Stadionu Narodowego i znajdzie się około 112 metrów nad poziomem Wisły. Dolna część iglicy znajdzie się 40 metrów nad poziomem boiska.

Stadion Narodowy w Warszawie (55 tys. miejsc, koszt 1.915 mld złotych) jest jednym z czterech obiektów, które gościć mają mecze EURO 2012 w Polsce. Pozostałe powstają w Gdańsku (630 mln, 44 tys.) i Wrocławiu (853 mln, 40 tys.). 20 września br. otwarto stadion w Poznaniu (537 mln zł, 42 tys.). Budowa Stadionu Narodowego rozpoczęła się w październiku 2008 r., zakończenie prac budowlanych zaplanowano na wiosnę 2011, a oficjalne otwarcie obiektu przewidziane jest na lipiec 2011.

pap /19.10.2010/

Kategoria Sport

Comments

Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/czarkod/public_html/zp/wordpress/wp-includes/functions.php on line 4615