Koleżka morderców najbogatszy

Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział kto jest w Polsce najbogatszy, kto śpi na pieniądzach, kto ma najlepiej w naszym katolickim kraju… To esbecy, mordercy katolików, zabójcy katolickich księży, wrogowie Polski, sowieccy kolaboranci, konfidenci i ich koledzy

To esbeccy bandyci w rodzaju Grzegorza Piotrowskiego, zabójcy ks. Jerzego Popiełuszki, to esbecki konfident z pseudopartii niejakiego Janusza Palikota – pseudoposeł Roman Kotliński, koleżka Piotrowskiego, którego zatrudnia jako dziennikarza w swym antypolskim i antykościelnym śmieciu, ja nazywam ten tygodnik ‘Bzdety i kity’

Okazuje się że Kotliński to najbogatszy łódzki parlamentarzysta w historii! Łódzki pseudoposeł z tej pseudopartii, Ruchu Palikota, który kiedyś udawał księdza /ciekawe po co?…; najpierw udawał księdza, potem donosił do SB, a teraz razem z mordercą Piotrowskim i ich superbogatym guru /‘dziennikarzem’/ Jerzym Urbanem plują na Polaków, księży i katolików!…/, redaktor naczelny antyklerykalnej gazety ‘Bzdety i kity’ posiada ponad 14 mln zł majątku! To najbogatszy parlamentarzysta z Łodzi w historii. Takich pieniędzy nie mieli podobno (a przynajmniej się do nich nie przyznawali) ani Piotr Misztal z Samoobrony (oficjalnie ok. 2 mln zł w 2007 r.), ani Mirosław Drzewiecki z Platformy Obywatelskiej (ok. 4 mln zł w 2009 r.).

Kotliński, pseudoposeł z Ruchu Palikota, esbecki konfident, bije na głowę wszystkich łódzkich posłów pod względem wartości posiadanego majątku.

Na stronach internetowych sejmu została opublikowana część oświadczeń majątkowych posłów (są umieszczane w kolejności alfabetycznej, na razie kancelaria sejmu doszła do litery L). Z oświadczenia Kotlińskiego wynika że zarabia on jako nieetatowy prezes spółki Błaja News, redaktor naczelny ‘Bzdetów i kitów’, prezes fundacji i jeszcze prowadzi działalność gospodarczą. Kotliński, który w lipcu się rozwiódł, ma 95 tys. zł oszczędności oraz jest właścicielem lub współwłaścicielem siedmiu nieruchomości, m.in. domu o pow. 1560 mkw. (wartego 3 mln zł – współwłaścicielami są spółka Błaja News i Ewa Kotlińska), drugiego domu o pow. 73 mkw. oraz wartego 5 mln zł ośrodka wypoczynkowego i działki wartej 4 mln zł.

Z oświadczenia wynika że Kotliński jako dziennikarz i autor książek zarobił w tym roku, przez 9 miesięcy, 264 tys. zł, a w ubiegłym 467 tys. zł. Jako współwłaściciel spółki Błaja News (w 70 proc.) zarobił 879 tys., jednak na pozostałej swojej działalności gospodarczej (jako wydawca książek i współwłaściciel ośrodka wypoczynkowego) stracił 411 tys.

Swoje majątki ujawnili również łódzcy senatorowie (obaj z PO). Milionerem jest Maciej Grubski, właściciel 55-metrowego mieszkania wartego 200 tys. zł, współwłaściciel 264-metrowego domu (750 tys. zł) i dwóch działek (200 tys. zł). Grubski ma dwa roczne citroeny (C3 i C4), spłaca trzy kredyty (samochodowy na 25 tys. zł, i dwa mieszkaniowe – 373 i 59 tys. zł). Zarobił w tym roku 137 tys. zł.

Majątek Ryszarda Bonisławskiego to 160 tys. zł oszczędności, 80-metrowy dom i ford z 2004 r. Znawca historii Łodzi zarobił w 2011 r. 143 tys. zł.

msm/ex.il/Cezary Dąbrowski /22.11.2011/

***

Zabójca ks. Jerzego dziennikarzem!

Morderca ks. Jerzego Popiełuszki pisze pod pseudonimami w jednej z gazet!… Ten typ spod ciemnej gwiazdy zwalcza Kościół katolicki!… Pisze dla najgorszego – poza tym szambem Jerzego Urbana – należącego do pseudoposła i esbeckiego konfidenta Romana Kotlińskiego – śmiecia na rynku prasowym – ja nazywam ten tygodnik ‘Bzdety i kity’

Grzegorz Piotrowski, morderca ks. Jerzego Popiełuszki, jest jednym z głównych reporterów owego strasznie antykościelnego i antypolskiego śmiecia

Współwłaścicielem tego tygodnika jest pseudoposeł tej pseudopartii tego co ma nie po kolei w głowie Janusza Palikota – Roman Kotliński.

Informacje te potwierdzili dwaj byli pracownicy owej szatańskiej szmaty, prosząc o anonimowość. Obaj, niezależnie od siebie, zdradzili że Piotrowski używa dwóch kobiecych pseudonimów: Dominika Nagel i Anna Tarczyńska.

Kotliński nie chciał się do tych informacji odnieść. – Odpowiem na pytania jak zobaczę co pan napisze – uciął.

A jeszcze dwa tygodnie temu zaprzeczał współpracy z Piotrowskim. – Pan skłamał przed chwilą i myślę że pan się liczy z tym, że mogę pana pozwać do sądu za kłamstwo, ponieważ nigdy Grzegorz Piotrowski nie pracował w moim tygodniku – mówił do dziennikarza.

Fakt pracy Piotrowskiego dla tygodnika którego współwłaścicielem i redaktorem naczelnym jest pseudoposeł pseudopartii Palikota dla pracowników owego śmiecia nie jest żadną tajemnicą. Piotrowski co wtorek pojawia się w redakcji, gdzie przygotowuje swoje teksty do druku. Praca dla tygodnika jest natomiast ukrywana przed osobami postronnymi. Pieniądze za artykuły nie są przesyłane na konto tego mordercy i bandyty, byłego esbeka kolaborującego z Sowietami, ale na konto jego żony Janiny P. (nie nosi nazwiska męża, znajomi nazywają ją Niną).

O czym pisze Piotrowski w swojej szmacie z piekła rodem? Z analizy publikowanych pod pseudonimami tekstów wynika że zajmuje się dokładnie tym samym, czym zajmował się jako funkcjonariusz SB – zwalczaniem Kościoła katolickiego. Teksty Piotrowskiego o Kościele ociekają nienawiścią do księży. Oto kilka tytułów jego publikacji: ‘Macharski cappo di tutti capi’, ‘Kuria twoja mać’, ‘Stan wysokiego Rydzyka’, ‘Ksiądz żywemu nie przepuści’, ‘Biskup w zalotach’. A w 2003 r. Piotrowski na łamach swego śmiecia w tekście ‘Zabić księdza II’ pisał o śledztwie IPN w sprawie mordu na ks. Popiełuszce. Tekst miał nadtytuł ‘Instytut pie..nia o niczym’.

Jak to możliwe że żadna z osób udzielających Piotrowskiemu informacji nie rozpoznała w nim mordercy ks. Jerzego? – W powszechnej świadomości utrwalił się jego wizerunek z procesu toruńskiego w 1984 r. Od tego czasu Piotrowski się zmienił – powiedział były pracownik tygodnika esbeków, morderców, donosicieli i wrogów Polski. Były esbek przedstawia się najczęściej jako asystent Anny Tarczyńskiej.

Jak ustalili dziennikarze ten morderca ks. Popiełuszki wiele czasu poświęcał na podróże, w które udawał się służbowymi samochodami wydawcy ‘Bzdetów i kitów’, spółki Błaja News. Ustalili również że numer komórki, której używał Piotrowski, został zarejestrowany na Błaja News. Wczoraj ten numer nie odpowiadał.

Sprawą tożsamości Anny Tarczyńskiej zajmowały się już sąd i prokuratura w ubiegłym roku. Do pisania pod tym pseudonimem przyznał się zastępca Kotlińskiego Marek Szenborn. Chodziło o ujawnienie tajemnicy postępowania w sprawie dotyczącej mordu na duchownym w Blachowni (k. Częstochowy) w 2008 r. Potem Szenborn odwołał zeznania, twierdząc że przyznanie się do bycia Tarczyńską wymusiła na nim podstępem prokurator. Sąd w Łodzi nie dał mu jednak wiary i uznał za winnego, ale sprawę umorzył. Gdyby dokonano wówczas analizy archiwalnych numerów ‘Bzdetów i kitów’, okazałoby się że Szenborn raczej nie może być Tarczyńską, bo są teksty podpisane wspólnie obu tymi nazwiskami.

Dlaczego Piotrowski używa aż dwóch pseudonimów? Były publicysta ‘Bzdetów i kitów’ Andrzej Rodan tłumaczy to w swojej ‘Autobiografii’. ‘W tym ogólnopolskim piśmie pracowało zaledwie trzech–czterech dziennikarzy, którzy uwijali się jak mogli, pisali pod kilkoma pseudonimami by czytelnik miał przekonanie że kupując pismo płaci dziesiątkom publicystów’ – napisał Rodan.

BOŻE BĄDŹ MIŁOŚCIW IM GRZESZNYM! NIE WIEDZĄ CO CZYNIĄ!

cg/rp/cd /14-11-2011/

***

Akcja ‘Krzyż’ kolesiów morderców

Jak od jakiegoś czasu wiadomo – chory na umyśle niejaki Janusz Palikot – żeby było weselej wybrany do sejmu przez chorych na umyśle warszawskich ‘wyborców’ /może satanistów/ – wraz ze swoją bandą chce usunąć krzyż z sali plenarnej

Jak zauważyli internauci, krzyż ten jest darem od matki zamordowanego bestialsko przez komunistyczną bezpiekę ks. Jerzego Popiełuszki. W 2001 r. z mównicy sejmowej poseł Piotr Krutul mówił: – Matka ks. Jerzego, Marianna Popiełuszko, przekazała krzyż parlamentarzystom. Ten krzyż wisi dziś w polskim sejmie

Teraz ten krzyż z sali plenarnej chce usunąć pseudopartia owego Palikota, która wśród swoich pseudoposłów będzie mieć niejakiego Romana Kotlińskiego. A ten typ to ni mniej ni więcej tylko założyciel i redaktor naczelny okropnego tygodnika /jednej z najgorszych szmat na rynku, bardzo antykościelnego, satanistycznego śmiecia/ o nazwie jakoś tak ‘Bzdety i kity’, który swego czasu miał ponoć zatrudniać w tym piśmie… nawet samego Grzegorza Piotrowskiego, ‘najsłynniejszego’ chyba esbeka, mordercę ks. Popiełuszki właśnie. Już po wyborze tegoż Kotlińskiego do sejmu okazało się że /napisała o tym Rzeczpospolita/ został on pozyskany przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa jako TW /tajny współpracownik/ Janusz. Tenże Kotliński /TW Janusz/, lider pseudopartii Palikota w Łodzi, podpisał dla SB zobowiązanie i nie przyznał się do tego w oświadczeniu lustracyjnym. Skłamał i zataił więc ciemną prawdę o sobie samym. Grozi mu tym samym utrata mandatu /i oby tak się stało!/.

Bandyta Piotrowski miał publikować w tym szmatławcu teksty pod pseudonimem, miał zostać jednak zdemaskowany przez brata jednego z działaczy solidarnościowej opozycji. O jego publikacji pod tytułem ‘Och, Karol’ informowała także na swoich łamach w 2002 r. ‘Rzeczpospolita’. W tygodniku ‘Przekrój’ można zaś było o łotrze spod ciemnej gwiazdy Piotrowskim przeczytać: – Z redakcją związał się zaraz po wyjściu z więzienia. Pisał pod pseudonimem Sławomir Janisz, choć redakcja za żadne skarby nie chciała tego potwierdzić

Współpracujący z tygodnikiem ‘Bzdety i kity’ dziennikarz opowiadał w ‘Przekroju’: ‘Piotrowski odgrywa kluczową rolę nie tylko w redakcji, lecz także w Antyklerykalnej Partii Postępu Racja’.

Także wygląda na to, że najpierw mordowali ks. Jerzego, a teraz chcą usunąć znak Chrystusa z sejmu, z życia publicznego. Krzyż od Marianny Popiełuszki im tak bardzo przeszkadza. I ci sataniści nie biorą w ogóle pod uwagę, że ten krzyż ma prawo tam wisieć, pozwala na to konstytucja, pozwala na to też słynny werdykt Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z 2009 r.

W akcji tych satanistów przeciw Bogu i krzyżowi brakuje mi jeszcze niejakiego Nergala, który w 2009 r. na koncercie podarł Biblię. I innej pseudoartystki, niejakiej Dody Rabczewskiej, byłej owego Nergala. O niejakim Dominiku Tarasie z Krakowskiego Przedmieścia nie wspomnę.

Ludzie którzy chcą usunąć krzyż z sejmu, z życia publicznego, mnie jako katolika obrażają. I oczywiście kompletnie się kompromitują. To są chorzy ludzie. Trzeba się za nich modlić. I ich leczyć. Ale problem w tym że tych chorych ludzi ktoś – też na pewno chory –  wybrał do sejmu!… Za nich też trzeba się modlić, bo nie wiedzą co czynią. I trzeba bronić krzyża!

A największy problem Polski i Polaków to obecnie rządzący krajem durnie. To oni pozwalają na to wszystko, na tych Nergali, tych Palikotów, te Dody smrody… Zamiast kreować jakieś wzorce dla młodzieży – ci durnie pozwalają wszystkim na wszystko… Młody człowiek nie ma dobrego przykładu. Jeżeli będzie się wzorować na sataniście, Dodzie smrodzie, czy Palikocie, pół kocie a pół młocie, doprowadzić to może do wszystkiego najgorszego.

Ale. Napisałem że obecnie rządzący krajem durnie pozwalają wszystkim na wszystko. Niezupełnie tak jest, bo przecież najbardziej znany polski kibic Piotr Staruchowicz, Staruch, patriota, inteligentny młody człowiek, siedzi od kilku miesięcy w areszcie!… Bez powodu! To on wymyślił słynne hasło, jakże ładnie brzmiące, ‘Donald matole, twój rząd obalą kibole!’. Durnie z PO i PSL-u nie pozwalają więc wszystkim na wszystko. Wyróżniających się z tłumu czymś pozytywnym Polaków a myślących inaczej niż oni – wsadzają po prostu do więzienia…

Ci durnie okradli nas – Polaków i katolików – z naszych mediów i robią co chcą!… Dopóki się im nie odbierze mediów, nic się chyba nie zmieni.

Boże bądź miłościw im grzesznym!

mieś/f./Cezary Dąbrowski /17.10.2011/

***

Wojna z krzyżem

Prawdę o tym, jaki znak jest symbolem polskości, najpiękniej wyrażają słowa wiersza: Tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem

Kadencja obecnego prezydenta RP rozpoczęła się od walki z krzyżem na Krakowskim Przedmieściu, postawionym tam przez harcerzy po smoleńskiej tragedii. W nowej kadencji sejmu historia powtarza się. Tym razem wrogowie krzyża podnoszą rękę na ten podarowany polskiemu parlamentowi przez panią Mariannę, mamę bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Wymienię trzy powody dla których w polskim parlamencie może i powinien wisieć krzyż:

1. Historia Polski rozpoczyna się od daty chrztu Mieszka I w 966 roku przyjętej przez historyków jako chrzest Polski. Procesy chrystianizacji i budowy państwowości rozpoczęły się w naszej ojczyźnie równocześnie i równolegle

2. Pieśń religijna Bogurodzica – pieśń ojczyźniana, jak pisał o niej Jan Długosz, spełniała przez stulecia rolę hymnu państwowego śpiewanego podczas koronacji królów oraz przed bitwami, np. pod Grunwaldem

3. Upadek PRL, totalitarnego komunistycznego reżimu, dokonał się za sprawą Solidarności, która narodziła się z portretami Matki Boskiej i Jana Pawła II na bramach strajkujących zakładów. Modlący się robotnicy zadziwili cały świat. Prawo do obecności krzyża w życiu publicznym to jedno z głównych przesłań Sierpnia

Wymienione powody wystarczająco uzasadniają konieczność obecności krzyża w polskim parlamencie.

Nie ma żadnego powodu by domagać się równoprawnego traktowania symboli religijno-narodowych innych wyznań. Na przykład gwiazdy Dawida – symbolu judaizmu, obecnego na fladze Izraela, czy muzułmańskiego półksiężyca występującego na wielu flagach narodowych.

Walka z krzyżem to walka z naszą narodową tożsamością, to walka z polskością.

Dziś, parę dni po 19 października, kiedy wspominaliśmy bł. ks. Jerzego, przytoczę jego słowa: ‘Zło dobrem zwyciężać, to znaczy stać po stronie prawdy’. Prawdę o tym, jaki znak jest symbolem polskości, najpiękniej wyrażają słowa wiersza: Tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy podjęta antykościelna krucjata i wojna z krzyżem ma być sposobem na odwrócenie uwagi opinii publicznej od problemów budżetowych, społecznych, długu publicznego i innych.

Janusz Śniadek /20-10-2011/ /autor w latach 2002–10 był przewodniczącym NSZZ Solidarność/

Kategoria Polska

Comments

Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/czarkod/public_html/zp/wordpress/wp-includes/functions.php on line 4615