Nie żyje Bogusław Mec

Bogusław Mec nie żyje – poinformowała żona artysty. Piosenkarz zmarł w wieku 65 lat. Od wielu lat walczył z chorobą nowotworową

Bogusław Mec urodził się w Tomaszowie Mazowieckim w 1947 roku, był absolwentem łódzkiej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych

Najbardziej znane piosenki Bogusława Meca to m.in. Jej portret, Mały biały pies, Na pozór, Z wielkiej nieśmiałości.

Na muzycznej scenie zadebiutował w 1970 r. w łódzkiej giełdzie piosenki. Otrzymał tam nagrodę główną i nagrodę publiczności. Wielokrotnie występował w festiwalu piosenki polskiej w Opolu.

iar/int.pl /11.III.2012/

***

Irena Jarocka nie żyje

W sobotę (21 stycznia) w wieku 66 lat zmarła piosenkarka Irena Jarocka. Przegrała z ciężką chorobą. Zmarła w jednym z warszawskich szpitali – poinformowała menedżerka artystki Agnieszka Pasternak

Nagrała wiele płyt i dziesiątki przebojów. Debiutowała w 1968 r. na festiwalu w Sopocie. Jej pierwszym przebojem była piosenka ‘Gondolierzy znad Wisły’. Spopularyzowała tak znane utwory jak: ‘Motylem jestem’, ‘Kocha się raz’, ‘Odpływają kawiarenki’, ‘Wymyśliłam Cię’, ‘Beatlemania story’

Zagrała także w filmie ‘Motylem jestem czyli romans czterdziestolatka’ i sztuce Sławomira Mrożka ‘Piękny widok’.

Była laureatką plebiscytów prasowych i radiowych na najpopularniejszą piosenkarkę.

W latach 1990-2007 mieszkała na stałe w USA, potem wróciła do Polski.

Po 18 latach wracam do Polski i dalej mam publiczność wszystkich pokoleń. Na koncerty przychodzi oczywiście moje pokolenie, ale i młodsi, najmłodsi, młodzież, i nawet te dzieci śpiewają całe teksty ‘Kawiarenek’. To jest dla mnie fantastyczne! – cieszyła się Irena Jarocka po wydaniu płyty ‘Małe rzeczy’.

Jarocka zostanie pochowana w Katakumbach na Starych Powązkach w Warszawie.

‘Nie muszę walczyć tak jak kiedyś, nie żyję w stresie, jak się utrzymać na topie, być cały czas obecną na rynku. Bo co by się nie działo, mam rodzinę, życiową stabilizację, dom, moje pasje i moją publiczność. Warto żyć bo może zostawię po sobie coś, co nie przeminie?’ – mówiła nie tak dawno. Dodając: – Jednak dziękuję Bogu, że mogłam wyjechać. Poszerzyłam swoje horyzonty, ale też przeżyłam załamania które mnie wzmocniły, zbudowały i dały mi takiego kopa w życiu, że potrafię się odnaleźć w każdych warunkach.

int.pl/pap /21.I.2012/

Kategoria Kultura

Comments