Jesteśmy inną drużyną
Rozmowa z siatkarzem Wojciechem Grzybem
Trener Lozano podkreśla, że nasz zespół zrobił nie tylko skok mentalny, ale także poprawił się we wszystkich innych elementach i jest to już inna drużyna. Zgadza się pan z tym?
Jak najbardziej. Obecnie w każdym elemencie praktycznie gramy lepiej. Nasza świadomość gry taktycznej jest już też zupełnie inna. Gramy doskonale w bloku i obronie, co jest ściśle powiązane. Bardzo mądrze gramy w ataku, nie próbujemy już kończyć wszystkiego w pierwszym uderzeniu. Czasem warto oddać piłkę rywalom, by ci spróbowali właśnie pokonać nasz blok, co jest teraz trudne. Tak więc, jak najbardziej, zgadzam się z tą opinią trenera.
Czym jest dla pana gra w reprezentacji Polski?
To na pewno urzeczywistnienie wszelkich marzeń, jakie może mieć siatkarz zaczynający treningi. To osiągnięcie celu, jaki sobie stawia sportowiec. Dzięki obecności w reprezentacji można przecież zagrać w takich zawodach, jak mistrzostwa świata. To marzenie, którym sportowiec żyje i dla którego podporządkowuje wszystko.
Czym dla pana jest srebrny medal mistrzostw świata?
Medal wywalczyła cała drużyna dzięki wielkim wyrzeczeniom i wielkiej pracy włożonej w przygotowania podporządkowane temu celowi. Na pewno znajdę dla niego dobre miejsce gdzieś w domu, by go wyeksponować, by przypominał te radosne chwile.
Jak pan widzi siebie i drużynę na olimpiadzie w Pekinie?
Najpierw będziemy musieli zakwalifikować się do igrzysk. Za rok mamy mistrzostwa Europy i stamtąd można dostać się do Pucharu Świata. A z Pucharu Świata możliwe jest zakwalifikowanie się do igrzysk. Olimpiada to też jedno z marzeń każdego sportowca. Po to się uprawia sport, by spróbować sił na igrzyskach.
Co Lozano robi inaczej od poprzedników, czyli trenerów polskich? W czym tkwi tajemnica jego i waszego sukcesu?
Akurat ja nie jestem tu najlepszym ekspertem, bo z poprzednikami Lozano miałem kontakt bardzo niewielki, raptem jedno zgrupowanie, czasem troszkę więcej. Ale myślę, że to jego warsztat trenerski, nabyty w trakcie pracy we Włoszech i bardzo profesjonalne podejście do swojego zawodu z pewnością decyduje o naszej sile. Lozano uczy nas tego profesjonalizmu, aczkolwiek nie wykluczam, że jego poprzednicy byli w tym zakresie inni. Po prostunie mam aż takich doświadczeń, by na takie pytanie jednoznacznie się wypowiadać.
Rozmawiał Cezary Dąbrowski
Kategoria Sport















































































































































































