Pomóżmy w remoncie kościoła

Jak pamiętamy w Święto Wielkanocne płonął warszawski kościół środowisk twórczych przy pl. Teatralnym. Pożar wybuchł w czasie, kiedy w świątyni byli wierni, w trakcie odprawianej liturgii
Przeprowadzone badania nie wykazują jednoznacznie przyczyny pożaru, ale wskazują, że to był dziwny pożar. Dziwny, bo płonęło… powietrze.

Nie paliły się krzesełka, ławki, wszystko co jest z drewna, ale paliło się powietrze i wszystko powyżej wysokości jednego metra.


– W związku z tym moje stanowisko jest jednoznaczne. To był płonący gaz. Zresztą profesorowie Politechniki Warszawskiej, którzy byli obecnie na liturgii, stwierdzili, że palił się po prostu napalm. Wyglądało to więc na zamach… Mieli po prostu zginąć ludzie… Pożar nie powstał od lampki oliwnej. Zdaniem osób przeprowadzających badania nie ma wystarczających dowodów na to, co myśmy widzieli. A widzieliśmy pożar, który był dziwny, bo paliło się powietrze – mówi ksiądz Wiesław Niewęgłowski, krajowy duszpasterz środowisk twórczych, proboszcz parafii przy pl. Teatralnym.

Fundamenty i metalowo-betonowe kolumny, na których opiera się obiekt, w kilka minut były w fatalnym stanie. kolumny, Beton sypał się, jak piasek. Wytworzyła się bardzo wysoka temperatura, sięgająca paru tysięcy stopni. Przez dwa miesiące, od kwietnia, trwało usuwanie spalonego muru, tynku. Od czerwca rozpoczął się proces odbudowy. Przez okres dwóch miesięcy msza święta była odprawiana na dworze, przed kościołem, a od ostatniej niedzieli sierpnia odbywa się już wewnątrz świątyni codzienna liturgia.

– Mam nadzieję, że w październiku kościół będzie czynny już na sto procent, dostępny zarówno dla ludzi środowisk twórczych, jak i dla wszystkich, którzy będą chcieli tu przyjść – mówi ks.
Niewęgłowski. W kościele i przed nim są puszki, do których można wrzucać ofiary na odbudowę świątyni środowisk twórczych. Każdy może wesprzeć remont zniszczonego kościoła przy pl. Teatralnym. Każdy też może wpłacać pieniądze na ten cel na konto, które podajemy: Rektor Kościoła Duszpasterstwa Środowisk Twórczych św. Alberta Chmielowskiego, 00-077 Warszawa, pl. Teatralny 20, Bank Pekao I O. Warszawa, nr rachunku 68124010371111000006921864.

– Jakiejkolwiek pomocy przy odbudowie kościoła odmówiło miasto Warszawa. To ciekawe… Pani Gronkiewicz-Waltz stwierdziła, że nie ma żadnej podstawy do tego, by można było wspierać remont świątyni, która jest centrum ludzi kultury i służy mieszkańcom Warszawy. Chce powiedzieć, że miasto po prostu okazało się bardzo nieżyczliwe i nie otrzymaliśmy ani jednej złotówki. A ten kościół pełni funkcję dużego ośrodka kultury, bo w przeciągu roku jest u nas od 150 do 200 imprez kulturalnych, poza całą liturgią, oczywiście. Mogę więc w związku z tym publicznie wyrazić zdziwienie i jednocześnie stwierdzić, że miasto nie ma w ogóle poczucia odpowiedzialności za kulturę o charakterze duchowym, sakralnym. I to się dzieje naprzeciw opery, Teatru Narodowego – mówi rozgoryczony ks. Niewęgłowski. Toczą się rozmowy z PZU w sprawie odszkodowania. Na razie parafia otrzymała jedną szóstą część wartości ubezpieczenia.

Cezary Dąbrowski

Kategoria Warszawa

Comments

Masz coś do przekazania?