Sejmowe obiboki

Na 58 dni sejmowych w 2012 r. rekordzista wagarował aż 35 razy. To poseł Platformy Tadeusz Jarmuziewicz zasiadający obecnie w fotelu wiceministra transportu. Jeden ze szmatławców /Fakt/ opublikował listę posłów którzy najczęściej opuszczają posiedzenia sejmowe

Prawie 80 procent pensji poselskich to stała kwota. Za nieobecności mogą stracić jedynie część diety. Wśród liderów rankingu sejmowych obiboków, z 24 nieobecnościami, jest Andrzej Piątak, poseł Ruchu Palikota, który zarabia na życie także sprzedawaniem futer z norek. Kolejnym jest były piłkarz Cezary Kucharski /PO/ z 14 nieusprawiedliwionymi dniami nieobecności

Na liście sejmowych leni nie brakuje znanych nazwisk. Jest też na niej pseudopolityk Janusz Palikot, przewodniczący partii własnego imienia, przez wielu obserwatorów życia politycznego zwany „Paligłupem” /i wcale mnie nie dziwi że go tak przezywają/. Palikot ostatnio spotyka się z byłym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim, co to bardzo lubi popić. A ten ostatni namawia właśnie swoją żonę Jolantę żeby rozebrała się dla Plejboja… A może tę rozkładówkę dla byłej pani prezydentowej wymyślił właśnie Palikot i przy wódzie podsunął Kwaśniewskiemu… Gdyby pani Jolanta rzeczywiście pokazała swoje niemłode już uda, a pewnie i coś więcej, dla tego Plejboja, zarobiłaby w ten sposób na jeszcze większe picie dla swego Aleksandra i „Paligłupa”… A w ogóle Kwaśniewska powinna chyba przed ewentualną rozbieraną sesją też chyba sobie strzelić niezłą lufę, żeby się za bardzo nie zestresować, bo co ona tam ma w tym wieku do pokazania… Śmiechu warte!

Wśród sejmowych leni szmatławiec umieścił też Marka Sawickiego /PSL/ – byłego ministra rolnictwa, który stracił stanowisko po aferze taśmowej w swojej partii.

Cezary Dąbrowski/www.zawszepolska.eu /24.IV.2013/

Kategoria Polska

Comments