Sport każdego dnia!

Rozmowa z aktorem Tomaszem Stockingerem

– Gdybym chciał żyć, jak sobie marzę, to powinienem uprawiać sport każdego dnia. Ale praca w filmie, to wielki złodziej czasu. Często marnuje się go mnóstwo – mówi znany aktor Tomasz Stockinger, który odnosi sukcesy nie tylko w zawodzie, ale także w sporcie. Właśnie został mistrzem Polski aktorów w żeglarstwie Tomasz Stockinger, żeglarski mistrz Polski aktorów, mówi że żagle to piękny sport, lubi też narty, ale tak naprawdę zakochany jest w tenisie


Wygrał pan w Mikołajkach żeglarskiE mistrzostwa Polski aktorów. To pierwsze pana zwycięstwo w tych zawodach?

Pierwsze. W zeszłym roku byłem drugi i teraz startowałem jako wicemistrz. Trening i wytrwałość czyni mistrza, bo wcześniej byłem dużo dalej w klasyfikacji.

Żeglarstwo to pana ulubiony sport?

Trudno powiedzieć, że ulubiony. Na pewno żeglarstwo jest pięknym sportem. Niestety, lato jest krótkie, do żeglowania potrzebna jest też dobra pogoda. Bawiłem się w ten sport w młodym wieku. Byłem na dwóch obozach, ale bardzo dawno. Te mistrzostwa aktorów odbywają się dzięki ZASP-owi od dziewięciu lat, przy współpracy władz Mikołajek. Byłem tam czwarty raz. Dzięki wspaniałej załodze, jaką skompletowałem, wygraliśmy. Na co dzień jestem jednak zakochany w tenisie. Tam potrzebny jest tylko jeden partner, grać można wszędzie, przez cały rok. Zaraziłem też tenisem syna. I nie zamienię go na żaden inny sport. Choć żagle i narty też lubię. Bardzo przyjemnie jeździ mi się też na hucułach, niewielkich koniach, znakomicie radzących sobie w trudnych warunkach. Jeżdżę na nich w Beskidzie Niskim, uroczym terenie. Wspaniałe koniki.

W młodości grał też pan w koszykówkę w warszawskiej Polonii?

Ruszam się całe życie, bo to i przyjemnie, i zdrowo. Dla aktora to obowiązkowe, bo musi być sprawny. A zaczęło się właśnie od koszykówki.

Czym jest sport w życiu? Jakie jest jego znaczenie?

Jak mówi Bohdan Tomaszewski, sport, to szkoła życia. Nie ma w tym przesady. Gdybym chciał żyć, jak sobie marzę, to powinienem uprawiać jakiś sport każdego dnia. Ale praca w filmie, to wielki złodziej czasu. Często marnuje się go mnóstwo, czekając na kolejne zdjęcia.

Ogląda pan sport, interesuje się nim?

Oglądam wszystko na dobrym poziomie, wszystko, co ciekawe, choć nie jestem na przykład fanem piłki nożnej. Ten sport akurat nie bardzo mnie emocjonuje. Moim zdaniem przepisy nie są w tej grze najlepsze. Wole lekkoatletykę, tenis, te sporty czystsze. A od tej piłki trudno się uwolnić, bo jest jej pełno w telewizji.

Jak często może pan pożeglować?

Niestety, tylko raz w roku, właśnie podczas mistrzostw Polski aktorów w Mikołajkach. Marzę, by wsiąść do dużej łódki i popłynąć na tydzień, czy dwa, w towarzystwie dobrych żeglarzy w dalszy rejs. Ostatnio byłem jednak na dwóch turniejach tenisowych.

Kto w Mikołajkach był najgroźniejszy?

Zwycięzcy z ubiegłego roku, załoga Macieja Gąsiorka, który za rok zapowiada rewanż. Będzie więc ostra walka i dlatego muszę się dobrze przygotować. Takie zwycięstwo bardzo smakuje.

Ze znanych aktorów ktoś startował?

Byli Dorota Kamińska i Marcin Troński. Ale oni nie bardzo się liczyli.

To zwycięstwo dało dużo radości, satysfakcji?

Zawsze bardzo miło jest być na najwyższym podium, zwłaszcza, że tak rzadko mam do czynienia z żeglarstwem. Zwycięstwo też bardzo zobowiązuje, musimy się więc dobrze przygotować na przyszły rok.

Mieszka pan w Warszawie, czy gdzieś za miastem?

W Warszawie.

Lubi pan Warszawę?

Jestem rodowitym warszawiakiem, a to nie jest wcale takie typowe dla mieszkańców stolicy. To miasto udręczone paraliżem motoryzacyjnym. Poza tym ta walka o stołki, o kariery, odbija się na rozwoju Warszawy, jej rozbudowie na miarę naszych potrzeb. Powiem jeszcze, że tak, jak prezydentem Polski powinien być Polak, to dlaczego się nie umówić, że prezydentem Warszawy powinien być warszawiak? Ktoś, kto tu się urodził, wychował, ma tu dzieci, rozumie miasto lepiej, ma do tego więcej serca, bo pracuje dla swoich, prawda?

Rozmawiał Cezary Dąbrowski

Kategoria Sport

Comments

Masz coś do przekazania?





Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/czarkod/public_html/zp/wordpress/wp-includes/functions.php on line 4615