Tylko Jarosław Kaczyński!
Patrzmy nie na to, jak jest ubrany kandydat, czy ma zawiązane sznurowadło, czy jest upudrowany, czy pokazuje się na wałach przeciwpowodziowych, tylko na to, co zrobił, żeby nie było katastrofalnej powodzi – mówi o. Tadeusz Rydzyk w rozmowie z Naszym Dziennikiem
Już podjął ojciec dyrektor decyzję, komu udzieli poparcia w niedzielnych wyborach?
Wiem, na kogo będę głosować. Na tego, kto już udowodnił, jak ważna jest dla niego Polska. Nie dajmy się nabrać nawet na wielkie hasła. Wszyscy też powinni iść do wyborów, niebranie w nich udziału będzie wielkim grzechem zaniedbania, działaniem przeciwko Ojczyźnie. Nie liczmy na to, że ktoś nas wyręczy w trosce o Polskę. Krótkowzroczne myślenie uderza przede wszystkim w tego, kto nie idzie głosować, w jego dzieci, wnuki i przyszłe pokolenia.
List do prawicowych wyborców
Jako przedstawiciele prawicowo-konserwatywnego nurtu w Prawie i Sprawiedliwości zwracamy się do Polaków którzy w pierwszej turze wyborów prezydenckich oddali swój głos na prawicowych kandydatów: Marka Jurka, Janusza Korwina-Mikke i Kornela Morawieckiego,by w drugiej turze poparli kandydaturę Jarosława Kaczyńskiego
Jarosław Kaczyński jest człowiekiem odważnym, skromnym i uczciwym, politykiem samodzielnym, roztropnym i zdecydowanym. Ma ogromne doświadczenie w sprawach publicznych.
Kaczyński skuteczniej obroni Polskę
Rozmowa z Romualdem Szeremietiewem, byłym wiceministrem obrony, wykładowcą KUL
Kwestia bezpieczeństwa i obronności kraju jest jedną z tych które w przypadku prezydenta RP wykraczają poza prawo weta i inicjatywę ustawodawczą.
Uprawnienia prezydenta mniej dotyczą bieżącej polityki, a bardziej spraw strategicznych, np. wyznaczania kierunku rozwoju państwa. Z racji pełnionego stanowiska prezydent jest wręcz odpowiedzialny za bezpieczeństwo narodowe.
Polonia odrzuciła Komorowskiego
Za oceanem kandydat Prawa i Sprawiedliwości do fotela prezydenckiego Jarosław Kaczyński odniósł miażdżące zwycięstwo nad Bronisławem Komorowskim.
Zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Kanadzie jego przewaga nad kandydatem Platformy Obywatelskiej niejednokrotnie przekraczała 40 punktów procentowych
Jako jedni z pierwszych swoje głosowania w drugiej turze wyborów prezydenckich zakończyli Polacy w Stanach Zjednoczonych
















































































































































































