Pożegnanie Jarosława Kukulskiego

Tatusiu, dziękuję za wszystko, chciałabym ci zaśpiewać, ale nie mogę znaleźć słów – tak wczoraj na warszawskim Wawrzyszewie ukochanego ojca Jarosława Kukulskiego żegnała Natalia Kukulska, a wraz z nią rodzina, przyjaciele i fani. Kompozytora pochowano obok tragicznie zmarłej pierwszej żony Anny Jantar

Kościół św. Marii Magdaleny przy ul. Wólczyńskiej wypełniony był po brzegi. Trumna zmarłego tydzień temu kompozytora tonęła w kwiatach. Mszę św. celebrowało aż dziewięciu księży. W ostatniej drodze Jarosławowi Kukulskiemu towarzyszyła najbliższa rodzina – córka Natalia z mężem Michałem Dąbrówką oraz dziećmi Anią i Jasiem, teściowa Halina Szmeterling oraz syn Piotr.

Nie zabrakło też przyjaciół i tych, którym przez lata komponował najpiękniejsze piosenki. Łzy ocierali Krzysztof Krawczyk, Eleni, Halina Frąckowiak, Andrzej Rosiewicz, Ryszard Rynkowski, Stan Borys i Maria Szabłowska.

– Tyle słońca w całym mieście dziś, a jednak smutek mruży nam oczy i ściska gardło – mówił podczas homilii ks. Andrzej Witko z krakowskiego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, autor książki poświęconej Annie Jantar. Zdradził w niej, że do trumny Jarosława Kukulskiego zostały włożone trzy rzeczy symbolizujące to, co było najważniejsze w życiu kompozytora – różaniec od ukochanego Ojca Świętego Jana Pawła II, papier nutowy i ołówek, a na sercu położono mu zdjęcie ukochanej żony Anny Jantar. Wszystkim popłynęły łzy, gdy pod koniec nabożeństwa Natalia żegnała ojca.

– Śmierć do ciebie nie pasuje, wiem, jak wiele osób cię kochało. Dla mnie to wielki kawałek wyrwanego serca, przeżyliśmy razem wiele pięknych chwil, byłeś naszą opoką, dla nas chciałeś żyć. Dlaczego zasnąłeś tak mocno? Czy dlatego, że zobaczyłeś swoją Anię? Razem z Bogiem i Matką Boską pomóż nam przekroczyć ten próg nadziei. Tatusiu, dziękuję za wszystko. Chciałabym Ci zaśpiewać, ale nie mogę znaleźć słów. Zapomnieć cię to jak przestać żyć – mówiła przez łzy Natalia Kukulska. A wszyscy płakali razem z nią.

– To był dla mnie wielki przyjaciel. Wielka szkoda i wielki żal. Napisał dla mnie kilka piosenek, bardzo się przyjaźniliśmy – powiedziała bardzo poruszona Halina Frąckowiak.

– Razem robiliśmy trasy koncertowe. Mam dwie kompozycje, które mi zostawił. Trzeba będzie teraz coś z tym zrobić – powiedział Stan Borys.

Choć Jarosława Kukulskiego nie ma już z nami, jego piosenki są i będą z nami zawsze.

kawi/se az/pt /21.9.2010/

***

Jarosław Kukulski nie żyje

W wieku 66 lat zmarł w Warszawie Jarosław Kukulski, kompozytor, autor m.in. takich przebojów, jak Tyle słońca w całym mieście i Najtrudniejszy pierwszy krok, ojciec wokalistki Natalii Kukulskiej.

O śmierci poinformowała rodzina zmarłego. Jarosław Kukulski urodził się 26 maja 1944 r. we Wrześni. Uczęszczał do Liceum Muzycznego w Poznaniu i był absolwentem Wydziału Instrumentalnego Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w klasie oboju. Później przez pewien okres był związany z jazzowymi zespołami dixielandowymi.

W roku 1968 został liderem instrumentalno-wokalnej grupy Waganci, której solistką rok później została Anna Jantar, od 1971 r. żona kompozytora. Zespół dość szybko się rozpadł, a Kukulski zajął się wspieraniem kariery solowej Jantar.

Do największych przebojów skomponowanych przez Kukulskiego należą m.in.: śpiewane przez Annę Jantar Tyle słońca w całym mieście i Najtrudniejszy pierwszy krok, Moje jedyne marzenie, Za każdy uśmiech twój, Wielka dama, pochodzące z repertuaru Haliny Frąckowiak Tin Pan Alley, Papierowy księżyc, Serca gwiazd, Anna już nie mieszka tu, z repertuaru Ireny Jarockiej Beatlemania Story, czy To co dał nam świat Krzysztofa Krawczyka.

Komponował również dla córki Natalii oraz innych polskich artystów, takich jak Irena Jarocka, Eleni, Krzysztof Krawczyk, Halina Frąckowiak. Pisał także dla drugiej żony, wokalistki Moniki Borys, z którą miał syna Piotra.

Z okazji 35-lecia pracy kompozytorskiej w 2005 r. ukazała się płyta Moje Piosenki z jego największymi przebojami.

pap /13.9.2010/

***

Jarosław Kukulski – kompozytor Tyle słońca w całym mieście i wielu innych popularnych piosenek zmarł w wieku 66 lat.

Tak jak jego liczni rówieśnicy artystyczną przygodę zaczynał od big beatu, w 1968 r. założył grupę Waganci. Tyle że wtedy główna fala tzw. mocnego uderzenia przeszła już przez Polskę. Część muzyków skłoniła się ku prawdziwemu rockowi, inni wybrali bardziej komercyjny pop. Właśnie tą drugą drogą poszedł Jarosław Kukulski, z wykształcenia oboista po poznańskiej PWSM, gdy w 1971 r. Waganci przestali istnieć.

Wokalistką zespołu była Anna Jantar, jego pierwsza żona i jej karierą zajął się w latach 70. Uczynił to bardzo skutecznie, dostarczając świetnych przebojów: Co ja w tobie widziałam, Najtrudniejszy pierwszy krok, Za każdy uśmiech, Wielka dama czy Tyle słońca w całym mieście. Wyniosły one Annę Jantar na szczyty sławy, a Jarosław Kukulski stał się czołowym kompozytorem epoki gierkowskiej, wyznaczając jej stylistyczne standardy. Jego piosenki były niezwykle melodyjne, nowocześnie zaaranżowane i absolutnie bezproblemowe, by nie powiedzieć, banalne w treści.

Tragiczna śmierć Anny Jantar w katastrofie lotniczej w 1980 r. sprawiła, że Jarosław Kukulski stracił nie tylko żonę, ale i artystyczną partnerkę, za którą czuł się odpowiedzialny. Zaczął komponować dla Haliny Frąckowiak (Papierowy księżyc), Ireny Jarockiej (Beatlemania story), Eleni (Muzyka Twoje imię ma) czy Krzysztofa Krawczyka (To co dał nam świat). Jednak w połowie lat 80 zajął się przede wszystkim lansowaniem córki, którą za sprawą Puszka Okruszka i innych melodii uczynił dziecięcą gwiazdką polskiej piosenki. W 1989 r. przebój Co ty królu złoty przyniósł wielką, ale krótkotrwałą popularność drugiej żonie kompozytora, Monice Borys.

Po transformacji w Polsce zmieniły się mody, a nowe pokolenie wokalistów, które opanowało estrady, miało swoich kompozytorów. Jarosław Kukulski wspierał nadal dorosłą już córkę (Im więcej ciebie tym mniej), ale nie zabiegał o uznanie. Bardziej cieszył go fakt, że jego dawne przeboje nadal są chętnie słuchane. Od dawna poważnie chorował na serce, kilka miesięcy temu poddał się skomplikowanej operacji w Niemczech.

Dla wielu młodych fanów muzyki był tylko ojcem Natalii Kukulskiej. Tak też pisały wczoraj licznej portale informując o śmierci Jarosława Kukulskiego, artysty o własnym przecież, ogromnym i ponadczasowym dorobku.

jm/rp /13.9.2010/

***

Zmarł polski kompozytor Jarosław Kukulski. Ojciec Natalii Kukulskiej oraz mąż zmarłej tragicznie piosenkarki Anny Jantar odszedł w wieku 66 lat. Kukulski poważnie chorował na serce. Miał tętniaka aorty brzusznej. W ostatnim czasie przeszedł w Niemczech operację wszczepienia stentgraftów.

Jarosław Kukulski 7 lat temu miał operację usunięcia tętniaka, która się nie powiodła. Od kilku lat dwa razy w tygodniu wykonywał dializy w jednym z warszawskich szpitali.

Artysta w maju miał poważną operację w klinice chirurgii naczyniowej w niemieckiej Norymberdze, ponieważ w Polsce nikt nie chciał podjąć się tak skomplikowanego zabiegu.

Ta operacja się udała, wszczepiono Jarosławowi specjalne urządzenie, którego zadaniem było udrożnianie tętnicy.

Po 10 latach zmagania się z dolegliwościami – Jarosław Kukulski przegrał walkę z chorobą. Jak udało się nam dowiedzieć – Kukulski zmarł, kiedy był sam w domu.

raf/se /13.9.2010/

Kategoria Kultura

Comments